Login lub e-mail Hasło   

6 ważnych życiowych lekcji z morałem

dowcipem i anegdotą opowiedziane
Wyświetlenia: 12.521 Zamieszczono 17/08/2011

 

 

Lekcja nr 1

Przedstawiciel handlowy, sekretarka oraz menedżer idą na obiad i nagle ich oczom ukazuje się cudowna lampa Aladyna.Pocierają naczynie, a z niego wyskakuje dżinn i mówi: „Każde z Was może mi przedstawić jedno swoje marzenie”.„Będę pierwsza!” – krzyczy sekretarka. „Chcę opalać się na plaży na Wyspach Kanaryjskich i pić przez słomkę schłodzone mojito”.

Ciach! i znika.

„A teraz kolej na mnie” – odzywa się przedstawiciel handlowy. „Chcę trafić na Hawaje. Piña colada w wydrążonym ananasie, seksowna murzyńska kobieta robi mi masaż, palę najlepsze kubańskie cygara klasy premium”.

Ciach! i znika.

 „Teraz kolej na Ciebie”, mówi dżinn do menedżera.

 "Chcę, aby ta dwójka już po obiedzie stawiła się u mnie na dywanik”.

Morał?

Zaczekaj, i zawsze wpierw posłuchaj co szef ma do powiedzenia.

 

Lekcja nr 2

 Mąż wchodzi do łazienki w momencie, gdy jego żona przestała się kąpać. Ktoś dzwoni do drzwi, żona na szybkiego zawinęła się w ręcznik i biegnie, aby otworzyć. Widzi sąsiada. Tamten na jej widok mówi: „Dostaniesz 500€, jeżeli tylko zdejmiesz na chwilę ręcznik”.

Kobieta odsłania swoje ciało, sąsiad przez parę minut patrzy, a następnie wręcza 500€ i wraca do swojego mieszkania.

W tym momencie z łazienki wychodzi mąż i pyta, kto to był. „Rafał, sąsiad z naprzeciwka” – odpowiada żona. „O kurcze! Pewnie wreszcie zwrócił 500€, co mu wcześniej pożyczyłem?”

 Morał?

Dziel się z akcjonariuszami informacjami nt. udzielonych pożyczek. W przeciwnym przypadku będziesz tego gorzko żałować.

 Lekcja nr 3

Mały ptaszek leciał na południe, aby przezimować w łagodniejszych warunkach. Jednak z powodu silnych mrozów zmarzł na kość i spadł na ziemię.Obok przechodziła krówka i wypróżniła się w miejscu, gdzie akurat leżała ptaszyna.

Nagle ptaszek poczuł ciepło oraz niebywały przypływ energii i zaczął śpiewać. Kot usłyszał śpiew, przybiegł, znalazł ptaka, a następnie go zjadł.

 Morał?

a). Nie każdy, kto robi na ciebie kupę, jest twoim wrogiem;

b). Nie każdy, kto wyciąga cię z gówna, jest twoim przyjacielem;

c). Jeżeli siedzisz po uszy w gównie, to  trzymaj jęzor za zębami. 

Lekcja nr 4

Siedzi orzeł na drzewie. Odpoczywa i się obija. Dostrzega go mały królik i pyta: „Szefie, a czy mogę też tak siedzieć i nic nie robić?” „Pewnie! Czemu nie?” – odpowiada orzeł. Królik usiadł pod drzewem i zaczął odpoczywać. Nagle zjawił się lis, złapał królika, a następnie go zjadł.

Morał? 

Aby siedzieć i nic nie robić, musisz siedzieć bardzo, ale to bardzo wysoko. Najlepiej na fotelu premiera.

Lekcja nr 5

Ksiądz zaproponował zakonnicy podwiezienie. Zakonnica wsiadła i założyła nogę na nogę, przez co kawałek kolana stał się widoczny. Ksiądz mało nie spowodował wypadku. Po odzyskaniu kontroli nad samochodem, mimochodem położył rękę na jej nodze.

Na to zakonnica:

„Ojcze, czy pamiętasz psalm 129?”

Ksiądz zabrał rękę, ale przy zmianie biegów jego ręka ponownie ześlizgnęła się na nogę zakonnicy.

 Tamta ponownie zapytała:

„Ojcze, czy pamiętasz psalm 129?”

 Ksiądz na to: „Wybacz siostro, ale moje ciało tak łatwo ulega pokusie!”

Po dojechaniu do klasztoru zakonnica ciężko westchnęła i wysiadła.

Kiedy ksiądz dojechał do swojego kościoła, czym prędzej zaczął szukać psalmu 129, aż wreszcie go znalazł:

" Idź śmiało i szukaj. Im wyżej zajdziesz, tym większa będzie radość."

Morał?

Jeżeli nie posiadasz odpowiednich kwalifikacji i kiepsko znasz się na swojej pracy, wiele ciekawych ofert przejdzie ci koło d.....

Lekcja 6

Indyk rozmawia z bykiem. „Marzę o tym, aby znaleźć się na samym czubku drzewa. Jednak brakuje mi, niestety, sił”.„Spróbuj mojego łajna – zawiera wiele substancji odżywczych”.

Indyk dziobnął trochę łajna i poczuwszy energię wlazł na najniższą gałąź. Następnego dnia zjadł jeszcze trochę łajna i wlazł na znajdującą się wyżej gałąź.

Za parę dni indyk znalazł się na samym czubku.

Tego samego dnia indyk został dostrzeżony przez rolnika, który wyciągnął strzelbę i go zastrzelił.

Morał?

Majstrowanie, kombinowanie i konszachty z gównem często pozwalają wspiąć się na szczyt, jednak nie gwarantują  tego, że się na nim utrzymasz.

 

autor : Kamil „Lifehacker”  – szef projektu Lifehacker.

Podobne artykuły


45
komentarze: 67 | wyświetlenia: 4109
28
komentarze: 67 | wyświetlenia: 6817
28
komentarze: 51 | wyświetlenia: 3738
27
komentarze: 12 | wyświetlenia: 2471
26
komentarze: 26 | wyświetlenia: 2157
27
komentarze: 35 | wyświetlenia: 3895
24
komentarze: 49 | wyświetlenia: 10224
18
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1986
19
komentarze: 7 | wyświetlenia: 3085
16
komentarze: 13 | wyświetlenia: 2896
17
komentarze: 38 | wyświetlenia: 1558
17
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1645
15
komentarze: 10 | wyświetlenia: 5925
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Hamiltonie, już dawno się tak nie śmiałam!!! Ten z psalmem jest zabójczy :) O ptaszku i gównie już słyszałam, ale i tak lekcja warta przypomnienia. Wielkie dzięki. You have made my day!

  Gamka  (www),  17/08/2011

Nie tylko z dowcipem ale i z przytupem..... no to załapałam szczękościsk ze skrętem jelit i ulewą oczną ;)
Fantastyczne Hamiltonie ;))))) ...miłego dnia dla Ciebie!... i po kropelce ..c.d.?...

Pewien biedny Żyd miał niezwykle piękną żonę. Pewnego dnia został zaproszony na obiad do swojego niby przyjaciela. Gospodarz usiadł obok niej i rozmawiają. W pewnej chwili gospodarz odzywa się w te słowa:
- Jakby twoja żona pozwoliła dać sobie lekkiego klapsa na goły tyłek, to ja 100 euro kładę na stół!
Oburzeni goście wstają by opuścić dom. Widząc to gospodarz podnosi stawkę dzisięc ...  wyświetl więcej

No nie tylko umowy. Nasze marzenia musimy również artykułować bardzo precyzyjnie. Mąż, który chciał mieć młodszą o 30 lat żonę został osiemdziesięcioletnim starcem, innemu , który chciał mieć penisa do ziemi nogi urwało. Omne ignotum pro magnifico.

  Ivi,  17/08/2011

Świetny artykuł:D hehehe
Gratuluje:))

  Gamka  (www),  17/08/2011

Gdy zabraknie historii, zastępują ją bajki. >Monotskisz<
Wrona latała bezładnie szukając czegoś do picia.
Wiedziała dobrze, że jeśli nie znajdzie wody, zginie z pragnienia.
Usiadła na rozgrzanym kamieniu. "To coś" stało nieopodal na suchym żwirze.
Kiedy wrona zobaczyła stary dzbanek na wodę, podeszła do niego zrezygnowana.
Zerknęła do środka i co się okazał ...  wyświetl więcej

Rozweseliłem się od ucha do ucha gęba w uśmiechu.Gratuluję

No jak dla mnie 3 lekcja najlepsza .
Pokazuje , że nie wszystko jest tym na co pozornie wygląda . Super artykuł !

  Michał,  18/08/2011

Pewna pani wybrała się do Afryki na safari i zabrała ze sobą swojego pupila-pudelka. W trakcie wyprawy piesek wypadł z jeepa, czego nikt nie zauważył. Biegł za samochodem, biegł, biegł... ale nie dogonił. Nagle słyszy gdzieś za soba szelest i kątem oka dostrzega zbliżającego sie lamparta. Zadrżał ze strachu, przed oczami przeleciało mu całe życie. Wtem jednak patrzy, a kawałek dalej w trawie leżą ...  wyświetl więcej

  cnc  (www),  18/08/2011

Na prawdę świetny tekst, szczególnie rozśmieszył i zainteresował mnie pkt. 6 - to takie życiowe :) Myślę, że wszyscy powinniśmy zapamiętać te lekcje, trochę z przymrużeniem oka.

Świetne!

Bardzo ciekawe i oczywiście morały są jak najbardziej trafne :)

Lekcje dobre, lecz morały przednie.Pozdrawiam.

  witernet  (www),  22/08/2011

Każdy z kawałów znałam, ale w połączeniu z morałami to istny majstersztyk

Dobre.
Z tych lekcji zapamiętam wszystko :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska