Login lub e-mail Hasło   

Rośliny uzdrawiające powietrze w domu

Obecnie w wielu krajach są prowadzone liczne badania, mające na celu określenie najkorzystniejszych pod tym względem odmian.
Wyświetlenia: 9.210 Zamieszczono 16/11/2011

 POWIETRZE, którym oddychamy w pomieszczeniach z reguły jest kilkakrotnie gorsze niż na zewnątrz. Zaradzamy temu nie tylko systematycznie wietrząc (zwłaszcza wtedy, gdy powietrze jest najlepsze - o poranku, po deszczu, burzy), instalując odpowiednie urządzenia, ale również hodując w mieszkaniu rośliny. Obecnie w wielu krajach są prowadzone liczne badania, mające na celu określenie najkorzystniejszych pod tym względem odmian.

Najlepszą dla oczyszczania powietrza jest zielistka, z której właściwości korzysta się nawet w statkach kosmicznych. Intensywnie pochłania ona występujące w mieszkaniu szkodliwe substancje, m. in. formaldehyd, czad, a także dym tytoniowy. Jednocześnie bardzo aktywnie produkuje fitoncydy (wydzielane przez rośliny biologicznie aktywne substancje), powstrzymujące rozmnażanie się i rozwój wielu szkodliwych drobnoustrojów). W celu wzmożenia jej działania można dodać do doniczki węgiel aktywny i - oczywiście - pamiętać o systematycznym oczyszczaniu liści.

Silnym działaniem bakteriobójczym odznacza się też popularna „wężownica” czyli sansewieria gwinejska.

W pomieszczeniach z tendencją do rozmnażania się grzybów pleśniowych zadziałają grzybobójcze fitoncydy mirtu zwyczajnego, a wobec drożdżaków Сandida аlbicans są aktywne lotne związki wawrzynu szlachetnego, nefrolepisu sercolistnego, niekropnia delikatnego, a także begonii plamistej i Masona, w przypadku gronkowca zaś - begonii stale kwitnącej i B. ricinifolia.

Żyworódka pierzasta nie tylko zmniejszy w powietrzu liczbę zarodników grzybów i bakterii, ale też zwalczy niektóre wirusy. Działanie antywirusowe ma też eukaliptus.

W nawilżeniu powietrza pomogą nam papirus, lipka pokojowa, zaślaz.

Iglaki zwiększą liczbę ujemnych jonów tlenu, nieuchronnie malejącą podczas pracy telewizora lub komputera.

Ulatniające się szkodliwe substancje chemiczne pochodzące z niektórych obecnych w mieszkaniu materiałów wykończeniowych, mebli, dywanów, plastyków, chemii gospodarczej, itd. neutralizują np. figowiec (fikus) benjamina, dracena, aloes. Asparagus z kolei pochłania cząsteczki metali ciężkich.

Wspaniale uzdrawiają powietrze również żyworódka Daigremonta, aspidistra wyniosła, grubosz (Crassula portulacea), peperomia magnoliolistna oraz gatunek P. frazeri, Murraya exotica oraz cissus rombolistny

Okazuje się także, że fitoncydy niektórych roślin oddziałują uzdrawiająco na ludzki organizm. Przykładowo mirt i cytryna podniosą odporność człowieka na katary, kawowiec oraz wawrzyn szlachetny normalizują pracę układu sercowo-naczyniowego, pelargonia (gatunek P. odoratiuimum) ukoi układ nerwowy (jednak najpierw trzeba sprawdzić czy nie wywołuje ona alergii). Zresztą i na to jest rada, ponieważ mirt, wawrzyn szlachetny, aloes, żyworódka pierzasta mogą pomóc przy alergii.

Uzupełnić „krajobraz” naszego mini uzdrowiska można miętą, lawendą, tymiankiem i innymi ziołami o działaniu bakteriobójczym, a także tłumiącą rozwój chorobotwórczych grzybów szałwią, która ponadto redukuje napięcia i polepsza sen.

Jest wiele roślin doniczkowych skutecznie uzdrawiających powietrze. Chcąc dokonać właściwego wyboru, należy uwzględniać możliwości zapewnienia roślinie odpowiednich dla jej rozwoju warunków (oświetlenie, wilgotność, temperatura), kiedy w domu są małe dzieci, nie należy nabywać roślin trujących (np. begonii, asparagusa, figowca benjamina) i zawsze kierować się własnymi odczuciami: zarówno aromat jak i wygląd rośliny powinny sprawiać na nas miłe wrażenie.

Zgodnie z badaniami Borysa Tokina, między roślinami tworzą się także swoiste wzajemne oddziaływania „miłości”, „nienawiści” lub „obojętności”, co ma związek z odkrytymi przez niego fitoncydami. Postarajmy się w taki sposób ulokować rośliny, aby do siebie pasowały i jak najbardziej się „lubiły”.

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1212
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1001
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 916
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 668
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 1089
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 646
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 459
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 371
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 353
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 912
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 587
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 372
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 767
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 959
 
Autor
Artykuł



I jak tu nie żyć w symbiozie z Naturą...:)

  LoveNature  (www),  09/03/2015

@Skalny Kwiat: Nic dodać, nic ująć :)

Ciekawe.

Roślinki dają też dużo radości naszym oczom.

  biggy  (www),  18/11/2011

Po przeczytaniu tego tekstu będę musiał drastycznie podnieść poziom zieleni w moim mieszkaniu :) Jest on stanowczo za niski.

  basia30,  19/11/2011

Zgadzam sie z tekstem .Zielen zawsze poprawia nastroje wrecz klazdemu

  dalli  (www),  20/11/2011

naukowo udowodnione, zieleń to spokój

  Tomasz Het  (www),  07/02/2013

Świetny pomocny artykuł, mam też kwiatka w domu co jonizuje powietrze.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska