Login lub e-mail Hasło   

Kilka powodów, dla których lepiej jest mieć psa niż żonę.

znalezione w sieci
Wyświetlenia: 11.633 Zamieszczono 26/07/2011

1. Im później wracasz do domu, tym bardziej pies cieszy się z twojego 
powrotu.
2. Pies nawet nie zwróci uwagi, jeżeli nazwiesz go imieniem innego psa.
3. Pies lubi, kiedy zostawiasz swoje skarpetki na podłodze.
4. Rodzice psa nie przychodzą do was w odwiedziny.
5. Na psa nigdy nie musisz czekać - zawsze jest gotowy do wyjścia.
6. Pies uważa, że jesteś całkiem zabawny gdy jesteś pijany.
7. Pies lubi polowania i łowienie ryb.
8. Pies nigdy nie obudzi cię w nocy z pytaniem, czy jak umrze to weźmiesz 
sobie nowego psa.
9. Jeśli pies wyczuje od ciebie zapach innego psa, nie wkurzy się a tylko go 
to zaciekawi.
11. Gdy pies odejdzie, nie zabierze Ci połowy twoich rzeczy.

 



Aby w praktyde przetestować tę teorię (że jednak lepiej mieć pieska niż żonę) zamknij żonę i psa na godzinę w garażu.
Potem otwórz i zobacz, kto się bardziej ucieszy na Twój widok ...........   

Podobne artykuły


10
komentarze: 154 | wyświetlenia: 684
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 978
10
komentarze: 69 | wyświetlenia: 1122
10
komentarze: 21 | wyświetlenia: 926
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 936
9
komentarze: 617 | wyświetlenia: 635
9
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1365
9
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1501
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 199
8
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1462
8
komentarze: 4 | wyświetlenia: 478
7
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1116
5
komentarze: 0 | wyświetlenia: 503
5
komentarze: 0 | wyświetlenia: 588
294
komentarze: 62 | wyświetlenia: 104182
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Hehehehe świetne. Co ja gadam!?! Protestuję! Nie chcę być zamykana w garażu... Ty, ty łobuzie jeden :)))))))

  barkarz  (www),  26/07/2011

Prawda, że pomysł z garażem jest fajny?

Ja znam z bagażnikiem:)
Co do żon i psów, to jednak pies nie ma szans co do dwóch niewątpliwych zalet żony:)
A tak w odwecie to męża należy traktować jak psa...
dobrze dać zjeść, nie drażnić i wypuszczać na noc:)

...I czasem spuszczać ze smyczy :)

  Bar_ka  (www),  27/07/2011

Jedną z zalet zapewne jest gotowanie?:-)

Bar_ko, druga jest zbyt oczywista, by o niej pisać :P

Hehehe...głosuję... co prawda jestem po spożyciu cytrynówki domowego wyrobu na cztery nogi konia i moje dwie:):):) ale i tak się uśmiałam... ło matko... ja z tych Biesów i Czadów uzależniona wrócę...

  barkarz  (www),  26/07/2011

Taka cytrynówka, to jest TO!

  Gamka  (www),  27/07/2011

;-) też się jeszcze załapię na cytrynóweczkę ? ;-)))
Kwiatku ...konie boskie są ! aż mnie zazdrość zżera :P

  Strzyga  (www),  26/07/2011

Haha...I pies nigdy nie musi poważnie porozmawiać :)))

Po pierwsze, swojego psa marki Reksio (zobacz: http://eiba.pl/p) mogłem nazywać, jak mi się podobało, to prawda, ale najbardziej entuzjastycznie reagował, gdy wołałem go moim imieniem osobistym.

Po drugie, gdy sobie wypiłem, nieodmiennie pokazywał mi kitę.

Co zaś żon tyczy...
Wszystko w życiu miewałem "z drugiej ręki" - samocho

...  wyświetl więcej

Dobry człowiek z Ciebie Zbysławie, mnie też rodzice uczyli, że jeśli czymś się już nie bawię, to należy oddać innym:)

  greenway,  27/07/2011

Ale dałeś czadu. Jeszcze niech piesek pozmywa naczynia i ugotuje. ;-)

  jotko49,  27/07/2011

Tym się różni pies od żony (człowieka),gdy go zrugasz...nie odszczeka.

Hihihi, ale żona w kapcie nie nasika, gdy zapomnisz o wspólnym spacerze :))))

Obawiam się Asiu, że konsekwencje ze strony żony mogłyby być dużo gorsze:P

  lud-wic,  27/07/2011

Z. Laskowik kiedyś powiedział: "Chcesz komuś ufać - kup sobie psa".

Dlaczego dowiaduję się o tym dopiero teraz? Gdybym wiedział to dwadzieścia parę lat wcześniej - nigdy bym się nie ożenił! No dobra, ....żartowałem. :)))

  Ivi,  27/07/2011

Nooo buźka się mi uśmiechnęła:DD
Ps osobiście jak mam być zamykana w garażu to chce z komputerem i internetem:PP

"No dobra, ....żartowałem. :))) "
Cenzura :P

Jaka cenzura? http://jezwegierski.blox.pl/20(...)sc.html Przeczytaj komentarze. :]

  Gamka  (www),  27/07/2011

Cytuję ; ..."Węgrzy są jako mężowie bardziej dominujący niż Polacy ("lata tureckiej okupacji nie poszły na marne",
Robercie !...czyżby to była prawda? ;))

Jak najbardziej. Na Węgrzech kobieta (w domu) ma dużo mniej do powiedzenia, niż w Polsce. :(

  Gamka  (www),  28/07/2011

Toś Ty tatar taki ! ;-)

Może i Tatar ale jest i druga strona medalu. :)))
Cyt.
GOŚĆ: JA, 92.251.210.107.THREEMBB.IE
2010/03/17 19:09:47
Jestem z moim Węgrem juz ponad pol roku i moge to porownac do jazdy na kolejce.. jest albo ciezko (z powodu zazdrosci i dominacji.. a jestem prawdziwa indywidualistka) albo niesamowicie bo w odroznieniu od polakow daja 1000% wiecej czulosci, oddania i siebie. ...  wyświetl więcej

  fela,  30/07/2011

he he he,masz poczucie humoru :))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska