Login lub e-mail Hasło   

Opuść klapę!

Zawsze usłyszysz te słowa... od kobiety.
Wyświetlenia: 1.996 Zamieszczono 23/08/2011

Z racji tego, że to pierwszy post z "patentem", proszę o wykupowanie praw autorskich u... no u mnie. Zresztą, numer konta już dawno znać powinniście na pamięć. Dobrowolne dofinansowanie... też wskazane. 

Wiem, że nikt nie ma takiego kibla, bo wy słuchacie swoich kobiet i opuszczacie tę cholerną klapę. U mnie nie ma tego problemu. Ten sedes jest jedyny w swoim rodzaju. Bo wiecie co?

Jestem za równouprawnieniem. Naprawdę! No nic...

Znacie, panowie, te wszystkie sytuacje, kiedy wychodzicie z kibla i jeszcze nawet nie zdążyliście nic powiedzieć, a płeć przeciwna atakuje was pytaniem. Zupełnie jak moja była: 

- Opuściłeś klapę?

- E, no nie.

- No to opuść.

- Nie.

- Słucham?

- Nie. Po prostu nie!

- Jak to nie?

- A tak to.

- Jesteś chory.

- Nie, po prostu jestem za całkowitym równouprawnieniem.

- A co ma z tym wspólnego równouprawnienie?

- Ma wiele wspólnego. Tak jak ja sobie klapę mogę podnieść, tak ty możesz sobie ją opuścić.

- To co? To ja mam za ciebie opuszczać klapę?

- Widzę, że nie łapiesz. A ja mam za ciebie... podnosić klapę?

- Ale... to nie tak! Podniesiona klapa oznacza jakiś taki brak higieny...

- A pamiętasz jak wyglądała łazienka, gdy klapa była opuszczona, a ty nie zdążyłaś jej kiedyś podnieść?

- Klapa ma być opuszczona!

- Jesteś idiotką, zrywam z tobą. Zejdź mi z oczu i wynoś się z mojego mieszkania.

- Ale... to przecież mieszkanie mojej matki...

- A, no tak. No to mamy problem! Jakoś musimy z tym żyć!

Drogie panie, jak byście reagowały, gdyby wasi mężczyźni atakowali was po wyjściu z toalety pytaniem:

- Podniosłaś klapę? 

Tej deski też się muszę pozbyć... albo wreszcie nauczyć celować.  

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1514
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1146
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1117
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 857
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 712
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 405
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1178
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 588
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 522
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 939
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 945
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1534
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1058
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  ghraf,  23/08/2011

Zanim jakiś baranek pomyśli, że to mój sedes, już tłumaczę. Akcja działa się w jakimś pubie :)

  ykes,  23/08/2011

Ja tam wolę zamkniętą klapę. Z drugiej jednak strony, w miejscach publicznych zawsze zostawiam wszystko otwarte, bo doświadczenie pokazuje, że zawsze trafi się jakaś leniwa świnia, która załatwia się z opuszczoną deską i zostawia na niej swoje złociste kropelki.

Oky... proponuję podpisać intercyzę przy następnym związku - punkt któryś tam z kolei: " strony zobowiązują się do opuszczania (mąż) i podnoszenia (żona) kalpy od sracza po każdym z niego skorzystaniu." Genialne! Prawie tak jak z tankowaniem samochodu współdzielonego przez parę - poniżej 1/3 baku uzupełnić paliwo.

  ykes,  23/08/2011

Twój mąż ma idealną żonę. ;)

Mogę być idealną żoną, tym bardziej, że nie mam męża ;) Cóż za komfort bycia... bo ja nie jestem za równouprawnieniem:)

Ha, protestuję! Nigdy takich słów nie mówiłam!
Sprawa druga : "Drogie panie, jak byście reagowały, gdyby wasi mężczyźni atakowali was po wyjściu z toalety pytaniem:
- Podniosłaś klapę? "
Pewnie tak jak i wy. Olałabym ciepłym....:P

Ząb za ząb...oko za oko... mocz za mocz... lepiej od razu się toalety pozbyć, bo i tak w tej sytuacji trzeba by było na łono natury śmigać...

  hussair  (www),  24/08/2011

No, ja jestem z tych, co klapę zamykają chętnie, wręcz automatycznie, bo taka otwarta trochę przeszkadza... Owszem, Mateczka programowała mnie i brata w tej kwestii, kiedy byliśmy w podstawówce, ale zrobiła słusznie, uważam. Co dalej: zamykanie klapy zaleca feng-shui ze względu na obieg energii domu, w tym... finansowej. ;) Pomijając jednak kwestie guseł, jak ktoś to może nazwie, nie każdy chyba w ...  wyświetl więcej

No może teraz ghraf się przekona co do klapy po tym wyczerpującym wyjaśnieniu kropelkowania suwenirów na odchodne:)

  hussair  (www),  24/08/2011

Zwróć uwagę na dwuznaczność słowa "odchodne". ;)

Thinking alike:)

  Areva,  24/08/2011

Zlikwidować klapy! I problem z głowy;)

No własnie, że nie...jak to Hussair nam uświadomił... najlepiej, jak bez klapy, to sraczyk w osobnym pomieszczeniu. :)

  ghraf,  25/08/2011

"na pobliskich szczoteczkach do zębów, etc., etc. ."

Ja zębów nie myję, to innym na złość. Dobra nooo, przekonaliście mnie! Od dzisiaj opuszczam klapę i każę innym kłaść na nią coś ciężkiego, żeby przypadkiem sama się nie otworzyła.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska