Login lub e-mail Hasło   

Skarby Karkonoszy

Tak się składa, że przez wierzchołek Śnieżki przebiega granica państwa, a nasi sąsiedzi Czesi zbudowali po swojej stronie góry wyciąg krzesełkowy. Zjazd kosztuje 150 koro...
Wyświetlenia: 7.529 Zamieszczono 27/09/2011

Tak się składa, że przez wierzchołek Śnieżki przebiega granica państwa, a nasi sąsiedzi Czesi zbudowali po swojej stronie góry wyciąg krzesełkowy. Zjazd kosztuje 150 koron, wjazd 180. Przy dolnym stanowisku nie ma żadnych szczególnych atrakcji, jest tam po prostu szosa i przystanek autobusowy.

Mimo to jednak warto zjechać tym wyciągiem, bo widoki podczas zjazdu są bezcenne.

Byłem na Śnieżce pierwszy raz więc długo się nie zastanawiałem.

Po zejściu ze Śnieżki i ominięciu schroniska Dom Śląski ruszyliśmy dość płaskim szlakiem w kierunku – tak nam się przynajmniej zdawało – schroniska Akademicka Strzecha, w którym mieliśmy zamówiony nocleg. Nasz szlak oddalał się stopniowo od brukowanej drogi do Karpacza i gwar ciągnących nią tłumów cichł w oddali. Za plecami widzieliśmy Śnieżkę,

która co jakiś czas wyłaniała się zza chmur.

Całkiem przypadkiem doszliśmy w ten sposób do malowniczych łąk i torfowisk

oraz do czeskiego schroniska Luční bouda, Które naszym celem wcale nie było.

Po krótkim postoju i zerknięciu na mapę przeszliśmy więc pospiesznie, bo zbliżał się wieczór a polską stronę i dotarliśmy do Akademickiej Strzechy.

Najpiękniej wyglądają góry o świcie, tak jakoś świeżo, emanuje z nich spokój i cisza, a w dolinach snują się mgły.

Największe jednak wrażenie zrobił na mnie widok Samotni, wyłaniający się zza zakrętu kilkaset metrów od Strzechy.

Samotnia urzeka chyba wszystkich, więc zarezerwowaliśmy w nie nocleg i zostawiliśmy plecaki, a później ruszyliśmy, żeby zrobić tak zwaną pętelkę. Dość łagodnym podejściem doszliśmy do Pielgrzymów – samotnych skał wystających nad drzewa,

a stamtąd bardzo wykańczającym szlakiem na grań ciągnącą się nad Samotnią.

Niestety tak to już jest w górach, że tym lepszy masz widok, im wyżej wleziesz. Po morderczym podejściu mieliśmy przed sobą już prawie równy szlak i widoki, dla których tu przyjechaliśmy.

Udało mi się zrobić fotkę, na której widać jednocześnie Samotnię, Strzechę i Śnieżkę.

Podobne artykuły


11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 719
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 35899
19
komentarze: 7 | wyświetlenia: 2039
19
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1907
77
komentarze: 112 | wyświetlenia: 38220
18
komentarze: 11 | wyświetlenia: 2648
16
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1625
39
komentarze: 11 | wyświetlenia: 10124
32
komentarze: 13 | wyświetlenia: 6211
28
komentarze: 12 | wyświetlenia: 3702
30
komentarze: 31 | wyświetlenia: 68275
27
komentarze: 8 | wyświetlenia: 4380
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Pięknie i jeszcze raz pięknie! No i mówiłam, że Samotnia to perełka:):):)

Byłam tam bardzo dawno. Dziękuję za tak piękne przypomnienie.
Pozdrawiam po wielkopolsku

  fela,  29/09/2011

Przepieknie :)

Strzecha Akademicka, Samotnia... Mój Boże ileż wspomnień i młodzieńczych serc uniesień...
Ech!

  malga,  21/08/2017

Z tego pięknego opisu wychodzi na to, że dobrze zaplanowałam swój urlop:) Za tydzień jadę właśnie odwiedzić Karkonosze. Będę miała nie daleko do samych gór bo zatrzymam się w Kłopotnicy w Folwarku Wrzosówka. Na zdjęciach widziałam że z folwarku widać całe pasmo. Nie mogę się doczekać. Na pewno odwiedzę wymienione tu miejsca:)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska