Login lub e-mail Hasło   

Prywata i chuligaństwo pod osłoną sztuki i ekologii.

Z niebieskimi skrzydełkami na plecach prosto na policję.
Wyświetlenia: 1.536 Zamieszczono 02/09/2011

Nareszcie znalazł się ktoś odważny, kto zdecydował się utrzeć nosa bezczelności ludzi, którzy pod osłoną poszukiwań artystycznych i troski o ochronę środowiska naturalnego załatwiają swoje prywatne porachunki, na dodatek naruszając prawo.

W tym konkretnym przypadku chodzi o osoby płci żeńskiej: Justyna Koeke i  Cecylia Malik, zamieszkałe (niestety) w Krakowie. Otóż osoby Koeke i Malik w 2010 r. uznały za stosowne nazywać siebie artystkami, kiedy okazało się, że wskutek zmiany właściciela kamienicy, w której zamieszkiwały, muszą zmienić adres. Urządziły więc chuligańską awanturę, której nadały nazwę „Projekt ul. Smoleńsk 22/8” To "artystyczne" zamierzenie polegało na tym, że osoby Koeke i Malik wyrzuciły przez okno swojego mieszkania różne szpargały, zaśmiecając ulicę w centrum Krakowa.

(Zdjęcie zostało usunięte na żądanie "Mateusz Torbus")

Dopisek autora po usunięciu zdjęcia, na którym widać zaśmieconą ulicę Smoleńsk i lecącą z okna jakąś szafę.

Ponieważ "Mateusz Torbus" nie życzy sobie, żeby to zdjęcie ilustrowało mój arykuł, zapraszam wszystkich do zapoznania się z całą relacją z produkcji artystycznej "Projekt ul. Smoleńsk 22/8". Link do strony 

Ponieważ tak się złożyło, że kamienica ta została zakupiona przez inwestora z Hiszpanii, osoby Koeke i Malik postanowiły, że celem ich dalszych poszukiwań artystycznych stanie się inwestor z Portugalii, który zdecydował się wspólnie z władzami Krakowa zagospodarować Zakrzówek - przepiękny teren w centrum miasta , gdzie na kilkudziesięciu hektarach mieści się otoczony wapiennymi skałkami zalew, a wokół niego zaniedbane od wielu lat obszary leśne i łąki. Artystki (pożal się Panie Boże) uznały, że skoro z mieszkania na Smoleńsk wyrzucili je Hiszpanie, to one wyrzucą z Zakrzówka Portugalczyków (w końcu niech mają za to, że mieszkają na tym samym półwyspie). Tym razem projekt artystyczny polegał na tym, że osoby Malik i Koeke przypięły sobie do pleców niebieskie skrzydełka i zaczęły wykrzykiwać, że zagospodarowanie Zakrzówka przegoni stamtąd motylka Modraszka – dość pospolite zwierzątko, które żyje ogólnie rzecz biorąc tam, gdzie rośnie trawa. Przedsięwzięcie nazwały „Modraszek kolektyw” i narobiły tym takiego zamieszania, że niewiele brakowało, a władze Krakowa wycofałyby się z szansy na zrobienie z Zakrzówka unikatowego na skalę europejską zespołu parkowego, sąsiadującego z nowoczesną infrastrukturą miejską (projekt opracował wybitny krakowski architekt Stanisław Deńko).

Ale na szczęście Opatrzność czuwa nad Krakowem, bo osoby Koeke i Malik kilka dni temu przeholowały, kiedy w ramach swoich poszukiwań artystycznych dwukrotnie weszły w konflikt z prawem. Oba ilustruje to zdjęcie, które jest fotosem z zamieszczonego na YouTube filmu.

(Zdjęcie zostało usunięte na żądanie "Justyna Koeke")

Dopisek autora po usunięciu zdjęcia.

Ponieważ "Justyna Koeke" nie życzy sobie, żeby  fragment jej wizerunku był widoczny w artykule, zapraszam wszystkich do zapoznania się z filmem, w którym udokumentowane są działania sprzeczne z prawem. Link do YouTube.

Teraz będą tłumaczyć się przed policją, gdzie trafiło zawiadomienie o dokonaniu dwóch przestępstw. Ważniejsze jednak jest to, że w ten sposób zwróciły na siebie uwagę, co z kolei pomogło w dostrzec, kim są naprawdę.

Kraków słusznie szczyci się tym, że artyści decydują o klimacie tego miasta. Niech jednak będą to prawdziwi artyści, a nie samozwańczy pieniacze, którzy pod etykietką obrony interesu społecznego i uprawiania sztuki załatwiają swoje małe sprawy, a Krakowowi po prostu szkodzą.

Podobne artykuły


14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 862
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 339
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 921
13
komentarze: 105 | wyświetlenia: 260
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 932
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 694
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1809
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1530
12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 409
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 465
11
komentarze: 298 | wyświetlenia: 390
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 874
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 389
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 958
10
komentarze: 4 | wyświetlenia: 770
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  miqa,  02/09/2011

Świetny tekst!!! W Krakowie sobiepaństwo i warcholstwo przechodzą wszelkie granice. Przypominam o akcji w obronie chyba jakichś żab, z powodu których zrezygnowano z planów rozbudowy Szpitala Dziecięcego w Prokocimiu!!!

  wojpa,  04/09/2011

Coraz częściej spotykam się z określeniem ekoterroryzm. W przypadku Modraszek Kolektyw powiem tak - nie dość, że ekoterroryzm, to jeszcze zwyczajnie glupi.

  Areva,  02/09/2011

Idiotki psycholki a nam paniom wstyd z powodu takich żeńskich debilizmów.
Potem normalne panie dziwią dlaczego po takich ,,incydentach" są traktowane jako jednostki nie godne do zaufania w celach społecznych.

Bardzo przepraszam Wszystkie Panie za użycie określenia: "osoby płci żeńskiej". Odnosi się to wyłącznie do tych osób, które opisuję w swoim tekście. Jestem jak najbardziej daleki od jakiegokolwiek uogólniania i przenoszenia tego rodzaju opinii na inne Kobiety, które jakże często przerastają mężczyzn w trzeźwym podejściu do rzeczywistości.

Całkowicie zgadzam się z autorem tekstu - jako mieszkaniec Krakowa chciałbym by sprawa Zakrzówka została jak najszybciej rozwiązana. Tego typu wybryki jedynie zaogniają sprawę, utrudniając jej konstruktywne rozwiązanie.

  J.B.,  02/09/2011

Cala prawda o protestujących jak za komuny " co twoje to moje a co moje to nie rusz "

  wojpa,  04/09/2011

Dodam tylko, że znaczna część terenu Zakrzówka jest PRYWATNA. Dobrze, że prywatny właściciel postanowił działać zgodnie z prawem i zgłosił przestępstwo. Nie wiem skąd się wzięło przekonanie, że na teren Zakrzówka każdy sobie może wejść i robić co mu się podoba.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska