Login lub e-mail Hasło   

Gorce. Wstydliwe góry

Gdy mgła opadnie.
Wyświetlenia: 1.625 Zamieszczono 21/11/2011

Najlepiej chyba wchodzić w Gorce od strony Rabki, tak przynajmniej zrobiliśmy w ostatni piątek. Po przyjechaniu z naszego miasta i zabezpieczeniu samochodu, właśnie z Rabki ruszyliśmy w doborowej kompani w gorczański spacer. Pogoda była dość nieciekawa, góry ukrywały się za mgłą, jakby się wstydziły nam pokazać i jakby były zazdrosne o widoki, które mogliśmy zobaczyć. Byłem więc trochę zawiedziony, chociaż taka mglistość też ma swój urok. Nie poruszam się już tak sprawnie i szybko jakbym chciał, więc nasze tempo marszu nie było oszałamiające, ale bardzo szybko doszliśmy do maleńkiego schroniska na Maciejowej. Okazało się, że jest ono położone bardzo blisko Rabki, którą można nawet z niego obserwować przy dobrej pogodzie. Był piątek i mgła, więc ruch na szlaku niewielki, dlatego byliśmy prawie sami w niewielkiej salce jadalnej. Jadło jest w tym schronisku bardzo zacne i przygotowywane przez gospodynię, pierogi ruskie – wspaniałe.

Schronisko ze swoim klimatem bardzo przypadło nam do gustu, jednak spacer z Rabki był zbyt krótki i pora zbyt wczesna, żeby zostawać w nim na noc. Idąc w dalszym ciągu we mgle, doszliśmy do nieco większego schroniska Stare Wierchy. Zrobiło się już późne popołudnie i czuć już było nadchodzącą noc, więc podjęcie decyzji o pozostaniu w starych Wierchach nie zajęło nam dużo czasu, tym bardziej, że nasza wyprawa miała raczej charakter wypoczynkowy niż wyczynowy.

Rankiem okazało się, że mgła opadła w doliny, poniżej nas, być może z powodu wiatru, a może za sprawą lekkiego mrozu. W każdym razie widok roztaczający się ze Starych Wierchów stał się porażający. Opłacało się wyjść ze schroniska jeszcze zanim wzeszło słońce, żeby zobaczyć wszystko w różowym świetle poranka.

Oczywiście w blasku słońca widok nie stracił nic ze swej atrakcyjności, co mogliśmy stwierdzić ruszając po śniadaniu w kierunku Turbacza. Mgła odeszła pozostawiając po sobie grubą warstwę szadzi na gałęziach drzew wspaniale je przy okazji zdobiąc.

CDN

Podobne artykuły


13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 941
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1623
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1410
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 731
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1211
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 734
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1333
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1337
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 1615
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 410
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 925
11
komentarze: 124 | wyświetlenia: 748
11
komentarze: 81 | wyświetlenia: 1120
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Piękne krajobrazy i tyle wspomnień powróciło:)

Też tam byłem. Dawno, niestety...

  greenway,  22/11/2011

Ależ uczta dla oczu. Można poczuć się jak wędrowiec. :-)

Ech, nie będę się już powtarzać. Po prostu daję głos i rekomenduję.
Dziękuję i czekam na następne teksty i fotografie
Alicja
P.S. Dopiero dzisiaj odpisałam na Twojego e-maila. Tak późno z przyczyn, które, mam nadzieję, usprawiedliwisz.

Te drogi polne są piękne



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska