Login lub e-mail Hasło   

Znowu wypadek na Renie

Wypadki na rzekach są rzadkie, jednak się zdarzają. Do jednego z nich doszło właśnie w ostatnich dniach. To już drugi wypadek w tym roku i w tym samym mniej więcej miejscu....
Wyświetlenia: 1.693 Zamieszczono 31/07/2011

Wypadki na rzekach są rzadkie, jednak się zdarzają. Do jednego z nich doszło właśnie w ostatnich dniach.

 

To już drugi wypadek w tym roku i w tym samym mniej więcej miejscu.

 

Przy wysokim stanie wody Ren płynie z nieprawdopodobną prędkością. Ta prędkość kulminuje się szczególnie w jednym bardzo malowniczym ale i niebezpiecznym miejscu.

 

Przełom Lorelei to odcinek rzeki, w którym Ren przebija się dwoma zakrętami przez góry Taunus, prędkość wody jest tam zawsze duża nawet przy niskiej wodzie, ponieważ rzeka pokonuje skalne progi. Gdy płynęliśmy polską barką w górę rzeki, zawsze musieliśmy na tym odcinku wzywać holownik, bo nasze silniki były za słabe.

W tym właśnie miejscu doszło do obu wypadków, tego lipcowego i tego, który wydarzył się w styczniu.

 

Wtedy to na jednym z zakrętów przełomu przewrócił się tankowiec, wiozący 2,3 tys.ton kwasu siarkowego.

 

Część załogi zaginęła. Tankowiec płynął w dół rzeki, prawdopodobnie z prędkością 25 – 30 km/h.

 

 

Kto dobrze zna niemiecki może poczytać więcej:

http://www.rhein-zeitung.de/fotos_costart,1_mmid,8807.html#pic

Podobne artykuły


18
komentarze: 111 | wyświetlenia: 2291
13
komentarze: 11 | wyświetlenia: 984
12
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1632
11
komentarze: 2 | wyświetlenia: 542
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1004
10
komentarze: 10 | wyświetlenia: 805
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 767
10
komentarze: 107 | wyświetlenia: 1079
9
komentarze: 3 | wyświetlenia: 644
9
komentarze: 3 | wyświetlenia: 588
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 583
9
komentarze: 6 | wyświetlenia: 534
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 476
8
komentarze: 101 | wyświetlenia: 580
8
komentarze: 51 | wyświetlenia: 688
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska