Login lub e-mail Hasło   

Skrzypce na Wall Street

Szatan postanowił zagrać na ludzkiej chciwości jak na skrzypcach.
Wyświetlenia: 1.045 Zamieszczono 13/06/2011

                                                                                                                                                                             

Jak wiemy Ignacy modlitwą i rzetelną pracą przepędził Złego z Bujnowskiej i okolicy. Mówią jednak , że Licho nie śpi i mają rację, bo Szatan przeskoczył przez Wielką Wodę i zasadził się w okolicach Nowego Jorku. Tam działając z ukrycia przygotowywał się do zemsty nad Ignacym, restytuowanym państwem polskim i przy okazji nad całą gospodarką światową. Wiadomo, że Zły z woli Bożej nie posiada takich narzędzi, którymi mógłby bezpośrednio zrobić człowiekowi krzywdę. Pozostaje mu kusić, czyli inspirować ludzi do takich działań, którymi sami sobie zaszkodzą ku wielkiej kusiciela radości. Diabeł doskonale wie jak niesłychanie skutecznym instrumentem prowadzącym do zguby człowieka jest zwykła, ludzka chciwość. Postanowił więc zagrać na ludzkiej chciwości jak na skrzypcach. Zagrać na skrzypcach można tylko smyczkiem, więc jako smyczka użył nowojorskiej giełdy. Giełda to taki kantor gdzie można kupić całą fabrykę, ale niekoniecznie bo można nabyć także jej milionową cześć. Miała być giełda tym wynalazkiem kapitalizmu, który niebywale poszerzy rzeszę właścicieli. Każdy posiadacz kilku dolarów, który kupił sobie choćby jedną akcję mógł czuć się kapitalistą. Oczywiście tylko pozornie, bo huśtawka cen akcji pozwala się wzbogacić nielicznym, bogatym, wytrawnym i dobrze poinformowanym graczom giełdowym. Pozostała większość, tak zwani drobni ciułacze na ogół tracą w tej grze. Dzieje się to zgodnie zasadą. Dlaczego jesteś biedny? Boś głupi. A dlaczego jesteś głupi? Boś biedny. Na giełdzie się gra a w grze tak już jest, że zyskuje ktoś tylko wtedy, jeśli ktoś inny straci a biednemu zawsze wiatr w oczy wieje. Z założenia ceny akcji powinny zwyżkować kiedy rośnie gospodarka. Jeśli zarządzający fabryką inwestują w rozwój, rośnie produkcja, sprzedaż i zysk to w ślad za tym rośnie wartość akcji tej firmy a akcjonariusze wylegując się liczą zarobione pieniądze. Takie modelowe zależności nie często jednak występują a to za sprawą diabelskiego pazura a może kopyta. Kiedy ludzie widzą, że wartość akcji z dnia na dzień rośnie biegną na giełdę lokować tam swoje oszczędności w nadziei na szybkie wzbogacenie się bez pracy. Prawa ekonomii o podaży i popycie formułują następującą zależność: Gdy popyt rośnie a podaż za nim nie nadąża rośnie też cena. Wzrost cen przyciąga na giełdę nowych nabywców akcji, więc ceny zaczynają rosnąć nieustannie. W ten sposób właśnie Szatan manipuluje instrumentem ludzkiej chciwości. Dochodzi do sytuacji, że ceny akcji nie odzwierciedlają już wartości firmy, która je wyemitowała, bo realna wartość fabryki wcale w tym czasie nie zwiększyła się a nawet mogła zmaleć jeśli zarządca przestał inwestować i doskonalić produkowane wyroby. W ten sposób z szatańskiej inspiracji nadmuchana zostaje bańka spekulacyjna, która podobnie jak bańka mydlana pęka w najmniej spodziewanym momencie. Tym razem Zły rezydujący na giełdzie w Nowym Jorku podniósł ceny na giełdzie czterokrotnie stwarzając ogromny majątek, który tak naprawdę istniał tylko na papierze. Jesienią 1929 roku na zachodniej półkuli zapachniało kryzysem. W obliczu stagnacji gospodarczej ludzie rzucili się sprzedawać akcje. Lada chwila, po wielu miesiącach cichego działania Zły miał święcić swój wielki triumf. Występował teraz w głównej roli na światowej arenie z dala od Ignacego i jego małej firmy, ale zamierzał powrócić na Bujnowską i uderzyć go bardzo dotkliwie. Tymczasem szalał w rejonie dolnego Mannhatanu gdzie na słynnej Wall Street 24 wybuchła panika na giełdzie. Był to tak zwany czarny czwartek, dzień największego krachu giełdowego. W ciągu tylko kilku dni wartość nawet najpewniejszych akcji spadła o 50%. Wywołany przez ten krach światowy kryzys gospodarczy pozbawił miliony ludzi oszczędności całego życia. Dziesiątki milionów straciły pracę a produkcja spadła o 35%. Banki i fabryki padały jak kostki domina we wszystkich rozwiniętych i rozwijających się krajach świata. 

Podobne artykuły


12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1257
11
komentarze: 278 | wyświetlenia: 1094
10
komentarze: 75 | wyświetlenia: 669
10
komentarze: 195 | wyświetlenia: 540
9
komentarze: 31 | wyświetlenia: 713
9
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1047
8
komentarze: 1 | wyświetlenia: 356
8
komentarze: 6 | wyświetlenia: 600
8
komentarze: 73 | wyświetlenia: 744
8
komentarze: 0 | wyświetlenia: 693
8
komentarze: 110 | wyświetlenia: 752
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  ...,  13/06/2011

W pana tekście prawdą jest tylko to, że w USA, w 1929 roku wybuchł kryzys i ludzie wyprzedawali masowo akcje. Reszta zaś, to taka mała apokalipsa dla ubogich. Pisze pan o ekonomii mieszając diabła, wypisuje pan jakieś głupoty, za przeproszeniem. Kogo pan chce przekonać? Gimnazjalistów? Odrzucam, bo artykuł jest po prostu "nawiedzony" i naiwny.

Dość często zdarzało mi się słyszeć u ludzi samousprawiedliwienie słowami: - Diabeł mnie podkusił. Mój tekst to fragment mojej nowej książki, która jak mam nadzieję opuści niedługo wydawnictwo.Odwołanie do Szatana jest tu rodzajem literackiej prowokacji, bo tak naprawdę ludzie sami są sobie winni goniąc za wszelką cenę za łatwym pieniądzem zamiast uczciwie pracować. Chciwość prowadzi ich na giełdę ...  wyświetl więcej

  ...,  13/06/2011

Autorze

Giełda jest ostoją kapitalizmu, ale nad gieldą nadrzędną rolę musi spełniać prawo, chroniące interes jednostki. Niestety, ostatni kryzys jest efektem działań oligarchii bankowo - rządowej i jej przestępczej spekulacji. Pisalem o tym w moich dwóch tekstach.

Aby wzbudzić zainteresownie zwykłych ludzi, moim zdaniem, niekoniecznie trzeba do ekonomii mieszać wątków szatana. Taki

...  wyświetl więcej

Istota iluzji wolnego rynku polega właśnie na tym, że tak naprawdę niemal wszystko co się na rynku dzieje, odbywa się pod dyktando oligarchii finansowej.Wolny rynek w czystej postaci jest tak samo utopijny jak socjalizm. Wracając do mojego tekstu nawiązuje on do mentalności społeczeństwa, które opisuję w mojej książce. Z tym, że ludzie, którzy żyli w Polsce w czasach Wielkiego kryzysu widzieli jeg ...  wyświetl więcej

  ...,  13/06/2011

Oligarchia finansowa panie Dajcz nie ma nic wspólnego z wolnym rynkiem. Jest efektem raczej braku podstawowych przepisów i korupcji na szczytach władzy. Nie jest pan pierwszym, który nie rozróżnia podstawowych pojęć. To symtomatyczne dla większosci socjalistów.

Ma pan rację, tutaj sie zgodzę. Recesja jest efektem spekulacji giełdowych. Ale to nie jest kapitalizm.

Kapitalizm to praw

...  wyświetl więcej

Jest pan idealistą, zwolennikiem wolnego rynku to bardzo pięknie. Potrafi pan argumentować, choć w tej argumentacji mógłby panu znaleźć przykłady nielogiczne.Ekonomiści, choć niewątpliwie posunęli naukę mocno do przodu także się mylili. Można to wykazać konfrontując ich z Keynesem, W pewnej części ich poglądy zweryfikowało także samo życie. Nie czas i miejsce jednak na streszczenie tu ekonomicznyc ...  wyświetl więcej

  ...,  13/06/2011

Może i jestem idealistą, nie przeszkadza mi to.

Chciałem panu jedynie zasugerować, że korporacje i banki inwestycyjne to nie jest wolny rynek, ale system mafijno - oligarchiczny.

Wolny rynek byl w UK za Margareth Thatcher, w USA za Reagana, ale widzi pan, nawet ten najbardziej neoliberalny rząd USA, reaganowski, postulował "interwencję państwa jeśli zawiedzie mechanizm rynkowy". Wo

...  wyświetl więcej

Uważam idealistów za ludzi niesłychanie pozytywnych o ile nie wpadają w fanatyzm i nie gardzą bliźnimi o innych przekonaniach pozostawiając im obok siebie przestrzeń do głoszenia własnych poglądów. Gorzej jest jeśli w społeczeństwie dominują jednostki kierujące się wyłącznie własnym dobrem a motorem ich działania jest wyłącznie instynkt samozachowawczy i dobór naturalny.Moim zdaniem to państwo pow ...  wyświetl więcej

  ...,  14/06/2011

Czy ja panu odmawiam prawa do czegokolwiek?

Nie, bo jest pan liberałem.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska