Login lub e-mail Hasło   

Pierwsze dni dziecka w szkole - jak mu pomóc

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://szkolnedziecko.pl/2011/08/pierwsz(...)szkole/
Dla dzieci, które pierwszy raz idą do szkoły najważniejszy nie jest strach przed szkołą, ale oddzielenie od domu, od rodziców.
Wyświetlenia: 1.055 Zamieszczono 05/08/2011

Boją się nieznanego, boją się jak zareagują inne dzieci, boją się jaka będzie nauczycielka - pani, która będzie się nim zajmowała zamiast matki.

Możesz usłyszeć jestem chory, nie chcę iść do szkoły, dlaczego mam tam iść, nie odchodź....

Dziecko może skarżyć się na ból głowy, ból gardła, bóle brzucha na krótko przed czasem wyjścia na rozpoczęcie roku szkolnego. To naturalne stresowe reakcje.

Słaby związek emocjonalny z ojcem, przy jednoczesnym zbytnim przywiązaniu do matki jest uznawany za  główną przyczynę lęku przed szkołą.

Co robić?

- sama bądź spokojna- dzieci świetnie wyczuwają nastrój rodzica. Twój strach i obawy jedynie potęgują emocje dziecka.

- wcześniej wybierz się na spacer z dzieckiem i pokaż mu budynek szkoły. Mam nadzieję, że uda się wam wejść również na teren placówki – by dziecko zobaczyło wnętrze; niech narysuje szkołę po powrocie

- pobaw się w szkołę

- opowiedz dziecku ciekawe , twórcze, dowcipne historie ze swojego życia szkolnego

- opowiedz o swoich miłych doświadczeniach w relacjach z kolegami i koleżankami, nauczycielkami gdy Ty chodziłaś do szkoły. Mam nadzieję, że masz takie doświadczenia.

- przeczytaj dziecku książeczkę o tematyce szkolnej.

- unikaj długich pożegnań przed szkołą. Jeśli Twoje dziecko uroni  kilka łez to  nie martw się. Większość dzieci przestaje płakać, gdy  rodzice są już poza zasięgiem wzroku. Najlepszym rozwiązaniem jest pozostawienie dziecka szybko.

- podporządkuj się regułom szkolnym. Jeżeli dzieci mają być pozostawiane przy szatni, bo schodzi po nie wychowawczyni – to nie prowadź dziecka sama do klasy. Jeżeli dzieci mają pozostawiać swoje stroje gimnastyczne czy podręczniki w jakimś określonym miejscu – to nie każ dziecku nosić ich przy sobie…..Widuję takie sytuacje bardzo często. Sama pokazujesz, że można łamać reguły nauczycielki, więc jak potem wytłumaczysz dziecku, że ma coś zrobić „ bo pani kazała”.

- dziecko powinno wiedzieć,  że chodzenie do szkoły i nauka to jego obowiązek. Dobrze jeśli jest przyjemnością. Dokładnie tak jak z naszą pracą.

- cały czas ćwicz u dziecka samoobsługę, samodzielność w jedzeniu, ubieraniu się , przebieraniu na w-f, dbaniu o porządek na biurku….

- słuchaj i bądź zainteresowana tym co dziecko opowiada po powrocie ze szkoły, tym co dzieje się w szkole

- stwórz rytuały , rutynę wczesnego kładzenia się spać by wstać do szkoły wypoczętym, samodzielnego ubierania się , jedzenia śniadania, pakowania drugiego śniadania…

- kontroluj długość oglądania TV i zabawy przy komputerze

- ćwicz sprawność fizyczną i rozwijaj zainteresowania dziecka

- codziennie pomagaj w spakowaniu niezbędnych rzeczy – rób to z dzieckiem – nie za dziecko; z czasem jedynie kontroluj czy spakowało się samo

- nigdy nie krytykuj nauczycieli. Podważenie autorytetu w większości przypadków spowoduje brak posłuszeństwa wobec nauczyciela, lekceważenie powierzanych obowiązków. Często, w późniejszym czasie, przenosi się na lekceważenie innych dorosłych – również rodziców.

-utrzymuj z wychowawczynią bliski kontakt – dowiaduj się jak funkcjonuje dziecko w relacjach z rówieśnikami, w nauce, w zachowaniu, w samodzielności. Dziecko musi wiedzieć, że współpracujecie – często gdy jest brak takiej współpracy dziecko manipuluje rodzicami.

- nie odrabiaj prac domowych za dziecko, jedynie pomagaj

- wymagaj kończenia zadań

- wymagaj czystego, starannego prowadzenia zeszytów i ćwiczeń. To uczy staranności, koncentracji, poprawia napięcie drobnych mięśni dłoni

- jeżeli ma nieprawidłowy uchwyt pisarski kup specjalny długopis .

Pierwszy dzień dziecka w szkole to również dzień zmiany Twojego życia drogi Rodzicu. Czekają Cię większe obowiązki. Szkoła dziecka również Ciebie zobowiązuje do odpowiedzialności, systematyczności, planowania działań ze względu na naukę dziecka.

Podkreślałam to wielokrotnie w swoich artykułach - dziecko jest Twoim lustrem. To Twoje podejście do nauki, świata i ludzi determinuje sukces szkolny dziecka w większym stopniu niż jego zdolności i predyspozycje.

 Alicja Sieklucka

http://szkolnedziecko.pl - porady dla rodziców

Podobne artykuły


20
komentarze: 13 | wyświetlenia: 5931
31
komentarze: 29 | wyświetlenia: 5952
26
komentarze: 8 | wyświetlenia: 3561
25
komentarze: 55 | wyświetlenia: 7579
13
komentarze: 11 | wyświetlenia: 54775
50
komentarze: 17 | wyświetlenia: 55282
51
komentarze: 81 | wyświetlenia: 10129
37
komentarze: 60 | wyświetlenia: 13003
32
komentarze: 24 | wyświetlenia: 2808
22
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1991
31
komentarze: 30 | wyświetlenia: 5852
37
komentarze: 36 | wyświetlenia: 3903
22
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1612
 
Autor
Artykuł



Ten artykuł z przyjemnością rekomenduję - sama prawda i zalecenia godne stosowania. Zazwyczaj to rodzice mają problem rozstania się z dzieckiem, nie na odwrót, jak również wyręczają dziecko we wszystkim - a to jest wiadome w skutkach - brak odpowiedzialności u dziecka za swoje szkolne rzeczy, przybory, stroje, odrobienie i spakowanie zadań domowych. Masz rację Alicjo, że dziecko jest lustrem rodzi ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska