Login lub e-mail Hasło   

5 umierających miast w USA

Spadająca liczba ludności, przemysł, który nie daje zatrudnienia i domy, w których nikt nie chce mieszkać. Oto 5 miast, których czas dobiega końca.
Wyświetlenia: 8.599 Zamieszczono 17/06/2011

Tygodnik Newsweek przygotował zestawienie, w którym prezentuje dziesięć umierających, amerykańskich miast. Depresja gospodarcza, katastrofa naturalna, a przede wszystkim dramatyczny spadek liczby ludności to główne przyczyny takiego stanu rzeczy. Jakie to miasta?

  • 5. Flint, Michigan


W latach sześćdziesiątych Flint miało prawie 200 tys. mieszkańców. Położone w środkowej części stanu Michigan miasto było przez pewien czas siedzibą koncernu General Motors i opierało swój sukces przede wszystkim na przemyśle motoryzacyjnym. Od początku lat 80 Flint straciło jednak aż 72 tys. miejsc pracy. Według Newsweeka mieszka tam obecnie 111 tys. osób.



  • 4.South Bend, Indiana


Jeszcze pięćdziesiąt lat temu miasto było przemysłowym liderem. To tutaj produkowano legendarne samochody Studebakera cz produkty Honeywell. Jednak kiedy w latach sześćdziesiątych firmy zaczęły zamykać swoje przedsięwzięcia, rozpoczął się powolny upadek miasta. W 1960 roku w South Bend mieszkało 132 tys. osób, obecnie jedynie 104 tys.



  • 3. Pittsburgh, Pensylwania


Upadek miasta zaczął się na długo przed obecną recesją. Pittsburgh był przez lata stolicą amerykańskiego przemysłu stalowego. Tuż po II wojnie światowej produkowano tam 95 milionów ton stali rocznie. W tym czasie miasto spowite było gęstym dymem wydobywającym się z kominów. W latach siedemdziesiątych jednak okazało się, że produkcja stali w tym miejscu nie jest już tak opłacalna. Wzrosło bezrobocie, ludzie zaczęli wyjeżdżać. W 1950 roku w Pittsburghu mieszkało 676 tys. osób. Dzisiaj – 305 tys. Mimo to miasto stara się rozwijać. Wg magazynu Fortune jest na ósmym miejscu pod względem liczby głównych siedzib wielkich koncernów.



  • 2. Nowy Orlean, Luizjana


Wszyscy widzieli, jak Nowy Orlean jest niszczony przez huragan Katrina. W jego wyniku miasto odnotowało rekordowy spadek liczby ludności – o 40 proc. w ciągu jednego roku. Tak naprawdę jednak upadek miasta zaczął się znacznie wcześniej. Jeszcze w latach sześćdziesiątych w mieście mieszkało bowiem ponad 600 tys. osób, w roku 2000 - 480 tys. Przyczyną wyludnienia było zubożenie mieszkańców i pogłębiające się różnice między bogatymi a biednymi. Obecnie Nowy Orlean zamieszkuje 343 tys. osób.



  • 1. Detroit, Michigan


Tak jak Flint, tak i Detroit to miasto, które wzrosło na przemyśle samochodowym. To tutaj mieszczą się siedziby trzech gigantów motoryzacji – GM, Chryslera i Forda. Problem w tym, że od dawna przemysł ten nie daje zatrudnienia. Jeszcze dziesięć lat temu wydawało się, że miasto przełamało swoje fatum – Amerykanie znowu kupowali amerykańskie samochody.  Jednak ostatni kryzys sprawił, że stopa bezrobocia wzrosła do 20 proc. Znaczącym faktem jest to, że największym pracodawcom w mieście jest system szkół publicznych. W 1950 roku w Detroit mieszkało prawie 1,9 mln osób. Dziś – 713 tys.

Podobne artykuły


28
komentarze: 8 | wyświetlenia: 21018
28
komentarze: 9 | wyświetlenia: 41936
27
komentarze: 16 | wyświetlenia: 12038
26
komentarze: 10 | wyświetlenia: 11533
25
komentarze: 42 | wyświetlenia: 4650
16
komentarze: 8 | wyświetlenia: 6490
20
komentarze: 8 | wyświetlenia: 3672
19
komentarze: 19 | wyświetlenia: 4361
18
komentarze: 11 | wyświetlenia: 3427
15
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1374
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 2185
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 4826
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 35657
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1182
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 990
 
Autor
Artykuł



>Znaczącym faktem jest to, że największym pracodawcom w mieście jest system szkół publicznych.<

W Polsce w większości miast najwięksi pracodawcy to: 1. urzędy, 2 służba zdrowia, 3 szkolnictwo. Jak to może działać? No tak, wynik dwudziestoletniej działalności przedsiębiorstwa Polska to prawie 850 000 000 000 zł na minusie.

A w temacie. Nikt w USA za bardzo się nie przejmuje wy

...  wyświetl więcej

  romanski  (www),  17/06/2011

A czy gdzieś jest napisane, że ktoś się przejmuje lub płacze?

Masz racje autorze... wyludnienie Detroit widziałam na własne oczy, gdy pojechałam tam na konferencję. Przerażające były te domy zabite deskami, rozpadające się jak domki z kart na przedmieściu. Tylko pocztówkowe centrum bez zmian.

  pwz  (www),  25/10/2018

Takie miejsca jak Nowy Orlean, czy Detroit wciąż przyciągają rzesze turystów. I wciąż trwają - mimo wszystko :)

@pwz: A to główna siła napędzająca Życie w Nowym Orleanie. ;)
https://www.youtube.com/watch?(...)EcTFxRk

  pwz  (www),  26/10/2018

@pokrzywiony: To prawda. I jeszcze Mardi Gras. Aby lepiej poczuć nowoorleański klimat warto obejrzeć serial HBO "Treme" opowiadający o losach mieszkańców miasta po Katrinie.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska