Login lub e-mail Hasło   

Smutki i radości objawów starości ;)

Wesołe jest życie staruszków ! >)... zapisane wierszem ...
Wyświetlenia: 25.078 Zamieszczono 18/08/2011

 

SMUTKI   I   RADOŚCI   OBJAWÓW   STAROŚCI !  

Idę ulicą - ktoś mi się kłania. 
Oddaję ukłon - znam przecież drania:
ta twarz, ten uśmiech i ten błysk w oku ...
To miły facet, znam go od roku.
Jakże u diabła on się nazywa?
... Dziura, w pamięci. Czasem tak bywa.
Wtedy myśl smutna w głowie się rodzi:
Nic nie poradzisz - starość nadchodzi.
 
Z trzeciego piętra schodzę radośnie,
bo w kalendarzu ma się ku wiośnie,
no i spaceru gna mnie potrzeba
zwłaszcza, że słońce i błękit nieba...
Gdy już po parku idę alei
nagle pot zimny koszulę klei,
bowiem pytanie w głowie mi tkwi:
czy aby kluczem zamknąłem drzwi?
W śpiesznym powrocie znów myśl się rodzi:
Nic nie poradzisz - starość nadchodzi.
 
Siedzę i czytam. Nagle myśl żywa
jakimś pragnieniem z fotela zrywa.
Robię trzy kroki, staję przy szafie
i jak to cielę na nią się gapię ...
Pojęcia nie mam, po co ja wstałem?
Czego tak bardzo i nagle chciałem?
Oj, coraz bardziej mi to już szkodzi,
że ta nieszczęsna starość nadchodzi.
 
Jadę na urlop - prasuję spodnie.
żeby wśród ludzi wyglądać godnie.
Biorę walizkę, pędzę nad morze ...
Lecz tam zamiast śledzić dziewczyny hoże,
zamiast podziwiać plażowe akty ...
...Czy wyłączyłem wtyczkę z kontaktu?
Może dom spłonął? Strach we mnie godzi  ...
Tak to jest kiedy starość nadchodzi.  
 
Żeby nie znaleźć się kiedyś w nędzy
zaoszczędziłem trochę pieniędzy.
W dużej kopercie, zamkniętej klejem,
dobrze ukryłem je przed złodziejem.
I teraz ... już od paru miesięcy
nie mogę znaleźć moich tysięcy.
Ech, nie pojmiecie tego wy młodzi
jak miło żyć gdy starość nadchodzi.
 
Pomimo moich najlepszych chęci
nie zawsze mogę ufać pamięci.
Więc by jej pomóc, a przez nią sobie,
czasem na chustce węzełki robię.
A potem jeden Bóg wiedzieć raczy
co który węzeł ma dla mnie znaczyć?
Choć mi się nawet nieźle powodzi,
wciąż mam kłopoty. Starość nadchodzi.
 
Dwa razy dziennie - raz przy śniadaniu,
a potem w obiad, po drugim daniu
zażywam leki, tabletki białe:
cztery połówki i cztery całe.
Często się pieklę /bom nie aniołem/,
gdy w obiad nie wiem czy rano wziąłem?
Tę gorycz klęski wątpliwie słodzi
wiedza, że oto starość nadchodzi.

 Żuję kolację - w niej polędwica
me podniebienie smakiem zachwyca.
Pogodnie dumam o tej starości ...
Czy ona musi stale nas złościć?
Przecież jest piękna. Masz sporo czasu ...

Chcesz iść nad wodę, albo do lasu,
to sobie idziesz - nikt ci nie broni.
Z łóżka zbyt wcześnie też nikt nie goni,
bowiem nie musisz pędzić do pracy
jak wszyscy twoi młodsi rodacy.
 Co prawda wigor z wolna przekwita,
lecz po co wigor u emeryta?
Podwyżki pensji już nie wyprosisz,
należną gażę poczta przynosi ...

Spokojnie patrzysz jak świat się zmienia,
gdyż wiek ci daje m ą d r o ś ć  spojrzenia ...
Więc wiwat starość! Niechaj nam służy,
nawet gdy trochę chwilami nuży.
Bowiem - jak sądzę - w tym jest rzecz cała,
by jak najdłużej ta starość trwała ...
 
Wiersz Reinera Kerna  "Das Alter kommt auf seine Weise" spolszczył /i uzupełnił/ Tadeusz Rejniak
 
 

 

Jak ja się dziś czuje ?


Kiedy ktoś zapyta, jak ja się dziś czuję,
grzecznie mu odpowiadam, że "dobrze, dziękuję".
To, ze mam artretyzm, to jeszcze nie wszystko,
astma, serce mi dokucza i mówię z zadyszką,
puls słaby, krew w cholesterol bogata...
lecz dobrze się czuję, jak na moje lata.
 
Bez laseczki chodzić teraz już nie mogę,
choć zawsze wybieram najłatwiejszą drogę.
W nocy przez bezsenność bardzo się morduję,
ale przyjdzie ranek... i znów dobrze się czuję.
Mam zawroty głowy, pamięć "figle" płata
lecz dobrze się czuję jak na swoje lata.
 
Z wierszyka mojego ten sens się wywodzi,
że kiedy starość i niemoc nareszcie przychodzi,
to lepiej się zgodzić ze strzykaniem kości
i nie opowiadać o swojej starości.
Zaciskając zęby z tym losem się pogódź
i wszystkich dookoła chorobami nie nudź!
 
Powiadają, że starość okresem jest złotym,
i kiedy spać się kładę, zawsze myślę o tym...
"Uszy" mam w pudełku, "zęby" w wodzie studzę,
"oczy" na stoliku zanim się obudzę...
Jeszcze przed zaśnięciem ta myśl mnie nurtuje:
Czy to wszystkie są części, które się wyjmuje?"
 
Za czasów młodości (mówię bez przesady)
łatwe były biegi, skłony i przysiady.
W średnim wieku jeszcze tyle sił mi pozostało,
żeby bez zmęczenia przetańczyć noc całą...
A teraz na starość czasy się zmieniły,
spacerkiem do sklepu, z powrotem bez siły..
.
Dobra rada dla tych, którzy się starzeją
Niech zacisną zęby i z życia się śmieją.
Niech wstaną rano, "części" pozbierają,
Niech rubrykę zgonów w prasie przeczytają,
Jeśli ich nazwiska tam nie figurują,
To znaczy, że są ZDROWI I DOBRZE SIĘ CZUJĄ.
 
 
Autorką wiersza "Jak ja się czuję" jest   jak donoszą niektóre źródła nieżyjąca już Józefa Jucha  a nie  Wisława Szymborska , jak jest  podawane.
Jucha czy Szymborska ?
A czy to ważne ! ?
Dowcipny wiersz z przesłaniem, oby wszyscy starzejący się tak właśnie podchodzili do upływających nieubłaganie lat !
Wesołe jest życie STARUSZKÓW  :)))
 

Zdjęcie ze strony http://www.kadarka.

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1613
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 919
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1192
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 772
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 465
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1038
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 788
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 588
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 737
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 726
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 509
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 997
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1126
 
Autor
Artykuł



  Hamilton,  18/08/2011

Starszy pan poszedł odwiedzić swego starego kolegę z lat szkolnych.
Rozmawiają i w pewym momencie gospodarz mówi:
- wiesz fajny film wczoraj widziałem.
- tak, a jaki tytuł?
- no, tego, zaraz, mam na końcu języka. Cholera. Kwiat.
- tulipan
- nie taki kwiat z kolcami
- róża?
- no właśnie, Róża !!!, jaki był tytuł tego filmu cośmy wczoraj oglądali?

  Noemi*,  19/08/2011

Kilka miesięcy temu, z paroma absolwentkami liceum zorganizowałyśmy spotkanie z okazji 75 urodzin byłej dyrektorki szkoły. Nasza jubilatka zjawiła się w kostiumie w stylu klasycznej elegancji, z delikatnym makijażem, lekką fryzurką, pogodna, uśmiechnięta i tryskająca humorem, czego my zmęczone pracą mogłyśmy tylko jej pozazdrościć. W trakcie doprowadziła nas do łez ( ze śmiechu), jak z poważną min ...  wyświetl więcej

  Elba,  19/08/2011

Człowiek jest skończony nie wtedy, gdy przegrywa, ale wtedy, gdy się wycofuje. Z życia również...
Najpiękniejszym zaś, co możemy doświadczać, jest tajemnica życia. Ci, dla których to uczucie jest obce i nie potrafią się już niczemu dziwić i zachwycać ... ci są już jak martwi, bo ich oczy są zamknięte na piękno życia.

  barkarz  (www),  20/08/2011

To jest chyba najistotniejsze. Im człowiek robi się starszy tym więcej niby zwyczajnych rzeczy go zachwyca.

  barkarz  (www),  20/08/2011

Przychodzi facet w słusznym wieku do lekarza i przynosi ze sobą wyniki badań. Lekarz przegląda wyniki i po chwili mówi :
- Mam dla pan 2 informacje dobrą i złą, którą pan chce najpierw usłyszeć?
Facet odpowiada:
- Wal pan najpierw złą doktorze.
- Ma pan Alzheimera.
- a jaka jest ta dobra informacja?
- zaraz pan o tym zapomni.

  berni*,  21/08/2011

Super. Cała moc bardzo cennych rad, dla tych narzekających. Ja sam, gdy patrze na laski, to chwilami chciałbym mieć 50 lat więcej. Tak więcej, bo wtedy byłoby mi już wszystko obojętne. Pozdrawiam

  Mirka_ B,  21/08/2011

Ostatnio stwierdzono u mnie Syndrom Starczego Braku Skupienia Uwagi
/SSBSU/.
Przejawia się on następująco:
- Decyduję się na podlanie ogrodu.
- Kiedy rozwijam wąż do podlewania ogrodu, patrzę na mój samochód i stwierdzam, że wymaga umycia.
- Kiedy udaję się po kluczyki do samochodu zauważam leżącą na stole pocztę i rachunki, które wcześniej wyjęłam ze skrzynki. ...  wyświetl więcej

  ulmed,  22/08/2011

Wnuczka pyta babcię:

Coś mi się wydaje, że znalazłam odpowiedź na: "Robię trzy kroki, staję przy szafie i jak to cielę na nią się gapię ...
Pojęcia nie mam, po co ja wstałem?
Czego tak bardzo i nagle chciałem?"
Szanowny Hamilton Starszy wynalazł:

" - babciu co to znaczy kochanek?

- rany boskie !!! , na śmierć zapomniałam i rusza biegiem do.... szafy."

...  wyświetl więcej

  marian R,  23/10/2011

czasami myślę, że to o mnie, ale nie znam osobiście ani jednej ani drugiej Pani, więc może to moja księżniczka napisała ten wiersz...o mnie? Pozdrawiam wszystkich

Prawdę prawisz, piękne słowa i takie prawdziwe, z roku na rok coraz prawdziwsze :-)
Pozdrawiam Ciebie Marianie i Twoją księżniczkę !

  mss72,  15/01/2012

Każdy wiek jest odpowiedni..

Smutki to rozumie, radości z czego? :-)))

  ulmed,  12/07/2013

@berni*: Jak się zestarzejesz to się dowiesz. A są!



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska