Login lub e-mail Hasło   

Tłuczenie euro termometru

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://dwagrosze.com/2011/10/tluczenie-e(...)ru.html
Rostowski ma godnych siebie guru w UE
Wyświetlenia: 757 Zamieszczono 25/10/2011

W ramach postępów budowy maoistowskiej odmiany marksizmu leninizmu EU wydała nieubłaganą wojnę spekulantom na których zwala fakt że się aktualnie rozpada. Bogu ducha winnych spekulantów nie tylko pozbawiono już możliwości sprzedaży krótkiej i nie tylko chce się pozbawić nawet długiej – wszystko byle euro indeksy wskazywały wzrosty. Do sukcesu tej potiomkinowskiej fasady konieczne okazuje się jeszcze uzupełnienie jej zakazem publikacji ratingów krajów borykających się z problemami.

To właśnie zaproponował w poufnym projekcie reformy przepisów o agencjach ratingowych francuski, jakże by inaczej, komisarz unijny Barnier. Opowiada się on – jak raportuje ostatnio za Financial Times Deutschland Puls Biznesu, za przyznaniem Europejskiemu Urzędowi Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA) prawa tymczasowego zabraniania publikacji ocen zdolności płatniczej. Cenzura więc to grubo za mało powiedziane. Właściwym tłumaczeniem tej euro-mowy na polski wydaje się być,  za przeproszeniem,  wyj..bać wtyczkę z kontaktu.

Ma to niewątpliwie pewien sens. Nie mogące już i tak sprzedać greckiego scheissurzesze „spekulantów” można będzie zmusić aby z braku laku wznowiły jego kupowanie. No bo a nuż widelec w Grecji stał się nagle cud, socjał zniknął i kraj otrzymał od Zeusa w nagrodę rating AAA. Tyle że wicie, rozumicie, ratingów nie publikujemy. Bardzo sprytnie.

Jak wynika z poufnego raportu, panikującej Brukseli chodzi o zapobieżenie„publikacji ratingu w niedogodnym momencie” i „z negatywnymi konsekwencjami dla stabilności finansowej państwa i ewentualnie destabilizującymi skutkami dla gospodarki światowej”. Znowu tłumaczenie na polski – aby socjał jednego czy drugiego bankruta nie został przypadkiem nakryty ze spuszczonymi spodniami, kiedy tonąc błaga o wsparcie z europejskiego wodopoju EFSF. Widząc to ktoś w EFSF mógłby jeszcze zacząć myśleć i nabrać podejrzeń czemu tylko prymusi z czołowym ratingiem biorą wsparcie…. ha, ha, ha.

Propozycja Barniera jest – jak podkreśla FTD – „drastyczną konsekwencją” kryzysu zadłużenia w strefie euro i ostrej krytyki agencji ratingowych. Drastyczną konsekwencją? No,  nie przesadzajmy.  Raczej  przejawem typowego dla EU,  rosnącego  zamordyzmu.  Krytyka agencji jest zresztą uzasadniona ponieważ obniżanie ratingów z reguły prowadzi do „niepokojów na rynkach”. Niepokoje te wynikają stąd że spekulanci z jakichś bliżej nie określonych powodów nie chcą dłużej kupować oferowanego im scheissu albo bezczelnie żądają za niego cen niższych niż oferujący ten scheiss bankrut chciałby dostać. Scheissnatomiast pozbawiony etykietki ile jest warty być może uda się im jakoś wtrynić.

To o co naprawdę chodzi panikującym eurokratom w Brukseli stanowi jednak tabu nawet dla Financial Times. I to nawet tabu podwójne… Pierwszym jest to że głównymi konsumentami obficie produkowanego w EU scheissu w postaci obligacji zbankrutowanych rządów które nigdy ich nie będą w stanie spłacić są rozmaite stateczne fundusze emerytalne innych krajów. Jest to konsekwencja socjału który grabiąc masy przez dekady przyobiecywał im jednocześnie „dostatnie emerytury” i który inwestuje je -you bet – w scheiss grecki czy portugalski. Oczywiście do niedawna jeszcze scheiss nie nazywał się scheissem ale tylko wysoko rentownymi, 100% pewnymi obligacjami państwowymi. Fundusze emerytalne, w trosce o twoją emeryturę oczywiście, mają w wielu przypadkach nawet zakazane inwestowanie w papiery o ratingu niższym niż przewidziany. Po prostu nelzja. A tu raptem fik mik, kryzys – i okazuje się że siedzą w tym scheissie po uszy. A to ci niefart! Jak zatem zmusić je do dalszego zbierania toksycznego  scheissu z rynku skoro oficjalnie tego nie mogą? A no tak jak komisarz Barnier proponuje – zaprzestać publikowania etykietki z ratingiem na opakowaniu!  Czasowo oczywiście… i dla dobra twojej emerytury… ha, ha, ha.

Drugim tabu którego lepiej nie poruszać jest to że trwa zażarte wykręcanie rąk o wiszący na cienkim włosku rating AAA obligacji francuskich. Ameryka już tę cnotę utraciła w czerwcu  a Francja jest na krawędzi jej utraty (aktualnie banki amerykańskie są w lepszym stanie niż francuskie). Barnier sam dobrze wie, o ile przynajmniej zna francuski, że jego socjalistyczna ojczyzna nie jest warta takiego ratingu i że bez pewnej „ucieczki do przodu” straci go bezpowrotnie. Innymi słowy, nie jest wykluczone że raz obniżony rating francuski doprowadziłby do lawiny grzebiącej i tak ledwo zipiące i dawno już zbankrutowane banki francuskie. W procesie tym rating obligacji francuskich, wzorem innych bankrutów, mógłby także zjechać do poziomu scheissu. Tego zaś duma la Grande Nation pewnie by nie zniosła. Najpewniejszym sposobem na uniknięcie tej kompromitacji jest więc po prostu stłuczenie termometru – zabronienie agencjom publikowania ile jaki scheiss jest warty. No bo może przecież być scheissem nie na 100% ale jedynie na 85%…. Tyż prowda

Propozycję Barniera niewątpliwie entuzjastycznie zaaprobuje Parlament Europejski po czym z jeszcze większym entuzjazmem zostanie ona wtłoczona w gardła krajom członkowskim EU. To czy wejdzie ona w życie jesienią 2012 roku zależy na szczęście jeszcze od tego czy EU w obecnym kształcie przeżyje do tego czasu.

 
 

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1613
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 919
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1194
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 772
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 466
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1038
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 792
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 588
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 738
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 726
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 510
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 998
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1126
 
Autor
Dodał do zasobów: swistak
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska