Login lub e-mail Hasło   

Ściga się z całym światem o prawo do normalności.

Oscar Pistorius, człowiek który wygrał z własnym kalectwem, a teraz walczy z kalectwem umysłowym ludzkości.
Wyświetlenia: 1.372 Zamieszczono 21/09/2011

Jest jednym z tych ludzi, o których można śmiało powiedzieć: „bohater naszych czasów”. Oscar Pistorius, człowiek który wygrał z własnym kalectwem, a teraz walczy z kalectwem umysłowym ludzkości.

Zawodnik z RPA, który od dziecka ma amputowane nogi poniżej kolan i biega w specjalnych protezach z włókien węglowych, odwiedził Polskę po raz pierwszy. Już podczas rozgrzewki otaczał go tłumek ciekawskich, a kamery podpatrywały każdy ruch. Kibice patrzyli na niego, robili zdjęcia i podziwiali go. Najczęściej słyszanym zdaniem było „zachowuje się jak zdrowy człowiek”. Doszło do tego, że ochroniarze musieli poprosić kibiców, by się odsunęli. Dzieci nie dawały mu spokoju, prosząc o autograf i zdjęcie. On odpowiadał im uśmiechem i obiecał, ze po zawodach poświęci im czas.

Biegacz z RPA od dawna wzbudza kontrowersje, bo część środowiska lekkoatletycznego uważa, że protezy dają mu przewagę nad pełnosprawnymi i nie powinien z nimi startować. On sam tak odpowiada na te zaczepki: „ 95 proc. ludzi docenia to, co robię i wspiera mnie, czerpie z tego pozytywną energię. 5 proc. zawsze będzie przeciwko. Trudno. Od lat nawołuję, żeby ludzie niepełnosprawni nie zamykali się na świat, lecz szukali nowych możliwości i szans. Czy to źle?”.

Mimo swoich ograniczeń ten człowiek jest niezwykle sympatyczny. To dla niego ludzie przychodzą na zawody. Nie ważne, które miejsce zajmie, ważne że w ogóle wystartuje jak równy z równym. Dzięki temu pokazuje całemu światu, że ludzie niepełnosprawni są tacy sami jak cała reszta i tak samo powinni być traktowani.

Nie znam ludzi, którzy odmawiają Oscarowi życia jak normalny człowiek, ale widziałem jego start w zawodach. Widziałem życzliwość z jaką odnoszą się do niego inni biegacze. Widziałem zachwyt tłumy, gdy pierwszy przekroczył metę.

Dla tych wszystkich, którzy twierdzą, że Oscar Pistorius biega szybciej od nich mam prostą radę: zamieńcie się z nim miejscami, na pewno się zgodzi.

Żródło zdjęć:http://www.dailymail.co.uk/news/article-466904/The-fastest-man-legs-Olympics-sights.html

"A loser is not the one who runs last in the race. It is the one who sits and watches and has never tried to run."

Read more: http://www.dailymail.co.uk/news/article-466904/The-fastest-man-legs-Olympics-sights.html#ixzz1YZJisqVD

Podobne artykuły


17
komentarze: 93 | wyświetlenia: 2222
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1126
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1072
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 801
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 562
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 625
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 684
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 989
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 649
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 496
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 510
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Głos za sympatię do "niepełnosprawnego" biegacza. Popieram. Popieram nawet starty Węglowej Stopy w biegach z pełnosprawnymi sportowcami, ale w innych zawodach niż różnego zawody o mistrzostwa, gdzie jest walka o punkty i tytuły. Szanse muszą być absolutnie równe. Węglowe stopy mogą mieć większą sprężystość i wytrzymałość niż ludzkie. Natomiast tam, gdzie walczy się o przysłowiową pietruszkę, czemu nie, niech startuje z "normalnymi". A jak będzie mu mało, zawsze ma jeszcze paraolimpiady.

Drugie zdjęcie nie weszło...
:-)

Prawdziwy mistrz życia ! Pokazał nie tylko nadzwyczajnego ducha walki ale też każe docenić to co się ma , bo jednak nie zawsze docenia się się te przywileje bycia zdrowym , ustatkowanym , posiadania wszystkich członków ciała itd. Dla milionów ludzi taki "zwykły szary dzień" jest największym marzeniem....

  rx1991,  23/09/2011

Super cytat na sam koniec :)
"Przegranym nie jest ten kto ukończył wyścig ostatni. Jest nim ten kto siedzi i patrzy i nigdy nie spróbował biec/wystartować.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska