Login lub e-mail Hasło   

To cholerne uwłaszczenie… nomenklatury

Wybrano nowego szefa IPN. Kamińskiego, i chociaż mam kumpla Kamińskiego, jakoś mi się to… źle kojarzy, chociaż o nazwiskach się nie dyskutuje. Ów Kamiński zamierza...
Wyświetlenia: 1.635 Zamieszczono 11/06/2011

Wybrano nowego szefa IPN. Kamińskiego, i chociaż mam kumpla Kamińskiego, jakoś mi się to… źle kojarzy, chociaż o nazwiskach się nie dyskutuje. Ów Kamiński zamierza kontynuować pracę Kurtyki. A Kurtyka jechał po bandzie razem z Żarynami i innymi Gontarczykami. Teczki traktuje (zamierza traktować?) jak wyrocznię: „Masz teczkę, jesteś skończony, nawet gdyby była pusta, udowodnij, że była pusta”.

Ale ja właściwie nie o tym, jest to tylko okazja, żeby wrócić do tematu uwłaszczenia postkomunistów. Jak słyszę gromy rzucane na „hańbę okrągłego stołu”, bo ułożono się z postkomuchami, nóż mi sę w kieszeni otwiera Albo ci ludzie, tak twierdzący są skończonymi idiotami, albo młodzi, i nie pamiętają, albo, i to jest dla mnie najbardziej prawdopodobne, manipulantami, kunktatorami i robiącymi wodę z mózgów swoim wyborcom, celowo i cynicznie rzecz jasna.

Żeby było jasne – też mnie wkurza uwłaszczenie nomenklatury. Jednak po włączeniu guzika pt. „Zdrowy rozsądek” i automatycznym w tym przypadku włączeniu się guzika „Historia Świata”, moje wkurzenie znajduje… pewnego rodzaju niezasadność: „Człowieku, zawsze tak było!”. I właśnie na „tych guzikach” chcę się skupić.

Nie ma(!), nie istnieje system, żaden i nigdzie, który zbudowałby się od zera. Wkurzamy się na postkomunistów: wzbogacili się, przejęli firmy, inne doprowadzili do upadku, siedzą w radach nadzorczych, itd. Zapominamy jednak o jednym: to ci właśnie „postkomuniści” wiedzieli najlepiej co zrobić. I jak zrobić. Bolesne to jest, ale to oni właśnie zdobywali wykształcenie w Stanach, Szwecji, czy innych Niemcach. Nie podoba nam się to, bo mieli „teczki” w IPN. A inni?

Leninowska Rosja garściami czerpała mieńszewickich oficerów. Robotnicy przecież nie umieli wojować i za „ będziesz miał spokój” Lenin wręcz błagał białoarmistów o „wzięcie wojska”. Rosyjska industrializacja też odbywała się dzięki byłym właścicielm: „Będziesz dyrektorem w swojej fabryce, ale zrób, żeby było dobrze”.

Kiedy miałem 15, może 16 lat, wpadła mi w ręce książeczka „Krupp i Krausse”. Krupp, potężny potentat światowy hut, stali, przemysłu ciężkiego, itd. W czasie III Rzeszy absolutnie oddany Hitlerowi. To on robił „tygrysy” i inne ciężkie uzbrojenie hitlerowskiej armii. I ten sam Krupp, po wojnie, jako jeden z głównych dysponentów budował potęgę RFN-u. Jakoś nikomu (z aliantów) to nie przeszkadzało. A nawet jeśi przeszkadzało, to wszyscy wiedzieli, że „on jest potrzebny - a przeszłość to zupełnie inna historia”.

Tak się składało w naszym kraju, ze w latach 70., 80., światowymi ludźmi byli ci, którzy należeli do partii. Uczyli się w Stanach, Niemczech…, jeździli na stypendia… Uczyli się nowej, nadchodzącej rzeczywistości. Tak więc kto miał „wziąć w uwłaszczenie” fabryki? Palacz? Ślusarz, a może portier? Wszędzie na świecie, system buduje się na ludziach z poprzedniego systemu!!!

Czy ktoś dziś pyta bogacza w Kaliforni co robił jego pradziadek? Nikt, chociaż „wszyscy wiedzą”, że sto lat temu dziadek dorobił się rewolwerem, albo „zmusił” sąsiadów do sprzedania ziemi i wyniesienia się na „wschód”. Dziś mamy rewolucje w krajach arabskich. Jak Myślice, kto tam będzie rządził? Nowi? Czy może „starzy”, ale którzy nie mieli dostępu do rządzenia?

Nielubię tematu „uwłaszczenia postkomunistów”, bo mnie to wkurza, jak większość Polaków. Ale dobrze jest pomyśleć gdzie byśmy byli, gdyby oni się nie uwłaszczyli. Ja, na przykład wziąłbym sobie w zarządzanie moją kotłownię. Wielką. I najprawdopodobniej… przestałaby istnieć, bo nie miałbym pojęcia co z tym robić.

Podobne artykuły


12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1257
11
komentarze: 278 | wyświetlenia: 1094
10
komentarze: 75 | wyświetlenia: 669
10
komentarze: 195 | wyświetlenia: 540
9
komentarze: 31 | wyświetlenia: 713
9
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1047
8
komentarze: 1 | wyświetlenia: 356
8
komentarze: 6 | wyświetlenia: 600
8
komentarze: 73 | wyświetlenia: 744
8
komentarze: 0 | wyświetlenia: 693
8
komentarze: 110 | wyświetlenia: 752
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  ...,  11/06/2011

Po co tyle wykrzykników? Pismo jest wyraźne.

Ten tekst jest wybitnym manifestem lewicowego determinizmu społecznego.

"Przecież zawsze tak było, więc czego się czepiają ci opętani nienawistnicy", zdaje się wołać autor.

Gdyby historia miała takich jak Ty Andrzeju nauczycieli, to nigdy byśmy się nie dowiedzieli o żadnych karygodnych działaniach i złodziejstwie, bo "przecież za

...  wyświetl więcej

  andrzejs,  11/06/2011

Nie chodzi mi Szwagrze o to, żeby "usprawiedliwić" system.
Chodzi mi o to, że taka jest kolej rzeczy, coś w rodzaju... "prawa naturalnego". Podoba Ci xię Szwagrze, że lew zjada małą antylopę? Pewnie nie (mnie się nie podoba), ale takie jest... taka jest kolej rzeczy. ŻADNEGO SYSTEMU, NIGDZIE, NIE ZBUDOWANO OD... NICOŚCI. A złodzieje, (nie kwestionuję przecież) zawsze byli, są i będą.

...  wyświetl więcej

  ...,  11/06/2011

Skoro budowałeś to tym bardziej Ci sie dziwię.

Czyżby rozczarowanie wolnością zawiodło cię do chóru eseldowskich demagogów? Bez obrazy, ale tym artykułem dolewasz jedynie paliwa kłamcom, którzy od lat dowodzą, że właściwie człowieka do końca nie można obwiniać o łajdactwo bo: "uwarunkownia społeczne, historia, rozterki..." i tym podobne brednie.

Jak to głosi propagandysta z GW, Sew

...  wyświetl więcej

Nie masz całkowitej racji Łukaszu... nowe wyrasta na podwalinach starego, a zmiany radykalne nie poprawią sytuacji od razu...tylko inna grupa dorwie się do koryta i będą doić jak i co się da... a my będziemy mogli sobie znowu tylko pogadać, gdybać i powymieniać poglądy... samemu jednak do tej władzy, by coś zmienić, nie dążymy...

Pokaż mi Łukaszu jakikolwiek system zbudowany do "zera". NIE MA TAKIEGO. W przeciwieństwie do Ciebie, przeżyłem komunę i mocno ją odczułem. Ale równiez w przeciweństwie do Ciebie, właśnie dlatego, mam lapmpę, kóra się nazywa: "Nie wylewaj dziecka z kąpielą - pomyśl". Nie potępiam Cię, masz prawo nie wiedzieć, ale nie wyzwyaj mnie od lewicowców, bo ja "lewicę" przewróciłem. Zdrowy rozsądek i brak g ...  wyświetl więcej

  ...,  11/06/2011

ANDRZEJS

To, że "nie ma takiego", nie oznacza, że twoim sposobem trzeba przyklepać łajdactwo i przejść nad nim do porządku dziennego. Niemożność zlikwidowania przestępczości wedle Ciebie winno oznaczać likwidację policji? Bo z twoich tez właśnie coś takiego wynika.

Uważasz określenie "lewicowiec" za wyzwisko? To osobliwe podejście. Niestety, być może tego nie widzisz, ale piejesz w

...  wyświetl więcej

Nie chodzi o to czy jestem dumna czy nie... Przekręcasz ujęcie tematu przez Andrzejsa... i nie musisz być w stosunku do mnie sarkastyczny.

  ...,  11/06/2011

Być może i dumna nie jesteś, ale niespecjalnie przeszkadza Ci ten smród, jak mniemam z twojej wypowiedzi.

Przekręcam ujęcie tematu? Zarzut z kosmosu. W którym miejscu?

Do naszego "kochanego" prezia się nie odniosłaś. Ciekawe dlaczego. Przecież jego zawrotna kariera jest właśnie efektem propagandy takich rzeczników jak Andrzejs oraz "nowego, które wyrosło na podwalinach starego". Ca

...  wyświetl więcej

Żeby powiedzieć coś z sensem o przekształceniu prawa własności trzeba prześledzić proces a nie spojrzeć na ostateczny wynik. Mimo, że za komuny byłem już dorosłym członkiem społeczeństwa i niczego nie sprzedałem ani nie zgubiłem, to nie mogę doszukać się żadnego aktu własności "mienia społecznego". Mój zmarły w latach osiemdziesiątych ojciec nie zostawił mi w spadku nic ze swojej części "mienia sp ...  wyświetl więcej

  ...,  11/06/2011

Nomenklatura nie uwłaszczyła się na majątku społecznym?

A słyszałeś termin "akumulacja pierwotna"? Wiesz co to jest?

Na kanwie państwowego przedsiębiorstwa tworzy się prywatne spółki, które kwitną dzięki dojeniu pieniędzy ze spółki - matki czyli firmy państwowej. Wedle Ciebie to nie jest uwłaszczenie? Więc widocznie posiadasz jakąś tajemną wiedzę historyczną, której nie mają, ani p

...  wyświetl więcej

Ten bank i wszystkie inne państwowe banki były własnością nie twoja ani moja tylko własnie Belki, Kwaśniewskiego czy Kotta. Oni byli właścicielami całej Polski a zostawili sobie tylko część z tego co posiadali wcześniej w całości.
A okrągły stół nie był żadna rozpaczliwą próbą niczego, tylko sprawną, przemyślaną zmianą sposoby sprawowania władzy w Polsce. Podkreślam, zmianą sposobu sprawowania a nie żadnym przekazaniem władzy czy czymś podobnym lub rozpaczliwym.

  ...,  11/06/2011

Ten bank panie Rzeczny powstał za pieniądze państwowe, które ci panowie rozkradli. Tak trudno to pojąć?

Co do Okrągłego Stołu: proponuję poczytać fachową literaturę, gdzie upublicznione są stenogramy i dokumenty archiwalne.

Jaruzelski i Kiszczak jeszcze w 1989 roku trzymali ludzi w więzieniach. Robili wszystko, aby nie utracić władzy. Jeszcze w Magdalence próbowali rozmawiać z pozycji siły. Ale żeby to wiedzieć, trzeba poczytać pewne rzeczy a nie słuchać bredni w telewizji.

  rzeczny,  11/06/2011

Za państwowe pieniądze powiadasz. To powiedz czyje było to państwo.
A co do Kiszczaka i Jaruzelskiego, to oni chcieli utrzymać się przy władzy to proste. I się utrzymali bo działali jak napisałem nie rozpaczliwie a sprawnie i w sposób przemyślany, czego i tobie życzę.

  andrzejs,  11/06/2011

Jak to się dobrze dzisiaj "określa" - "wystarczy poczytać w internecie i wszystko wiadomo". Tylko, ze Szwagrze, w internecie są "zapiski" Wałęsy i zapiski "Kaczyńskich". W co chcesz, to uwierzysz - znajdziesz "papiery" na każdą tezę: za i przeciw. Ale dla mnie , który nie chce się bawiś w "teczki i inne pierdoły", najważniejsze i NIE DO OBALENIA jest jedno: "Byłem, przeżyłem, zobaczyłem..". Mam na ...  wyświetl więcej

Nie przesadzaj z ta walką z komuną. Ci walczyli jedynie o ludzką twarz

  ...,  11/06/2011

Nie emocjonuj się tak Andrzeju, bo to odbiera trzeźwy ogląd rzeczywistości.

To że przeżyłeś nie oznacza, że masz wyłączność na jedyną prawdę. Są tacy, co przeżyli więcej od Ciebie i mają nieco inne zdanie. Andrzej Gwiazda, Anna Walentynowicz i inni wyrzuceni za burtę, bo nie pogodzili się z bezprawiem Okrągłego Stołu.

Owszem, pluję na tych ludzi i pluć będę nadal. Wiesz czemu? Bo z

...  wyświetl więcej

  andrzejs,  11/06/2011

Andrzej Gwiazda, jest tam gdzie jest z dokładnie tego samego powodu co ja: nie załapał się. Tyle tylko, ze ja sobie odpuściłem, zdałem sobie sprawę, ze może nawet lepiej, ze się nie załapałem. On - odwrotnie. Jest też Romaszewski: trzeci plan, a tak bardzo chciałby być pierwszym (planem), więc "nadaje", żeby było głośno. Jak nie ma "dla niego ciastka, to może talerzyk po ciastku się trafi, np. wic ...  wyświetl więcej

  ...,  11/06/2011

Jeśli ty uważasz, że banda PZPR była właścicielem państwa polskiego i miała prawo kraść publiczne środki, to nie bardzo mamy o czym gadać.

Twój tok rozumowania to - wybacz - jakieś horrendum!

Środki publiczne zgromadzone w budżecie mają być dysponowane dla rozwoju i ku pożytkowi społecznemu, a nie kradzione dla zakładania prywatnego biznesu.

Zresztą, szkoda gadać.

Do 1989 r. w Polsce nie było publicznych pieniędzy. Więc nie wiem o czym mówisz.
Zarzucasz, że naoglądałem się TV. Ja ci powiem, coś o Gomółce i jego pogrobowcach. Łooni kłamaali i kłamią w każdym słowie.

@andrzejs
Tak luźno mi się skojarzyło, że Rumuni Ceauşescu zrobili "kuku", a jakoś im się od tego nie polepszyły warunki bytowe. Więc jeśli miałbym (byłbym zmuszony) cenić Jaruzelskiego et consortes, to za to, że oddali władzę w sposób bezkrwawy.
Pieniądze rzecz nabyta, ludzi zabitych w zamieszkach nie wrócą do życia żadne sumy.
To oczywiście o roku 1989, stan wojenny to osobny temat.

Jaruzelski oddał władzę w 1989 r.? Jakieś nowości zostały odkryte?

W 1989 rozpoczął się proces zmiany ustroju i pokojowego przekazywania władzy. Które konkretnie wydarzenie zechcesz uznać za "datę graniczną", to już twój problem.
Jeśli wolisz grudzień 1990, ja nie zgłaszam zastrzeżeń.

Nikt nikomu żadnej władzy nie przekazywał. Przynajmniej ja o tym nic nie wiem. Przecież ludzie PZPR nie odeszli. Zmienili jedynie sposób wyłaniania władzy i sami starali się i starają władze zdobyć i utrzymać tak jak za komuny tylko innymi metodami. Trochę innymi i jakby coraz mniej innymi.
Co raz to słyszę o tym "przekazywaniu" ale jakoś go nie zauważyłem

No tak, łysego zmienił owłosiony, a garbatego prosty. Ale przyszedł znawca rzeczny i ogłosił, że żadnej zmiany nie ma, bo przecież to tylko jeden człowiek zastąpił innego. No i podobno ten prosty to z garbatym wódkę pijał.

Jak twoim zdaniem miałoby wyglądac PRAWIDŁOWE przekazanie władzy? Coś jakby uroczyste wręczanie kluczy do miasta? :))

Przekazanie władzy to bywało jak odchodził Gierek a przychodził Kania. Jeden stracił a drugi zyskał. W Polsce zaszło coś zupełnie innego. Nastąpiła całkowita zmiana ustrojowa. Ludzie dawnej władzy nie odeszli tylko, bardziej wypadałoby powiedzieć aż, bo to coś więcej, zgodzili się na nowy, zupełnie inny sposób wyłaniania władzy. Nadal jednak o tę władze walczyli i to skutecznie.

Toteż napisałem "oddali władzę w sposób bezkrwawy". To że potrafili te władzę z powrotem zdobyć, nie zmienia faktu że najpierw wypuścili ją z rąk.
Więc weź może poćwicz czytanie ze zrozumieniem zanim zaczniesz komciować, OK?

Rzeczny,
jak byś widział to "przekazanie władzy" po Twojemu? Sprzątaczkom oddać Cegielskiego, albo Gwiadowskiemu(po zawodówce) stocznię. Tak się zastanawiam... pewnie się nie załapałeś w '89. (tak jak ja, tyle, ze ja się nad sobą nie użalam). Więc jak: Spprzątaczka - pani Jadzie - menardżer? Gratuluj: "I ak się te Polskę budowało".

Niczego nie oddali. Przegrali wybory, które chcieli wygrać. Tak samo PiS przekazał władze PO jak PZPR Solidarności. Sam się komćnij w czoło to może coś zrozumiesz.

Andrzejs, to ty(i cała kupa powtarzaczy) mówisz, ze nastąpiło jakieś przekazanie władzy. Ono rzeczywiście nastąpiło ale na skutek wyborów i było bardzo proste. ten kto wygrał zaczął rządzić. Magdalenka okrągły stół i cała reszta to nie było żadne przekazanie władzy a zmiana sposobu jej wyłaniania.

>Niczego nie oddali. Przegrali wybory, które chcieli wygrać.<
Wypłacz mi tako rzekę. Najpierw musieli się na te wybory zgodzić, nespa? I to właśnie był ten moment, w którym oddali władzę, wypuścili ster z ręki, czy jak to wolisz sobie nazwać.
Brak mi pomysłów, w co i czym powinieneś się puknąć, twój przypadek jest IMO bez nadziei na poprawę.

To twoim zdaniem nie startowali w tych wyborach? A jeżeli startowali to nie chcieli ich wygrać? A jeżeli by wygrali to straciliby władzę czy nadal by ja mieli? Trochę logiki jak wiedzy brakuje.
Kłamstwo powtórzone odpowiednia ilość razy staje się prawdą i nikt nie wmówi darkwaterowi, ze białe jest białe a czarne czarne bo on usłyszał wystarczająca ilość razy jak było więc wie lepiej.

Startowali Rzeczny. Ale musieli by być idiotami, żeby sądzić, ze wygrają. Pisali sobie rozmaite karteczki z przewidywaniem wyniku wyborów, ale idiotami nie byli: robili dobrą minę do złej gry.
Wolałbyś, zeby rozwalili Jaruzelskiego na placu defilat tak, jak Rumuni Caucescu? Co im z tego przyszło? Przyszło jedno: kupę "wiedzy" zabrał do grobu i teraz Romunia to jeden wielki kraj "kiedyś walc ...  wyświetl więcej

Nie tylko wierzyli w wygraną. Tę wygrana sobie zagwarantowali. 65% miejsc w Sejmie było zagwarantowane komunistom, a więc większość gwarantująca wszystko.
"Ludzie władzy szli na Okrągły Stół z przekonaniem, że trzeba wszystko zmienić w taki sposób, żeby wszystko pozostało po staremu."
Kto tak powiedział? Macierewicz, Kaczyński? Nie kolego. To słowa A. Michnika.

I nie pytaj mn

...  wyświetl więcej

Wiem co tam się stało Rzeczny:
czerwoni podzielili się władzą. Część mówi, ze nie mieli wyboru, a ja śmiem twierdzić, że mieli. MOgli jeszcze to ciągnąć, próbować nadać temu swojemu rządzeniu "ludzką twarz" i ciągnąć.
Jakieś rosyjskie dokumenty..., że niby nie chcieli wkraczać, że Jaruzelski ich prosił, to proppagandowe bzdury. Rosjanie mogli (i mogą) spreparować każdy dokument, na k ...  wyświetl więcej

  rzeczny,  12/06/2011

O jakim zgorzknieniu mówisz? Akurat siebie zaliczam do ludzi sukcesu. Mam dom, samochód, psa i mógłbym do końca życia nie pracować, mimo, ze (mam nadzieję) jestem na półmetku. Od razu zaznaczam, ze nie nabyłem od Skarbu Państwa żadnego mienia. Moja żona dzierżawi jeszcze nieruchomość miejską, ale ma to minimalny wpływ na stan naszego posiadania.
Chodzi mi tylko o suche fakty. Okrągły stół t ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska