Login lub e-mail Hasło   

Głąb na eioba (po roku)

Jak bardzo daleko jesteśmy od poznania pełni duszy ludzkiej?
Wyświetlenia: 1.810 Zamieszczono 17/06/2011

Dzięki  eioba polubiłam na nowo czytanie. Czytałam kiedyś  sporo, potem znalazłam inne zainteresowania.

Dzięki  eioba zaczęłam znacznie  częściej surfować po necie – niektóre linki wiodły mnie coraz  dalej         i  dalej odkrywając nieznane  do tej pory  obszary.

Dzięki  eioba napisałam coś ot  tak, dla  przyjemności, może komuś  się przyda.

 Wpadłam po tygodniowej nieobecności  spragniona kolejnych ciekawych artykułów  (podkreślam  ARTYKUŁÓW) i  czuję  wielki niedosyt.

Eioba  się  zmienia. Nie jest już  taka  jaką  ją ujrzałam, w  jakiej się  zakochałam.

Czy to  możliwe, że  starzy cenieni autorzy już  się wyczerpali  lekko? Nowa kadra też pięknie potrafi pisać. No może  nie  cała.

 Wpadłam wczoraj  po tygodniowej nieobecności i wywołałam burzę. Gromy  posypały  się na moją  głowę,  bo odważyłam  się  skrytykować artykuły napisane przez  Sonię.

Dziś  zauważyłam, że  dołączył  do  naszego  grona „Pawel K”.

Rozpoczął  swoją  działalność  od obserwowania i obdarowania  głosami  artykuły  napisane przez  Sonię. OK – każdy  ma  prawo.

Następną  czynnością  było odrzucenie  przez niego wszystkich moich artykułów. OK – każdy  może  to  zrobić  jeśli  mu się nie  podobają.

Kolejne kroki to jego artykuły  „Miłość  do  jednej osoby” i „Myśli splecione w jedność”. O kurcze, jakiś  znajomy  mi  styl, charakter pisma.  Czy jest  wśród  czytelników eioby  grafolog?:)

W  ciągu  godziny mój kolejny  „ulubieniec”  zapunktował około 100 artykułów. Widocznie  sztukę  szybkiego  czytania  opanował celująco.

Rozbawiło mnie  to.

 Ocenianiem czyjejś  twórczości  jest podobne do oceniania kobiecej urody. Zasadniczo każdy  kieruje  się  własnymi  kryteriami.

Jak już kiedyś  pisałam głąb pozostanie  głąbem.  Nie rozumiem tak  wielu spraw, nie rozumiem motywów kierujących poczynaniami pewnych osób.I pomimo pewnego już  doświadczenia na  eiobie pozostanę tym głąbem chyba już na  zawsze.

 

Podobno tylko zdrowe  ryby płyną pod  prąd. Ale przecież  nikt nie powiedział, że muszę być  rybką z akwarium, albo że trzeba pływać blisko powierzchni. Może lepiej przyczaić się głęboko, blisko dna, i tylko od  czasu do  czasu usłyszeć  jak z  dołu ktoś puka? 

A  ryby głosu nie mają.

                                                                                                                                                              

                                Plum… bul… bul…bul…

 

 Prawie rok minął od tamtych wydarzeń. Ale nic się nie zmieniło Sonia, Belladonna


 

 

 

 

 

Podobne artykuły


23
komentarze: 17 | wyświetlenia: 3512
72
komentarze: 26 | wyświetlenia: 110346
67
komentarze: 70 | wyświetlenia: 9662
59
komentarze: 26 | wyświetlenia: 14841
65
komentarze: 127 | wyświetlenia: 28717
49
komentarze: 50 | wyświetlenia: 3608
42
komentarze: 34 | wyświetlenia: 8057
34
komentarze: 8 | wyświetlenia: 4412
33
komentarze: 17 | wyświetlenia: 3730
33
komentarze: 13 | wyświetlenia: 6412
33
komentarze: 45 | wyświetlenia: 5436
30
komentarze: 22 | wyświetlenia: 1699
29
komentarze: 7 | wyświetlenia: 7032
28
komentarze: 7 | wyświetlenia: 2201
27
komentarze: 29 | wyświetlenia: 2007
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  jotko49,  17/06/2011

W rzeczy samej niespecjalnie pachnie -te odrzucenie totalne wszystkich artów.Co do głosowania i mnie zdarza się czytanie bez logowania ,by po jakimś czasie zagłosować.
Na komentarze jednak wówczas bywa zbyt pózno.Powielanie istniejących nie odpowiada mi.
Co do reszty poruszonych spraw? Dość często obserwuję przeginanie pały(chyba nasz narodowy sport) ,oraz uleganie swym sympatiom w o ...  wyświetl więcej

Barko, moja jedyna rada... nie przejmuj się :)
Komentarz był dłuższy, ale mój komputer się zaktualizował i wyłączył zanim zdążyłam go zamieścić. Uważam, że na portalu czytelniczym, autorzy powinni dbać o jakość tekstów i formę ich podania czytelnikowi, a nie zamieszczać byle jak, byle dużo, byle zaistnieć. Jeśli już, to mieć dystans do komentarzy jakie padną pod zamieszczaną "twórczością" - ...  wyświetl więcej

  Noemi*,  17/06/2011

Każdy piszący powinien liczyć się z tym, że jego artykuły czy komentarze(jak w moim przypadku) będą oceniane przez innych uczestników portalu, ale czym innym jest ocena a czym innym krytykanctwo. Przypomina mi to moją własną drogę przez mękę z czasów liceum, kiedy to nasz polonista postawił sobie chyba za punkt honoru nauczyć mnie ortografii, wszystkie moje wypracowania były oceniane podwójnie za ...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  17/06/2011

Bardzo ładne ujecie sprawy. Jest gdzieś niełatwa do utrzymania połać między ludzką życzliwością, a krytykanctwem.

Noemi Droga. Czytając Twoje komentarze zastanawiałem się: Jak to się stalo, ze piszesz tak precyzyjnie? Teraz już wiem - wymusił to nauczyciel ale pozastawiło to w Twojej psychice ślad. Niepokój? Odpowiedz proszę: masz do niego żal? Myślę, ze dawno sobie z tym problem poradziłas. Myśle też, ze pokazałaś Soni jaką drogą ma pójść. Jak ma uczynić, by nie zatrzymać w sobie niechęci do tych, którzy ją ...  wyświetl więcej

Marcinie, oczywiście, nie mam żalu do nauczyciela, po latach na zjeździe absolwentów, rozmawiałam z nim, on był ze mnie dumny, twierdził, że tacy uczniowie jak ja pozwolili mu zachować wiarę w sens nauczania, wówczas, kiedy ta wiara się chwiała. Jego metody wtedy wydawały mi się tresurą, a po latach, no cóż może i były ostre, ale za to bardzo skuteczne, poza tym miał wsparcie moich rodziców. Na ty ...  wyświetl więcej

Dziękuje za odpowiedz. Gdy wspominam własne "tortury" z przeszłosci, z dystansu, oceniam je jako perełki. To one okazują się najważniejsze w poganianiu do rozwoju. Najpierw człek broni sie i protestuje - bo napedzaja go emocje. Ale nie ma wyboru i najczęściej zmuszony jest dokonać w sobie zmiany - by przezyc. Z drugiej strony chwała Bogu , ze nie urodzilismy się wsród Spartan. Jestem pewien (mam n ...  wyświetl więcej

  Tauryd,  17/06/2011

Droga Ba_rko ! Miej litość i daj spokój już mojej osobie , nie zrobiłam ci nic złego nie mało mnie krytykujesz w komentarzach , to chodzisz za mną każdego dnia i jeszcze ten artykuł ! co mało oczu mi nie wydłubał , miej litość i nie porównuj mnie ludzi których sama nie znam a , że nie spodobała temu Panu Pawłowi K. twoja twórczość to co ja na litość boską mam z tym wszystkim wspólnego odpuść sobie ...  wyświetl więcej

  Tauryd,  17/06/2011

Przepraszam cię za to że odrzuciłam ci artykuł (za nieprawidłowa treść ) i radzę go usunąć . Mam prawo do samoobrony gdyż opisałaś w nim moją osobę , a wiesz że to wiąże się z kodeksem prawnym !
Dorota Wójcik:
Jak wymierzyć karę tym co publicznie szerzą pomówienia na nasz temat i psują dobrą opinię?
Art. 212. § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lu ...  wyświetl więcej

  Tauryd,  17/06/2011

Dlaczego to wybrałaś właśnie mnie do szykanowanie nie mogłaś wybrać sobie kogoś innego . Nie wiele mi zostało w życiu ale też nie chcę by koniec jego wyglądał włąśnie tak ! Weszłam tu by podzielić się swoimi myślami , czasem bólem który , jak kolec róży mnie ranił chciałam tylki być wśród was .... Czy to aż tak wiele ...

  Bar_ka  (www),  18/06/2011

I znalazłaś Soniu tutaj tak wielu przyjaciół, otrzymałaś tak wiele wsparcia. Nie zabraniałam Ci nigdy bycia wśród nas.
Za odrzucenie artykułu mojego przepraszasz? Boje się napisać jak malusieńko to mnie obchodzi, bo a nuż znowu poczujesz się obrażona?
Mam nadzieję, że przyjaciele pouczyli Cię, paragrafy które zacytowałaś, którymi chciałaś mnie postraszyć są w naszym ( moim) przypadku zupełnie pozbawione sensu.
To nie były z mojej strony szykany.

Ludzie nie przejmujcie się tak! Kiedy ktoś pokłuci się z kimś, ale znajdą porozumienie, to ich znajomość po jest silniejsza niż przed. Zróbcie to będziecie się wspólnie cieszyć, a to niezwykły stan po sztormie.

  ...,  17/06/2011

Za bardzo się emocjonujecie drogie panie.

My toczyliśmy z Darkwaterem na eiobie takie tyrady, że jakbyśmy chcieli sie unosić dumą, to trzebaby było rozbić sobie namiot pod siedzibą sądu.

Więcej luzu! To tylko wirtualny i tak naprawdę fikcyjny świat swobodnej wymiany myśli i poglądów!

Łukaszu drogi, obrzucenie kogoś "częstochowskimi kmiotami" or compatible, to bynajmniej nie jest spór, tylko zwyczajne chamstwo. Brak "ognistej" reakcji zaś na takie słowa, to niekoniecznie uznanie wyższości twoich "argumentów". ;)

Choć w pewnym sensie masz rację. Chamstwo jakiego próbkę dałeś publicznie, jest zaledwie bladym odbiciem twojej twórczości z maili. Właśnie odświeżyłem sobie znajomość naszej archiwalnej korespondencji, fascynująca lektura.

  wilk,  17/06/2011

Pogrubienie na cąły tekst naprawdę nie usprawnia czytania.

  Bar_ka  (www),  19/06/2011

Możliwe. Zmieniłam, poprawiłam na normalny.
Ale nie można wykluczyć, że są osoby które wolą czytać teksty bardziej wyraźne.
Z trudem udało mi się kiedyś odwołać od decyzji Komisji Lekarskiej przyznającej mi II grupę inwalidzką z powodu wzroku, zamienić ją na III. Hurra ! Mogłam dalej pracować.

  Strzyga  (www),  17/06/2011

Dziewczyny...
Bar_ko kochana, rozumiem Twoje poczucie estetyki.
Soniu M kochana, mam nadzieję, że nie przestaniesz pisać. Złap oddech i wróć ze zdwojoną siłą!

Miło mi zagłosować na ten artykuł. Myślę, że objawił fazę "uzdrowienia". Przed nami zrozumienie wzajemne i pogodzenie się z oczywistością , ze wszyscy troszkę jesteśmy inni i , że jest to piękne. I niech zyją te różnice. Smutno by było w krainie klonów. Pozdrawiam Serdecznie.

  Bar_ka  (www),  13/02/2012

Zastanawiałam się gdzie się podziała nasza Sonia, INNA.
Znalazła się :) teraz jako Belladonna. Ponieważ za moment zmieni nick dodałam screena z jej wypowiedzi.
A dla lubiących humor proponuję zajrzeć
http://pl.wikipedia.org/wiki/B(...)czna%29
Soniu. Napisałaś:
10 Przykazań dla sieb ...  wyświetl więcej

  Noemi*,  13/02/2012

Zauważyłam nową inkarnację i skojarzyła mi się z pewną rośliną- Pokrzyk Wilcza Jagoda (Belladonna). W dawnych czasach wierzono, że pokrzyk wilcza jagoda posiadał właściwości, które pomagały wiedźmom latać. Inna nazwa tego zioła to wilcza jagoda, a wzięła się stąd, że trujące jagody służyły w dawnych czasach, jako trucizna dla wilków. Aktualnie w medycynie używa się wyciągu Atropa belladonna, o nazwie Atropina.

  Amicus,  13/02/2012

Coś mi się wydaje, że za chwilę pojawi się nowy profil: Atropina.
I wrzuci tekst o Bestii Skalnej, co czaszki suche miażdży w wielkich łapskach ;)
:))

  Amicus,  13/02/2012

Chociaż nick "Pokrzyk" też pasowałby do...
;)

Baaaaaardzo śmieszne... bardzo:)))

  Amicus,  13/02/2012

"Atro... Atropina, wieczór taki piękny, pójdźmy więc nad morze..."
;)

Poobserwować mewy ?

  Amicus,  13/02/2012

O, co to, to nie! Na mewy przez dłuższy czas nie będę mógł patrzeć. No chyba, że po solidnym "oprocentowaniu" :)

Dajcie już spokój. Nie kopie się leżącego...

Yes, Sir Maam!

a ja sera nie mam ;)
TM:a z tym "kopaniem" - racja.

Już się podporządkowujemy dyrektywom odgórnym. My pokojowi ludzie jesteśmy, nieprawdaż Amicusie?

  Amicus,  13/02/2012

Prawdaż, chociaż czasem bywamy też w kuchni :)

Toaleta jak zwykle niedoceniana:P

Już miałam dać ciętą ripostę, to przebywanie w kuchni instyguje skojarzenia, ale obiecałam TM, że będę tylko pokojowa:)

  Amicus,  13/02/2012

Nie chciałem się rozkręcać :P

Oj tam, pokojowa zaraz...

  Bar_ka  (www),  13/02/2012

Przyznam się Wam szczerze - jestem wkurzona.
Powodem jest odrzucanie moich artykułów hurtem, z nienawiści. Pierwszy który to zrobił był znajomy Sonii, Paweł K, który zamknął swoje konto: http://www.eioba.pl/pawel3259
Zakończył swą działalność po tym artykule, ale seria odrzuconych to strona 6 i 7
To samo zrobiła wczoraj Mewa. Nie chc ...  wyświetl więcej

Nie martw się Barko... moje też hurtowo poszły pod nóż zawistnego kwartetu - ptaszysko, marbu, gragra i ta nieszczęsna Belladonna, atakują wręcz stadnie :) Pograj w brydża, lampeczkę koniaczku na uspokojenie nerwów i poczekamy na rozwój wydarzeń:)))

  Amicus,  13/02/2012

Koniaczek, powiadasz? Niezły pomysł, nie tylko dla Bar_ki... Z tym, że ja wolę dwie lampeczki. I niekoniecznie do brydża ;)

  Amicus,  13/02/2012

Napisałem "dwie"?
Kłamczuszek ze mnie, no.
Przecież myślałem: trzy, cztery...
;)

Amicusie, tylko się za pieczenie nie bierz:P
http://www.youtube.com/watch?v(...)OMGqZiI



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska