Login lub e-mail Hasło   

Życie po życiu #1

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://destrudo.pl/zycie-po-zyciu
Czy śmierć kliniczna jest zwiastunem tego, co wydarzy się gdy naprawdę umrzemy?
Wyświetlenia: 2.077 Zamieszczono 08/11/2011

Spis treści
 

  • Czym jest śmierć kliniczna?
  • Co dzieje się w jej trakcie?
     

Czym jest śmierć kliniczna?

dusza poza ciałem

Jest to zanik widocznych oznak życia. Serce przestaje bić, krew przestaje krążyć, brak oddechu, jednak charakteryzuje się ona tym, że występuje w niej nieprzerwana aktywność mózgu, którą można sprawdzić za pomocą badania elektroencefalograficznego.

Na skutek zatrzymania akcji serca i układu oddechowego, tlen przestaje dochodzić do układu nerwowego, który jest najbardziej wrażliwy na jego niedobór. W przeciągu 3-5 minut zaczynają obumierać komórki kory mózgowej.

Przyjmuje się, że przez jedynie pierwsze 4 minuty od wystąpienia śmierci klinicznej możliwe jest przywrócenie oznak życia za pomocą reanimacji (stan hipotermii – 20 minut [spowolnienie metabolizmu]). Jeśli nastąpi dłuższa przerwa w dostawie tlenu do komórek układu nerwowego, skutkiem będzie częściowy lub całkowity zanik funkcji kory mózgowej. Po tym czasie przywrócenie akcji układów krążeniowego i oddechowego może prowadzić do nieuleczalnego stanu wegetatywnego.

Co się dzieje w jej trakcie i po?
 

  • Osoba będąca w stanie śmierci klinicznej ma wrażenie przemieszczania się przez ciemny tunel w kierunku światła.
  • Doświadcza przebywania poza ciałem (OOBE [ang. out of body experience]).
  • Spotyka zmarłych wcześniej ludzi.
  • Widzi „świetlistą osobę”, często określaną jako Bóg, anioł czy Jezus.
  • Doświadcza panoramicznego przeglądu swojego życia (hipermnezja) któremu często towarzyszy „świetlista osoba”.
  • Ma wrażenie granicy, po której przekroczeniu nie będzie już powrotu.
  • Odczuwa konieczność powrotu do życia.
  • W nielicznych przypadkach osoby doświadczyły czegoś na styl wszechwiedzy, która zniknęła wraz z momentem powrotu do życia.
  • Niektóre osoby opisywały „świetliste miasta” i „krainę błąkających się duchów”.
  • Doświadczenia pewnych ludzi związanych z bliskością śmierci wiązały się obecnością istoty duchowej wpływającej na bieg wydarzeń i ratującej z opresji.
  • Przeważnie są problemy z opisem przeżyć przy pomocy słów.
  • Osoba w stanie śmierci klinicznej słyszy rozmowy ludzi ją otaczających.
  • Doświadcza uczucia spokoju i ciszy.
  • Słyszy przez moment dźwięk zbliżony do buczenia lub dzwonienia.
  • Przy próbie zwierzania się z tych doświadczeń często spotyka się z niechęcią i wyśmiewaniem.
  • Przeżycia często są powodem zmian w życiu danej osoby, która jednocześnie zmienia swoje poglądy dot. śmierci.

Przeważnie doświadczenia ze śmierci klinicznej są pozytywne (rajskie krainy, cudowne obrazy, niebiańska muzyka, co przyczynia się do uczucia błogości i pełnego spokoju), jednak są przypadki, gdzie dana osoba widziała piekielne krainy, potworne stworzenia, demony i słyszała złowieszcze dźwięki.

dusza poza ciałem

W kolejnej części serii „Życie po życiu” postaram się znaleźć lub przeprowadzić wywiad z osobą, która doświadczyła śmierci klinicznej.

Artykuł pochodzi z portalu Destrudo.pl

Docelowe źródło: http://destrudo.pl/zycie-po-zyciu

Marcin Gaworski

Podobne artykuły


14
komentarze: 12 | wyświetlenia: 17109
23
komentarze: 29 | wyświetlenia: 2758
35
komentarze: 12 | wyświetlenia: 59764
28
komentarze: 37 | wyświetlenia: 62179
26
komentarze: 18 | wyświetlenia: 6084
23
komentarze: 82 | wyświetlenia: 20731
23
komentarze: 9 | wyświetlenia: 23487
14
komentarze: 12 | wyświetlenia: 19692
14
komentarze: 5 | wyświetlenia: 12891
14
komentarze: 12 | wyświetlenia: 27870
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 18595
11
komentarze: 18 | wyświetlenia: 27512
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 16014
 
Autor
Artykuł



  gnostyk,  09/11/2011

Kiedy w latach 70-tych R.Moody opublikował swoje badania w tym temacie,mało
wówczas rozpowszechnionym,było to rewelacyjne,z biegiem czasu okazało się że
tych którzy doznali podobnych przeżyć jest bardzo wielu.Sam miałem wątpliwą
przyjemność doświadczyć czegoś podobnego.W postrzeganiu tego zjawiska jest
wiele wspólnych elementów,ale niekoniecznie identycznych.Dźwięki o k ...  wyświetl więcej

  Destrudo  (www),  09/11/2011

Dzięki wielkie za tego linka, będzie mi bardzo pomocny przy części drugiej. Pozdrawiam.

  gnostyk,  09/11/2011

Do usług jeśli mogę Panu w czymś pomóc,pozdrawiam:)))

  Destrudo  (www),  09/11/2011

nie tutaj wyświetlił mi się komentarz, heh ;) (a dałbym sobie rękę obciąć, że kliknąłem na odpowiedź wyżej)
i a propos tej pomocy, to jeśli ktoś byłby chętny do współpracy z portalem - zapraszam ;)

  gnostyk,  09/11/2011

Nic nie szkodzi:)))Natomiast nie zdecydował bym się na publikacje w tym temacie,
pozdrawiam mile:)

  Amicus,  09/11/2011

A ja się zdecydowałem. Czekam tylko na tzw. wolną chwilę.

  gnostyk,  09/11/2011

Hm...No wiesz Amicusie,odstrasza mnie to o czym w art.wspomina autor,ograniczona
możliwość przekazu doznań na język werbalny,ale tak jak wspomniałem powyżej,
nie wszystkie doznania są identyczne.Pozdrawiam Amicusie:)))

  Destrudo  (www),  09/11/2011

Zdecydowałeś się na współpracę? Jeśli tak, odezwij się proszę na e-mail: kontakt@destrudo.pl
(to do Amicus; znowu coś się zepsuło w tych komentarzach u mnie)

  Amicus,  10/11/2011

Zdecydowałem się opisać w artykule dwa moje doświadczenia.

No to ja czekam Amicusie na ten następny artykuł...

Gnostyku spróbuj... taki artykuł byłby o wiele więcej wartościowy w przesłaniu. Pozdrawiam ciepło:)

  gnostyk,  10/11/2011

Kasiu,Amicusie,od blisko trzydziestu lat zgłębiam ezoterykę,w oparciu o nią i o własne,
subiektywne spostrzeżenia pokuszę się przedstawienie mojego punktu widzenia na tej
płaszczyźnie,jest dosyć kontrowersyjne,ale przecież nikt nie musi przyjmować tego za pewnik,
sam zresztą w tych sprawach zostawiam sobie skromny komfort jakiegoś procentu na odwód.
Stu procentowa pewność to zguba:) Pozdrawiam serdecznie:)))

No to czekamy Gnostyku :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska