Login lub e-mail Hasło   

Homoseksualiści wbrew naturze

Wśród wielu (zazwyczaj bezzasadnych) argumentów ludzi heteroseksualnych wrogo nastawionych do homoseksualizmu pojawia się taki, który odbiera mi wiarę w lud...
Wyświetlenia: 1.418 Zamieszczono 21/05/2011

Wśród wielu (zazwyczaj bezzasadnych) argumentów ludzi heteroseksualnych wrogo nastawionych do homoseksualizmu pojawia się taki, który odbiera mi wiarę w ludzki rozum. Gdy nie ma się zbyt wiele do powiedzenia, używa się takiego zestawienia słów, które pozwoli zakończyć kłopotliwą dyskusję. Słowa te będą niejasne, dla niewielu zrozumiałe, ale na tyle mocno zakorzenione w kulturze, mediach, społeczeństwie, że przyjmuje się je a priori. I tak właśnie jest z niezgodnością homoseksualizmu z naturą.

Nie zagłębiałem się wprawdzie w żadną literaturę, która naturę zdefiniowałaby w sposób definitywny, ostateczny, przedstawiła jak czarne na białym, co można uznać za naturalne, a co nie. W mojej głowie malują się jednak pewne konkretne obrazy, gdy słyszę słowo "natura". Najczęściej widzę góry porośnięte lasem, zwierzęta i jakiś strumyk. W zasadzie hasło to ma bardzo biologiczny (ekologiczny) wydźwięk, więc nie powinno nikogo zdziwić, że w tym moim wyobrażeniu zabrakło miejsca dla człowieka - obojętnie jakiej orientacji seksualnej.

Homoseksualizm a natura jako zdolność do prokreacji

LPR wprowadzi pozytywny program prorodzinny. Niektóre środowiska uznają to za dyskryminację kochających inaczej i za bardzo się nie pomylą. Nasz program to pozytywna dyskryminacja. Chcemy promować postawy prorodzinne, a przy okazji zwalczać to, co sprzeczne z normą.

Wojciech Wierzejski, 1 sierpnia 2005


Powszechne przekonanie o tym, że przetrwanie gatunku to nadrzędny cel życia, jest błędne w odniesieniu do Homo sapiens. To, co człowieka odróżnia od pozostałych zwierząt, to fakt, że wiele życiowych procesów związanych z jego życiem wynika z rozumu, nie instynktu. Akt seksualny zwierząt wynika przede wszystkim z instynktownej potrzeby przekazania swoich genów, rzadziej z potrzeby zaspokojenia popędu płciowego czy też pokazania swojej dominacji względem innego osobnika. U człowieka - gdy zachodzi świadomie i za zgodą obu partnerów - jest on głównie efektem pewnych potrzeb emocjonalnych, a orientacja seksualna nie ma tutaj nic do rzeczy.

Co jeszcze robią zwierzęta instynktownie? Zabijają inne zwierzęta, np. w celu zdobywania pokarmu lub ochrony swojego terytorium. Niewątpliwie jest to wpisane w naturę, a więc z nią zgodne. Czy mam zatem rozumieć, że jeśli ktoś mnie poważnie zdenerwuje, to zgodnie z naturalnym prawem mogę go zabić?

Homoseksualizm a natura moralna

Moralnie niedopuszczalna jest jednak prawna aprobata praktyki homoseksualnej. Rozumieć tego, kto grzeszy, kto nie jest w stanie wyzwolić się z tych tendencji, nie jest jednoznaczne ze zmniejszeniem wymagań natury moralnej.(...) wraz z uchwałą Parlamentu Europejskiego zażądano uprawomocnienia nieporządku moralnego.

Jan Paweł II, 20 lutego 1994


To, co jest moralne z punktu widzenia etyki katolickiej, nie musi być moralne dla osób będących innego wyznania lub też niewierzących. Prawa i zasady katolickie obowiązują katolików. A państwo jest świeckie.

Wiele małżeństw heteroseksualnych jest zawieranych przez przymus, bez miłości - wpływają na to np. aspiracje rodziców, chęć wyrwania się z danego środowiska, a w zdecydowanej większości wypadków - niechciana ciąża. Takie zachowania nazywamy moralnie naturalnymi?

Zgodne - niezgodne

Rozejrzyjmy się wokół siebie. Wiele budynków z różnym przeznaczeniem (mieszkalne, handlowe, biurowce) - ani jeden nie powstał w sposób naturalny. Mnóstwo ludzi, a na nich kolorowe materiały, które nie są wynikiem działalności natury, co więcej - naturalność wdzięcznie ukrywają. Zakorkowane ulice. Sklepy. Tramwaje. Mosty. Ławki.

Rozejrzyjmy się jeszcze raz. Tysiące zakochanych par w różnym wieku - nie wszyscy mają swoje potomstwo. I nie wszyscy chcą je mieć. Gdzie więc ta wasza zgodność z naturą?

Podobne artykuły


27
komentarze: 34 | wyświetlenia: 8986
16
komentarze: 9 | wyświetlenia: 4365
29
komentarze: 140 | wyświetlenia: 4210
47
komentarze: 23 | wyświetlenia: 156507
37
komentarze: 32 | wyświetlenia: 12168
32
komentarze: 74 | wyświetlenia: 3591
31
komentarze: 10 | wyświetlenia: 6011
30
komentarze: 37 | wyświetlenia: 4302
31
komentarze: 31 | wyświetlenia: 5341
29
komentarze: 7 | wyświetlenia: 6710
29
komentarze: 18 | wyświetlenia: 370134
26
komentarze: 6 | wyświetlenia: 5164
26
komentarze: 16 | wyświetlenia: 5106
22
komentarze: 17 | wyświetlenia: 1757
 
Autor
Artykuł



W kwestii "seks a natura", można by szanownym homofobom pokazywać filmy z życia szympansa bonobo. Wszelkie ludzkie fantazje seksualne bledną w obliczu tego, co wśród tych naczelnych uchodzi za najnormalniejsze pod Słońcem relacje społeczne. :)
Jako ciekawostkę można dodawać, że człowiek jest najbliżej spokrewniony właśnie z bonobo.

Dobrze napisane i uargumentowane :) Czas wreszcie rozróżnić "naturę" od "natury moralnej człowieka" wpajanej nam od dziecka...

  pirx,  21/05/2011

"Powszechne przekonanie o tym, że przetrwanie gatunku to nadrzędny cel życia, jest błędne w odniesieniu do Homo sapiens."
Nie jest błędne. Podlegamy takim samym prawom, jak inne zwierzęta.

Nie podlegamy, a przynajmniej nie tak samo. Zwierzęta nie dysponują (przykład) terapiami, pozwalającymi na walkę z nowotworami, więc po zachorowaniu najczęściej szybko umierają.
W przypadku naszego gatunku niekoniecznie diagnoza "pozytywna" oznacza wyrok śmierci. O szympansach klonujących się gdzieś w dżungli również nic nie słyszałem. ;)

Oprócz tego, iż mamy wolną wolę i wybór i nie kierujemy się tylko i wyłącznie instynktownym popędem płciowym w celu przedłużenia gatunku. Ot, taka tycia różnica...

  pirx,  21/05/2011

Prawa dziedziczenia są takie same dla nas, jak dla szympansa, czy szczura.

Czy ważniejsze dla ciebie, jako dla człowieka, jest pokrewieństwo genetyczne, czy może jednak pokrewieństwo memetyczne (tak, wiem, znam zastrzeżenia odnośnie memetyki.)?

Czy bliższe byłoby ci spłodzone przez ciebie dziecko, które miałbyś okazje po raz pierwszy ujrzeć po 30 latach, czy może dziecko adoptowane, ale wychowane przez ciebie?

Prawa są takie same, ale droga do skorzystania z nich już całkiem inna - w przypadku człowieka nieinstynktowna.

Tak mi ten wiersz Szymborskiej "Pochwala złego o sobie mniemania" tutaj pasuje...

Myszołów nie ma sobie nic do zarzucenia.
Skrupuły obce są czarnej panterze.
Nie wątpią o słuszności czynów swych piranie.
Grzechotnik aprobuje siebie bez zastrzeżeń.

Samokrytyczny szakal nie istnieje.
Szarańcza, aligator, trychina i giez
żyją jak żyją i rade są z teg

...  wyświetl więcej

  pirx,  21/05/2011

@darkwater (piotr grunt)
Chyba do mnie był twój ostatni wpis.
Otóż. Jeżeli za pomocą genetyki, czy medycyny udaje nam się oszukiwać naturę, nie znaczy, że nie podlegamy jej prawom. Jeśli udaje nam się wyleczyć raka, nie oznacza, że nie przekażemy tej skłonności do niego(o ile jest dziedziczna) swoim dzieciom.
"Czy bliższe byłoby ci spłodzone przez ciebie dziecko, które miałbyś ...  wyświetl więcej

>Jeżeli za pomocą genetyki, czy medycyny udaje nam się oszukiwać naturę, nie znaczy, że nie podlegamy jej prawom. Jeśli udaje nam się wyleczyć raka, nie oznacza, że nie przekażemy tej skłonności do niego(o ile jest dziedziczna) swoim dzieciom. <
Podleganie prawom, których konsekwencje nas nie dotkną, jak dla mnie może być. Czym jednak takie "podleganie" różni się od niepodlegania (w p ...  wyświetl więcej

  pirx,  21/05/2011

darkwater My już odziedziczyliśmy jakieś geny;) I musimy sobie z nimi radzić.
Ja o tym dziedziczeniu, to nie dlatego bo rasistą jestem. Nie jestem rasistą.
I dwa słowa o homoseksualizmie i naturze. W naturze, u zwierząt występują zachowania homoseksualne.
O funkcjach seksu. Seks, poza czysto prokreacyjnymi funkcjami, ma zastosowanie psychologiczne. Co np widać u bobo. A skoro takie socjologiczne funkcje ma u małp, to czemu nie miałby mieć u ludzi?

A, bo nam tak dyskusja zmeandrowała. :))
Zasadniczo chodziło mi o to, że w przypadku człowieka nie można mówić o tym, że przetrwanie gatunku jest celem jego życia. Co z tego że dziedziczymy określone instynkty, skoro "po drodze" do ich realizacji stoi jeszcze rozum.

Przecież zakonnik katolicki, przynajmniej formalnie, nie pozostawia po sobie potomstwa, a jednak zakony wciąż istnieją

...  wyświetl więcej

  pirx,  21/05/2011

Nie tylko my, jak się zdaje, mamy przekaz kulturowy.
http://archiwum.polityka.pl/ar(...)17.html

Ciekawy link:)

Jeśli darkwater robi na eiobie za friko, to znaczy, że jest katolem-inaczej. Pełni tutaj rolę inkwizytora ateizmu, obrońcy odmieńców seksualnych, żydów i komunistów. Niczym się więc nie różni od arcykatoli, którzy walczą z tym co on broni. Gdy braknie w Polsce katoli, straci on sens życia, nie będzie miał się czym żywić i uschnie jak wilk bez owieczki. "Jesteś tym z czym walczysz, czyli, walczysz ze sobą", mój cytat, tak myślę.)))

>mój cytat, tak myślę.)))<
Nie myśl zbyt wiele, kłamliwie ci to wychodzi.

"A państwo jest świeckie." Z tym zgodzić się nie mogę (chyba, że nie chodzi o Polskę).
Poza tym artykuł OK. Pozdrawiam autora.

Państwo polskie jest świeckie... tylko katolikom się tak nie wydaje!

  oculus,  21/05/2011

Jak może być świeckie, skoro 90% jego obywateli uważa, że nie jest.

To, za co większość je uznaje, to nie znaczy, że jest. Religia i państwo to dwie różne rzeczy. Państwo jest wszystkich Polaków, również i tych, którzy z KK nie mają nic wspólnego. A konstytucja gwarantuje wolność wyznania...

Proszę o konkrety, w czym się przejawia, ze jest świeckie?. Religia w szkołach, katolicka katecheza, krzyże w urzędach i w Sejmie, księża w wojsku, partia rządząca i opozycja, obie katolickie. Dopłaty do Kościoła, zwrot majatków z nawiązką, konkordat, urzednicy państwowi obowiązkowo co niedziela w kościele. Piłka po twojej stronie Skalny Kwiatku.:)

Państwo Polskie jest NEUTRALNE ŚWIATOPOGLĄDOWO.
ten kawałek konstytucji z lat 50... obecnie niewiele się zmienił i bodajże jest to obecnie artykuł 25...
Art. 70.
1. Polska Rzeczpospolita Ludowa zapewnia obywatelom wolność sumienia i wyznania. Kościół i inne związki wyznaniowe mogą swobodnie wypełniać swoje funkcje religijne. Nie wolno zmuszać obywateli do niebrania udziału w c ...  wyświetl więcej

  oculus,  21/05/2011

PRL to rzeczywiście był "świecki", tak jak dzisiaj III RP.

>Rzeczypospolitej Ludowej ?<
Czytanie ze zrozumieniem? ;)

Byłbyś dobry w łapaniu pcheł.)

Dobrze czytasz... w obecnej wersji teraz to jest artykuł 25 z tym nieszczęsnym konkordatem plus coś o tolerancji w artykule 53... okazuje się, iż Polska nie jest ani państwem świeckim ani wyznaniowym... tylko neutralnym światopoglądowo...i jak zwykle wojna polsko polska może trwać w najlepsze... bo żaden rząd nie ma w sobie tyle odwagi by coś z tym zrobić...

Tak, też uważam że to smutne, kiedy komcia weryfikuje się PO publikacji. To takie ... dziecinne, te zabawy w edycje itp. ;)

Ktoś z kogoś wariata robi?

  ,  21/05/2011

Nie, tylko obnaża poziom intelektualny ;)

  pirx,  21/05/2011

Powiedzmy tak: Polska w papierach jest laicka. W praktyce bywa z tym różnie.
W jakimś sensie SK ma rację. Za komuny była pewna fikcja wolności wyznania. I teraz mamy pewną fikcję laickości państwa. Nauczanie religii w szkołach, krzyże w urzędach, które łatwiej tam zawiesić, niż zdjąć, są jakimiś znamionami wyznaniowości państwa. Zresztą owe znamiona oculus ładnie wymienił.

@pirx
Wiesz, podobno nigdy nie jest tak źle, by nie mogło być gorzej. Przecież mógłby w naszym kraju funkcjonować "model grecki", gdzie bez wpisanego w dowodzie osobistym, w rubryce "wyznanie - Greek Orthodox", nie masz większych szans na jakiekolwiek publiczne stanowisko. U nas możesz być sobie ateistą czy wyznawcą Cthulu choć prywatnie.
Co oczywiście nie usprawiedliwia wymienionych bolączek polskiego neutralnego ponoć państwa.

  pirx,  21/05/2011

Powiem ci w wielkiej tajemnicy, że ja uważam, że żyję w raczej wyznaniowym państwie. Wydaje mi się, że Polsce bliżej do krajów wyznaniowych. I ja nad tym boleję.

>Powiem ci w wielkiej tajemnicy, że ja uważam, że żyję w raczej wyznaniowym państwie.<
Z tym wnioskiem wstrzymam się do czasu wprowadzenia kary śmierci za apostazję. :)

>Wydaje mi się, że Polsce bliżej do krajów wyznaniowych.<
Bliżej niż KTO / CO?

>I ja nad tym boleję.<
Nie masz większych zmartwień w życiu? No to szczęśliwy z ciebie człowiek. ;)

  pirx,  21/05/2011

Bliżej niż do światopoglądowej neutralności.

Wiesz, uważam że przesadzasz. Faktem jest, że Polsce daleko do modelowej neutralności, lecz jeszcze dalej jej do pozycji państwa wyznaniowego.
Ciepłe synekury dla ojczulków katechetów czy symboliczne narzędzia egzekucji w urzędach to jedno, jednak przynajmniej oficjalnie nie ma wymogów religijnej natury przy zajmowaniu stanowisk publicznych.
A jak wygląda nieoficjalna praktyka, tez w ...  wyświetl więcej

  oculus,  21/05/2011

Polska to kraj wyznaniowy, liczą się fakty, a nie jakaś tam Konstytucja, którą wszyscy politycy łącznie z Prezydentem mają w "wielkim poważaniu". Nic się nie zmieni nawet za 100 lat, no może główna religia, "ta się już spisała jak ołówek".

Wiesz co... ręce mi opadają na taką odpowiedź... a potem dziwimy się, iż młodzi ludzie wieją za granicę, zamiast zająć się pracą w kraju, jego mądrym zarządzaniem i tworzeniem lepszej dla wszystkich rzeczywistości bez udziału KK... Wedle wolności wyznaniowej, zagwarantowanej mi jako obywatelowi polskiemu, mogę mieć pretensje do przyzwolenia na wszechobecne krzyże i brak etyki w szkole dla mojego d ...  wyświetl więcej

Może odrodzi się w Polsce wiara Słowian, jestem za tym.:)))

Dziękuję za dotychczasową dyskusję. To dla mnie jest najważniejsze - aby temat był omawiany. Cieszę się z każdej merytorycznej wypowiedzi. ;-) Pozdrawiam - Aleks!

Ciekawe, czemu ludzie się tak bardzo tym tematem zajmują. Zrobił się z tego języczek uwagi, papierek lakmusowy, test na otwartość, polityczną poprawność, nowoczesność i człowieczeństwo. Nie ma lepszych i głębszych odniesień do naszego człowieczeństwa?



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska