Login lub e-mail Hasło   

Nielegalny rumianek?

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://normalnyswiat.blogspot.com/2011/0(...)ek.html
W państwach należących do Unii Europejskiej wprowadzono restrykcyjne prawo dotyczące leków pochodzenia ziołowego.
Wyświetlenia: 5.030 Zamieszczono 13/05/2011

W państwach należących do Unii Europejskiej wprowadzono restrykcyjne prawo dotyczące leków pochodzenia ziołowego.
Oficjalnym celem jest ochrona konsumentów przed potencjalnie niebezpiecznymi dla zdrowia „tradycyjnymi” medykamentami.

 
Według nowej dyrektywy UE, lekarstwa pochodzenia ziołowego będą musiały być rejestrowane. Produkty będą musiały spełniać kryteria bezpieczeństwa, jakości i standardów produkcji. 
Dodatkowo wymogiem jest dołączanie do produktów informacji o możliwych skutkach ubocznych( to akurat wyjątkowo nie jest zły pomysł, bo w pewnych przypadkach zioła mogą szkodzić, szczególnie łączone z typowymi lekami, a tak informacja nie zaszkodzi).
 

Od tej pory producenci preparatów ziołowych będą musieli udowodnić, że ich produkty są zrobione zgodnie ze standardami i zawierają stałą i jasno oznaczoną dawkę, co w przypadku suszonych roślin nie jest takie proste, a wręcz niewykonalne. Produkty znajdujące się w sprzedaży będą mogły być w obiegu do czasu przekroczenia dat ich przydatności. Dla nowych specyfików konieczne będzie przejście skomplikowanej procedury akceptacyjnej. Dopuszczone preparaty ziołowe będą odpowiednio oznakowane a pozostałe staną się nielegalne...
O ile w przypadku preparatów ziołowych w tabletkach procedury farmaceutyczne mają sens tak w przypadku suszu np. rumianku według mnie nie.
Problemem jest też definicja ziół - co jest ziołem a co już warzywem, bo przecież warzywa i owoce to też w pewnym sensie naturalne leki. Suszone śliwki na zaparcia jak chory urzędnik się uprze można by uznać za lek, nasiona lnu tak samo...Problem mogą także stanowić herbatki , bo do końca nie wiadomo jak będą traktowane... Prawdziwa herbata też jest ziołem, koper włoski, rumianek, mięta - z tego co mi wiadomo to zioła, ale według unijnej logiki ślimak jest rybą ,więc jest nadzieja;)
Małe firmy najprawdopodobniej nie będą w stanie spełnić rygorystycznych wymogów... Koncerny farmaceutyczne -tak.
Jak poradzi sobie z tym rynek preparatów ziołowych? Prawdopodobnie tak jak w przypadku każdej prohibicji, dojdzie do rozkwitu czarnego rynku, który będzie zwalczany za pomocą wszystkich dostępnych środków nacisku, bo przecież władza musi chronić obywateli przed potencjalnie groźnym nie atestowanych rumiankiem...

Mam nadzieję że przynajmniej za posiadanie nieatestowanych ziół dziko rosnących na łąkach i w ogrodach nie zamierzają karać, bo jeśli tak to praktycznie większość inteligentnych ,dbających o swoje zdrowie ludzi zostanie przestępcami, bo ja na przykład nie zrezygnuję z ukochanego naparu z rumianku, pokrzywy...

Mam nadzieję że tak jak pod definicję dopalaczy mimo wszystko nie podciągnięto kawy, guarany, gałki muszkatołowej(choć do niej pasują jako środki o działaniu psychoaktywnym) tak tym razem definicja leku ziołowego obejmie wyłącznie produkty w formie tabletek,kapsułek, itd, a do herbatek po prostu producenci dołączą informację o możliwych skutkach ubocznych, która często i tak się pojawia;)

Główne źródło:

http://www.guardian.co.uk/uk/2011/may/01/new-eu-rules-on-herbal-remedies?INTCMP=SRCH

Podobne artykuły


33
komentarze: 10 | wyświetlenia: 105658
21
komentarze: 10 | wyświetlenia: 2887
21
komentarze: 13 | wyświetlenia: 3228
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 3576
48
komentarze: 40 | wyświetlenia: 12094
45
komentarze: 20 | wyświetlenia: 20704
52
komentarze: 37 | wyświetlenia: 375196
46
komentarze: 25 | wyświetlenia: 14306
27
komentarze: 10 | wyświetlenia: 15449
15
komentarze: 6 | wyświetlenia: 13094
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 3929
12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 4564
37
komentarze: 25 | wyświetlenia: 59925
10
komentarze: 0 | wyświetlenia: 11733
 
Autor
Artykuł



Jeśli chce się sprzedawać "lek", skąd zdziwienie, że wymogi dla niego są takie same jak dla innych leków? Bo we wspomnianej dyrektywie o handel LEKAMI właśnie chodzi, nie o ziołowe herbatki.
Ale jeśli nie będzie można pierwszego lepszego chwasta reklamować jako cudownego leku na wszystko, naturalnego i tradycyjnego zarazem, obroty (i zyski) niewątpliwie spadną. Stąd własnie krzyk handlarzy ...  wyświetl więcej

  Strzyga  (www),  13/05/2011

Ja i tak dalej będę nielegalnie zbierała skrzyp polny na łące, może mnie nie zamkną :))) Mam nadzieję, że nie dostaną tak mocno po tyłku zioła sprzedawane w aptekach - te prawdziwe, bo te "ekspresowe torebeczki" dostepne w sklepach to "shit".

  ulmed,  13/05/2011

Strzyga, może tylko mandat wlepią, ale nerwica pewna.
Zbierasz skrzyp na nowiu czy w pełni księżyca? Na stanowisku słonecznym czy w cienistym? Zwracasz uwagę w towarzystwie jakich innych roślin, zieleni się Twój skrzyp? Jeszcze dziesiątki różnych czynników wpływa na zawartość substancji czynnych. Na dodatek WSZYSTKIE zawarte w Twoim skrzypie są bardzo ważne, choć nie traktuje się ich poważn ...  wyświetl więcej

  Strzyga  (www),  13/05/2011

Jeśli paczuszka ziół kosztuje ok 3 zł to żaden ich producent - a wiadomo, że nie są to wielkie zakłady produkcyjne, nie będzie miał na atesty! Albo zacznie dosypywać do paczek suszonej trawy, żeby wyjść na swoje albo zamknie interes.
Ja go zwyczajnie zbieram w połowie lipca zawsze - jeszcze żyję i mam się dobrze, więc chyba zbieram go dobrze :) To znaczy zbieram go jak akurat jestem w Polsce w tym czasie.

  Gamka  (www),  14/05/2011

Masz racje Strzygo! łąki i pola są pełne ziół i z tych "aptek" powinniśmy wszyscy korzystać!

  Elba,  13/05/2011

Bóg dał nam zioła, a diabeł wynalazł lekarza i aptekarza…, którzy teraz próbują utrudniać ludziom korzystanie z Bożej Apteki, czyli leczenie ziołami. Domyślam się dlaczego wprowadza się zakaz leczenia ziołami. Następnym krokiem będzie zakaz spożywania roślin wszelkich, bo … wszystko będzie zatrute i z tego powodu niejadalne. Władze III RP szykują nam atomowe ludobójstwo - rząd negocjuje z UE budow ...  wyświetl więcej

  jotko49,  13/05/2011

Petycja do UE w temacie ograniczeń sprzedaży ziół...http://www.avaaz.org/en/index.php
Zachęcam do podpisania.
http://www.avaaz.org/en/eu_her(...)ban/?vl

Już to dawno zrobiłam :)

  hussair  (www),  14/05/2011

Ja też już dawno. ;-) Trza działać, psiakrew!

  ulmed,  14/05/2011

Gratuluję optymizmu, mam spore obiekcje; czy jest jeszcze jakaś szansa.
Posyłam słoneczko, (też pod obstrzałem), a takie majowe, piękne.

  lilith123  (www),  16/05/2011

Ja jestem optymistką, choć myślę też realistycznie ( da się to pogodzić:)
Aby uniemożliwić leczenie się ziołami, musieliby wytruć lasy, łąki, ogrody i totalnie wszystko, a do tego przeszkolić organy ścigania z rozpoznawania tysięcy roślin i ich mieszanek - to praktycznie niewykonalne, ale mogą ucierpieć przeciętni ludzie kupujący tytułowy taniutki na razie rumianek w aptece, czy nawet w bie ...  wyświetl więcej

  fela,  16/05/2011

Nonsensowne ustawy ,zakazy,nakazy ,przepisy ,paragrafy....

Ja leczę się wyłącznie medycyną niekonwemcjonalną. Nie przjmuję się lekarzami. Od 20 lat żywię się optymalnie, czyli wg. diety i zaleceń dr, Kwaśniewskiego. Raż w m-cu kożystam z energii bioenergoterepałty. Na wszystkich parapetach rośnie zyworódka pierzasta i aloesy.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska