Login lub e-mail Hasło   

Obudził się w trumnie #1

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://destrudo.pl/trumna
Po trzech godzinach od „swojej śmierci” został umieszczony w trumnie i w ostatniej chwili, tuż przed jej zamknięciem szef zakładu pogrzebowego wyczuł tętno u denata.
Wyświetlenia: 3.157 Zamieszczono 29/10/2011

Spis treści

  • Akt zgonu
  • Przyjazd pracowników zakładu pogrzebowego
  • Powrót do życia

Akt zgonu

Dom Józefa Guzy

Był poranek 29 grudnia, pan Józef poszedł do stodoły, w której znajdują się jego ule, do których jest bardzo przywiązany. W pewnym momencie nagle zasłabł i stracił przytomność. Leżąc na ziemi nie dawał żadnych oznak życia. Jego żona wezwała pogotowie.

Doświadczona lekarka, która ma specjalizację II st. z anestezjologii i reanimacji stwierdziła, że pacjent jest bez oddechu, bezakcji serca, ciało ma wychłodzone, z cechami śmierci - mówi Jerzy Wiśniewski, rzecznik Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach. Po dokładnym badaniu lekarka stwierdziła zgon.

Przyjazd pracowników zakładu pogrzebowego

Trzy godziny po zdarzeniu, do domu pana Józefa przyjechali pracownicy Zakładu Pogrzebowego „Charon” z Połomii. Dariusz Wysłucha (45 lat, szef firmy, od 23 lat pracuje w również jako ratownik górniczy w kopalni) wraz ze swoim pomocnikiem włożyli ciało nieboszczyka do trumny, a następnie poprawili jeszcze ułożenie.

Gdy przyjechaliśmy, ten pan od kilku godzin leżał za budynkiem gospodarczym przykryty prześcieradłem. Tuż przed zamknięciem trumny poprosiliśmy rodzinę, by zabrała cenne rzeczy – mówi pan Dariusz.

Powrót do życia

Dariusz Wysłucha

Żona pana Józefa zdecydowała, że zięć zabierze zegarek na pamiątkę, a łańcuszek zostanie na szyi zmarłego.

I dotknąłem szyi w okolicy tętnicy i oniemiałem. Sprawdziłem jeszcze raz i krzyknąłem „jest puls”! Kazałem jeszcze sprawdzić koledze. Nachyliłem się bardziej i usłyszałem, że ten człowiek oddycha. Boże! To był cud!
– mówi pan Wysłucha.

Następnie wezwano karetkę pogotowia. Dyspozytorka nie mogła uwierzyć, że szef zakładu pogrzebowego wyczuł puls u osoby, która przed trzema godzinami była martwa. Na miejsce przyjechała ta sama karetka, która rano wystawiła panu Józefowi akt zgonu. Wyziębionego i oddychającego pacjenta zabrano do szpitala.

Boże, gdybym zamknął trumnę, a mogłem to zrobić, byłaby tragedia. Coś mnie tknęło by dotknąć szyi. Cieszę się, że pan Józef żyje i życzę mu szczęścia. Leżeć w trumnie i ożyć to dopiero cud – mówi pan Dariusz.

Pan Józef

Nikt nie wie, co się stało. Stwierdzono, że pacjent nie miał ani zawału, ani zapaści. Praktycznie był martwy. Kilka dni spędził w oddziale intensywnej terapii, a później trafił na internę. Teraz osłabiony i szczęśliwy jest w swoim domu i w dalszym ciągu może zajmować się swoimi ukochanymi ulami.

Szef firmy pogrzebowej uratował mi życie. Jestem mu wdzięczny i bardzo dziękuję. Dostanie ode mnie duży garniec miodu, aby zdrowie go nigdy nie opuściło.
– mówi Pan Józef

Artykuł pochodzi z portalu Destrudo.pl

Docelowe źródło: http://destrudo.pl/trumna

Źródła wspomagające artykuł: http://www.fakt.pl , http://nature.desktopnexus.com

Marcin Gaworski

Podobne artykuły


37
komentarze: 26 | wyświetlenia: 78758
22
komentarze: 5 | wyświetlenia: 52216
71
komentarze: 22 | wyświetlenia: 17727
32
komentarze: 13 | wyświetlenia: 6032
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1408
29
komentarze: 9 | wyświetlenia: 11795
28
komentarze: 12 | wyświetlenia: 11068
28
komentarze: 12 | wyświetlenia: 3605
28
komentarze: 14 | wyświetlenia: 5473
27
komentarze: 17 | wyświetlenia: 21588
30
komentarze: 31 | wyświetlenia: 67168
26
komentarze: 12 | wyświetlenia: 1776
24
komentarze: 10 | wyświetlenia: 27715
 
Autor
Artykuł



To przerażające.

  andrzejs,  03/11/2011

Nazwał bym to Alicjo... "porażające".

  hussair  (www),  04/11/2011

Przyznam, że jako makabrysta wyobraziłem sobie taką wysoce niefortunną okoliczność... I za każdym razem jakąś niemoc w mięśniach poczułem.

  andrzejs,  04/11/2011

Ja też sobie parę razy takie coś wyobraziłem. Ale..., za każdym razem budziłem się zlany potem :-)
Hej!

  hussair  (www),  04/11/2011

Otóż to... Gorszego scenariusza chyba nie ma niż pobudka w trumnie. Brr!

  Destrudo  (www),  04/11/2011

Pozwolę sobie poinformować, iż druga część tej serii już jest. W wersji ostylowanej:
http://destrudo.pl/w-trumnie-za-zycia-2 i w wersji nieostylowanej: http://eiba.pl/w
Pozdrawiam.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska