Login lub e-mail Hasło   

Gniew moherowego boga

Pisowców znów dotknęło nieszczęście. Jak już wszyscy wiedzą, zapaliły się hamulce w wagonie ich pociągu, gdy wracali z podróży do Rzymu. Jechali ponieważ bł...
Wyświetlenia: 947 Zamieszczono 02/05/2011

Pisowców znów dotknęło nieszczęście. Jak już wszyscy wiedzą, zapaliły się hamulce w wagonie ich pociągu, gdy wracali z podróży do Rzymu. Jechali ponieważ błogosławiony papież zasłużył, by tam pojechali, zrobili mu więc tę ostatnią przysługę, (no niech ma).

Jak zwykle jednak, siły ciemności rzucają im kłody pod nogi. Jednak nic to, przetrwali i przeżyli nasi dzielni, nieprzejednani w walce o Potężną Najjaśniejszą Rzeczpospolitą, prawdziwi patrioci. Oczywiście po powrocie posłowie będą wyjaśniać ten nieprawdopodobny, niemogący się zdarzyć (szczególnie im) „wypadek”.

Oto buduje się legenda męczeńskiej walki jedynych sprawiedliwych. Walki dobra ze złem. Walki prawości z niegodziwością i choć dobro i prawość zawsze stoją na przegranej pozycji ze złem i niegodziwością, to oni w końcu zwyciężą. A mnie chodzi po głowie coś zupełnie odwrotnego.

Czyż to nie ich krzyżowo-kaczyński bóg ostrzega: „Bójcie się gniewu Bożego” – a ten gniew będzie głównie skierowany w stronę tych, którzy nienawidzą?

Czyż to nie ich moherowy mesjasz toruński nie woła: „Kochani... należy siać, siać, siać! Trzeba siać, aby urosło” – a skoro to co rośnie jest chwastem, to i ziarno nie jest „smacznego owocu”?

Moherowi i kaczyńscy katole nie pojmują znaków, które pokazuje im ich moherowo-kaczyńsko-rydzykowy bóg. Od katastrofy spowodowanej pychą. Poprzez pogrzeb, bez pożegnania „najważniejszych tego świata” spowodowanego ich pogardą dla zmarłego. Powodzie, które dotknęły wielu Polaków, jednak włości prawych i sprawiedliwych dotkliwiej niż większość pozostałych. Przegrane wybory, wszędzie, gdzie to tylko było niemożliwe. W końcu ten pociąg…

Co jeszcze musi ich dotknąć, aby zobaczyli znaki dawane przez ich boga? Zachowują się dokładnie tak, jak lud żydowski tańczący i składający hołdy i pokłony Złotemu Cielcowi.

Mohery! Kaczyści! Krzyżowcy! Obudźcie się, Możesz już schodzi z góry!

P.S.

Piszę „ich bóg”, „waszego boga”, itp. bo „Mój” jest kompletnie inny od tego moherowo-kaczńsko-rydzykowego.   

Podobne artykuły


12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1127
11
komentarze: 278 | wyświetlenia: 934
10
komentarze: 37 | wyświetlenia: 837
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 655
10
komentarze: 75 | wyświetlenia: 503
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 990
9
komentarze: 33 | wyświetlenia: 830
9
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1140
9
komentarze: 31 | wyświetlenia: 590
8
komentarze: 6 | wyświetlenia: 499
8
komentarze: 73 | wyświetlenia: 627
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Czy aby nie zaczynasz przemawiać ich językiem? I ten ton mi też jakoś znajomy.Może raczej trzeba im wybaczać,bo nie wiedzą co czynią? Kto jest bez winy niechaj pierwszy podniesie kamień.Nieraz chcąc rzucić błotem ,na uwadze mieć należy czystość własnej szaty...Żle oni czynią więc nie schylaj się...grozi udarem.Pozdrawiam.

  andrzejs,  02/05/2011

Jotko
Tylko, że to w nas rzucane są kamienie.
Zresztą, idzie mi o to, aby pokazać obłudę ich "katolicyzmu", bo o "katolicyzm" a nie o katolicyzm mi chodzi. Wybaczyć im, oznacza oddać im Polskę. Z pewnym politykiem w Niemczech, kiedyś też bardzo łaskawie się obchodzono.
Również pozdrawiam.

  ykes,  02/05/2011

Jotko, żeby oni cokolwiek zrozumieli, należy mówić ich językiem. Może wreszcie do zabałaganionych prawicowych głów dotrze ta historyczna myśl, że większość ich działań oraz stwierdzeń jest po prostu niedorzeczna (delikatnie ujmując).

>Tylko, że to w nas rzucane są kamienie.< I z tych kamieni budują sobie prywatne więzienie,I z nich tworzą mur między sobą a społeczeństwem...Nie straszne mi ich kamyki,tu nie Niemcy,a kurduplom (moralnym) nie urosną już wąsiki.Spoko.

Jotko
Obyś miała rację.
Ja nie jestem o to tak spokojny.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska