Login lub e-mail Hasło   

The Meaning - Tajemnicza Czarodziejka

The Meaning ... poznałam najpierw, jako autorkę prozy ... Przyznam, że, po lekturze „Szajbusa”, nie spodziewałam się, iż jest też liryczną poetką.
Wyświetlenia: 1.923 Zamieszczono 21/08/2011

Od półtora miesiąca publikuję artykuły i fragmenty moich książek na stronie Eioba.pl. To strona bardzo popularna, z tysiącami zarejestrowanych użytkowników, z których wielu pisze. Można natknąć się na fragmenty większych utworów, nawet powieści i to każdego, praktycznie, gatunku. Jest mnóstwo różnych artykułów traktujących na każdy niemal temat. Od polityki poczynając, poprzez problemy społeczne, naukę, technikę, hobby, po rozrywkę.  

Ponieważ przede wszystkim sama jestem czytelnikiem, Eioba to dla mnie bogate źródło ciekawych tekstów. Ostatnio na przykład natknęłam się na autora powieści marynistycznych. Jako kapitan, pływający po wielu morzach, barwnie i realistycznie przekuł swoje doświadczenia i bogatą wiedzę na wspaniałą morską przygodę.

Myślę, że każdy z nas zazdrości innym talentów, zwłaszcza takich, które są dla niego niedostępne. Dla mnie jest nim, między innymi, talent poetycki.

Pierwsza poetka, której wiersze czytałam na tej stronie, przybrała wdzięczny pseudonim Skalny Kwiat. Pisałam o niej w artykule „Zielonooki Potwór”.

Poetkę, o której chciałabym napisać, poznałam najpierw, jako autorkę prozy. Przeczytałam świetny, zabawny i wzruszający artykuł zatytułowany „Szajbus na resorach”. Bohaterem jest kotek, którego wyczyny zostały opisane brawurowo i z humorem. Dołączone do artykułu zdjęcie kociaka, z zadziorną minką i hełmem z łupiny grejpfruta na łebku, wzmocniło jeszcze efekt komizmu i poruszyło serca. Żaden miłośnik i posiadacz futrzastego czworonoga nie mógłby przejść obojętnie obok tej opowieści.

„Szajbus” wzbudził moje zainteresowanie także innymi tekstami The Meaning.

„We Florencji …” to tytuł artykułu, w którym wspomina pobyt w Italii. Nie ma tam długaśnych opisów, ale bardzo sugestywnie oddane wrażenia. Opisać, czyli streścić, potrafi lepiej lub gorzej, każdy. Przekazać emocje, już nie.

Przyznam, że, po lekturze „Szajbusa”, nie spodziewałam się, że autorka jest też liryczną poetką. 

A przekonałam się o tym, przechodząc do tekstu o wdzięcznym tytule „Kusicielka”.

Pozwolę sobie załączyć fragment znalezionego tam wiersza:

Przyszła do mnie Kusicielka

w szarym płaszczu błotnych butach

zaszumiała wnet melodia

z jej magicznych czarów snuta

Zapaliła wonne świece

wokół kwiatów płatki słała

gdy zaklęcia swe rzuciła

mgłą się izba wnet owiała

kota mego przygarnęła

pieszcząc po sam długi ogon

zatańczyła z nim na stole

i strąciła kawę nogą

Kiedy zaczęłam czytać, rozmarzyłam się lirycznie i  … zostałam zrobiona w konia.

Wiersz skręcił w kierunku zupełnie niespodziewanym, którego nie zdradzę. Poetka dokonała mariażu owego liryzmu i czarowności ze swoistym humorem i nawet pewną ironią.

Byłam oczarowana. The Meaning potrafiła poprowadzić mnie, jak po sznurku i zaskoczyć.

Na Eiobie zamieściła jeszcze kilka wierszy, z których najbardziej zachwyciła mnie „Pocieszycielka ubogich”.

Jej wiersze nie są łatwe i oczywiste. Poetka zmusza do skupienia. Tworzy liryczne i subtelne metafory. Przekazuje, ale nie wprost. Nie daje komfortu pewności, co do prawidłowego odczytania swoich intencji.

Wyczuwam w tych utworach introwertyczną ostrożność bardzo wrażliwej osoby. Tak, jakby się bała, że za bardzo się w nich odsłoni. I to oszczędne dawkowanie samej siebie tworzy swoistą aurę pełną tajemnic.

Oczywiście, to mój czysto subiektywny odbiór. Bo to właśnie jest najwspanialsze w literaturze, a w szczególności w poezji, że nie ma „jedynych słusznych” interpretacji.  

I ponownie refleksja, że mnie, niestety, niedostępna jest umiejętność przekazania czegokolwiek w tak oszczędnej formie. Nawet pisząc o tych wierszach, użyłam mnóstwa słów. Bo inaczej nie potrafię.

Do The Meaning mam dwa zastrzeżenia.

Pierwsze dotyczy jej pseudonimu. Za mało magiczny. Ja nazwałabym ją Czarodziejką.

Drugie związane jest z jedną z jej wypowiedzi:

„Niestety część moich artykułów została usunięta...” 

Przejrzałam dokładnie profil poetki, ale nigdzie nie znalazłam adresu bloga czy innej strony, gdzie mogłabym znaleźć jej utwory, zwłaszcza wiersze.

Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że usunięcie nie było nieodwracalne i, że chodziło o przesunięcie do innego miejsca.

Tym nie mniej, wyciągam za to wykroczenie żółtą kartkę.

Kochana Czarodziejko. Przez Ciebie znowu ukłuła mnie igiełka zazdrości, ale ta zazdrość nie przerosła mnogości wrażeń z pobytu w Twoim magicznym świecie, do którego uchyliłaś przede mną drzwi. 

I za to bardzo, bardzo gorąco dziękuję.

 

Alicja Minicka

http://mysli-o-ludziach.blog.onet.pl

Podobne artykuły


14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 776
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 834
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 838
13
komentarze: 8 | wyświetlenia: 171
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 593
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 667
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1223
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1392
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1334
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 890
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 634
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 750
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 397
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 515
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 654
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje
Grupy

Powiązane tematy





  Noemi*,  21/08/2011

Czytam zarówno prozę jak i wiersze The Meaning, pisze trochę zadziornie, trochę nostalgicznie a czasami bywa mistrzynią ciętej riposty. Lubię czytać jej teksty, rzeczywiście szkoda, że usunęła artykuły, były bardzo dobre a wraz z komentarzami tworzyły dość oryginalną i jednocześnie zabawną lekturę.:-)

The Meaning jest jak dla mnie cudownym pseudonimem oddającym osobowość kobiety, która go przybrała. "Znaczenie" ma wiele barw i zaskakujących zwrotów akcji. Obawiam się, że Czarodziejka jest zbyt płytkim nickiem jak na skomplikowaną osobowość TM. Pozdrawiam Alicjo :)

Alicjo,
Twój mail, w którym wyraziłaś chęć napisania artykułu o moich tekstach, był dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Gdy przeczytałam Twoją opinię... Dziękuję... Bardzo wiele dla mnie znaczy.
Co do zarzutów, usunięte artykuły są w jak najbardziej odpowiednim dla nich miejscu, czyli koszu Eioby:)
Jedyne określenie jakie mi się nasuwa... "...przebrzmiałe bezpowrotnie, jak pocałun ...  wyświetl więcej

You are back:)

Hehe, Yes:) I'm back:)

Zarzuty miały charakter raczej żartobliwy. Chociaż żałuję usuniętych artykułów, zwłaszcza po komentarzu Noemi90. Reszta na serio i szczerze.
Pozdrawiam
Alicja

  Elba,  25/08/2011

TM umie grać na uczuciach, poruszając wszystkie struny. A wszystkim będącym w poetyckim nastroju dedykuję http://www.youtube.com/watch?v(...)u5huJds

Już kiedyś to pisałam... gdy wchodzą skrzypce, po prostu się rozpływam:)
Dzięki Elbo:)

  hussair  (www),  26/08/2011

Ta opinia jest bardzo przenikliwa. Podzielam doznania o odsłanianiu duszy i wrażliwości Autorki. Aczkolwiek - jak dla mnie: przekaz emocji - doznanych i upragnionych - jest całkiem wyraźny... Rzekłbym więcej - ale to może już mailem. ;)

Dla mnie właśnie to jest najpiękniejsze w literaturze, a w szczególności w poezji, że odbiór jest zawsze subiektywny, zindywidualizowany. A mailowe informacje nie zawsze dochodzą. Myślałam, że tylko ja mam jakiś problem, ale przeczytałam, że nie tylko. Barkarz wysłał do mnie pytanie, ja go nie dostałam. Przypadkiem to pytanie dostrzegłam na jego profilu.
Pozdrawiam
Alicja

  hussair  (www),  26/08/2011

No tak. Mailowanie poprzez Eiobę jest narażone na SPAM, dlatego należy wymienić konkretnie swoje adresy. Kiedyś wykopałem w SPAMIE kilka wiadomości od eiobowian...
Co do odbioru poezji. Zasadniczo nie czytam, zdecydowanie chłonę emocjonalność poprzez prozę. Ale, jak już kiedyś pisałem, The Meaning jest jednym z bardzo nielicznych wyjątków, które nie tylko że chce mi się czytać - mówię tu wręcz o poruszanej strunie. Rzadkie. Frapujące.

Rycerzu, czy Ty kiedyś przestaniesz mnie zawstydzać??:)
Alicjo, jeszcze raz dziękuję za ten artykuł. Bardzo przyjemnie jest czytać o sobie w osobie trzeciej TAKIE opinie:)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska