Login lub e-mail Hasło   

Telefon i brydż

Pozornie bez związku.
Wyświetlenia: 979 Zamieszczono 15/08/2011

Kiedyś nie było telefonów komórkowych, wiem że dla niektórych są to czasy niewyobrażalne i ci co ich nie pamiętają muszą przyjąć na wiarę, że takie czasy były. W tamtych czasach zdarzało mi się umawiać ze znajomymi na brydża – to taka gra na cztery osoby, dzisiaj już mało znana – problem z tą grą polegał na tym, że trudno było zebrać 4 osoby, które mniej więcej w taki samym stopniu lubią w nią grać. Jak już zaczęliśmy grać wieczorem, to zazwyczaj trwało to do rana, a czasami rano była tylko krótka przerwa na sen i dalsza gra. Było więc bardzo dokuczliwe dla pozostałych jeżeli ktoś z tej czwórki nie lubił brydża tak samo jak pozostali. Ciągle pytał kiedy to się skończy i wielokrotnie trzeba było go prosić i przekonywać, żeby dalej grał. Mimo tych trudności udawało mi się w tamtych czasach dość często, przynajmniej raz w miesiącu w brydża pograć.

Czasy się jednak zmieniły i już nie udaje mi się grywać ani tak często, ani tak długo. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że główną tego przyczyną jest fakt, że zarówno ja jak i moi partnerzy jesteśmy starsi, mamy inne priorytety i więcej obowiązków. Gdzieś jednak w tych przyczynach jest też telefon komórkowy. Wydaje się to paradoksalne, bo przecież przez ten telefon umawiamy się na spotkanie, a jednak często również przez niego do gry nie dochodzi. Czasami już jadąc na brydża, któryś z nas zostaje zawrócony z drogi. Pomimo, że wyłączamy telefony na czas gry, to jednak co jakiś czas sprawdzamy kto do nas dzwonił.

Podobne artykuły


16
komentarze: 110 | wyświetlenia: 647
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 956
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 379
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 896
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 960
12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 506
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1648
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 731
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 497
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 430
11
komentarze: 24 | wyświetlenia: 451
11
komentarze: 298 | wyświetlenia: 444
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 989
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 917
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 779
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Bar_ka  (www),  15/02/2012

Hi hi hi. I bidding boxy i pierniczek :) Okazuje się barkarzu, że masz coś wspólnego z Bar_ką:) Pewnie byłam w tym czasie na działce i artykuł mi umknął.
http://eiba.pl/3

  barkarz  (www),  15/02/2012

Też czasami grywasz?

  Bar_ka  (www),  16/02/2012

Nawet kilkakrotnie grałam w Twojej Bydgoszczy: http://www.2011.polopen.bydgos(...)dex.php
Akurat w ubiegłym roku nie udało się, przeziębiona potwornie nie dałabym fizycznie rady. A gram codziennie - jeśli mam dostęp do komputera i czas. Szczególnie teraz, bo latem odpoczywam na działce bez internetu. Tam czasem wpadną znajomi i te ...  wyświetl więcej

  Bar_ka  (www),  16/02/2012

Jeszcze atrament nie wysechł na poprzednim komentarzu a już mam minus.

  Gamka  (www),  16/02/2012

Już nie :)
...nie wiesz kto to ! .... bo ja chyba wiem ...:))

"Sza-la-la-la-la zabawa trwa..." ;)
Poprawione :)

Lalala... podwójnie:))

Ktoś chyba stwierdził, że fałszujesz:P

O! Ten komentarz był do mnie TM? Hihi...
To niech minusator spada z pięciolinii:)))
Jako nauczyciel muzyki, zachęcam wszystkich, nawet tych "off key" do śpiewania... w mocnej grupie fałsz niknie, a jaka frajda ze wspólnego muzykowania:)))
Tylko w poezji nie można fałszować - tam linia melodyczna słowa powinna współgrać z myślą przesłania...

I znowu oberwałaś Kwiatku. Chyba przebiegnę się po twoich komentarzach:)

Piękne dzięki...tylko zadyszki nie dostań... sporo szkarłatu:)

  barkarz  (www),  16/02/2012

Dzięki za linka. Dużo przydatnych rzeczy. Kiedyś grywałem na kurniku ale potem partner mi się wykruszył i tak jakoś przestałem. Sądziłem, że kurnik jest najlepszy. Jakimś wielkim brydżystą nie jestem, zresztą brydż to gra w parze i wszystko zależy od wzajemnego zrozumienia. Zmieniając partnerów (brydżowych) ciągle popełnia się gafy.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska