Login lub e-mail Hasło   

Na walkę płci

Grunt się trzęsie pod stopami Panie biją się z Panami Wciąż się czegoś domagają No bo w życiu gorzej mają
Wyświetlenia: 1.612 Zamieszczono 16/11/2011

Grunt się trzęsie pod stopami
Panie biją się z Panami
Wciąż się czegoś domagają
No bo w życiu gorzej mają
 
Pań Panowie nie słuchają
Oni władzę w rękach mają
Mięśnie ciągle pokazują
Babskiej pracy nie szanują
 
Baby głośno się buntują
Bo na prawa zasługują
Takie jak mężczyźni mają
Męskich rządów dość już mają
 
Krzyczą ciągle o odwadze
Teraz one chcą mieć władze
Lecz panowie się nie dają
Swe poglądy wygłaszają
 
Przecież oni są silniejsi
Nawet ci co od bab mniejsi
Więc to oni władzę mają
Baby się tu nie nadają
 
Niech pomyśli Ludzkość droga
Czy na pewno tędy droga
Czy my walczyć wciąż musimy
Przecież siłę tak tracimy
 
Zamiast wciąż do gardeł skakać
Może czas się wreszcie zbratać
Może lepiej współpracować
Rządy płci głęboko schować
 
Czas najwyższy się docenić
Światopogląd wreszcie zmienić
Przecież się uzupełniamy
Tylko razem siłę mamy

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1436
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1099
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 799
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1054
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 366
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 476
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1116
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 855
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 645
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 659
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1002
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 448
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1469
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 707
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Amicus,  16/11/2011

"Nawet ci co od bab mniejsi"
:)))

Wniosek z tego bardzo krótki
Nikt nie lubi być malutki

  hussair  (www),  16/11/2011

Nikt? A Stuart??? ;)

Sam nie wiem, czemu ja lubię takie rymowanki? :)
I jeszcze jedno pytanie:
Albo nie... - może innym razem.
:)

No teraz to wzbudziłeś moją babską ciekawość:))) Zadaj to pytanie, nie trzymaj w niepewności :)))

Aśka, to wierszydło rekomenduję:) Masz ty do fraszkowania zacięcie! Uchachałam się nieźle:)))

I o to chodziło:) Dla mnie ważne jest by poglądy swoje wyrazić i nikogo przy tym nie obrazić. Dla tego o ważnych sprawach piszę na wesoło :))) Miłego dzionka :)

  hussair  (www),  16/11/2011

Ja tam z kobietami nie walczę! Ba, jedna mnie ciągle bije, ładuje seriami prostych, a ja, jak przystało na dżentelmena, przewracam się jak ten kręgiel... I tylko mój syn ma wątpliwości, czy je rzeczywiście dobre kung-fu trenuję. ;)

Właśnie Tu jest pies pogrzebany. Ja ty nie walczysz, to z tobą walczą. Nie rozumiem tylko po co. Lepiej pogłaskać niż walić prostym na oślep. :))))

  hussair  (www),  16/11/2011

O, o, o... to jest to! :)

  Areva,  16/11/2011

I jak wytłumaczyć obu stronom że żarcie się między sobą jest wynikiem narzuconego stereotypu sprzed tysięcy lat dla władzy można sobie do swoich tylkow wsadzić. Zamiast każde siąść na dupsku i jedno drugiego wysłuchać że jedno i drugie ma mózg i że jedno i drugie ma wartości które chce się podzielić jadą na tych chorych przekonanich przyczynaniąc do zacofania cywilizacyjnego i wprowadzania na nią ...  wyświetl więcej

Niestety chyba nie da się tego nikomu wbić do głowy. Każdy sam musi to pojąć. Jedyne co można robić to dawać sygnały, że coś nie jest w porządku.

  hussair  (www),  16/11/2011

Mam jakieś odczucie, że ta wojna jest cokolwiek wyolbrzymiona. Moi kamraci traktują kobiety nieomal królewsko. A i one są do rany przyłóż (w ogóle polska kobiecość jest unikalna!) Acz... mógłbym rzec, że w jednym przypadku krzyżacką politykę wobec partnera zdaje się stosować partnerka raczej... ;)
Ale poza tym widzę związki męsko-damskie jako pełne wsparcia i uczuć, wojna nie dotyka raczej ...  wyświetl więcej

Trochę Ci zazdroszczę ... Ja żyję w zupełnie innym środowisku niestety...

  hussair  (www),  16/11/2011

Smutne. Wiem, że bywa i tak, i to jest lipa straszna. No, ale my w każdym razie na wojnę się nie wybieramy, prawda? :)
A ci, co się wybierają, to tylko tracą...

Święta Prawda :)

  Gamka  (www),  16/11/2011

Asiu kocham te Twe rymowanki ;-))

A ja kocham Ciebie Gameczko. Cmok Cmok:)))

  Gamka  (www),  16/11/2011

I ja Ciebie również Asiu ;*****

  goodbye...  (www),  16/11/2011

co tutaj się znowu dzieje?

  hussair  (www),  16/11/2011

Podobno jest jakaś wojna między kobietami, a mężczyznami. :) Słyszałeś o takiej? Ja w każdym razie ewentualny werbunek zignoruję, wymówię się kokluszem. Oglądałem "Seksmisję". ;)

  Amicus,  16/11/2011

Łupanie w krzyżu, świszczący oddech i wysypka na plecach - to tylko niektóre dolegliwości, przez które na polu walki również stawić się nie mogę ;)

  goodbye...  (www),  16/11/2011

one chyba oszalały... ja tam wojen nie znam, ot co najwyżej pieszczoty wałkiem...

  Amicus,  16/11/2011

...rozrządu - z silnika "Stalińca" :)

  goodbye...  (www),  16/11/2011

ty to masz doświadczenia...

  Amicus,  16/11/2011

No ba! ;)

  hussair  (www),  16/11/2011

Panowie, może One coś szykują? Zbierały przez ostatnie 400 lat oręż, szykowały superbroń w tajnych hangarach, grupowały desant na księżycu i takie tam?... Lepiej nosić przy sobie kawałek białego materiału... A w razie natarcia i krzyku "Bić mężczyzn!" (prawdopodobnie słowo "mężczyźni" zostanie zastąpione czymś niezbyt miłym) - NIE SIĘGAJCIE PO BAGNETY, tylko z uśmiechem, i cmokajcie w kierunku nacierających oddziałów. Tylko w tym nadzieja...

  goodbye...  (www),  16/11/2011

jak się rozhuśtają to ja tylko za pióro chwycę i... podyskutujemy :)

  Amicus,  16/11/2011

To ja już zaczynam:
Cmok! Cmok! Cmok! ;)

  Amicus,  16/11/2011

...ale wiary wielkiej w tej metodzie nie pokładam :)

  goodbye...  (www),  16/11/2011

a ja idę starym zwyczajem coś przekąsić :)

  hussair  (www),  16/11/2011

Schodzę z posterunku. "Kiepscy" za trzy minuty. ;)

  Amicus,  16/11/2011

<..."Bić mężczyzn!" (prawdopodobnie słowo "mężczyźni" zostanie zastąpione czymś niezbyt miłym)...>
Jest wielce prawdopodobne, że słowo "bić" też zostanie zastąpione czymś niezbyt miłym ;)

  hussair  (www),  16/11/2011

Ojeju... :0
Chyba mam straszne myśli...

O NIE!!! Nie zgadzam się!!! Żadnego bicia mości Panowie. Nam Trza budować i się jednoczyć a nie bezsensownie wojować!!! :))) Wałki służą do wielu różnych rzeczy, ale na pewno nie do bicia...

  hussair  (www),  16/11/2011

Święte słowa. A poza tym, ponad wszystkie wymyślne rozrywki, ponad wszelkie wynalazki cywilizacji, i tak jedna rzecz od miliona lat się nie zmieniła - i nie zmieni przez kolejny milion. Otóż NIC przyjemniejszego w ludzkim świecie nie ma od przytulenia! Howgh!

  Amicus,  16/11/2011

Święte słowa - i tuś mi bratem!
Nie po raz pierwszy zresztą :)

Gdybym mogła, to bym wam dała po 100 plusów za wasze odpowiedzi. Z braku takowej możliwości pozostaje mi was gorąco uściskać :))))

  hussair  (www),  16/11/2011

Jesteśmy braćmi z Amicusem, więc pamiętaj, by wszelkie nagrody zawsze serwować nam po równo! ;-))

No teraz to mi dziwne myśli chodzą po głowie... Idę na grochu poklęczeć ;)

  hussair  (www),  16/11/2011

O rety, rety! :))

No i widzisz co narobiłeś??? Ałłaaa!!! A z drugiej strony, dobrze, że dbasz o brata :)))

  JA to ja,  16/11/2011

Przeciwieństwa sie uzupełniają i przyciągają :)

  Amicus,  16/11/2011

Hmm...

Co to za Hmm? Przecież Ja to ja prawdę mówi ;)

  hussair  (www),  16/11/2011

Ja mam zupełnie inny pogląd na sprawę. :)
Ale co tu mówić - na nasze poglądy silny wpływ na własne poletko [życia], więc nie będę brnął w spory. :)

  Noemi*,  16/11/2011

Tak się złożyło, że ostatnio nie lubię mężczyzn, byłam zmuszona stoczyć niemiłą batalię w miejscu pracy, ale mimo wszystko na pola bitewne się nie wybieram.:-)

  hussair  (www),  16/11/2011

Ufff. :)

  Amicus,  16/11/2011

Noemi, wielu z nas też na pole bitwy się nie wybiera, jak zapewne zauważyłaś.
To trochę bez sensu chyba/jednak/prawdopodobnie zaczyna się robić.
Bo w ten sposób nigdy ty/ja/my/on/oni/one się nie spotkamy.
:))

  hussair  (www),  16/11/2011

Optymalnie to ująłeś, przyznam! :)

Hmmm...

  Amicus,  16/11/2011

Noemi c. d.:
A tym palantem w pracy to w ogóle się nie przejmuj. Nie znam gościa ani trochę, za to Ciebie znam... trochę.
I właśnie dlatego uważam go za palanta ;) :))

No teraz Cię Amicusie zrozumiałam i całkowicie popieram :))))

  hussair  (www),  16/11/2011

Nie wiem, czy określenie "palant" oddaje całą grozę ubytków sercowo-umysłowych faceta, który usiłuje rzucić cienie na aurę kobiety tak - zaprawdę - unikalnej jak Noemi...

  Noemi*,  16/11/2011

Historia rycerstwa zna coś takiego jak „harce”, podczas harcu walczący żołnierze dawali popis zręczności w jeździe konnej, z czasem dostrzeżono w takim widowisku więcej zabawy czy psotnych igraszek niż prawdziwej bitwy i w ten sposób upowszechniło się pluralne określenie harce na wszelkiego rodzaju swawole, turnieje, zabawy, igraszki. Co sądzisz o takim spotkaniu?:-)

  Noemi*,  16/11/2011

@Amikus, Hussair, to niestety nie jeden osobnik z ubytkami i to w różnych sferach a kilku...:(

  Amicus,  16/11/2011

Swego czasu jeździłem trochę na nie pierwszej młodości szkapie. Trudno to jednak nazwać "zręcznością w jeździe konnej". Dlatego turnieje - nie. Natomiast swawole, zabawy, igraszki... hmm... :)

Nie no teraz to już z pewnością idę na grochu klęczeć... Oj biedny mój ślubny będzie... Oj biedny

  Amicus,  16/11/2011

Podaj nam dane palantów, Noemi,
a my już ich mocno przygwoździm do ziemi ;) :)

  Noemi*,  16/11/2011

No, to hmm, z wielokropkiem jest bardzo wymowne, czy znaczy to samo co cdn?:-)

  Noemi*,  16/11/2011

Amicusie, osobnicy póki, co siedzą cicho z podkulonym ogonem, tylko niesmak we mnie pozostał:/

  Amicus,  16/11/2011

I oby im się te ogony przez najbliższe sto lat nie "odkuliły" :))

  hussair  (www),  16/11/2011

Tak, tak, sprawimy im harce...
Asiu, na groch i bób!

Obawiam sie, że dzisiaj ani bób nie pomoże... Dla tego, zanim napiszę coś wyjątkowo niestosownego, grzecznie się pożegnam, położę dzieci spać i udam się na spoczynek. Wieczorności wszystkim:)))

  Amicus,  16/11/2011

Na... spoczynek?
;)))

Tak, bo zanim mój mąż wróci z garażu, zdążę się zdrzemnąć... Inaczej się nie doczekam... albo pójdę do niego do garażu i nie zważając na obecność jego kumpli... Nie, jednak wolę się najpierw zdrzemnąć :)))))))

  hussair  (www),  16/11/2011

Miłego wieczora zatem. Czasem trzeba iść na groch, by nam bobu nie dali... ;)

  Bar_ka  (www),  17/11/2011

"Przecież się uzupełniamy
Tylko razem siłę mamy"
Pamiętam jak podczas jakiegoś szkolenia prowadzący używał wciąż określenia " płeć przeciwna". W pewnym momencie nie wytrzymałam, przerwałam jego wykład mówiąc, że się z tym określeniem nie zgadzam. Jesteśmy płciami odmiennymi ale nie przeciwnymi i właśnie nie chodzi o walkę a o uzupełnienie.
Trafiłaś idealnie w mój punkt widzenia :)

Ale fraszka mi uciekła... no no no Asiu:) Gdyby tylko tak się dało:/
http://www.youtube.com/watch?v(...)c3vCm9E

Da się, tylko obie strony muszą tego chcieć :)))

Piękne, pozdrawiam serdecznie



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska