Login lub e-mail Hasło   

Klub 27 - przekleństwo dające nieśmiertelność !?

Liczba muzyków zmarłych w wieku 27 lat jest niezwykła, daje bardzo dużo do myślenia. Umierają młodo, więc są zapamiętywani, a ich muzyka nigdy się nie starzeje.
Wyświetlenia: 14.508 Zamieszczono 25/07/2011

 

          - przekleństwo dające  nieśmiertelność !

 

Żyli szybko odeszli młodo !!

Liczba muzyków zmarłych w wieku 27 lat jest niezwykła, daje bardzo dużo do myślenia.
Pomimo tego, że masa ludzi umiera w różnym wieku, to jest jakaś więź między wszystkimi muzykami zmarłymi w wieku 27 lat.
 
Mówi się często, że przynależność do Klubu 27 daje muzykom nieśmiertelność. Umierają młodo, więc są zapamiętywani,a ich muzyka nigdy się nie starzeje.
Klub 27 to swoisty fenomen w popkulturze. Na jego temat powstawały liczne artykuły, książki, próbowali go wyjaśnić socjologowie kultury. Terminu zaczął być używany na przełomie lat 60. i 70. po śmierci Briana Jonesa, Jimiego Hendriksa, Janis Joplin i Jima Morrisona. Wszyscy zmarli w wieku 27 lat, często w niewyjaśnionych okolicznościach.

W sumie zalicza się do niego już kilkudziesięciu muzyków, choć spory odnośnie kryteriów dopisywania do niego kolejnych nazwisk trwają do dziś. Tak samo, jak rozważania na temat sensu sporządzania podobnych zestawień.

Robert Johnson

Legenda głosi, że sprzedał duszę diabłu. Przez większą część życia był na skraju nędzy. Miał duże problemy z przedstawicielkami płci przeciwnej, co doprowadziło go do przedwczesnej śmierci. Robert Johnson, gitarzysta bluesowy, święcący triumfy w latach 30-tych zeszłego wieku. Autor dwudziestu dziewięciu utworów, które na zawsze zmieniły historię muzyki.
Jest jednym z pierwszych artystów, którego nazwisko widnieje na makabrycznej liście. Johnson zmarł tragicznie, co wywołało kolejne spekulacje na jego temat. Istnieje wiele różnych wersji wydarzeń. Według jednej z nich dwudziestosiedmioletni muzyk został otruty w barze. Inna głosi, że został poczęstowany śmiercionośnym jointem. Jaki był motyw zabójcy? Sonny Boy Williams II, który był wtedy w owym barze, twierdzi, iż Johnson został zamordowany, ponieważ zalecał się do żony jednego z gości. Sonny Boy usiłował podobno ostudzić zapał Johnsona, wiedząc, że jego zachowanie może mieć tragiczne konsekwencje.
Ostrzegał go, żeby nie przyjmował od nikogo drinków. Johnson jednak nie wziął sobie tego do serca.
Zmarł w agonii kilkanaście dni później - 16 sierpnia 1938 r.
Żył 27 lat 70 dni.

Brian Jones

Pierwszy z wielkiej czwórki muzyków, który zapoczątkował czarną serię na przełomie lat 60. i 70.
Gitarzysta i założyciel The Rolling Stones, któremu przypisuje się nadanie kierunku twórczości grupy. Przyjaźnił się z Jimim Hendriksem, Johnem Lennonem, był też wielkim fanem... Roberta Johnsona.
 Jones zmarł 3 lipca 1969 r. w swoim basenie. Koroner zapisał w raporcie, że śmierć została spowodowana przez nieszczęśliwy wypadek?. Po 40 latach policja postanowiła jednak wznowić śledztwo w celu wyjaśnienia prawdziwej przyczyny zgonu.
 Jedna z popularnych hipotez (przedstawiona w głośnym filmie "Stoned" w reżyserii Stephena Wolley'a) mówi, że Jones został zamordowany przez nieżyjącego już Franka Thotogooda, szefa ekipy budowlanej remontującej posiadłość muzyka.
Żył 27 lat i 125 dni.

Jimi Hendrix

Gigant muzyki rockowej, jeden z największych gitarzystów w historii i symbol hipisowskiej rewolucji ze wszystkimi jej niesławnymi atrybutami - w tym z życiem pełnym wyniszczających używek.

 - Zawojowaliśmy Amerykę, ale bardzo wysokim kosztem. Publiczność czekała na Jimiego, który skakał po scenie, walił we wzmacniacze i podpalał swoją gitarę. Nie można było robić tego każdej nocy. Nasz styl życia prowadził do wyniszczenia - wspominał Noel Redding, basista The Jimi Hendrix Experience.
 Czarne prognozy sprawdziły się 18 września 1970 r. w Londynie. Autopsja wykazała, że Hendrix udusił się własnymi wymiocinami po wymieszaniu środków nasennych z winem. Nie wyklucza się jednak zabójstwa albo samobójstwa.
Żył 27 lat i 295 dni.

Janis Joplin

Uparta, obsceniczna i genialna. Joplin uważana jest za pierwszą wielką gwiazdę rocka. Swoim potężnym i drapieżnym głosem rzuciła wyzwanie całej rzeszy wokalistek przyszłych pokoleń.
 To do niej często porównywano Amy Winehouse.
Zmarła 4 października 1970 r. w trakcie prac nad płytą "Pearl" prawdopodobnie w wyniku przedawkowania heroiny.
Żyła 27 lat i 258 dni.

http://www.eioba.pl/a/2mg8/janis-joplin-legenda-amerykanskiego-rocka

 

Jim Morrison

- Nie miałbym nic przeciwko śmierci w katastrofie lotniczej. Nie chcę umrzeć we śnie czy ze starości. Chcę poczuć, jak to jest, posmakować, usłyszeć, powąchać. Śmierć zdarza się tylko raz. Nie chcę jej przegapić - mówił lider The Doors.

 Archetyp rockowej gwiazdy, charyzmatyczny wokalista, poeta i ikona rewolucji seksualnej właściwiej hipisowskiej kontrkulturze. Zmarł 3 lipca 1971 roku w swoim mieszkaniu w Paryżu. Za oficjalną przyczynę śmierci podaje się "niewydolność serca". Nie przeprowadzono jednak sekcji zwłok, stąd i tutaj mnóstwo teorii na jej temat. Jedna z nich mówi, że zmarł w wyniku przedawkowania heroiny, którą miał pomylić z kokainą.
Żył 27 lat i 207 dni.

Jean-Michel Basquiat

Prekursor graffiti, przyjaciel Warhola, znajomy Madonny. I jeden z nielicznych artystów, który mimo tego, że nie był muzykiem (choć miał krótki epizod w punkrockowym zespole Grey u boku Vincenta Gallo), zaliczany jest do Klubu 27.

 - Widziałem go w nowojorskim klubie Area. Pojawił się w poplamionej piżamie i marynarce od Armaniego, jego fryzurę wieńczyło ptasie gniazdo. (...) Uderzyło mnie, że to Rafał Wojaczek w amerykańskim świecie.
Te dwie postaci wiele łączyło - obaj kilkakrotnie przechodzili przez szyby, byli poetami, zmarli przedwcześnie i tragicznie - mówił Lech Majewski, scenarzysta i współproducent filmu poświęconego artyście.
 Zmarł 12 sierpnia 1988 r. w wyniku przedawkowania narkotyków.

http://victorpaul-vicsmuse.blogspot.com/2011/06/art-of-jean-michel-basquiat.html.


Kurt Cobain

Autor książki "Heavier Than Heaven" wspominał, że kiedy Cobain zmarł, jego siostra twierdziła, iż jako dziecko miał mówić o tym, że chciałby dołączyć do panteonu przedwcześnie zmarłych muzyków.
Dokonał tego 5 kwietnia 1994 r. strzelając sobie w głowę. Za oficjalną przyczynę śmierci lidera Nirvany podaje się samobójstwo, ale i tu nie brakuje teorii spiskowych.
Żył 27 lat i 44 dni.

Amy Winehouse

Śmierć Amy wstrząsnęła mediami i znów przypomniała o istnieniu Klubu 27. Wokalistka była równie często bohaterką magazynów muzycznych, co serwisów plotkarskich, które regularnie donosiły o jej problemach z narkotykowym nałogiem.

 Przyczyna jej śmierci nie jest jeszcze oficjalnie znana, ale niemal jest pewne, że to skutek jej wyniszczającego uzależnienia. Spędzila siedem ostatnich dni na ostrej jeździe z ludźmi, którzy powtarzali jej, że zapije się na śmierć. To było przedawkowanie ecstasy. Mogła to być kokaina, od której była uzależniona, ale tym razem na pewno to były pigułki ecstasy.
Żyła 27 lat 311 dni

Nie wiadomo, czy Amy chciała dołączyć do Klubu 27, jednak kilka razy powiedziała o sobie, że umrze młodo. Przeszła do historii - jest teraz porównywana do Janis Joplin. Jej muzyka pozostanie w pamięci jej fanów na długo.

"I recorded this song B4 vickileekx and never put it out. It's an unfinished demo. R.I.P Amy" - napisała M.I.A i zadedykowała utwór "wszystkim przyjaciołom, którzy odeszli w wieku 27 lat". Demo można posłuchać w serwisie SoundCloud:

"27" - posłuchaj piosenki M.I.A dla Amy Winehouse >>

 http://soundcloud.com/m_i_a-1/27-1

Raper Big Boi z Outkast napisał na Twitterze:

"Kurt Cobain, Janis Joplin, Jim Morrison, Jimi Hendrix i teraz Amy Winehouse.

Wszyscy zmarli w wieku 27 lat.

Spoczywajcie w pokoju"


Lista znanych muzyków, którzy zmarli w wieku 27 lat

Niektóre listy Klubu 27 zawierają innych muzyków zmarłych w wieku 27 lat. Biograf Cobaina i Hendrixa, Charles R. Cross, powiedział "Liczba muzyków zmarłych w wieku 27 lat jest niezwykła, daje bardzo dużo do myślenia.
Pomimo tego, że masa ludzi umiera w różnym wieku, to jest jakaś więź między wszystkimi muzykami zmarłymi w wieku 27 lat"

 

Imię i nazwisko

Data śmierci

Przyczyna śmierci

Sława

Louis Chauvin

26 marca 1908

Kiła

Artysta ragtime

Robert Johnson

16 sierpnia 1938

Prawdopodobnie zatrucie strychniną

Artysta bluesowy; autor The Complete Recordings

Jesse Belvin

6 lutego 1960

Wypadek samochodowy

Wokalista, autor tekstów i piosenek, artysta R&B

Rudy Lewis

20 maja 1964

Przedawkowanie narkotyków

Wokalista The Drifters

Malcolm Hale

31 listopada 1968

Zatrucie tlenkiem węgla

Członek Spanky and Our Gang

Alan "Blind Owl" Wilson

3 września 1970

Przedawkowanie barbituranów; prawdopodobnie samobójstwo

Liser, wokalista i autor tekstów, kompozytor Canned Heat

Linda Jones

14 marca 1972

Śpiączka

Artystka R&B

Leslie Harvey

3 maja 1972

Porażenie prądem

Gitarzysta Stone the Crows

Ron "Pigpen" McKernan

8 marca 1973

Krwawienie z przewodu pokarmowego spowodowane alkoholizmem

Współzałożyciel, keyboardzista Grateful Dead

Dave Alexander

10 lutego 1975

Obrzęk płuc

Gitarzysta basowy The Stooges

Peter Ham

24 kwietnia 1975

Samobójstwo przez powieszenie

Keyboardzista, gitarzysta, lider Badfinger

Gary Thain

8 grudnia 1975

Przedawkowanie narkotyków

Basista grupy Uriah Heep

Helmut Köllen

3 maja 1977

Zatrucie tlenkiem węgla

Gitarzysta basowy zespołu Triumvirat

Chris Bell

27 grudnia 1978

Wypadek samochodowy

Lider, wokalista, gitarzysta, autor tekstów zespołu Big Star, a także artysta solowy

D. Boon

22 grudnia 1985

Wypadek samochodowy

Gitarzysta, lider, wokalista zespołu Minutemen

Jean-Michel Basquiat

12 sierpnia 1988

Przedawkowanie Speedball

Malarz, artysta graffiti; założyciel grupy Gray

Pete de Freitas

14 czerwca 1989

Wypadek motocyklowy

Perkusista Echo & the Bunnymen

Mia Zapata

7 lipca 1993

Morderstwo

Liderka The Gits

Kristen Pfaff

16 czerwca 1994

Przypadkowe przedawkowanie heroiny

Gitarzystka basowa zespołów: Hole i Janitor Joe

Richey James Edwards

1 lutego 1995

Zniknięcie – uznany za zmarłego 23 listopada 2008

Autor tekstów i gitarzysta Manic Street Preachers

Fat Pat

3 lutego 1998

Zastrzelony

Raper, członek Screwed Up Click

Freaky Tah

28 marca 1999

Zastrzelony

Raper, członek grupy Lost Boyz

Sean Patrick McCabe

28 sierpnia 2000

Zadławienie się wymiocinami po spożyciu zbyt dużej ilości alkoholu

Lider grupy Ink & Dagger

Jeremy Michael Ward

25 maja 2003

Przedawkowanie heroiny

Inżynier dźwięku zespołów The Mars Volta i De Facto

Bryan Ottoson

19 kwietnia 2005

Przedawkowanie narkotyków

Gitarzysta American Head Charge

Levi Kereama

4 listopada 2008

Wypadnięcie z okna. Podejrzewane samobójstwo

Lider zespołu Lethbridge, uczestnik australijskiej edycji programu Idol

Orish Grinstead

20 kwietnia 2008

Niewydolność nerek

Założycielka zespołu R&B 702

Amy Winehouse

23 lipca 2011

Nieznana

Wokalistka, autorka tekstów piosenek

 

 

 
Na podstawie :
http://kultura.gazeta.pl/kultura/
http://www.kotek.pl/kotek/
http://www.magazyngitarzysta.pl/ludzie/artykuly/1813-robert-johnson.html
http://pl.wikipedia.org/wiki/Klub_27
zdjęcie: http://static0.blip.pl/user_generated/update_pictures/2079367.jpg
 

Podobne artykuły


11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 3745
29
komentarze: 14 | wyświetlenia: 12737
72
komentarze: 36 | wyświetlenia: 91504
43
komentarze: 12 | wyświetlenia: 6396
34
komentarze: 17 | wyświetlenia: 6526
32
komentarze: 11 | wyświetlenia: 3348
24
komentarze: 6 | wyświetlenia: 11221
38
komentarze: 55 | wyświetlenia: 5009
33
komentarze: 8 | wyświetlenia: 2220
31
komentarze: 31 | wyświetlenia: 6097
21
komentarze: 24 | wyświetlenia: 2857
20
komentarze: 4 | wyświetlenia: 8861
18
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1782
 
Autor
Artykuł



  Strzyga  (www),  26/07/2011

Nie miałam pojęcia, że aż tylu. Ale bardzo żałuję Amy...świetny głos, często jej słucham.

  Bilbo Bagins  (www),  28/07/2011

Nie żałuj zmarłych, żałuj żywych. Przyczyną śmierci Amy była rodzina i przyjaciele, którzy pozwolili jej na powolne samobójstwo.

  amaru,  30/07/2011

Przyczyną śmierci Amy była jej głupota, a nie rodzina czy przyjaciele. Każdy jest odpowiedzialny za siebie, ona była dorosła i to była jej decyzja. Sama wpakowała się w to bagno. Żeby wyjść z nałogu musisz sam tego chcieć, nawet najlepsza rodzina czy przyjaciel za Ciebie nie podejmą tej decyzji, mogą pomóc, ale gdy TY nie będziesz chciał z tego wyjść na nic się to zda.

Co do klubu 27 to równie dobrze może to być klub 29 czy 32. Wieli jest artystów, którzy umarli zbyt młodo.

Czy tylko przynależność do klubu 27 daje nieśmiertelność? A co z Elvisem, Cliffem Burtonem, Johnem Lennonem, Michaelem Jacksonem, Freddiem Mercury czy też - wychodząc poza muzykę - Marylin Monroe albo Johnem Kennedym? Gwarancją nieśmiertelności jest, jak się okazuje, śmierć u szczytu sławy (albo chociaż, ja w przypadku Jacksona, wtedy, kiedy jeszcze jest o człowieku w miarę głośno). To daje gwaran ...  wyświetl więcej

Bardzo ciekawe zestawienie dające wiele do myślenia. Dzięki.

  marina1,  30/07/2011

Ciekawe, dlaczego tylu tak wcześnie.Może tzw. kariera jest przereklamowana albo trzeba do niej podchodzić racjonalnie. Nadmiar popularności szkodzi więc większości -narkotyki, alkohol, leki. Może lepiej być nikim ale żyć długo czy żyć krótko, za to by później nas opłakiwały rzesze, że byliśmy tacy fenomenalni i tak szybko odeszliśmy czasami za szybko http:..formlinkus.com/news0042.php

Śmierć artysty: +400% do sprzedaży płyt.

Tak było w przypadku Michaela Jacksona i wielu innych.

Ostatnio słyszałem w radio jak skoczyła sprzedaż iPhonów i iPadów, tzn. po śmierci Steve Jobsa, co też potwierdza tą niepisaną regułę.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska