Login lub e-mail Hasło   

Chroń komputer w prosty sposób.

Bezpieczeństwo twoich danych jest naprawdę ważne. Jeśli myślisz, że odpowiednio zabezpieczasz komputer i ciebie ten problem nie dotyczy to… jesteś w błędzie.
Wyświetlenia: 1.775 Zamieszczono 08/08/2011

Ludzie dzielą się na tych, którzy stracili swoje dane oraz na tych, którzy dopiero je stracą. Zawsze przez własną głupotę. 

Nie znam człowieka, który choć raz w życiu nie zapomniał gdzie zapisał ważne dokumenty. Nie znam człowieka, który choć raz w życiu nie powiedział, że "ten komputer jest głupi" albo "co za gówno". Nie znam człowieka, któremu choć raz w cudowny sposób nie zniknęły zdjęcia z wakacji lub inne dane. Nie znam człowieka, który choć raz w życiu nie przeklął, tłumacząc przed samym sobą, że pewnie ktoś mu coś usunął…

Komputery, maszyny, telefony i inne urządzenia wcale nie są głupie. Często ich właściciele są nieudolnymi userami, idiotami, którzy tylko zaśmiecają swój sprzęt. Sięgnęliśmy mocy obliczeniowej o wartości 50 TeraFlopsów, a nawet więcej. Jest to nic innego jak liczba operacji zmiennoprzecinkowych na sekundę. Jest to 50 bilionów działań matematycznych, które procesory wykonują w ciągu jednej sekundy. Jesteśmy więc w stanie wykonać z palcem w dupie coś, nad czym cała populacja ziemska z kartką i długopisem w ręku spuszczałaby się przez tysiące lat. Przetworzone zostaje wiele różnych informacji, a wszystko jest ze sobą sprawnie połączone, tak jak ciało człowieka - mózg, serce, nerki, wątroba, odbyt - geniusz sam w sobie.

Nawet będąc kompletnie zielonym w temacie zabezpieczania sprzętu, możesz zrobić coś, dzięki czemu skryjesz swoje dane przed niepowołanymi osobami. Nie wymaga to żadnej super-hakerskiej wiedzy. Wystarczy, że skorzystasz z tego, co gotowe. Bez żadnego oprogramowania, bez zbędnych antywirusów i programów, które tylko spowalniają ci system. To tak proste, że nawet taki nieudacznik jak ty nie jest w stanie… no po prostu nie może tego spierdolić.

Wystarczy jedna prosta czynność, dzięki której sam poczujesz się bezpieczniej, a już na pewno o wiele bardziej komfortowo. Tematem tej lekcji nie jest walka ze szpiegowskim oprogramowaniem i innego rodzaju szitem, bo jeśli wasza wiedza informatyczna ogranicza się do podejrzenia poczty i napisania komentarza na eioba.pl,  to i tak byście tego nie skumali. O tym będę pisał kiedyś tam… jutro, a może jeszcze później. Jak zabezpieczasz komputer? Co takiego robisz? 

Przypomnij sobie jak wiele razy odchodziłeś od komputera, a twoja siostra, brat, natrętny ziomek czy nawet twoi starzy już się do niego dobierali. Zapewne 90% osób, które przeczytają ten post posiada jakąś wersję windows'a (oczywiście, że oryginalną). Przyznać mi się tu ilu z was zabezpiecza wejście do swojego konta hasłem, co? Ile z tych osób idąc siku nie blokuje komputera? Jeśli nie robisz takiej zwykłej, podstawowej rzeczy, to żaden antywirus nie pomoże twojej głupocie.

Hasło

Jakie więc powinno być hasło? Proste dla ciebie, trudne dla innych. Hasło nie musi być zajebiście długie, pełne cyfr i dziwnie pokręconych znaków, bo jest to po prostu bezsensowne. Tak samo łatwo można zresetować hasło, które ma 3 litery jak i hasło mające ich 30. Służą temu specjalne narzędzia, o których też będę pisał. To nie jest żadna sztuczka w odgadywanie hasła... to reset hasła. Hasło musi być takie, byś mógł napisać je szybko, bo długie hasło prędzej czy później i tak cię zmęczy, i zamiast szybkiego wznowienia pracy stanie się to uciążliwym obowiązkiem.

Możesz sobie ustawić nawet 2 spacje, a gwarantuję ci, że nikt go nie odgadnie, bo każdy będzie myślał o konkretnym słowie. Poza tym, jak ktoś zobaczy, że masz zabezpieczony komputer, a jest takim samym nieudacznikiem jak ty, to odpuści sobie zgadywanie. Zawsze gdy odchodzisz od komputera, czy to w domu, czy w pracy - zablokuj go. Pamiętam, że zawsze gdy szedłem srać i już usiadłem na klopie nigdy nie mogłem się skupić, bo miałem wizję tego, że jakaś menda coś mi w nim grzebie, bo jak ostatni kretyn zapomniałem zablokować kompa. Przez to zamiast skrócić pobyt w kiblu, nie potrafiłem się wyluzować i kupa wyjść nie chciała.

Tak samo jest z telefonem, zwłaszcza, kiedy zostawiasz go na widoku. Nigdy nie podejrzewaliście, że ktoś mógł czytać wasze sms'y? Czasami jest tak, że pożyczymy komuś telefon, a on coś grzebie. Od razu w naszej głowie pojawia się wizja tego, że ta osoba podgląda nasze zdjęcia, a co gorsze - już na pewno czyta nasze sms'y. Teraz wyobraź sobie jak wychodzisz z domu, a komputer masz włączony, bo ściągasz jakiś film. Czy czyściłeś historie przeglądania? Czy zamknąłeś folder ze zdjęciami twojej kochanki? Czy wylogowałaś się z poczty?

A wystarczyło zablokować komputer. Najprostszym sposobem jest wciśnięcie klawiszy poprzez ich kombinację (WinKey + L). WinKey to klawisz znajdujący się pomiędzy lewym CTRL i lewym ALT. Często producenci laptopów upychają też w tym miejscu klawisz funkcyjny. WinKey to ten z logiem Windowsa, z taką falą czy jakoś w ten deseń.

Wracasz i działasz, a kolega, który chciał ustawić ci głupią tapetę, przeczytać pocztę, usunąć skróty dostępu, przeklina, że sam jest na tyle głupi, że poszedł szczać, a dostęp do jego komputera ma po prostu każdy. Ja mam takie chwile, że czasami użyczę komuś kompa. Wiem, że wszystko co niezbędne mam pod hasłem, aczkolwiek czasem mam wrażenie, że ktoś wie to, czego wiedzieć nie powinien. Nie posiadam kolekcji pornoli, ale dostęp do kodów nuklearnych jak najbardziej. 

Podobne artykuły


158
komentarze: 114 | wyświetlenia: 71947
45
komentarze: 12 | wyświetlenia: 42184
33
komentarze: 12 | wyświetlenia: 19434
32
komentarze: 10 | wyświetlenia: 6736
29
komentarze: 9 | wyświetlenia: 5124
29
komentarze: 11 | wyświetlenia: 16713
21
komentarze: 7 | wyświetlenia: 4372
21
komentarze: 11 | wyświetlenia: 33282
20
komentarze: 7 | wyświetlenia: 4987
77
komentarze: 112 | wyświetlenia: 37585
19
komentarze: 6 | wyświetlenia: 5981
18
komentarze: 2 | wyświetlenia: 6890
17
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1867
17
komentarze: 4 | wyświetlenia: 4098
15
komentarze: 4 | wyświetlenia: 10994
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Co prawda niczym mnie nie zaskoczyłaś, ale arta fajnie się czytało:) Nie jestem nawet amatorem w tych sprawach, ale warto chyba wspomnieć jeszcze o czymś takim jak przeglądanie InPrivate (czy incognito, czy jeszcze inaczej, w zależności od przeglądarki internetowej) w momencie korzystania z czyjegoś kompa...

W sytuacji kiedy wszystkie konta na komputerze mają uprawnienia administracyjne (de facto standard w XP w polskich domach), opisane "zabezpieczenia nic nie dadzą.
Na porady dotyczące hasła "dwuspacjowego" spuśćmy litościwie zasłonę milczenia.

Jednym słowem, kupa (hehe) literek o niczym.

@The Meaning
Incognito nie ochroni przed zainstalowanym na kompie keylogerem, któr

...  wyświetl więcej

Och PIotrze... aż takiej manii prześladoczej u ciebie się nie spodziewałam:) Wszystko da się obejść i wszystkie kody złamać... Ja piszę , podobnie chyba jak autor, o przeciętnych zjadaczach chleba, urwisach, którzy narobią mi więcej szkody nieświadomie niż świadomie:).

Skoro dane są nieważne, nie trzeba ich strzec. Jeśli są ważne, porady z tego tekstu zaszkodzą zamiast pomóc. Dadzą fałszywe poczucie "bycia zabezpieczonym".

Nie bardzo chyba rozumiesz... Jeśli osoba, która wierzy na słowo, że stawiając drukarkę niżej od komputera, będzie ona szybciej drukować ze względu na grawitację oddziałującą na przesył danych, wlezie mi na kompa to ... pozwoliłam na to 3 razy i już nigdy więcej:) A na takich wystarczy proste hasełko:)

W ten sposób popełniasz Straszny Błąd, nie doceniasz przeciwnika. Twój znajomy głupek też może przeczytać taki art, zdajesz sobie z tego sprawę?
I kiedy twoje "proste hasełko" okaże się jednak zbyt banalne, będzie smutno, czyż nie?

I to jest właśnie to złudne poczucie bezpieczeństwa o którym pisałem. A metod prostego "generowania" i zapamiętywania trudnych haseł jest wiele.

...  wyświetl więcej

Tiaa.... może jeszcze podasz mój wzór odblokowania telefonu, bo hasło do konta bankowego już podałeś:P:P:P

O tego typu wzór chodziło
[ http://cdn.pocketnow.com/html/(...)ock.png ],
czy chodzi ci o zgadywanie jakiś PINów?
Po PIN do karty, jak zapewne wiesz, to tylko trzy podejścia, bez większych szans.
A wzorek, cóż, zależy od tego, ile punktów ma matryca.

>bo hasło do konta banko

...  wyświetl więcej

"To teraz bądź grzeczną dziewczynką, i pochwal się, który to bank i jaki masz login? :)) "
Oszalełeś?? Takie zaskoczenie mogłoby zabić moich rodziców:)

Pieniądze szczęścia nie dają. :P

Ja pisałam o "byciu grzeczną dziewczynką":P

No tak, nie możesz im tego zrobić. :))

  ghraf,  08/08/2011

Pieniądze szczęścia nie dają? To mi je oddaj.
Napisałem, że hasło które ma 2 znaki, można tak samo łatwo zresetować, jak hasło, które ma znaków 30. Wylogowanie się z systemu lub uśpienie komputera, kiedy chodzi sobie na baterii, to podstawowa czynność, jaką wykonuję odchodząc od niego.

W artykule nie ma mowy o kontach bankowych czy innych takich. Polecam czytać ze zrozumieniem.

Ghraf... Przepraszam, nie złość się... My tak po prostu już mamy....:)

>Pieniądze szczęścia nie dają? To mi je oddaj. <
Powietrze też szczęścia nie daje, ale nie mam zamiaru z niego rezygnować. Naucz się odróżniać "nie daje szczęścia" od "jest zbędne". Uprości ci to w życiu wiele rzeczy.

>Napisałem, że hasło które ma 2 znaki, można tak samo łatwo zresetować, jak hasło, które ma znaków 30. <
Jak masz fizyczny dostęp do maszyny, to boo

...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska