Login lub e-mail Hasło   

Z serii, rozmowa!

- Dzień dobry - Dzień dobry. W czym moge pomóc? - pyta facet. - W sprawie ogłoszenia o pracę. - odpowiada kobieta. - Ach, tak. Proszę usiąść - proponuje i prawą ręką w...
Wyświetlenia: 1.590 Zamieszczono 09/11/2011

- Dzień dobry

- Dzień dobry. W czym moge pomóc? - pyta facet.

- W sprawie ogłoszenia o pracę. - odpowiada kobieta.

- Ach, tak. Proszę usiąść - proponuje i prawą ręką wskazuje obrotowe krzesło, stojące po lewej stronie biurka.

- Mam cv!

- Dobrze, proszę pokazać.

Kobieta podaje facetowi kartkę papieru.

Facet bierze cv. Niby czyta, ale co chwilę odrywa wzrok od kartki i patrzy w ścianę. Fakt, ściany mają ładny kolor, są czyste, nawet zawieszone są na nich obrazy. Po prostu wypas. Więc widok takich ścian musi sprzyjać myśleniu. Musi natchnąć, a facet ewidentnie potrzebuje natchnienia. Tylko po co?

Facet ściąga brwi. Bawi się twarzą. Wpuszcza w poliki powietrze, po czym wypuszcza. Wydaje przy tym dziwne dźwięki, jakby....Ekspresja, ma bardzo ekspresyjną twarzy. A ta mimika. Ho ho...Nagle wytyka język. Czy to gest kulturalny, czy tak wypada robić? Niech robi, pewnie się skupia. Po chwili skupienia wznosi oczy ku górze. Pewnie myśli. Tak, to znak myślenia.A może wznosi modły do swego Boga. Palcami gładzi brodę. Czyżby coś knuł? Po 15 minutach milczenia w końcu przemiawia.

- Nie, nie...- artykułuje.

- Słucham? - pyta kobieta nieco zdziwiona.

- Ma pani bogate cv, ale nie.

- Dlaczego?

- Podoba mi się, ale nie - oświadcza stanowczo.

- Nie rozumiem? - pyta, zbita z tropu kobieta. Myślała, że kwalifikacje ma wystarczające.

- Ja też nie rozumiem, ale nie, nie mogę

- Mógłby pan mówić jaśniej.

- Skoro pani nalega, to już mówię Poszukujemy młodej, wykształconej kobiety, która zna dwa języki obce...

Kobieta nie wztryzmuje, wchodzi facetowi w słowo.

Zaczyna sie bronic.

- No, ale ja jestem wyksztalcona i znam języki obce, nawet 4.

- Właśnie,

tu jest problem, bowiem wymagamy znajomości dwóch...

- Ale chyba lepiej, że znam więcej?

- Niekoniecznie. Mam tu napisane, że mają być dwa. Więc, chyba sama pani rozumie....

Ale pozwoli pani, że skończę. O ile kwestię języków mógłbym obejść. Musiałbym tylko pogrzebać w przepisach, na pewno jest jakiś hak, który roztrzygałby tę kwestię na pani korzyśc,to juź kwestia doświadczenia zawodowego jest nieruszalna.

- Dlaczego? Przecież mam pięć lat doświadczenia...

- Za mało.

- Po studiach od razu zaczęłam pracę, więc chyba dość sporo lat doświadczenia, jak na osobę w moim wieku.

- No własnie, jeszcze pani wiek.

- 29 lat to za wiele? - pyta zdziwiona.

- Chyba jednak tak..

- Jak to?

- Potrzebujemy 25 letniej osoby po studiach, znającą dwa języki obce, dwa podkreślam, nie cztery i mającą 15 lat doświadczenia...

- Pan chyba oszalał! - krzyczy kobieta.

- Ja?

- No, a kto?

- No, na pewno nie ja. Czego pani chce, to przecież pani nie spełnia wymagań, nie ja. Więc może to pani oszalała!

- Taki Pan mądry? To życzę powodzenia w poszukiwaniu odpowiedniej kandydatki. Na pewno znajdziecie - oświadcza ironicznie. Po czym wychodzi i trzaska drzwiami.

- Och - wzdycha facet. Nie nadałaby się, za malo w niej wiary. :)

Podobne artykuły


16
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1224
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1084
14
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1053
14
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1221
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1291
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 903
12
komentarze: 24 | wyświetlenia: 1145
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1015
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 825
11
komentarze: 2 | wyświetlenia: 789
11
komentarze: 8 | wyświetlenia: 722
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 773
10
komentarze: 21 | wyświetlenia: 580
10
komentarze: 40 | wyświetlenia: 721
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 800
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Sylwia.,  09/11/2011

świetne JTJ :)

  JA to ja,  09/11/2011

Dziękuję, Pozdrawiam :)

  hussair  (www),  09/11/2011

Humor absurdu nie jest Ci obcy. Monty Pythona lubisz chyba, hm? ;)

Wbrew pozorom nie znam :) Jakoś ostatnio moja wena "twórcza" tę stronę podąża :)

  Gamka  (www),  09/11/2011

:-) hi

:))

  Areva,  09/11/2011

Trochę bym się zdziwiła gdyby taka firma mając takiego inteligętnego pracodawcę wogule by przerwała szukając takich pracowników;)

  hexa,  12/11/2011

@Arevade, błagam: pisz swoje komentarze w Wordzie ze sprawdzaniem pisowni! I składni! I wszystkiego! Poproś potem młodszego braciszka, żeby Ci błędy sprawdził, bo nóż się otwiera. Naprawdę nikt tego nie widzi?! Przecież to nie są literówki!

Widzi. I nic z tego nie wynika. Piotruś też krzyczał, stawał na głowie, a nawet wył do księżyca i też nie pomogło.

  Amicus,  12/11/2011

Widzi.

hehehe:) A ja znam to z autopsji:P

Hehe... a ja nie...wiary we własne umiejętności mam aż za dużo. Każdy interview przynosił mi pracę, gdziekolwiek nie zaaplikowałam:) Ale rozumiem faceta...

Ooooo, gratuluję :)

Yyy... to znaczy znam z autopsji "niespełnianie wymagań". Jednak niestety jako kandydatka do pracy zawsze miałam duuużo wiary w swoje możliwości:P

  Rotek  (www),  11/11/2011

Jakoś tak z twórczością Gombrowicza mi się skojarzyło :)

  hexa,  12/11/2011

@JA to ja, jakby Ci to powiedzieć... Może cytat: "Więc widok takich ściany musi sprzyjać myśleniu. Musi nadchnąć, a facetowi ewidentnie potrzebuje natchnienia." To Twój tekst. W tym JEDNYM zdaniu są t y l k o trzy błędy. Znajdź je, a będziesz zbawiona (być może - nie za bardzo się znam). Myślę, że wynikają one z pośpiechu, a nie z nieznajomości ortografii (i tych innych uprzykrzaczy życia) jak u @Arevade.

Dzięki za wskazanie błędów :) Wszelkie takie uwagi są mile widzane:)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska