Login lub e-mail Hasło   

O gejach

Pewien znajomy gej powiedział mi kiedyś, że gatunek ludzki dzieli się na trzy płcie: kobiety, mężczyźni i lesbijki. Oczywiście jest to tylko anegdota, ale moim zdaniem twó...
Wyświetlenia: 1.892 Zamieszczono 21/06/2011
Zgłoszony przez 7 użytkowników jako zawierający nieprawdzie informacje

Pewien znajomy gej powiedział mi kiedyś, że gatunek ludzki dzieli się na trzy płcie: kobiety, mężczyźni i lesbijki. Oczywiście jest to tylko anegdota, ale moim zdaniem twórca tego poglądu zapomniał, że gejów też można byłoby podciągnąć pod odrębną od dwóch powszechnie znanych, specyficzną płeć.

Niektóre zachowania homoseksualistów  oraz ich cechy są bowiem szczególnie jaskrawe na tle całej populacji.

Przede wszystkim większość gejów lubi uważać się za lepszych, mądrzejszych i piękniejszych od reszty społeczeństwa. Ostatnio goszcząc w pewnym klubie gejowskim byłem zmuszony słuchać słowotoku pewnego młodzieńca, który opowiadał gdzie to on nie był, czego to on nie potrafi i w ogóle co to nie on. Ogólnie hasłem, które powtarzał najczęściej było  coś w stylu że ,,obiektyw go kocha”. Na dowód  tego wyciągnął telefon komórkowy i zaczął pokazywać swoje fotografie. Przy każdej mówił ,, oto ja”. Odpowiedziałem mu na to, że to nie jest on, tylko on i Photoshop. To zaowocowało tym, że obraził się i milczał okrągłą minutę. Niestety za chwilę odezwał się znowu tylko po to, by obwieścić światu, że ,, jak  rozdawano dary to wówczas on dostał i rozum i urodę” (ciekawe gdzie był wtedy Bóg, bo ,,dary” które w rzeczywistości miał ten gej na pewno od Boga nie pochodzą).  Doprawdy trudno dociec skąd wypływa taka bezczelna pewność siebie a wręcz przekonanie o tym, że jest się najlepszym. Często geje aby zwrócić na siebie uwagę wymyślają różne niewiarygodne historie i opowiadają bzdury. Zjawisko to jest szczególnie często spotykane w klubach z darkroomami ( miejscami do uprawiania seksu). Można tam doprawdy spotkać wielu ,,wyjątkowych” ludzi i usłyszeć niesamowite historie. Jeden jest właścicielem helikoptera ( w rzeczywistości nigdy nim nawet nie leciał), drugi ,, łedwie mówi po polszku bo mieszkal w Berłynie” ( był tam na trzydniowej wycieczce), inny z kolei ma doktorat z psychologii ( zaczął kurs psychologii ale rzucił po miesiącu). Te w/w ,,opowieści z krypty” mają na celu zwrócenie na siebie uwagi, dowartościowanie się, wzbudzenie współczucia (,,miałem HIV ale mnie wyleczyli) lub też poderwanie kogoś na szybki seks. Nawiasem mówiąc to ostatnie nawet działa, gdyż liczba ,,uwiedzionych” na nieistniejące mieszkania, podróże i konta w banku sięgają setek.

Przypomina mi się w tym miejscu spotkanie z dawno niewidzianym kolegą w jednym z krakowskim klubów. Po krótkiej wymianie komplementów, które w rzeczywistości są raczej złośliwościami w stylu ale schudłeś - ,, wyglądasz już w ogóle jak kościotrup” albo ale masz fajną męską fryzurę – ,,ale wyłysiałeś” rozpoczyna się chwalenie ,, kto ma lepiej”. Notabene wszystko to odbywa się  przy akompaniamencie rytmicznych jęków pary, która za ścianą odbywa szybki numerek. W ciągu pięciu minut rozmowy dowiedziałem się, że kolega nie pracuje, pozostaje na utrzymaniu chłopaka, który ma w Grecji hotel i restaurację oraz trzy jachty, zaś mój rozmówca – gawędziarz całe dnie spędza na zakupach a wieczorami bawi się w klubach. Oczywiście, żeby mnie dobić kolega dodał jeszcze, że ma związek ,,otwarty” a jego chłopaka w ogóle nie interesują zdrady ani to co poczynia jego partner ,, po godzinach”, oraz że ostatnio spotkali się dwa dni temu w tramwaju mijając w drodze na imprezy. W tym momencie oczywiście uśmiechnąłem się mimo woli i wyraziłem lekkie zdziwienie, że tak bogaty chłopak porusza się komunikacją zbiorową. Moja uwaga została wygłoszona dosyć głośno, (para zza ścianki akurat skończyła i przestała zagłuszać) i wywołała na twarzy kolegi mały foszek.

Często już po opisach profili na portalach randek gejowskich można zauważyć  ,, opowiadania – rzeki”, które już same w sobie świadczą o wybujałej wyobraźni ich autorów. Chociaż z drugiej strony może takie wynaturzenia są ciekawsze od standardowych opisów. Z tych ostatnich najczęściej powtarzające się to  ,,jestem jaki jestem” ( bardzo wymowne ale za to jakie oczywiste), jestem sobą ( rodem z pierwszej edycji Big brothera – no a kim jak nie sobą masz być) no i najlepsze ,,cioty w…..ać” ( a sam kim jesteś skoro tu się ogłaszasz?). Te ostatnie dają najczęściej geje, którym wydaje się, że są męscy i takich samych szukają. W ostatnich czasach, szczególnie wśród warszawskich gejów ( ale ta moda niestety już się rozprzestrzenia) daje się zauważyć podział na cioty i tzw. sportów. ,,Sporty” mają z reguły nicki  takie jak sporciak, sportsmen, aktywny, sportaktiv, byczek, byko, paker, dresiak itp. Ich sport faktycznie polega na tym, że chodzą na siłownie, gdzie po każdej serii ćwiczeń oglądają się w lustrze i sprawdzają jak dużo mięśni im urosło oraz fotografują się komórkami aby mieć nowe zdjęcia do wrzucenia na portal. Ewentualnie wpadają na siłownie, by zrobić rundkę dookoła i zobaczyć czy są jakieś nowe towary. Jeśli zauważą kogoś fajnego (bo przecież ,,cioty w…ać) to umieszczają na ten temat ogłoszenie na innym portalu pod zakładką ,,widziałem Cię”. Później się modlą do komputera, bo może ten ktoś się odezwie i będzie szansa na seks.

Już poprzez ten podział na cioty i sportów widać skrajną nietolerancję gejów – większą może niż społeczeństwa wobec nich samych. Co gorsza nietolerancja ta jest nie tylko obecna wewnątrz środowiska – tzw. branży ale i poza nią. Geje są nietolerancyjni wobec ludzi słabszych, ich zdaniem brzydszych, gorszych czy np. niepełnosprawnych. Stałe teksty, które słyszałem od kolegów gejów na temat ludzi poruszających się na wózku inwalidzkim brzmiały ,, taki to powinien siedzieć w domu, po co mu wyjeżdżać na ulicę”( w metrze), ,,temu to dobrze przynajmniej ma zawsze miejsce siedzące” ( na koncercie) , ,,ale się zabawią” ( w dyskotece na temat dziewczyny i chłopaka na wózku). Pamiętam jak kiedyś zwróciłem uwagę, by mój kolega - gej ustąpił miejsca w autobusie mężczyźnie chodzącemu o kulach. Stanowczo wtedy zaprotestował i stwierdził, że człowiekowi z kulami jest bardzo ciężko usiąść.

Co jeszcze uderza w gejach to brak konsekwencji. I to we wszystkim. Geje szybko się nudzą, mają słomiany zapał, nie potrafią z uporem dążyć do celu. Małe niepowodzenie i już rzucają studnia, zmieniają pracę i… partnerów. Przy czym powody swych niepowodzeń zawsze zwalą na innych a całemu światu i tak wmówią, że przez podjęcie takiej ( skądinąd złej decyzji) odnieśli wyłącznie korzyść. Typowe opowiadanie geja: ,, Wiesz ukończyłem studium fryzjerskie a właściwie to zrezygnowałem po pół roku. Ale już tyle się nauczyłem, że najlepsi styliści mogą mi lizać palce u stóp. Co robiłem? Głównie kazali mi zamiatać podłogę, a to przecież poniżej mojej godności. Zresztą naprawdę wszystko już umiem. Zobacz jak się ostrzygłem, fajnie coo? No wiem dziś się trochę nie wystylizowałem ale jest ok. Pół roku tej szkoły mi starczy, a w CV wpiszę sobie że mam kurs fryzjerski”. Jest to opowieść autentyczna, po usłyszeniu której wszystkim znajomym, którzy rzucili studia i się tym martwią mówię, żeby w CV wpisali sobie kurs prawa, medycyny, ekonomii etc. w zależności od przerwanego kierunku.

Ale to co najbardziej denerwuje mnie u gejów to ciąganie się z przyjaciółkami – heteryczkami. Wiem, że ,,każdy gej przyjacielem kobiety” ale bez przesady. Panowie geje powiedzcie mi proszę po jakiego grzyba zabieracie wszędzie ze sobą te baby? Czy to jakaś moda, czy ukrywanie przed światem swojej orientacji? Prawdą jest, że często są to dziewczyny niedowartościowane, niemogące sobie znaleźć partnera a czasami  ( o zgrozo!) zakochane w swoich kolegach – gejach. Niemniej miłe panie jeśli już szukacie partnera to nie w lokalach gejowskich, gdyż tam macie raczej marne szanse. A do kolegów gejów apeluję gorąco: zostawcie wasze przyjaciółki w spokoju a zajmijcie się raczej facetami. No chyba, że to jest moda, to  wtedy mogę zrozumieć. Geje muszą płynąć wraz z nurtem… mody. Tylko, że z drugiej strony, jak przyjdzie moda na uprawianie seksu z taką ,,przyjaciółką” to już niewiele będziecie się różnić od heteryków.

Podobne artykuły


16
komentarze: 9 | wyświetlenia: 4491
27
komentarze: 34 | wyświetlenia: 9171
31
komentarze: 31 | wyświetlenia: 5519
16
komentarze: 19 | wyświetlenia: 5663
31
komentarze: 10 | wyświetlenia: 6204
29
komentarze: 140 | wyświetlenia: 4423
16
komentarze: 46 | wyświetlenia: 3597
14
komentarze: 24 | wyświetlenia: 2522
13
komentarze: 14 | wyświetlenia: 3307
95
komentarze: 44 | wyświetlenia: 15519
12
komentarze: 51 | wyświetlenia: 2758
35
komentarze: 39 | wyświetlenia: 6052
31
komentarze: 29 | wyświetlenia: 6166
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Strzyga  (www),  21/06/2011

Każdy MA PRAWO być SOBĄ!!!

Sekunduję... i mieć prawo do własnego stylu życia.

Szkoda, że nawet nie przeczytałeś tego artykułu, o czym świadczy fakt, że dodałeś komentarz 2 minuty potem jak go opublikowałem. W ten sposób Twój komentarz nie przystaje do treści artykułu - jest bez sensu. Zresztą w artykule jest mowa o tym, że wyrażenie ,, jestem sobą" nie oznacza tak naprawdę nic. Tak ja nie wnosi nic Twój komentarz.

A Pani z kolei przyczepiła się do mnie i zgłasza moje artykuły jako zawierające nieprawdziwe informacje. Poza tym zero kontrargumentów, gdzyż mogłaby Pani wskazać w którym miejscu są te rzekomo nieprawdziwe informacje. Poza tym artykuł nie neguje żadnego stylu życia, więc Pani komentarz też nie koresponduje ani nie polemizuje z nim. Proszę o czytanie ze zrozumieniem ( i o czytanie całości a nie 3 pierwszych zdań)

Przeczytałam ten artykuł dwukrotnie...i zapewniam, że czytanie ze zrozumieniem jest moją mocną stroną... odrzucam za tendencyjność i zjadliwy ton.

"Geje są nietolerancyjni wobec ludzi słabszych, ich zdaniem brzydszych, gorszych czy np. niepełnosprawnych." - to zdanie jest nieprawdziwe w stosunku do wszystkich gejów, a jakich pan ma przyjaciół, to nie wnikam... zapewne w środowisku gejowskim tak jak i w hetero, są ludzie głupi, z pustką w sercu i rozumie.

  Strzyga  (www),  22/06/2011

Haha! Rozumiem, że stałeś za moimi plecami i WIESZ że go nie przeczytałam.

Aj... ja czytam bardzo szybko, niemal fotograficznie rejestrując to co na stronie... wróciłam do tego artykułu po raz wtóry, by upewnić się, ze mój głos na "nie" nie jest li tylko wyrazem zniesmaczenia.

Szybkie czytanie jako zarzut, ciekawe. :)
Po pierwsze, ładnie pozycjonuje autora w gronie osób podejrzliwie spoglądających na tą całą edukację, i z nieufnością odnoszących się do "profesórów".
Po drugie, ludzie poświęcają czas i pieniądze na naukę szybkiego czytania, a tu nagle takie dictum! Tony Buzan już pewnie z rozpaczy otwiera sobie żyły w kąpieli. :))

  hussair  (www),  23/06/2011

Ani chybi. :)

Odrzuciłbym ten artykuł jako przejaw ohydnej dyskryminacji gdyby nie fakt że znam osobnika, którego niemal ścisły opis przedstawiłeś. Z drugiej strony znam homoseksualistów nieróżniących się (pomijając orientację) od heteroseksualistów. Wielkiej kariery na eiobie niestety nie zrobisz, ale tak to jest gdy idzie się pod prąd.

Kariery nie można zrobić pisząc artykuły w tak niesympatyczny i tendencyjny sposób. Gdy się wyraża swoje poglądy na temat jakiejś grupy społecznej, ostrożność w generalizowaniu jest ze wszech miar wskazana.

Nie publikuję by zrobić karierę. Ale każdy sądzi po sobie.

Odpowiadałam panu Zielińskiemu ;) Ale skoro się odezwałeś, to "kariera" nie była użyta tu w sensie dosłownym w stosunku tylko do ciebie... a ktoś tu pouczał o czytaniu ze zrozumieniem :)

  Bar_ka  (www),  23/06/2011

Poruszony temat, nick "Krystiankonieczny" a okazuje się kobietą.
Nikt na pewno nie powie o " barkarz" ona ani o "Bar_ka" on.
Pytanie ... Nie zadam go, bo guzik mnie to obchodzi.

W tekście też okazuje się chłopczykiem, choćby w tym fragmencie: "(...) byłem zmuszony słuchać słowotoku (...)".

Słowo "kariera" powinienem umieścić w cudzysłowie. Nie sądzę by artykuł był tendencyjny i niesympatyczny, nie generalizuje też. Opisuje po prostu pewne środowisko istniejące wśród homoseksualistów, bardzo zresztą specyficzne. Znam gejów w których budzi ono niesmak z powodu swoich zwyczajów. Wielu z "normalnych" homoseksualistów żyje jak reszta społeczeństwa, nie chodzi na parady równości ani imprezy gejowskie i wcale nie musi się ze swoją orientacją. I niech każdy kocha i robi co chce.

>Wielu z "normalnych" homoseksualistów żyje jak reszta społeczeństwa, nie chodzi na parady równości ani imprezy gejowskie i wcale nie musi się ze swoją orientacją.<
Co nie przeszkadza im zarazem korzystać z tego, co wywalczyli ci "nienormalni". Cóż, wśród homoseksualistów również nie brakuje hipokrytów i amatorów korzystania z efektów cudzego wysiłku.

Nie bierzesz pod uwagę faktu że stosunek społeczeństwa mógłby być bardziej przyjazny* homoseksualistom gdyby nie parady, które wywołują wiele niepotrzebnych emocji. Moim zdaniem szkodzą przyciągając różnych kabotynów rozgrywających własne gierki (tak, chodzi o polityków).
"wśród homoseksualistów również nie brakuje hipokrytów i amatorów korzystania z efektów cudzego wysiłku." Czy według cie ...  wyświetl więcej

>Nie bierzesz pod uwagę faktu że stosunek społeczeństwa mógłby być bardziej przyjazny* homoseksualistom gdyby nie parady, które wywołują wiele niepotrzebnych emocji. Moim zdaniem szkodzą przyciągając różnych kabotynów rozgrywających własne gierki (tak, chodzi o polityków). <
Pieprzysz. O tym jak wyglądał stosunek społeczeństwa do homoseksualistów, kiedy chowali się oni po "piwnicach", ...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  22/06/2011

Pytanie brzmi, czy wszyscy geje mają taką czy inną manierę i styl życia? Wiesz, gej może wrzucić artykuł o "normalnych facetach", który opisze ich jako taśmowych ruchaczy i uzbrojonych w bejsbole pogromców homoseksualistów... I byłoby to samo - powzięcie kawałka prawdy jako prawdę absolutną. A trzymanie się gejów towarzystwa kobiet też mogę zrozumieć. Ich życie [w Polsce] mogę porównać do życia cy ...  wyświetl więcej

  drseth,  23/06/2011

Kazdy, jak juz napisano, ma prawo do wlasnego zycia. Byle sie zachowywac w miare normalnie i spokojnie. Czego nie znosze u gejów, trannsseksualistów, transwestytów i lesbijek- te ohydne "Parady wolnosci". Dla mnie osobiscie takie afiszowanie sie z innoscia na chama, robienie z siebie publicznie jakichs maszkaronów typu przebieranie sie za zakonnice i pielegniarki (transwestyci) i transseksualisci ...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  23/06/2011

"Gej to facet, którego interesuje drugi facet, a nie jakies nie wiadomo co wymalowane i ubrane ja lalka od cioci Zofii."
Krótko, a treściwie. :)

  Strzyga  (www),  23/06/2011

Podpisuję się pod wypowiedzią Setha!

Pisząc o opisach profili na portalach randek gejowskich, opowiadaniach – rzekach i wybujałej wyobraźni ich autorów, autor artykułu napisał: "Chociaż z drugiej strony może takie wynaturzenia są ciekawsze od standardowych opisów". Pewnie chodziło o "wynurzenia", a nie "wynaturzenia", ale jakoś wcale mi ta pomyłka nie przeszkadza.

Poza tym, nie oceniałbym autora tak srogo, jak niektórzy moi s

...  wyświetl więcej

Oczywiście to jest pomyłka, ale zrobił Pan z tego kalambur. Dlatego nie będę poprawiała .Dziękuję

A czemu miałaby przeszkadzać? Wszak wszyscy jesteśmy dziećmi Cywilizacji, ostatniego stadium "wynaturzenia". ;)

  ...,  23/06/2011

AUTOR

Jesteś z Krakowa? Byłeś może na ulicy Wielopole w słynnym klubie KITSCH? Tam jest tych "rodzynków" od cholery. Od razu rzucają się w oczy swoim wybujałym narcyzmem.

W tym co piszesz coś jest, to takie męskie panienki, och, ach, jaki ja to jestem mega zajebisty i w ogóle.

Są dosyć śmieszni.

Bywam często w Krakowie. Chodzi mi o inny klub :-)

  kev  (www),  24/06/2011

Przypuszczam, że po wizycie na dyskotece w wiejskiej remizie strażackiej doszedłbyś do taich samych wniosków tylko że dotycxzyłby innych osób niż homoseksualiści.
Ponadto dowodzenie ogólnego twierdzenia (geje są ...) na podstawie kilku napotkanych skrajnych przypadków jest dla mnie szaleństwem. A w prawach logiki wszystko musi się zgadzać - twierdzenie ogólne musi być zgodne ze wszystkimi opisywanymi elementami jakiejś grupy czy zbioru.

haha kilku? więcej niż kilkuset miałem, w swojej d.... a znam ich tysiące



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska