Login lub e-mail Hasło   

Czy to jeszcze jest mleko?

Artykuł o tym jak w mistrzowski sposób manipuluje i wprowadza się w błąd konsumentów, czyli mleko ale z tłuszczem nie mlecznym.
Wyświetlenia: 3.042 Zamieszczono 22/09/2011

Przeczytałem dziś rano w pewnej gazecie artykuł o tym, jak to dla zwiększenia sprzedaży i pomnożenia zysków robi się z konsumenta osła. Otóż pewna spółdzielnia mleczarska, niemała, prężnie dość prosperująca na rynku, notabene z pewnych powodów mi bliska, wypuściła na półki sklepowe napój mleczny UHT do złudzenia przypominający zwykłe mleko UHT. Opakowany w opakowanie kartonowe, z obrazkiem z kubkiem lejącego się doń mleka, w tle łąka, trawa i kwiatki. Podana zawartość tłuszczu 3,2%. Wszystko jak na zwykłym kartoniku mleka. Tylko jakoś napisu „MLEKO” nigdzie nie znajdziemy… i znaleźć nie możemy! Bo zawartość tego opakowania to nie jest mleko! I tak też nazwać tego nie mogli. Dlaczego? Cała przyczyna w tłuszczu. I to nie w jego ilości, a jakości. Otóż do produkcji tego napoju użyto tłuszczu roślinnego! Stanowi go olej, ale jaki tego nie wiadomo, czy to rzepakowy (pół bidy, jak to mówią), czy to palmowy (już gorzej), a może to olej sojowy (oby nie!). w każdym razie jest to tłuszcz roślinny. Domieszka, coś sztucznie dodane. Wszak krowa w czasie doju nie daje mleka z olejem roślinnym! Daje produkt o najlepiej w przyrodzie zbilansowanym składzie jakościowym tłuszczu. Lecz tego tłuszczu nie ma w owym napoju.

Z definicji mleko to wydzielina gruczołu mlekowego uzyskana od samic ssaków w okresie laktacji, a mówiąc konkretnie o krowim mleku bardziej pomocna jest nam tu teraz definicja Międzynarodowej Federacji Mleczarskiej: jest to produkt całego, nieprzerwanego doju, od zdrowej, dobrze żywionej krowy mlecznej (…).

Muszę przyznać, że gdyby nie gazeta to nie zwróciłbym uwagi. Zagranie mistrzowskie. Mała podmianka jednego składnika produktu, a jak potrafi narobić hałasu.

I słusznie!

Jako konsument zostałem wprowadzony w błąd, choć czytanie etykiet to w moim przypadku już „zboczenie zawodowe”. A ilu jest takich, którzy w codziennych zakupach zupełnie nieświadomie, sugerując się niższą ceną, wybierają owy napój. A cena jest niższa, bo tłuszcz roślinny jest tańszy niż śmietanka.

Drodzy czytelnicy, po co o tym pisze? Przecież to nie żaden wielki skandal czy wydarzenie. Nie potrulibyśmy się tym napojem za sprawą faktu, że jest on z dodatkiem tłuszczu roślinnego. Wszak sery żółte też go zawierają.  Ale uważam to za wielką manipulację konsumentem. Chęć zysku wprost oślepia producenta. Prawnie nie można wytwórcy niczego zarzucić. Na opakowaniu nie napisał on, że jest to mleko. Posunięcie z marketingowego punku widzenia doskonałe- produkt się sprzedaje. A czy w uczciwy sposób? W moim mniemaniu nie.

 

PS. Identycznie rzecz ma się także co do masła. Tam także tłuszcz mleczny zastępowany jest tłuszczem roślinnym i powstają te tzw. „miksy” tylko opakowaniem masło przypominające.

 

Mirek Guzowski

Podobne artykuły


110
komentarze: 47 | wyświetlenia: 160116
42
komentarze: 63 | wyświetlenia: 42156
81
komentarze: 62 | wyświetlenia: 128450
58
komentarze: 48 | wyświetlenia: 29056
44
komentarze: 35 | wyświetlenia: 5114
35
komentarze: 21 | wyświetlenia: 9900
44
komentarze: 98 | wyświetlenia: 60552
33
komentarze: 10 | wyświetlenia: 105985
28
komentarze: 9 | wyświetlenia: 27033
24
komentarze: 29 | wyświetlenia: 11087
24
komentarze: 6 | wyświetlenia: 13276
23
komentarze: 12 | wyświetlenia: 4050
21
komentarze: 8 | wyświetlenia: 6489
18
komentarze: 17 | wyświetlenia: 4440
 
Autor
Artykuł



Mirku, też mam fioła na punkcie czytania składu produktów. Tylko nad tym co wkładamy do dzioba, mamy jako taka kontrolę, jeśli producent nic nie ukrywa. U mnie zasada jest prosta - nie rozumiem nazwy, lub składniki E - konserwanty bija po oczach, to odkładam z powrotem na półkę. Gdy widzę msg - tak popularny polepszacz smaku, glutaminian sodu, to głośno wyrażam swoją opinię o jego skutkach dla org ...  wyświetl więcej

Hej dzieki za głos :D !
Z Twojego komentarza wynika, że nie ufasz zbytnio producentom żywności i chyba nie wierzysz w bezpieczenstwo zdrowotne żywności. Uważam, że warto dać wiarę temu co producent oświadcza podając skład produktu. Jeżeli komuś nie podoba się jakiś składnik niech z danego produktu sobie rezygnuje i szuka takiego, który mu odpowiada. Myślę, że to zdrowe i logiczne podejście. ...  wyświetl więcej

  barkarz  (www),  26/09/2011

Być może ów napój, o którym piszesz jest jednak trochę zdrowszy od mleka w kartonikach konserwowanego promieniami rengenowskimi.

Mleko krowie jest niezdrowe, no chyba, że się jest cielęciem. Dorosły człowiek tego nie trawi, pije bo ma przyzwyczajenia smakowo żywieniowe, to coś jak nałóg nikotynowy, nic innego.

A ten napój ma nie wiadomo jaki skład, dlatego też bym odradzała, jeśli już coś jest zapakowane i ma przedłużoną trwałość nie należy tego jeść co do zasady.

@barkarz
Tego czy ten napój jest zdrowszy od kartonika konserwowanego promieniowaniem jonizującym to ja nie wiem. A co jeśli są siebie warte? Wmawia się nam, że tłuszcze roślinne są takie zdrowe itd., a to nie jest prawda. To w dużym stopniu tłuszcze roślinne omega-6 odpowiadają za miażdżycę naczyń krwionośnych i nowotwory.
@skrzydlate
Nie zgadzam się kompletnie, że mleko jest ...  wyświetl więcej

Krowie mleko jest dla cieląt. Naprawdę masz wątpliwości?
A "ten napój", jak każda produkcja spożywcza nafaszerowany jest chemią umożliwiającą przechowywanie. Poza tym ma sztucznie utworzony smak i zapach.

Ja nie mam :) Pozdrawiam Skrzydlate... no i jestem uczulona na mleko :)

@skrzydlate
A kurze jajo jest dla rozwijającego się pisklęcia. Masz wątpliwości? O rany! Wczoraj jadłem 3 gotowane na twardo!
Ten napój, ażeby być przechowywany, nie jest faszerowany żadną "chemią". Jest on poprostu ogrzewany w temperaturze powyżej 120 st. C, co daje efekt sterylności handlowej produktu, czyli jego jałowości mikrobologicznej, dzięki czemu sie nie psuje i może być tak ...  wyświetl więcej

Bzdury? Ja po prostu piłam kiedyś prawdziwe mleko i wiem , jaki ma smak. I przestałam, bo mleko organizm dorosłego człowieka jedynie obciąża.

Nie chce mi się tłumaczyć po raz tysięczny tego wszystkiego, proszę sobie poszukać w necie i to nie są głupoty, może dla zamkniętego umysłu. Mleko jest wyjątkowo niedobre dla ludzi.

@skrzydlate, 30/10/2011
"W necie" to sobie każdy może napisać co mu się rzewnie podoba, tylko kto to zweryfikuje? Zalew niepotrzebnych, nierzadko fałszywych informacji tworzy w głowie poważny mętlik i z całym szacunkiem, często ze zwykłego, nie mającego w danej materii rozeznania człowieka, robi eksperta w konkretnej dziedzinie. Czy oprócz informacji internetowych (wg mnie nierzetelnych i n ...  wyświetl więcej

@ Mirek Guzowski - Z całym szacunkiem ale źródła które wymieniasz w tym komentarzu są to źródła w mniejszym bądź większym stopniu powiązane z przemysłem spożywczym lub farmaceutycznym a co za tym idzie, są raczej zainteresowane wzrostem sprzedaży produktów mlecznych. Odnośnie ponadprzeciętnych umysłów oraz profesorów wielu uniwersytetów, choć nic im nie zarzucam, to jednak warto przeczytać jak to ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska