Login lub e-mail Hasło   

Niewolnice i niewolnicy w Polsce

W dzisiejszych czasach to niewiarygodne, ale i smutne.
Wyświetlenia: 12.825 Zamieszczono 13/07/2011

Niewolnictwo kojarzy się zwykle z kajdanami, łańcuchami i batem. Zazwyczaj sądzimy o nim, że funkcjonowało ono dawno, dawno temu, kiedyś tam lub istnieje bardzo, bardzo daleko, gdzieś tam. Jesteśmy więc mocno zszokowani, gdy przekonujemy się, że jest ono tu i teraz, rzeczywiste i bardzo namacalne. Nie zawsze w przypadku niewolnictwa bat jest ze skóry i nie zawsze kajdany są z żelaza ale wyzysk człowieka przez człowieka jest prawdziwy. Prawdziwa jest też koszmarna chciwość wyzyskiwaczy i strach wyzyskiwanych. Strach przed wpadnięciem w otchłań biedy i patologii wpycha ich w ramiona, czy może raczej w łapy wyzyskiwaczy. 

Płaca minimalna to w naszym kraju umiłowanym 1034,32 zł na rękę i za tyle zatrudniane są szwaczki, sprzątaczki, ochroniarze. Nie jest to może żadne szaleństwo ale nie brakuje chętnych do takiej pracy, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach. Dla niektórych pracodawców jednak, nawet płacenie tego minimum jest nie do zaakceptowania, tym bardziej, że muszą płacić od tego ZUS i podatek. Zmuszają więc pracownika, żeby po roku pracy rejestrował się fikcyjnie jako bezrobotny, a fizycznie nadal pracował w ich zakładzie w zamian za obietnicę ponownego zatrudnienia. Można się domyślić jak wygląda taka rozmowa między pracodawcą, a pracownikiem, jakie argumenty i szantaże są w użyciu. Jeżeli pracownik się na proponowane warunki nie godzi inni już czekają. W małych miasteczkach jednak ludzie są tak zdesperowani, że zazwyczaj się godzą. 

Przez pół roku pracodawca płaci pracownikowi tylko różnicę pomiędzy płacą minimalną, a zasiłkiem – nieoficjalnie. Nie płaci ZUS-u, ani podatku. Wychodzi więc na to, że ma pracownika prawie za darmo i nawet go nie musi żywić – bardzo wygodne niewolnictwo. Państwo w ten sposób świadomie lub nie wspiera pracodawcę. Zamiast płacić zasiłek bezrobotnemu, obniża koszty wyzyskiwacza. 

Oczywiście nie mogłoby się to odbywać bez cichej akceptacji Powiatowych Urzędów Pracy, które oficjalnie narzekają na brak inspektorów do monitorowania pracodawców ale tak naprawdę pragną tylko spokoju. Jest im na rękę fikcyjny ruch w interesie i dobrze wygląda w statystyce, że co jakiś czas iluś tam bezrobotnych znajduje zatrudnienie. 

Co robi w tej sprawie państwo? – państwo przymyka oczy, zasłania się brakiem funduszy i inspektorów; udaje, że pomaga ale tak naprawdę chodzi mu tylko o statystykę,  nieważne że ludziom żyje się coraz gorzej, że różnice w zarobkach są coraz większe, wszystkie dane można przecież uśrednić, a statystyczny Polak zarabia średnio 3.597,84 zł, teraz państwo jest zaaferowane wyborami i walką o władzę, właściwie nie robi nic; 

Co robi rząd? – rząd walczy o ... następną kadencję, sprawy zwykłych ludzi ma gdzieś, a sprawy biednych ludzi – jeszcze głębiej; rząd umywa ręce od wszystkiego i nie robi na wszelki wypadek nic, myśląc że w ten sposób najmniej sobie zaszkodzi. 

Co robi opozycja? – największa partia opozycyjna cały czas pogrążona jest w żałobie po Lechu Kaczyńskim, tylko ataki personalne na członków rządu czasami tę żałobę przerywają, problemy ludzi interesują opozycję tylko wtedy, gdy mogą przy ich pomocy zaatakować przeciwników. 

Co robi otchłań? – otchłań czeka i ..... jak niedawno napisał darkwater, czasami się uśmiecha.

 

 

 

Inspiracją do napisania tego tekstu natchnął mnie artykuł Joanny Solskiej pt. „Płace bardziej głodne niż godne” z Polityki nr 25 (2812), który zresztą traktuje opisane sprawy bardzo oględnie. Zdecydowanie zbyt oględnie, bo w tym wypadku trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Niewolnictwo jest niewolnictwem.

Podobne artykuły


52
komentarze: 21 | wyświetlenia: 16753
45
komentarze: 20 | wyświetlenia: 6297
35
komentarze: 13 | wyświetlenia: 6729
32
komentarze: 5 | wyświetlenia: 13756
30
komentarze: 29 | wyświetlenia: 4412
29
komentarze: 16 | wyświetlenia: 17166
29
komentarze: 16 | wyświetlenia: 52918
25
komentarze: 10 | wyświetlenia: 22586
23
komentarze: 8 | wyświetlenia: 2183
23
komentarze: 4 | wyświetlenia: 42997
21
komentarze: 13 | wyświetlenia: 1857
21
komentarze: 9 | wyświetlenia: 6091
19
komentarze: 6 | wyświetlenia: 2654
19
komentarze: 1 | wyświetlenia: 12475
19
komentarze: 19 | wyświetlenia: 4358
 
Autor
Artykuł



  barkarz  (www),  13/07/2011

Nie czepiam się tego Urzędu Pracy bez powodu, moja żona od roku szuka pracy i chce pracować, ale nie ma dla niej miejsca, między innymi przez fikcyjnych bezrobotnych.

Niewolnictwo w dzisiejszych czasach jest wystrojone w białe rękawiczki i polega na ogłupianiu społeczeństwa, jak to Szymborska ujęła - "państwienie się". Najgorsze jest to, że wyzysk odbywa się również na płaszczyźnie duchowej i nawet w dobie kryzysu nie ma ulgi i zmiłuj się...

Pisałem już: wszystko przez to, że nie ma z czego strzelać.

  hussair  (www),  14/07/2011

W Teksasie byłoby nieco łatwiej. ;)

  hussair  (www),  14/07/2011

Świetnie napisane.

Doskonale Pan opisal te sytuacje, ktorej zdaje sie ze w cywilizowanym i (podobno) demokratycznym kraju nie powinno byc. Tak naprawde, niewolnictwo nie zostalo zniszczone - zostalo tylko ucywilozowane. Plusuje i rekomenduje bo temat powazny. Pozdrawiam serdecznie.

Niewolnictwo? - to jest robienie ludziom wody z mózgu.
W myśl definicji ( np. za Wikipedią) "Niewolnictwo jest instytucją, sprowadzającą się do tego, iż niewolnik w świetle prawa jest rzeczą, tj. przedmiotem praw rzeczowych innej osoby, i zgodnie z prawem może być zbywany, kupowany, użyczany (pożyczany), darowany, zastawiany itd. W czasach obecnych, gdy niewolnictwo zostało zakazane we wszy ...  wyświetl więcej

Słyszałeś kiedyś o przenośni i porównaniu? Co do końcówki komentarza muszę przyznać rację - polityką powinno się raczej brzydzić niż inspirować.

Z przenośniami i porównaniami trzeba uważać, bo niektórzy biorą to dosłownie i efekt jest żałosny. Nie tylko mamy różne poglądy, ale też przestajemy się rozumieć.

  fela,  14/07/2011


U nas pojawia sie coraz wiecej gangsterskich firm posredniczacych szukajacych jeleni,, harujacych za psie pieniadze cos ok.6 € /h .

  wurkut,  14/07/2011

Do tego dodajmy jeszcze pracujących emerytów i rencistów, (że o patologii zwanej "emerytami mundurowymi" przez grzeczność nie wspomnę), pracowników ochrony z obowiązkową grupą inwalidzką, nadużyć związanych ze stosowaniem umów cywilnych zamiast umowy o pracę, i mamy piękne dopełnienie obrazu rynku pracy w naszym kochanym kraju...

  lobotom,  14/07/2011

Maniera (celowy zabieg?) rodem z dennych portali i telewizji - płaca minimalna netto a średnia brutto? Po co? Żeby jeszcze uwydatnić tę przepaść? Zapewniam że różnica między 1034 a ~2300 jest wystarczająca :)

Niech się nie frasują serca wasze! Najweselsze jest jeszcze przed nami... Ale czy może być inaczej skoro sam pan premier twierdzi, że:"Najważniejsze jest tu i teraz"? A może:"Po nas choćby potop"?

Moi rodzice prowadzą szwalnie i rzeczywiście nie jest różowo, ludzie zarabiają nie więcej niż 1300zł, ale nikt ludzi nie terroryzuje, powód tego jest prosty: globalizacja! Chiny zrobiły nam taką konkurencje, że nie można pracownikowi zapłacić więcej ponieważ zjadają nas cenami. Sami jako właściciele zakładu też nie zbijamy kokosów, kredyt goni kredyt. Ludzie wolą zarabiać 1000zł w takich zakładach niż nie zarabiać nic.

Potwierdzam. Jest to ważne uzupełnienie. Globalizacja została wymuszona na krajach, które nie były na nią gotowe.
http://eiba.pl/3

  barba13,  15/07/2011

Bardzo często pośredniczę (za darmola!) w załatwianiu pracy obcym i znajomym: mam zawód sprzyjający poznawaniu nowych ludzi i wykorzystuję to w taki między innymi sposób :) Na przestrzeni lat przestałam się dziwić pracodawcom, którzy mówią, że ludzie nie chcą pracować. Przykładowa rozmowa z potencjalnym pracownikiem (zdrowa kobieta ok. 30 lat, dwoje dzieci 7 i 10 lat, ona i mąż bezrobotni, ona wła ...  wyświetl więcej

  ulmed,  18/07/2011

"statystyczny Polak zarabia średnio 3.597,84 zł", ja się zastanawiam z czego ta średnia wyliczona została. Może pod potrzeby ZUS?
Opozycja jest od punktowania rządu, po to jest. U nas punktuje się opozycję. To tak się wszystko pokiełbasiło, że nikt nie wie jaką ma rolę do odegrania w polityce.

>ja się zastanawiam z czego ta średnia wyliczona została. <
Wyliczania średniej arytmetycznej uczą w podstawówce (obecnie może w gimnazjum). Tak samo jak tego, że w statystyce średnia arytmetyczna jest narzędziem o wątpliwej przydatności.
Also, pięknie zademonstrowałaś niezrozumienie terminu "statystyczny Polak".

Cytat: "Różnica między zwykłym i statystycznym Polakiem jest taka, że zwykły udaje Greka, statystyczny nie istnieje".

To czego pragniesz widzieć zamiast średniej krajowej to mediana płacowa.

  berni*,  18/07/2011

To jest piękny i wspaniały kraj, którym rządzą BEZMÓZGOWCY,myślący tylko o własnym korycie. Pozdrowienia.

  ulmed,  21/07/2011

Wstaję sobie rano, robię prasówkę. Warto czytać, bo zawsze czegoś się można dowiedzieć. To mała, cząstkowa odpowiedź na pytanie; 'z czego ta średnia?' Tabloid pisze tak: http://www.fakt.pl/Ile-zarabia(...),1.html

  oculus,  23/07/2011

Niewolnikiem się człowiek rodzi a z orła się kury nie zrobi. Człowiek wolny zawsze będzie wolnym człowiekiem a niewolnik marzy, by zostać szefem niewolników.

  matib22,  08/08/2011

obecnie każdy jest niewolnikiem tego systemu, oczywiście "świadomego niewolnika" (tego który wie o swoim niewolnictwie) trudniej ogłupić ponieważ wie czego unikać, jak napisał oculus " człowiek wolny zawsze będzie wolnym człowiekiem"

Prowadziłem firmę ochroniarską i wiem w co jest grane,artykuł wspaniały,gratuluję!z tych powodów firmy zdychają,maleńkie rodzinne jeszcze zipią, tylko mafijne ,kościelne,fundacyjne nie pękają,pozdrawiam i gratuluje madrosci slowa

Kłopot w tym, że kajdany są niewidoczne. Wydaje się, że niewolnictwo się skończyło, ale to tylko te niewidoczne kajdany czynią je mniej widocznym.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska