Login lub e-mail Hasło   

Czego Polsce brakuje?

„Ten kraj jest tak prymitywny, że ja po prostu nie mogę tutaj dłużej wytrzymać.” – napisał pewien uczestnik forum. Znajdują się jednak i tacy, których Polska cieszy.
Wyświetlenia: 7.175 Zamieszczono 26/05/2011
Kraina ludzi prymitywnych i złodziei?
Jakiś czas temu wszedłem na listę dyskusyjną, na której postawiono pytanie: „Ile musiałbyś zarabiać, aby zostać w Polsce? Gdy padały kolejne kwoty nagle pojawiła się wypowiedź stawiająca sprawy w zupełnie innym świetle: „Ten kraj jest tak prymitywny, że nie o pieniądze tutaj chodzi. Ja po prostu nie mogę dłużej tutaj wytrzymać.”
 
W Norwegii kierowca autobusu zaczął opowiadać mi jak to Polacy kradną w tym niewielkim, poukładanym kraju. Wyraziłem ubolewanie i zapewniłem go, że zdecydowana większość Polaków nie kradnie, a ci co kradną wcale nie są w naszym kraju uważani za bohaterów. Dalsza rozmowa skupiła się na pozytywnych cechach Polaków i okazało się, że takie też posiadamy. Na pożegnanie kierowca wyraził wdzięczność z okazji naszego spotkania.
 
Później usłyszałem wiele historii o tym jak to Niemcy nas nie lubią, bo kradniemy ich samochody. Po takich informacjach siada radość płynąca z przynależności narodowej. Zdałem sobie jednak sprawę, że proceder uprawiany jest przez niewielką grupę społeczną, która jest za to przez nas wszystkich potępiona, a co do Niemców to myślę, że nie lubią oni tych co ich okradają, a nie nas Polaków jako narodu. Rozmawiałem o tym w samolocie z pewnym niemieckim dyrektorem banku, który przyznał mi rację.  
 
Ziemia obiecana
W styczniu 1991 wróciłem z ciepłej Kalifornii do szarej, burej, zachmurzonej i deszczowej Polski, gdzie z trudem można było kupić papier toaletowy, nie mówiąc o innych dobrach, a pomimo tego strasznie się cieszyłem. Znowu byłem w domu. Miałem ochotę całować wszystkich na ulicy i syciłem się brzmieniem języka polskiego w ich ustach. To było piękne uczucie. Byłem dumny i szczęśliwy, że jestem Polakiem.
 
Jeździłem kiedyś na rowerze wzdłuż brzegu jeziora Michigan w Chicago. Spotkałem tam innego rowerzystę, który strasznie się ucieszył na wieść, że jestem Polakiem. Był Niemcem, który znał język polski. Znajomość języka to pamiątka po studiach w Krakowie, które wspominał z najwyższym szacunkiem.
 
W Berlinie na ulicy spotkałem dziewczynę, która ucieszyła się na wieść, że jestem Polakiem. Wraz z siostrą były zakochane w naszej kulturze, a szczególnie w literaturze. Siostra nauczyła się języka polskiego, aby móc studiować w Szczecinie.
 
Kolega z Australii przyjechał do Polski w 1989, aby się wyrwać ze swojego kraju. Mieszka tutaj do dzisiaj. Najpiękniejsze lata swojego życia spędził w tym kraju.
 
Co nie tak z tą Polską
Ciężko jest odnaleźć się w Polsce osobom, które na dłuższy czas wyjechały z kraju. Po części sam tak się czuję. Po powrocie uderza monotonność, jednostronność, małoduszność i oraz brak potrzeby zmiany tego stanu. Wielu Polaków jest przekonanych, że cały świat myśli i funkcjonuje tak jak ludzie z ich otoczenia, a jeżeli inaczej tzn, że jest w błędzie. Ciężko z takimi ludźmi się dyskutuje i współpracuje.
 
Brakuje mi Polski wielonarodowościowej, wielokulturowej i wielowyznaniowej. Uważam, że są to warunki niezbędne, aby człowiek mógł się rozwijać. Moja znajoma żyła przed wojną w miasteczku na południowym wschodzie, gdzie jedną trzecią stanowili Polacy, jedną trzecią Ukraińcy, jedną trzecią Żydzi. Łódź budowali Polacy, Niemcy i Żydzi. Ci ludzie musieli uczyć się żyć i pracować ze sobą. Przenikały się wpływy, rozwijała się tolerancja. Tak jak w każdej rodzinie rodziły się także i problemy. Taki jest jednak koszt życia pomiędzy ludźmi.
 
Od lat przez pewne kręgi promowane jest hasło: „prawdziwy Polak to katolik”. A ci, którzy zginęli pod Monte Casino, a na których grobach widnieje gwiazda Dawida, czy Polakami nie byli? Długa jest także w historii kraju lista znaczących Polaków, którzy byli protestantami. Na liście tej widnieją także nazwiska Litwinów i Tatarów, którzy również czuli się obywatelami Polski. Nie zapominajmy o nich.
 
Wraz z PRL-em wszedł do naszej kultury monolit narodowościowy i wyznaniowy, który umocnił w nas zaściankowe myślenie. Do niedawna chłopak z długimi włosami był uznawany za narkomana, a świadek Jehowy za sekciarza. Coś jednak się zmienia. Powoli odchodzimy od schematu 2+2, rosół w niedzielę i spacer z aparatem Zenit. Ludzie zaczynają dyskutować, jeździć, próbować, podejmować śmiałe decyzje. Polacy zaczynają myśleć.
 
Idzie ku dobremu
Wiele jest jeszcze do zrobienia, ale z każdym rokiem jest lepiej niż było pięć lat wcześniej. Widać to podczas przejazdu przez Polskę, gdzie powstają nowe drogi, ekipy pracują na dobrym sprzęcie, policja i straż pożarna jeżdżą dobrymi samochodami, wokół miast wyrastają osiedla domków jednorodzinnych, remontowane są zabytki. Poprawia się estetyka miast. Osoby z mojej rodziny kilkakrotnie trafiały do w szpitala. Standard materialny tych placówek pozostawia wiele do życzenia, ale serca ludzi, którzy tam pracują są wielkie. Moja żona podczas dwóch porodów nie mogła wyjść zachwytu nad profesjonalizmem i ciepłem ze strony lekarzy i pielęgniarek. Z podobnie dobrą obsługą zetknęliśmy się, gdy naszej córeczce wycinano migdałki.
 
Wiele rzeczy wciąż wymaga naprawy. Biorąc jednak pod uwagę losy naszego kraju, gdzie nastąpiła tak obszerna amputacja terytorialna i intelektualna to jestem pod wrażeniem, że Polska wygląda i funkcjonuje aż tak dobrze.
 
Na koniec warto wspomnieć o Niemcach, którzy przyjeżdżają co roku do ośrodka mojego kolegi pod Kołobrzegiem. Zawsze zabierają ze sobą do domu wór naszych ziemniaków i marchwi, które w przeciwieństwie do tamtejszych wciąż jeszcze mają smak. Smaczna żywność i powszechnie dostępne lasy z jagodami i grzybami to nasz wielki dobrze zarządzany skarb, a ponadto wierzby w porannej mgle skąpane oraz krzyki żurawii.
 
Maciej Strzyżewski

       

Podobne artykuły


27
komentarze: 54 | wyświetlenia: 7535
10
komentarze: 54 | wyświetlenia: 966
33
komentarze: 26 | wyświetlenia: 2562
21
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1255
38
komentarze: 27 | wyświetlenia: 2391
70
komentarze: 33 | wyświetlenia: 9913
71
komentarze: 36 | wyświetlenia: 89063
27
komentarze: 59 | wyświetlenia: 16260
23
komentarze: 7 | wyświetlenia: 5357
48
komentarze: 15 | wyświetlenia: 10550
44
komentarze: 9 | wyświetlenia: 4803
41
komentarze: 23 | wyświetlenia: 3290
40
komentarze: 24 | wyświetlenia: 4610
40
komentarze: 76 | wyświetlenia: 3189
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Z przyjemnością jako pierwszy punktuję i zapewniam cię, że tych punktów dostaniesz jeszcze wiele:-)

Ku chwale ojczyzny!

A ja z przyjemnością dodatkowo rekomenduję:)

  Gamka  (www),  26/05/2011

Ja również punktuję z ogromną przyjemnością, jak zawsze, zresztą, bo uwielbiam czytać Twoje artykuły … pozdrawiam Macieju ;-)

A ja nie byłbym sobą, gdybym czegoś nie zgrednął: nie "co" Polsce brakuje, a "czego".

Też się przyglądałem tytułowi i coś mi nie grało. Dziękuję.

  topless,  26/05/2011

Już tak z nami jest, chociaż pięknie i cudownie nie jest to i tak ją kochamy.

  greenway,  26/05/2011

Co za ulga, jednak są tacy co lubią ten kraj tak jak ja. Dziękuję, Macieju, za ten piękny artykuł. Od razu mi lżej na duszy. Bo ten kraj to my zwykli ludzie w swojej codzienności, a nie ogłupiała, zapatrzona w siebie klasa polityczna. Pozdrawiam. :-)))

Greenee, są tacy ludzie... inaczej by nie wracali do Polski po tylu latach spędzonych za granicą... A zmiany są już widoczne gołym okiem, tak jak Maciej to opisał... i wiele jest jeszcze do zrobienia... ale wszystkiego nie da się od razu i natychmiast. Najdłużej nam zejdzie, jako narodowi nad popracowaniem w sprawach tolerancji, wiecznego narzekania, nawet jak jest w miarę ok, i odejściu od schema ...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  26/05/2011

Piękne spojrzenie na Polskę. Nie pod słońce. Ze słońcem za sobą. Bo to kraj piękny i unikalny pod wieloma względami. Ma swoje koszmary, ale czy trzeba pisać tylko o nich? Nie.
"Służba emigracyjna" to cudowna misja. ;-) Swoją kulturą klawo jest reklamować Polskę. Czynię to ochoczo, a nawet... z zimną premedytacją. Bo jeśli Irlandczyk patrzy ze zdziwieniem na zdjęcia z Polski i reaguje czymś ...  wyświetl więcej

Macieju, dziękuje ci za ten piękny artykuł. Wielu z nas czuje podobnie. Emigracja dla tych, co się na nią zdecydowali, jest szkołą życia, ale na tej służbie emigracyjnej, jak to Hussair ładnie określił, pokazujemy oblicze Polski i Polaka nie tylko w złym świetle, jak te garstki niechlubne... Każdy kto zetknie się z porządnymi Polakami, dumnymi ze swojej przynależności narodowej, to wyniesie pozytywny obraz naszego kraju z tych spotkań. Pozdrawiam serdecznie :)

  Elba,  26/05/2011

Porządne - promować! Wstydliwe rzeczy - w krzaki schować, albo pod ziemię zakopać!
Nie dajmy się zwariować ani innym, zbyt łatwo, wykolegować! Spokój - zachować!
Więcej szacunku i ufności - do naszych narodowych wartości!
Rozsądek i myślenie - uratuje nasza ziemię!
Niech tylko pojawi się nowe mądre pokolenie - inwestujmy w nie!
A wszystko będzie dobrze!

Dobrze by było, aby Twój komentarz przeczytali dziennikarze. W pogoni za sensacją są w stanie zdeptać wszelkie świętości. "Panowie i Panie! Posłuchajcie Elby, a będzie nam się wszystkim lepiej żyło!"

Piękny artykuł. Zastanawiam się nad odpowiedzią na pytanie zadane w tytule. Polsce niedużo brakuje, ale jest w niej nadmiar biurokracji.

  hussair  (www),  26/05/2011

W sumie, faktycznie... Można by zacząć się do tego pytania odnosić. :)
Czego brakuje?... Może fartu.

Wydaje mi się, że przede wszystkim brakuje wiary w to, że może być inaczej niż jest. Pozdrawiam serdecznie i z przyjemnością rekomenduję.

I tak nam oto powstał niezły klub miłośników Polski.

  hussair  (www),  26/05/2011

On zawsze był, Macieju. Ale czasem zapada się w jakimś gruncie podmokłym i znika... I wtedy ktoś musi czujnie za uszy chwycić i w górę pociągnąć. Jak Ty dzisiaj.
Salut.

A może by tak od dzisiaj dla zasady w taki właśnie sposób się komunikować?

  hussair  (www),  26/05/2011

Idea na czasie! Tak właśnie róbmy.
Zresztą wszelka zmiana wyrasta na określonym porządku: myśl - słowo - czyn. Trzeba uczynić pozytywny program od pierwszego elementu tej struktury działania. I do przodu. :)

  lilith123  (www),  26/05/2011

Mi Polska bardzo się podoba, każde miejsce, każdy kraj ma swoje zalety i wady, wszystko zależy od tego co dostrzegamy:) Najgorsze są uogólnienia i stereotypy ...

Przyłączam się z radością do chóru papug! Ale co to są za papugi!!!
Ad rem:
Niestety wiele, zbyt wiele razy było mi wstyd za rodaków mieszkających w Szkocji. "K...wa, chara i gitara". To, jak sądzę, 80% tzw. emigrantów...
Przykre i smutne.

  goodbye...  (www),  26/05/2011

albo bardzo głośne tylko kilka procent :)

Też tak myślałem kilka la temu. Teraz już nie sądzę, wiem:-)

Macieju pozwolisz, że u Ciebie zaanonsuję: czy nikt nie zauważył, że Szwagier Kolaska zniknął z Eioba.

Jak do tego momentu na szczęście nie zbanowany.....

Szwagier wystepuje pod nazwiskiem Łukasz Grysiak.:)

Już od tygodnia:)

Cieszę się, że Kolaska występuje teraz pod swoim nazwiskiem, bo w końcu wiadomo kto pisze.
Z kolei zauważyłem, że zbanowali Dydymskiego. Nie da się ukryć, że facet jechał po krawędzi. Chyba planował jakąś rewolucję na wzór tej kubańskiej :).

  oculus,  26/05/2011

Polska to piekny kraj.Mieszkam w Norwegii ale chyba kiedyś wrócę na stałe do kraju. W tym roku kupuję mieszkanie w miescie i działkę na Jurze w pobliżu Złotego Potoku, jest tam cudnie i rosną tam nasze drzewa. Tu gdzie mieszkam, zima trwa od października do maja a zimą słońce wschodzi na krótko, wychylając się lekko nad horyzont. Myślę, że Polsce niczego nie brakuje, mamy wszystkiego w nadmiarze, ...  wyświetl więcej

Dzięki.

Ostatnio dwóch moich znajomych wróciło do kraju. Jeden mieszkał w USA 20 lat, gdzie zrobił doktorat i napisał 15 książek. Drugi wrócił po 25 latach. Był pracownikiem naukowym w laboratoriach Shella. Materialnie ciągną dobrze, ale mentalnie trudno im się odnaleźć w rzeczywistości słowiańskiej pomimo, że poruszją się w kręgach uniwersyteckich.

A mnie cały czas tu, w Szkocji jest trudno. To nie jest mój kraj. Jestem taki Polak nieodłączony:-) I coraz bardziej tęsknię. Jedno wiem na pewno. Wrócę.
:-)

  hussair  (www),  27/05/2011

Problem polega na tym, że to rzeczywistość słowiańska postsocjalistyczna.
Greg - nie Ty jeden. :)

Kiedyś w USA miałem sen. Przyśniło mi się, że po przespanej nocy obudziłem się w swoim pokoju w Słupsku, a potem mam zrobiła śniadanie. Czułem się cudownie. Byłem szczęśliwy. Niestety obudziłem w parnym pokoju z kartonowymi ścianami. Na zewnątrz była Ameryka. Zacząłem płakać.
Wkrótce potem ktoś zadał mi pytanie: "Czy przyśnił ci się już sen emigranta?". To był właśnie ten sen.

  hussair  (www),  27/05/2011

Coś a la nightmare on Elm Street...

W wielu artykułach przewija się motyw oburzenia, że nie mamy Ojczyzny idealnej, dającej, opiekuńczej, zasobnej
i niczego broń Boże w zamian nie wymagającej. A Ojczyzna to zbiorowy obowiązek, a nie dojna krowa. Kto tego nie zrozumie zawsze będzie kiepskim obywatelem w pełni zasługującym na kiepskich polityków.

Dokładnie - Polska to raczej zbiór obywateli a nie teren i zanim ktokolwiek coś negatywnego o niej napisze niech się zastanowi czy ma takie prawo.

  huberto,  27/05/2011

Przyłączam się do pochwał. Szkoda że znowu jesteśmy papugą narodów i próbujemy ( a przynajmniej nasi politycy) być drugą japonią czy irlandią a nie po prostu Wielką Polską. Niestety większość z nas ma jakiś kompleks niższości wobec innych. Wielu ludzi na całym świecie ma lepsze zdanie o nas niż my sami. Mieszkałem 5 lat w Australii i tam jesteśmy postrzegani bardzo dobrze, tylko niemcy sprawiają i ...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  27/05/2011

Zawsze ujmowała mnie słabość Japończyków do Polski.
A propos Norwegii. Pisząc "imbecyle", masz na myśli Norwegów, czy osad nasz polski?

Norwegów. Przynajmniej tych których spotkałem. Poznałem też kilku naprawdę fajnych ludzi ale to jest jak kropla w morzu...

  hussair  (www),  27/05/2011

No patrz, nie spodziewałem się... Nie ukrywam jednak, że ulgę czuję, że nie o naszych chodzi. Już tyle złej sławy wokół emigracji...

Jednak miałem rację co do Norwegów...

Iii tam, nie jesteśmy ani lepsi, ani gorsi. Niemcy, na ten przykład, mają tendencję do zapominania, jak poddali się fanatyzmowi jednego człowieka. Można by tak wymieniać ciągnąć po narodach.
Jeśli ktoś szuka doskonałości, to raczej nie na tym świecie. A reszta to chyba kwestia przyzwyczajenia i powiązanych z tym pragnień.
Tym, co mnie obecnie uderza, to rozatomizowanie. Będąc na stud ...  wyświetl więcej

Kilka lat temu rozmawiałem z Rosjaninem. Pytał mnie, jak zrozumieć mentalność Polaków na emigracji? Igor, pytam, konkretnie, co masz na myśli? Wiesz, mówi, byłem kilka lat w USA i spotykałem różne nacje i tylko Polacy marzyli o powrocie do ojczyzny. Wszyscy śmiali się z nich...... co takiego jest u Was, że chcecie wracać? Pierwsza myśl, która przyszła mi do głowy to rodzina zostawiona w Kraju. Nie ...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  29/05/2011

Dobre!

  hussair  (www),  29/05/2011

A Twoja postawa, Macieju, jako dyplomaty zagranicznego - wzorowa. :)

  baba_jaga  (www),  30/05/2011

Mam wielu znajomych po studiach, którzy uciekli po skończeniu szkoły z Polski, dlatego że stwierdzili, iż w tym kraju nie ma dla nich przyszłości. Nie ma pracy, a jeśli nawet jest to mało płatna itd., itp. Większość z nich, mimo że świetnie sobie radzą, tęskni za tym krajem. Jest w nas Polakach jakaś taka nostalgia i melancholia, z którą najlepiej czujemy się w Polsce.

  hussair  (www),  30/05/2011

Polskę opuszcza się tylko z powodów ekonomicznych (pomijając rzezimieszków zmykających przed prawem). Bo po 20 latach jakoby zreformowanej rzeczywistości, jest grandą haniebną, że NIE KAŻDY (powtarzam: nie każdy) zawód gwarantuje życie na poziomie godziwym, to jest, zapewniającym minimum luksusu. A moim zdaniem sprowadza się takie człowiecze minimum do bezstresowego opłacania rachunków, bezbolesne ...  wyświetl więcej

  Gamka  (www),  30/05/2011

To wracajcie !!! ... a to na ciepełko dla serducha .... http://www.fotoplatforma.pl/pl(...)to=2023 ...choć tak na ten moment!

  hussair  (www),  30/05/2011

No właśnie, o tym mówię! :)

  ...,  31/05/2011

Ja Ciebie Macieju podziwiam za optymizm i wiarę. Mnie niestety tego brakuje. Nie uważam dzisiejszej Polski za dno ale za kraj wielu zaprzepaszczonych szans. Pozdrawiam.

Myślę, że ludzie są na granicy załamania nerwowego głównie za sprawą mediów, które jątrzą, skłócają i napuszczają na siebie kogo się da, by w ten sposób zarobić pieniądze. Nie mam telewizji, ani nie czytuję gazet. Za to rozglądam się dookoła i widzę mnóstwo fajnych, dobrych i uczciwych ludzi. Myślę sobię wówczas: Jest dobrze! i usmiech ciśnie się na gębę.

  hussair  (www),  02/06/2011

Niestety, muszę tu powiedzieć, z całym szacunkiem dla idei programów typu "Uwaga", że właśnie ich oglądanie ściąga w dół i obniża rzeczywisty bilans kraju i sytuacji społeczeństwa. Co przestałem robić. Podobnie, jak kiedyś z programem "997". Bo wychodząc wieczorem do miasta, wypatrywałem rzezimieszków na poboczach.
Wszystko czyni program. Maciej ma rację; trzeba sprawiać sobie pozytywne bod ...  wyświetl więcej

  elena  (www),  15/03/2012

Prawda, Prawda, Prawda...
Tęsknię za Polską, za zapachem każdej pory roku, odgłosem ptakow, owadów i jak napisałeś dostępnością lasów, może kiedyś wrócę, na pewno wrócę...gdy stanę się, ostatnio słyszałam dobre określenie pewnego wieku, gdy osiągnę miano autorytetu:)Ale podziwiam, że dotknąwszy dobrobytu, a taki mozna osiągnąć za granicami bez większych wyrzeczeń, wróciłeś.

CYT: "Wielu Polaków jest przekonanych, że cały świat myśli i funkcjonuje tak jak ludzie z ich otoczenia, a jeżeli inaczej tzn, że jest w błędzie. Ciężko z takimi ludźmi się dyskutuje i współpracuje."
Już sa samo to zdanie warto Cię czytać, Maćku. :-))
Głos jak dzwon i rekomendacja! :-)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska