Login lub e-mail Hasło   

Skąd się wzięła baba?

Kolejny tekst seksistowski...
Wyświetlenia: 2.125 Zamieszczono 22/05/2011
“Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz,
na obraz Boży go stworzył:
stworzył mężczyznę i niewiastę”.

“(...)wtedy to Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą żywą”.

“Wtedy to Pan sprawił, że mężczyzna pogrążył się w głębokim śnie, i gdy spał wyjął jedno z jego żeber, a miejsce to zapełnił ciałem. Po czym Pan Bóg z żebra, które wyjął z mężczyzny, zbudował niewiastę. A gdy ją przyprowadził do mężczyzny,  mężczyzna powiedział:
«Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała!
Ta będzie się zwała niewiastą (mężatką), bo ta z mężczyzny została wzięta.”

Powyżej opisane są okoliczności powstania człowieka. O ile z Adamem sprawa jest dość jasna i rodzą się tylko dwa zasadnicze pytania: Czy pierwszy Adam był jeden czy też kilku było pierwszych Adamów? I czy (jeśli było ich wielu) to powstali jednocześnie czy też nie?

O tyle z babą to mamy klops jak jasny gwint! Bo ja już nie wiem, czy powstała z prochu ziemi, czy powstała z żebra i czy jest człowiekiem?

Na ostatnie z tych pytań odpowiadał nie będę. Nie bo nie...
Ale skąd “toto” się wzięło jest kwestią istotnie frapującą.

Żydzi uważają, że człowiek to jest chłop i baba “zusamen” do kupy. I powstali jednocześnie. Znaczy się chłop bez baby i baba bez chłopa człowiekami nie są. Kim więc są? Nie wiadomo. Tak więc Żydzi biorą pod uwagę pierwszy i drugi z cytowanych fragmentów. Trzecim nie zaprzątają sobie głowy.

Inaczej chrześcijanie. Ci uważają, że pierwszy był jednak chłop ulepiony z gliny. A później nieco, z jego żebra, stworzona została Ona. Dziś zaś wiele owych Onych uważa, że to nie była glina. Bo po raju  duże zwierzątka biegały, pozostawiając po sobie co nieco... No i dość łatwo było się pomylić.

Tak więc biorą pod uwagę fragment trzeci. Zapominając o pierwszym i drugim.

Pozostaje także nierozwiązanym problem żebra... Ja, w każdym razie, mam wszystkie, czyli z mojego napewno nie powstała! Panowie policzcie swoje. Jeśli któremuś z was brakuje, będzie podejrzany.
 
Jak powyżej wykazano, pytanie: Skąd się wzięła baba? Pozostaje nierozstrzygnięte. Mam, i owszem, swoją teorię ale jej, na razie, nie ujawnię. Nie, bo nie.

Kwestią, po co się wzięła, zajmę się innym razem. Dziś powiem tylko, że pogląd iż “do pomocy człowiekowi” każdy, przytomny Adam musi odrzucić.

Nieprzytomny też...

Podobne artykuły


14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1087
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 791
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 730
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 804
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 888
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1164
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1219
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 631
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1145
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 558
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 553
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 854
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 598
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 612
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 717
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  jotko49,  22/05/2011

No toś sobie nagrabił.

Przewidziawszy "prześpiegle" skomasowany atak istot niewiadomego pochodzenia, wiele z mych myśli ukryłem głęboko...:-)

  jotko49,  22/05/2011

Płonne Twe nadzieje.Andżeliki właśnie kończą poranną kawę ,by po lekturze podostrzyć noże.Cóż ,niedziela nie jest najlepszym dniem na umieranie.Sam tego chciałeś.

Coś jest na rzeczy bo już mnie rżnie... W kręgosłupie:-)

Myślę, że tu Andżelika, ta od Emiliara by się zdała... Ona by ci Grzesiu szybko wytłumaczyła... skąd baba się wzięła, i pewnikiem jednym ze swoich noży, to żeberko by ci usunęła... biedny Emiliar, pewnie by je w sosie dostał i cieszył się, że to nie z jego żebra... choć raz ;)

No jasne! Od razu tak brutalnie, nożem po żebrach? A może wprzódy wałkiem "libo" patelnią, znaczy po kobiecemu...:-) Ech. Upadają obyczaje! A tak pazurami po chłopskiej gębusi nie łaska?

Ależ słoneczko ty moje... tu drastycznie nauki wtłoczyć trzeba, pazury i patelnia tudzież wałek, nie wyjaśnią ci szybko skąd ta baba... a w nieświadomości pytającego pozostawiać długo nie można...

Mych cierpień przedłużał nie będę. Jak się dziś moja najmilejsza wreszcie zwlecze z wyra to osłodzę jej kawę. Wiem, że złapie wówczas nerwa. Pytanie co użyje? Słów, spojrzenia, pazurów? Czy też strzeli mnie w łeb na odlew...? W ramach eksperymentu naukowego uczynię jej przemiły, niedzielny poranek. (Licho jakieś, czy co ,we mnie wstąpiło?)
Gdybym się nie odzywał to wicie, rozumicie...
Jotko miał rację:-)

  greenway,  22/05/2011

Oj, Grześ, nie zaczynaj Ty z babami. Z uśmiechem na ustach potrafią zanihilować takich dokuczalskich. Lepiej zaśpiewaj "baby, ach te baby, człek by łyżkami jadł". No ale punkcik Ci dam, bo mnie rozbawiłeś.;-)

I tak udowodniono, że macie poczucie humoru! A to jedna z najważniejszych cech człowieka. Człowieka! A jednak...
Uśmiechy poranne przesyłam:-)

Przynajmniej jeden dylemat udało się rozwiązać... teraz tylko to żebro i glina...

Uważaj Kwiatuszku! Jeszcze żyję. Choć ledwo...:-)

Oj tam zaraz uważaj... rozbawiłeś mnie dzisiaj, tak jak mój porcelanowy kot wczoraj... więc troszkę pożartowałam, ale o tobie, w przeciwieństwie do mojego kotka, artykułu nie napiszę...;)

To napisz wiersz! Ba poemat: wiekopomny:-)

Idzie Grześ tu, przez Eioba...
artami miast piaskiem sypie -
o babach, ich pochodzeniu
i dziś nie myśli o stypie...

A tu już wieść gminna niesie,
iż Andzia czyha gdzieś z nożem,
by mu dylemat rozwiązać:
"Żebrem po gnatach przyłożę!"

Już go w kręgosłup coś łupie,
lecz Grześ ten ból ma gdzieś w d...!
On o żonkę zadbać musi -
bo pewnikiem go udusi...

Za poglądy obciachowe,
artykuły eiobowe,
żartowanie seksistowskie
i za inne grzeszki sprośne!

A masz, a masz, a masz, a masz...
i jeszcze wałeczkiem trzask prask!
Pazurkiem w policzek też ciach,
Dychasz że ty jeszcze? Trach, trach!

Już nie tylko w krzyżu mnie łupie
Najdroższa za ścierką biega po chałupie
Ale żeś pomnik mi dziś wystawiła
Od dziś to Ty będziesz "moja miła"...
Czym swoją do szewskiej pasji doprowadzę
I...
się do szopy w ogrodzie przeprowadzę...

W takim razie w szopie schadzka...
i bądź pewny, iż zasadzka!
Miły mój ty, ja nie żona -
tomahawkiem cię pokonam ;)

  Strzyga  (www),  22/05/2011

<<Mam, i owszem, swoją teorię ale jej, na razie, nie ujawnię. Nie, bo nie.>> A może jednak ujawnisz, bo bardzo jestem ciekawa :)))

Strzygo! Spokojnie, dziś nie dam rady bo-żem od najdroższej wyłapał po łbie ścierką. natenczas ogon podkuliwszy, liżę rany...:-) Auuu...

  Strzyga  (www),  22/05/2011

Lepiej , że ścierą niż np.patelnią, czy wałkiem :)

  hussair  (www),  22/05/2011

Skalny Kwiatku!....... Ty ślicznie nam tu MAKABRYZUJESZ!:)))
Ot, i zauroczony jestem... :) [a piszę coś, co Ci się, mam nadzieję, spodoba].
A swoją drogą, jak ta Andżelika się w ludzkiej świadomości zakorzeniła... rozmackowała... zaośmiorniczyła...

To prawda z tą Andzią... a Grześ się sam prosił... makabreska wyszła dzięki waszym komentarzom, hmm...;)

  hussair  (www),  22/05/2011

:))))

Prawda, że są okrutnicami...?
:-)

W ogóle, to pytanie jest głupie: "skąd się wzięła baba?" Przecież wiadomo każdemu, baba wzięła się ze wsi, całkiem jak kura. Na wsi pełno jest bab i kur!

Bo z babą, Panie Zbysławie, to jest w ogóle głupi problem...:-)

Problem nie jest głupi, baby są głupie!

No to sobie Pan nagrabił:-)
Ale odwaga! Aż mię zacukało! I nie wiem dlaczego, szelmowski uśmiech sam się zjawił na mojej gębusi...

  Strzyga  (www),  26/05/2011

Grzegorzu, Ty chyba dawno ścierą nie dostałeś po głowie! :)))

  hussair  (www),  26/05/2011

No i się porobiło... A tu zagadka. Czyje te słowa:
"Daj babie grzędę, przestanie znosić jajka."

  Strzyga  (www),  26/05/2011

I Ty chyba tez dawno nie dostałeś! :)))

No i się zaczęło! Kablarsko przypominam, że rozpoczął pan Zbysław. Ale oczywiście to hussair i ja mamy zebrać po łbach.
Ot babska logika!
:-)

  hussair  (www),  26/05/2011

Tak to zawsze jest...Ofiarami są ci pod ręką i bezbronni... A o tej grzędzie to pan Zbysław (też poratuję się kablarsko)... ;-)

  Strzyga  (www),  26/05/2011

Szpicle dwa!!!

  hussair  (www),  26/05/2011

We dwóch raźniej...

Bo takie dwa szpicle to jak innych dziesięciu...
:-)
I żadne strzygi nam nie straszne.
Natenczas spieprzam jednak ogon podkuliwszy. Znaczy się idę z psem na spacer:-)

  Gamka  (www),  26/05/2011

No ładnie... Panie Zbysławie .. i Pan to zaczął .... oj chłopaki , chłopaki ...a gdyby tak bab nie było?

Ale to wszystko z miłości Gameczko! No tak po chłopsku wyrażanej...:-)

  Strzyga  (www),  26/05/2011

To kobiety nadały nazwy kolorom i odcieniom! Bez nich byście żyli w czarno-białym świecie :-) Dzięki nam jest tak kolorowo! :-)

  hussair  (www),  26/05/2011

A my dla Was giniemy od bagnetów i kul wymiotanych z katapult!! ;-p
[Greg, my takie dwa batiary lwowsko junackie]

-Hanys, biołe to jes kolor?
- Jes.
- A czorne tyż?
- Tyż.
- Obejrzyj sie, ani żech nie wiedzioł, że mom kolorowy telewizor!

  Strzyga  (www),  26/05/2011

No właśnie, Panie Zbysławie.

  Gamka  (www),  26/05/2011

Wy ! giniecie od kul z katapult!....chyba w pabach ;-)))

  hussair  (www),  26/05/2011

Wszędzie kule świszczą. ;-p

  boober  (www),  26/05/2011

Cytując za Renatą Przemyk:
"Babę zesłał Bóg
Raz mu wyszedł taki cud
Babę zesłał Bóg
Coś innego przecież mógł
Żeby dobrze zrobić wam
Żeby dobrze zrobić wam
Babę zesłał Pan (....)
(...) Bóg ci zesłał mnie
Byś miał kogoś w noc i dzień(...)
(...) Z woli nieba jestem tu
Więc się do mnie módl "

Idealista...:-)

  Strzyga  (www),  26/05/2011

@ Zbysław Śmigielski
No właśnie, Panie Zbysławie.

  Elba,  26/05/2011

A czy to ważne:
Kto?
Kiedy?
Jak?
Z czego?
i po co? ... lepił.
Ważne, że za bardzo nie spieprzył, a nawet z czasem ulepszył!
I tym genialnym dziełem Was Panowie zupełnie nie zadręczył.
Górowaliście nad nami tyle wieków,
teraz zbliża się czas odwetu...
Trzymać fason, proszę!
I żadnych mi tu łez i lamentów...!

  hussair  (www),  26/05/2011

Elbo... egzekucja masowa będzie? Pod ścianą? :(

  Elba,  26/05/2011

Nic z tych rzeczy! Wszystko zgodnie z zasadą, że kto czym wojuje, ten od tego ginie...

  hussair  (www),  26/05/2011

No to trzeba uważać na czyny swoje...
I jakiś balon wodorowy do ucieczki trzymać u poddasza. ;-)

E tam, balon. Lepiej bombę!

  hussair  (www),  27/05/2011

No, balon ma charakter ewakuacyjny. A bomba... to jednak pójdziemy na wojnę z babami, Panie Zbysławie? Pan jest skłonny wziąć buławę i poprowadzić to uderzenie?

Przecież wojna trwa cały czas. Od pierwszego wałka do ostatniej patelni.

  hussair  (www),  27/05/2011

Tak mi się zdawało, że to wojna obronna. Dla nas.


Kobieta ze swym instynktem dręczenia jest i będzie zawsze zgubą mężczyzny. (Michał Bałucki)

A mówiłem, że się ponawyrabia! A ostrzegałem!
:-)

  hussair  (www),  27/05/2011

To już koniec. Pozamiatają nas.

Skąd się wzieła baba?
Jeśli przyjąć że Ewa została stworzona z żebra Adama, to kim była kobieta stworzona razem z Adamem? Czyżby miał on inną żonę przed Ewą? Czy ową "babą" mogłaby być Lilith z Księgi Izajasza 34,14 (BT), zwana też Jędzą (BG)?
To wyjaśniało by dlaczego nie którzy z nas mają za żonę... jędzę. :)

  hussair  (www),  27/05/2011

A kto ma, niech... się przyzna. ;-)

Jesteś Wielki Robercie!
Wyjaśniłeś bowiem odwieczną tajemnicę. Podzielę się nią z najdroższą przy śniadaniu...:-)
Gdybym się nie odzywał, wyślę Ci mailem adres szpitala...
3-maj się

  jotko49,  27/05/2011

W tym temacie cudów niema...by ktoś się przyznał.

Ja się przyznaję!
Wczoraj moja najdroższa kieckę wybierała. Cztery godziny! Takiego żem nerwa złapał, iżem myślał, że mnie troista krew zaleje. No i zalała. CZTERY GODZINY! JEDNĄ KIECKĘ!
No, normalne to to nie jest. A potem mnie się pyta czy ładna.? A szlag z nią. Znaczy się z kiecką, rzecz jasna...
CZTERY GODZINY!
AUUUUU...

"...kieckę wybierała. Cztery godziny".

Tak szybko?! Nienormalna...

Moja, na szczęście już była, wybierała średnio przez trzy tygodnie. I nic się nie zrażała, że kiedy napalona zjawiała się w sklepie, kiecki najczęściej już nie było.

  jotko49,  27/05/2011

Kamikadze;Boski wiatr! Skasuj tekst.Gdyż jeśli go dojrzy, Eiobowi współtowarzysze niedoli nie do szpitala z kwiatkami dla Ciebie pójdą. Ech to ja jednak nie doceniam jakim jestem szczęściarzem...

@ hussair
Brateńku, nie fikaj! Tej wojny nie można wygrać...:-)

  hussair  (www),  27/05/2011

Ups. A ja już twarz w czarne pasy umalowałem. I sznury uszykowałem, takie sposobne na łapanki jasyrowe... Hm, powiem, że szczura słyszałem w nocy...

W jasyr to myśmy wzięci ze szczętem.
:-)

Cytat: "Nie ma na świecie takiego nieszczęścia, którego by kochająca żona nie potrafiła sprowadzić na męża".

Autor! Autor! Autor!.....

Czemu tak na mnie krzyczysz?

Z jakiego to zródełka te życiowe cytaty zaczerpnąć...

Pozostałe cytaty oraz autora znajdziesz tutaj: http://www.racjonalista.pl/kk.php/t,5632

Dzięki..już w zakładkach.

Ostatecznie, tu też można -
http://eiba.pl/2

Albo tu - http://eiba.pl/o

Cóż mam sporo do nadrobienia..Dzięki.

Tylko dlaczego ja się dowiedziałem po? A nie przed? Ech...
:-)

Adam Asnyk... podsumował was panowie...:)

Serce kobiety to cenna księga
oprawna w srebro i złoto;
rzadko mężczyzna czyta ją pilnie,
każdy przerzuci z ochotą.

A oto sam Napoleon Bonaparte ... o zwycięstwie...

"Największym zwycięstwem nad kobietą to uciec od niej."

  hussair  (www),  29/05/2011

Skurczybyk :)

Spieprzający skurczybyk...
:-)

  Noemi*,  29/05/2011

Panowie tak długo się zastanawiacie, skąd i po co, wzięły się kobiety, więc podrzucam wam do przemyśleń jeszcze jedną definicję: „Istota stworzona przez Boga z żebra, które ukradł Adamowi, by pokazać mu, że z kradzieży nic dobrego nie wyniknie…” Dla zainteresowanych głębiej tematem podaję link:http://wiem.kurde.pl/slowo/Kobieta

  hussair  (www),  29/05/2011

Na Croma... Mocne!

"Na Kubie sprawną kobietę można podobno wymienić na 3 kury."
http://wiem.kurde.pl/slowo/Kobieta

Dlaczego aż na trzy? To nie jest sprawiedliwe...
:-)

A w końcu, to udany czy nie - klon? Kurde!

Świetny tekst:) bardzo chciałabym poznać rozwinięcia "nie, bo nie":) Co do pozostałości odzwierzęcych, to coś w tym jest... polecam choćby satyrę Mariana Załuckiego "Wszystko o mężczyźnie"...

Poznasz. W swoim czasie. Obiecuję...
:-)

  Strzyga  (www),  05/06/2011

i ja też czekam, jak pamiętasz, Grzegorzu M. :)

Oj doczekacie się, doczekacie! Oczywiście, że pamiętam. Zapewniam. Nie mógłbym zapomnieć. Czekam jedynie na koleżankę Wenę, coś psiajucha nie przychodzi... Widać, wie co ją czeka. To przecież też kobitka...
:-)

Varium et mutabile semper femina ... nic nie poradzisz:)

Czekam na ciąg dalszy..moim zdaniem to Adama spartoli,brakoróbstwo dostrzegam poniższej pępka,tam powinny być co najmniej dwa niezawodne instrumenty.,toby z babami dalibyśmy radę,pozdrawia



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska