Login lub e-mail Hasło   

Zasłyszane w przychodni

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://zibenowskie.blogspot.com/
Klasyczny przykład spotkania przed lekarskim gabinetem...
Wyświetlenia: 1.684 Zamieszczono 08/09/2011

Gazetka, co? O, widzę – darmowa. Student pewnie? Od razu poznałem. Ja to panie kochany mam nosa do ludzi. Przykładowo, nie dalej jak tydzień temu, mówię mojej – Widzisz tę blondynę z TVN –u? Jakaś taka wychudzona. Pewnie mąż nie tego…No i co? Patrz Pan! Na pierwszej stronie piszą. Skrzynecka się rozwodzi! Dzisiaj kupiłem. W sklepie byłem i myślę – będę czekał, bo zawsze czekam, to przynajmniej zdjęcia pooglądam. Bo ja, powiem Panu szczerze, to rzadko czytam. Z tych bardziej znanych tytułów, to czasem Fakt lubię sobie przejrzeć. Jak teraz przykładowo. Ale żeby regularnie kupować to nie. Nudzę się zwyczajnie. Ale czasami jak dołożą do pieca, to od mojej wezmę. Z ciekawości. Ona to ma bzika. Wszystko wie. Kto? Z kim? Po co? Na poczcie pracuje, to te ze zwrotów czyta. Potem przyłazi Panie i z tą spod dwójki zaczyna. Nie kłamię. Wczoraj, to chyba ze 2 godziny w kuchni były. I jeszcze pretensje, że telewizor za głośno.

 Widzisz Pan tę w sandałach? Ja wścibski nie jestem, ale jej ciągle coś dolega. Przyłazi tu jakby domu nie miała. I jeszcze ten pies. Przywiąże go do ławki przed wejściem i ujada. Pies. Nie ona. Mieszka nad nami. W domu to samo. Panie, zawsze wiemy kiedy do kościoła wychodzi. Zostawia go w kuchni, a ten zaczyna, gdy moja kotlety tłucze. I niczym go nie uciszysz. A spróbuj starej uwagę zwrócić. Uuuu, Panie. Jak wiązanką zarzuci, to widać, że drugą młodość przeżywa. Nawet dzień dobry nie powie, gdy wejdzie. Siądzie, dupę rozłoży prawie na dwóch krzesłach i zadowolona. A ludzie tu z prawdziwymi problemami przychodzą. Mnie to na ten przykład już drugi miesiąc kaszel trzyma. A doktor na to – mniej palić! Powiedział co wiedział… Kretyn!

 Szczerze jeszcze Panu powiem, Panie kochany, że takich młodych to nie powinni tu zatrudniać. Bo co on wie? Teraz ci studenci to imprezy w głowie mają. W klatce obok mieszkają tacy. Matka z ojcem żyły sobie wypruwają, a taki jeden z drugim tylko piwsko i Internety. Ja to się czasem zastanawiam - ile można tak żyć? Czasami w sobotę widzę jak śmieci wynoszą. Same kartony po pizzy. Ale nie to, że jeden czy dwa. Dziesięć Panie! A tydzień siedem dni ma tylko. To ja się pytam - jak to możliwe? Pan też nie wie, bo Pan na porządnego wyglądasz. A że tak dyskretnie zapytam – do kościoła Pan chodzi? Pan wie przecież, że ja wścibski nie jestem. Pytam, bo tamtych to nigdy nie spotkałem. Zresztą, ja to się wcale nie dziwię. Jak się życie w nocy prowadzi, to rano do kościoła nie po drodze.

Jak już tak o tych drogach mnie naszło, to powiem Panu, że gdy się patrzy na to, co się w naszym rządzie dzieje, to kurwicy można dostać. No tak. Kurwicy. Niech Pan takich oczu nie robi. Ogólnie to ja spokojny jestem, ale na łobuzów patrzeć nie mogę. W tym kraju nigdy dobrze nie było, ale najmniej teraz. Żeby daleko nie szukać. Tutaj patrz Pan! Kogo Pan widzisz? Jak to nikogo? To proszę Pana, minister zdrowia jest. Ta, co szpitale chce sprzedawać. I pisze – Wygodna pani minister wybrała się na zakupy. Wożona rządowym BMW szybko załatwiła swoje sprawy i przez nikogo niezauważona wróciła do gabinetu. Ona sobie jeździ, a my tutaj siedzimy. Pan pierwszy raz? Też przez to przechodziłem. Podstawowa zasada - unikać tej ciemnej. Zołza i tyle. Nigdy nie ma czasu. A cyckami świecić na piętrze to może.  Mówię Panu – gdybym ja taką w domu miał, to z miejsca sznura bym szukał. No co Pan? Ja sadysta żaden nie jestem. Wieszałbym się! Mało to w telewizorze gadają? Ostatnio jakiś wariat całą rodzinę zabił. Na pewno przez babę! Ja się na ludziach znam…

 O, patrz Pan! Mój numerek. To wchodzę, bo mi ta gruba zaraz wejdzie przed nosem. Niech męża lepiej pilnuje, bo różne słuchy chodzą. Zdrówka szanownemu studentowi życzę. Zdrówka. I z Bogiem! 

http://zibenowskie.blogspot.com/

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 2023
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1761
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1166
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1082
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1021
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 999
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 332
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 931
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 744
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1071
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 599
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 918
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Samo życie :):):) Żeby tylko tak... słyszałam już takie pogawędki, że ho ho! Poczekalnia u lekarza to czasem jak targowisko przekupek. Zdrówka życzę...

  andrzejs,  08/09/2011

Rzeczywiście Kwiatuszku,
samo życie :-)
Fajnie napisane.

Jakie to piękne, jakoś mi nie po drodze ostatnio do przychodni, zresztą ta nowa nie jest klasyczna Zozowska, nie ma kolejek, przychodzi sie, raz dwa i po wizycie. Zlikwidowali kolejki, ludzie przychodzą umówieni na konkretną godzinę, w korytarzu jak po epidemii, wszyscy wymarli, tylko samotny lekarz w gabinecie, aż głupio. Cały urok prysł. Może się zapisać z powrotem do tej kolejkowej przychodni? ...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  11/09/2011

Bomba. :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska