Login lub e-mail Hasło   

O starości z przymrużeniem oka.

Nie srebro, nie złoto, to nic, chodzi o to, by młodym być.
Wyświetlenia: 3.270 Zamieszczono 19/08/2011

 

 

Krystyna Feldman - najweselsza polska staruszka.

 

Przychodzi  staruszka do sex-shopu i mówi:

- Poproszę wibrator!

- Proszę pani - odpowiada sprzedawca - lepiej by babcia do kościółka poszła, pomodlić się...

- Ale ja chodzę, chodzę, synku! Tylko już nie mam się z czego spowiadać!

 

Staruszka stoi w tramwaju. Wszystkie miejsca siedzące zajęte przez młodzież. Na każdym zakręcie, podczas przyśpieszenia i hamowania laska wali w poręcze. Jeden ze zmęczonych młodzieńców zwraca babci uwagę:

- babcia by se jakąś gumkę na te laske założyła, by tak nie hałasowało.

A babcia:

- jakby se twój tata gumke na swoją laske założył , to bym miała teraz gdzie siedzieć.

 

Na cmentarzu spotykają się dwaj staruszkowie. Jeden z nich pyta drugiego ile ma lat.

- 88

- toś młody, ja skończyłem już 96.

- a to już ładny wiek

Pogadali chwilkę. Po czym młodszy spojrzał na zegarek i mówi:

- no już po drugiej, trza mi iść na obiad, a tobie to się już chyba nie opłaca.

 

Starsze małżeństwo ogląda telewizję. W pewnej chwili ona wstaje i mówi:

- wiesz idę zrobić sobie loda, chcesz też.

- tak, ale na górę daj wiśnie.

- dobrze

- zapisz sobie, bo zapomnisz.

- no wiesz co, sklerozy nie mam.

Po pewnym czasie przynosi dwa talerze frytek.

- no i widzisz, nie zapisałaś i zapomniałaś o ketchupie.

 

Starsze małżeństwo  opowiada dziatwie szkolnej swoje przeżycia wojenne. Starszy pan powiada o tym jak został ranny w czasie bohaterskiej szarży. 

- tylko teraz nie mogę sobie przypomnieć, czy dostałem kulką między łopatki, czy łopatką między kulki.

A babcia dodaje:

 - a ja nie pamiętam, czy to ja wystrychnęłam Niemców na dudka, czy to Niemcy wydudkali mnie na strychu!

 

Przechodzień do starszej pani:

- Babciu,  jak najszybciej dostać się do szpitala, a babcia:

- do szpitala, najszybciej chciałbyś, no to powiedz jeszcze raz do mnie babciu.

 

Zapałki poproszę -wrzeszczy stały klient do babci sprzedającej w kiosku.

- czego się tak wydzierasz, z filtrem, czy bez?

 

Babcia przechodzi na jezdni w miejscu niedozwolonym. Zatrzymuje ją policjant i mówi :

- tym razem daruję, ale w przyszłości na zebry, na zebry, tam przechodzić.

- ty idź se na żebry, debilu jeden, ja mam emeryturę.

 

Wnuczka pyta babcię:

- babciu co to znaczy kochanek?

- rany boskie  !!! , na śmierć zapomniałam i rusza biegiem do.... szafy.

 

Starszy pan stwierdził ze jego żona słabo słyszy i postanowił pójść skonsultować to z lekarzem.

 Lekarz na to:

 - Niech pan to zbada w następujący sposób, najpierw zada pytanie z odległości 10 metrów, jak nie usłyszy to z 8 itd. i wtedy mi pan powie przy jakiej odległości pana usłyszała.

Gdy wieczorem żona robiła w kuchni kolacje, odmierzył 10 metrów i pyta :

- Kochanie! , o jest dziś na kolacje?

Bez odpowiedzi. Zmniejszył dystans do 8 metrów, żadnej odpowiedzi.

Zmniejsza do 6, 4, 2, aż w końcu podchodzi staje tuz obok niej i pyta:

- Kochanie, co dziś na kolacje?

- Kurczak, do cholery, pięć razy Ci powtarzam!!!

 

Dziadziuś poszedł wykupić polisę ubezpieczeniową. Pani sprzedająca polisy pyta o wiek.

- 86 lat

- powyżej 85 roku życia nie sprzedajemy już polis. Bardzo mi przykro.

Rozmowę usłyszał szef i stwierdził, że można jeszcze polisę sprzedać, pod warunkiem, że rodzice ubezpieczonego osiągnęli wiek powyżej 80 lat.

- a ile miał pana ojciec jak zmarł?

- ojciec jeszcze żyją. Latoś bydzie się żynił.

- Taki stary i jeszcze mu sie chce?

- chcieć to on nie chce, ale musi.

 

Dwie babcie oglądają walkę bokserską w tv. Po serii ciosów jeden z zawodników pada na deski.  

Komentator :

Wstanie?! Nie wstanie?! Wstanie?! Nie wstanie?!

 - Nie wstanie - mówi jedna z nich - znam tego chama z tramwaju.

 

Dziadek narzeka, że koszty życia strasznie wzrosły w dzisiejszych czasach.

...pamiętam kiedy byłem młody - mama mi dała 5 złotych na zakupy, a ja wróciłem do domu z pełną reklamówką - wędliny, mleko, chleb, ser, masło, konfitury, wino, ciastka, papierosy i słodycze. A teraz co?!  Wszędzie  lustra i  kamery!

 

Siedzą na ławeczce dwaj emeryci w pewnym momencie obok nich przechodzi bardzo młoda i atrakcyjna dziewczyna. Obaj popatrzyli na siebie i jeden z nich:

- Wiesz Kaziu, jak widzę takie młode i zgrabne ciało, to aż mi się krew w żyłach gotuje!

Na co drugi:

- Tadziu,  nie krew, ino wapno,  nie w żyłach, ino w kościach i nie gotuje, ino lasuje!

 

Na ławce w parku siedzi staruszek i strasznie płacze. Podchodzi do niego przechodzień i zapytuje:

- Dlaczego płaczesz?

- Synu mam 80 lat, dwa tygodnie temu ożeniłem się..

- i co zdradza?

- skąd, wierna i zakochana

- stara?

- ma dopiero 24 lata

- brzydka?

- coś ty, miss mokrego podkoszulka z ubiegłego roku.

- głupia?

- właśnie zrobiła doktorat z filozofii.

- brak seksu?

- seks kiedy zechcę

- jędzowata?

- nie,  wręcz nadopiekuńcza, robi mi masaże, ziółka, czyta wieczorami

- No to o co chodzi?

- Zapomniałem gdzie mieszkam!

 

Starsze małżeństwo zmęczone długą podróżą samochodem postanowiło przenocować w hotelu. Rano mąż prosi o rachunek. Przeciera oczy ze zdumienia. I mówi do recepcjonisty:

- 1000 złotych za nocleg to chyba pomyłka. To ponad połowa mojej emerytury.

- no takie są ceny, nic na to nie poradzę. Zresztą nie ja je ustalam.

- a kto?

- właściciel hotelu.

- poproszę wobec tego właściciela.

Ten zszedł i argumentuje:

- proszę państwa nasz hotel jest przyznaję dość drogi, ale mamy basen, saunę, kręgielnię, spa, korty tenisowe, pole golfowe, bary nocne, fitness i wiele innych atrakcji.

- no tak, ale myśmy przecież z tego nie korzystali

- ale mogliście państwo korzystać, to wszystko było do państwa dyspozycji.

- panowie OK, płacę zatem te 1000 złotych, ale pod warunkiem, że wy zapłacicie mi po 500 złotych za  usługi seksualne mojej żony.

- przecież nie korzystaliśmy.

- ale mogliście, była do waszej dyspozycji całą noc.

 

W autobusie siedzi dziewczyna, a obok stoi babcia z dzieckiem. Babcia świdruje dziewczynę wzrokiem, w końcu nie wytrzymuje i mówi:

- Może by tak pani ustąpiła miejsca?

- Nie mogę - dziewczyna na to.

- A dlaczego?

- Jestem w ciąży!

- Hmm, w ciąży, akurat. A długo jest pani w ciąży?

- 15 minut. Jeszcze mi się nogi trzęsą.

 

Babcia wchodzi do tramwaju w Katowicach. Konduktor pyta dokąd bilet.

- do Chorzowa. ( Chorzów miał 3 strefy tramwajowe Batory, Stary i Miasto, ceny były zróżnicowanne  ) 

 - do Starego.

- nie, stary w robocie, do córki, prać jada.

 

Wraca staruszek od lekarza i mówi do żony:

 - Lekarz stwierdził, że mam sklerozę, osłabienie, astmę, nadciśnienie tętnicze, żylaki, wrzody żołądka , dwunastnicy.......

- lepiej powiedz, czego nie masz!

- Zębów!

 

W wiejskiej karczmie siedzi pijany staruszek i zachowuje się bardzo agresywnie. Upatrzył sobie stół, przy którym siedzi trzech osiłków. Patrząc wyzywająco na jednego z nich, krzyczy na cały głos.

- Twoja matka robiła mi to co chciałem!

Mężczyzna przez chwilę popatrzył na starca, ale nie zareagował. Krzepki dziadek nie daje za wygraną i pokazuje ręką drugiego faceta.

- Twojej matce majtki przez głowę zdejmowałem!

Drugi facet również popatrzył przez chwilę na staruszka i wrócił do rozmowy. Starzec, pijany już w sztok, kieruje się w stronę trzeciego z siedzących przy stole.

- A z twoją matką to...

Mężczyźni podnoszą się nagle, dwóch z nich bierze intruza pod ramiona, a trzeci cichym głosem mówi:

- Chodź łojciec, na dzisiaj  wystarczy...

 

 

Nauczycielka zwraca się do ucznia :

- Zawsze gdy jest klasówka Ciebie nie ma, bo babcia chora, tak?

 - Wie pani, ja też podejrzewam, że babcia symuluje.

 

Wnuczek przychodzi do dziadka, znanego wiejskiego filozofa

- dziadku, mam problem. Maryna w ciąży i chcą mnie z ną ożenić. Poradź coś.

Toś wpod. Dejze pomiarkować. Bodej zawsze są dwa wyścia.

- no możesz sie łożynić, albo iść do wojska.

- jak sie łozenisz toś wpodł, ale jak pójdziesz do wojska to mosz dwa wyjścia:

- artyleryja, albo piechota,

- jak artyleryja toś wpodł, ale jak piechota to mosz dwa wyjścia:

- bydzie pokój, albo bydzie wojna

- jak pokój toś wpod, ale jak wojna to zaś mosz dwa wyjścia:

- padniesz pod krzoczek, albo pod chojnoczek,

- jak pod krzoczek, toś wpod, ale jak pod chojnoczek, to mosz dwa wyjścia:

- przerobią cie na papier śniadaniowy, albo toaletowy,

- jak na śniadaniowy toś wpod, ale jak na toaletowy, to mosz dwa wyjścia:

- trafisz do męskiego, albo do damskiego,

- jak do męskiego, toś wpod, ale jak do damskiego, to ...........

Niechze pomiarkuje, toż chłopie bodej nie ma wyjścia, bo to jakbyś się z Maryną łożenił.

 

Starszy pan poszedł odwiedzić swojego przyjaciela lat dziecinnych. Siedzą przy herbatce, wspominają stare dobre czasy. W pewnym momencie gospodarz mówi :

- wiesz bardzo ciekawy i dobry film wczoraj widziałem.

- tak, a jaki tytuł?

- ten, no, patrz mam na końcu języka, coś z kwiatem.

- tulipan

- nie, tulipan nie ma kolców 

- róża

- właśnie.  Róża !!! jaki był tytuł tego filmu cośmy wczoraj oglądali?

  

Ludzie starszi, zwłaszcza kobiety mogą być śmiertelnie niebezpieczne. Ostatnie wydarzenia w Wielkiej Brytanii to nic w porównaniu z tym co działo się tam w przeszłości. Wobec tego terroru policja była bezradna. U nas prewencyjnie wprowadzono głodowe emerytury, a w przyszłości planuje się wprowadzić dla emerytów specjalne przywileje m.in w postaci prawa przechodzenia na czerwonych światłach, w pierwszej kolejności na autostradach, drogach szybkiego ruchu i torowiskach.  

Więcej informacji  z Wielkiej Brytanii.

 

 

 

 

 

Podobne artykuły


33
komentarze: 13 | wyświetlenia: 24453
31
komentarze: 13 | wyświetlenia: 14667
26
komentarze: 37 | wyświetlenia: 2215
25
komentarze: 70 | wyświetlenia: 4978
23
komentarze: 3 | wyświetlenia: 3588
22
komentarze: 12 | wyświetlenia: 7580
20
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1787
19
komentarze: 6 | wyświetlenia: 2654
19
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1371
18
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1584
17
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1694
17
komentarze: 23 | wyświetlenia: 1621
14
komentarze: 16 | wyświetlenia: 1580
12
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1724
 
Autor
Dodał do zasobów: Hamilton
Artykuł

Powiązane tematy





Jak zwykle, porcja śmiechu... Hamiltonie, to już jest niezdrowe...boki mam pozrywane:)

  Noemi*,  19/08/2011

Życie staruszka może być zarówno wesołe jak i twórcze, Krystyna Feldman znana, jako aktorka ról drugoplanowych w wieku 88 lat zagrała (w mojej ocenie) swoją najlepszą główną rolę w filmie "Mój Nikifor", za którą otrzymała wiele nagród. Po obejrzeniu filmu byłam pełna podziwu za jej kunszt aktorski zwłaszcza, że była to rola męska.
Natomiast życie staruszków zawsze kojarzy mi się z kabaretem ...  wyświetl więcej

Zgadnijcie, czy oczy mruży się, czy mróży...

  Noemi*,  19/08/2011

Chyba, oczy mruży, ale głowy nie dam, ortografia to niestety moja pięta achillesowa:-))

  Hamilton,  19/08/2011

Zbysławie wdzięczność moja nie ma granic
Bom nie z tych co ortografię mają za nic
Wstydem przeszyty błąd mój poprawiłem
I tak to ze zgadywanką się rozprawiłem

  ,  20/08/2011

To się teraz nazywa "ortografia alternatywna", a nie jakiś tam błond ;)

  ,  20/08/2011

Tak nawiązując do słów we wstępie artykułu: Mieczysław Fogg - Młodym być i więcej nic, 1938 http://www.youtube.com/watch?v(...)mbedded

Rozmowa dwóch starców na ławce w parku
-ale dziś spieprzyłem się,
- z kim,z sąsiadką na przeciwka?
- nie ze schodów,ze schodów bracie

Uczeń spóźnił się do szkoły - nauczycielka pyta: Jasiu, dlaczego spóźniłeś się na lekcje.
Bo, musiałem zaprowadzić naszą kozę do capa - odpowiedział Jasiu.
Nie mógł tego zrobić dziadek - pyta nauczycielka. Jasiu: Nie, to musiał być cap.
Ps. cap to narzeczony kozy.

  Gamka  (www),  21/08/2011

Siedzi dwóch starszych dziadków na ławeczce w parku.
Nagle przechodzą obok nich dwie młode laski.
Jeden z dziadków mówi:
- Podrywamy dupcie?
- Eee tam, jeszcze sobie posiedzimy! ...;)))

hahahaha dobre:D i babcia kiepska xD



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska