Login lub e-mail Hasło   

Wchłonięte przez Bydgoszcz grodzisko

Grodzisko to pozostałość po dawnym grodzie. Dawniej grody budowano z drewna, które się nie zachowało, dlatego grodziska to tylko piasek.
Wyświetlenia: 1.538 Zamieszczono 11/11/2011

W swej pierwszej postaci Bydgoszcz była niewielkim drewnianym gródkiem położonym na wyspie, a najbliższym ośrodkiem administracji polskiej był potężny Wyszogród. Mieszkało w nim kilkakrotnie więcej ludzi niż w ówczesnej Bydgoszczy. Tak było jeszcze w XII wieku. Dzisiaj Bydgoszcz jest wielkim miastem, które dawno już wchłonęło w swoje granice administracyjne górę piachu – pozostałość po Wyszogrodzie. Kierowcy samochodów przejeżdżających obok tego grodziska na ogół nawet nie wiedzą co to jest. Tylko nieliczni Bydgoszczanie wiedzą co to wzgórze oznacza.

Do 1330 r. obydwa grody rozwijały się równolegle. Wyszogród na wysokim brzegu Wisły górujący nad brodem przez Brdę w Czersku i kontrolujący lądowe szlaki handlowe, biegnące wzdłuż Brdy i Wisły oraz żeglugę na Wiśle. Bydgoszcz położona na opływanej przez Brdę wyspie, prawdopodobnie naturalnego pochodzenia. Wyspa, choć wznosiła się wysoko nad nurtem rzeki, nie była wielka, co ograniczało wielkość osady i liczebność mieszkańców. Niektórzy twierdzą, że istniejący wówczas w Bydgoszczy kościółek św. Idziego był ośrodkiem filialnym kościoła św. Magdaleny w Wyszogrodzie, poświęconego podobno przez św. Wojciecha.

Wyszogród był solą w oku Krzyżaków, znajdowała się w nim książęca komora celna i pobierano cło za cały handel między państwem krzyżackim a Mazowszem i Kujawami. Stanowił on również najdalej na północ wysunięty przyczółek polskiej władzy. O tym, jakim potężnym grodem był Wyszogród, mogą świadczyć widoczne do dziś pozostałości, czyli część grodiska. Archeolodzy twierdzą, że to, co dziś możemy oglądać stanowi tylko 1/5 część dawnego Wyszogrodu, resztę zabrała Wisła.

Podczas wojny z Władysławem Łokietkiem Krzyżacy doszczętnie zniszczyli i spalili nienawistny dla nich Wyszogród i prawdopodobnie wymordowali większość jego mieszkańców, bo po tej wojnie już nigdy nie został on odbudowany. Zupełnie odmienne były losy Bydgoszczy, również zajętej w tym czasie przez Krzyżaków. Sami Krzyżacy zaczęli gródek odbudowywać, sprowadzili z Niemiec osadników i rzemieślników. Jak twierdzą niektórzy historycy, to właśnie Krzyżacy położyli pierwsze kamienne fundamenty pod zamek bydgoski, który był wcześniej drewniany. Jakiekolwiek były plany Krzyżaków, nie zdołali ich oni zrealizować. Po kilku latach swego panowania zostali z Bydgoszczy usunięci na mocy kolejnego pokoju z Polską.

Wobec braku Wyszogrodu następny król polski Kazimierz Wielki zadecydował, żeby właśnie Bydgoszcz przekształcić w silny ośrodek osadnictwa i siedzibę swojej administracji. Wydał w 1346 roku w Brześciu akt lokacyjny dla miasta Kunigesburg, która to nazwa jednak się nie przyjęła. Ostatecznie pozostała Bydgoszcz. Miasto Kunigesburg miało powstać i powstało nie na wyspie, w miejscu starej osady, ale na zachód od niej, na pustym prawym brzegu Brdy. Założycielami stali się dwaj Niemcy, być może wywodzili się oni ze sprowadzonych do Bydgoszczy przez Krzyżaków osadników. Miasto powstało w miejscu obecnej starówki i z czasem zostało od południa otoczone murem i fosą, od północy chroniła je Brda. Miejsce dawnego grodu na wysoko wznoszącej się nad rzeką wyspie zajął murowany zamek – siedziba kasztelana. 

Podobne artykuły


14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 828
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 888
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 288
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 899
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1502
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 705
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1593
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1331
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 656
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 349
11
komentarze: 165 | wyświetlenia: 286
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 435
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 930
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 673
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 839
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Lubię Twoje artykuły, bo można się z nich dowiedzieć sporo ciekawych rzeczy. Bez ideologii, bez demagogii i teorii spiskowych. Dziękuję i pozdrawiam
Alicja

  barkarz  (www),  11/11/2011

Dzięki Alicjo, wiem że na ogół ludzi przyciągają sensacje, kłótnie i kontrowersje, dlatego przyjemnie jest widzieć, że są jeszcze czytelnicy preferujący wiedzę i piękno.

Mam podobne zdanie jak Alicja Minicka. Tekst czyta się z dużym zainteresowaniem.

  Areva,  11/11/2011

Fajny artykuł i fajne foty miejsc;)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska