Login lub e-mail Hasło   

O pamięci kryształów i biorezonansie.

Od wieków kryształom przypisywano magiczne właściwości uzdrawiające i paranormalne. Właśnie dlatego były wykorzystywane na całym świecie przez uzdrowicieli i szaman&oacu...
Wyświetlenia: 14.333 Zamieszczono 02/12/2011


Od wieków kryształom przypisywano magiczne właściwości uzdrawiające i paranormalne. Właśnie dlatego były wykorzystywane na całym świecie przez uzdrowicieli i szamanów. Najstarsze zapisy dotyczące pamięci kryształów istnieją w tekstach dotyczących przede wszystkim starożytnej medycyny chińskiej, starohinduskiej ayurwedy oraz   biblii.

altEgipskie piramidy zwieńczano kryształami górskimi służącymi do odbioru informacji z kosmosu i wysyłania informacji. Jeśli ktoś nazwie to „piramidalną bzdurą”, to odpowiem, że taką bzdurą jest przypuszczenie, że piramidy miały służyć  wyłącznie jako grobowce faraonów wykonane przy użyciu prymitywnych metod opisywanych w podręcznikach historii. Podobno Atlantydzi znali bardzo dobrze właściwości kryształów i potrafili opracować technologie oparte na energii kryształów. W swoich przekazach wspominał o tym słynny „Śpiącalty prorok” – Edgar Cayce. Określił on budowę używanych przez Atlantyków kryształów, ich kształty, opisywał ich energię. Według niego Atlantydzi umieli połączyć za pomocą kryształów źródło ziemskiej energii z potężną energią słońca, księżyca i innych gwiazd. Energia kryształów miała służyć do rozwoju duchowego i odmładzania ciał. Biblia podaje przecież, że ludzie potrafili żyć bardzo długo – po kilkaset lat. Można nie wierzyć wielu jej zapisom, ale możliwe, że „coś” w tym jest. Czyżby Matuzalem i inni długowieczni odmładzali się za pomocą kryształów? Czy jest możliwe, że kryształy podawały do ciała odpowiednie wibracje, dokonywały „transfuzji” informacyjnej pozwalającej na samoregenerację i samoregulację organizmów? Możliwe, że tak - przecież białka i samo DNA – to substancje posiadające strukturę krystaliczną. Zwykle po pewnym czasie następuje starzenie się struktur organizmu zachodzące w wyniku zakłóceń i narastającego nieuporządkowania. Podanie informacji „przypominającej” uporządkowuje na powrót te struktury, w wyniku czego dochodzi do ich odmładzania i w końcowym efekcie do odmłodzenia organizmu.

Wiele jest też opowieści o kryształach przynoszących szczęście lub nieszczęście. Dotyczy to zwłaszcza niektórych drogocennych klejnotów, z którymi związane były krwawe historie i które przynosiły kolejnym właścicielom same nieszczęścia – jakby same były przeklęte i przenosiły moc klątwy na ich posiadaczy. Według ezoteryków kryształy mogą służyć do leczenia wielu chorób, wzmacniają pole energetyczne człowieka, są doskonałym przekaźnikiem energii oraz mogą stanowić magazyn wiedzy i pamięci. Baron Karl von Reichenbach (odkrywca kreozotu, składnika smoły drzewnej) uważał, że kryształy emitują tzw. neoenergię – szczególnie intensywnie wzdłuż swoich osi. Emanacja tej energii działa na wodę i ludzki organizm.

altDziś już wiadomo, że kryształy posiadają właściwości dzięki którym możemy je kodować informacjami. Wibracje kryształów zgodne z pierwotną siłą kosmiczną. Dzięki temu można harmonizować własną energię życiową i dostroić ją do wibracji kosmosu – wibracji całej otaczającej nas przyrody i wibracji Ziemi.

altW urządzeniach elektronicznych kryształy służą przede wszystkim do zapisywania danych. Stosuje się więc się więc tellurki (np. tellurki germanowo-antymonowe), krzem (chipy krzemowe) tworzące bloki pamięci komputerów), nioban litu, tantalan litu. Coraz szerzej wykorzystuje się technologie typu FRAM (ang.  – Ferroelectric Random Access Memory) gdzie elementem pamięciowym są kryształy substancji PZT (tlenki ołowiu, cyrkonu i tytanu), OUM (ang. – Ogonic Unifid Memory) – pamięć zbudowana na tzw. „waflu” krzemowym, PRAM (ang. – Phase Change Random Access Memory )  typ pamięci nielotnej opartej na nośniku krystalicznym w postaci stopu tellurku antymonu i tellurku galu, podobnym do stosowanego w płytach CD-RW, MRAM (ang. – Magnetoresistive Random-Access Memory) – bazujące na krystalicznych materiałach półprzewodnikowych ferromagnetycznych. W urządzeniach terapeutycznych opartych o zjawisko emisji fal milimetrowych mają zastosowanie kryształy w postaci arsenku galu.

Szczególną rolę zarówno w technice jak i organizmie odgrywają tzw. ciekłe kryształy. Generalnie ciało krystaliczne – to rodzaj ciała stałego, w którym cząsteczki, atomy lub jony nie mają pełnej swobody przemieszczania się w całej objętości substancji i zajmują ściśle określone miejsca w sieci przestrzennej  – mogą więc drgać jedynie wokół położenia równowagi.

altCiekłe kryształy zaś – ogólnie rzecz ujmując – są substancjami posiadającymi własności zarówno cieczy jak i ciała stałego, w których występuje samoistne uporządkowanie cząsteczek. Cząsteczki substancji ciekłokrystalicznych mają wydłużony kształt i są spolaryzowane elektrycznie (stanowią dipol). Oznacza to, że na końcach są jednakowe różnoimienne ładunki elektryczne, ale cała cząsteczka jest elektrycznie obojętna. Ich właściwościami można sterować przy użyciu bardzo małych napięć i wykorzystaniu wyjątkowo małych mocy sterowania. Własności ciekłych kryształów powodują z jednej strony brak sprężystości kształtu i ich płynięcie (na skutek braku sztywnej sieci krystalicznej), a z drugiej – posiadają strukturalne właściwości ciał stałych.

Oprócz powszechnie znanych ciekłych kryształów, które znajdują zastosowanie przy wytwarzaniu różnorodnych ekranów, istnieje jeszcze grupa związków organicznych (występujących w każdym organizmie żywym), które nazywane są liotropowymi ciekłymi kryształami. Liotropia jest dążnością do związania się z rozpuszczalnikiem. Cechę te wykazują cząsteczki substancji dobrze rozpuszczalnych oraz jony w roztworach. Właściwości liotropów są zależne od stężenia materiału tworzącego ciekły kryształ w danym rozpuszczalniku).

altCiekłymi kryształami są więc DNA, białka i cholesterol.  Również błony komórkowe odgrywające istotną rolę w komunikacji międzykomórkowej i przekazywaniu informacji z komórek do mózgu mają budowę liotropowych ciekłych kryształów. Wszystko to oznacza po prostu, że wszelkie substancje tworzące nasz organizm oraz błony komórkowe doskonale przechowują i przetwarzają informacje oraz transmitują sygnały. Co ciekawe   istnieją również ciekłe kryształy o właściwościach farmakologicznych – LCPs (ang. Liquid Crystal Pharmaceuticals). Warto jeszcze wspomnieć, że trwają prace badawcze nad zastosowaniem trójwymiarowych krystalicznych pamięci białkowych w komputerach – tzw. biologicznych. Samoorganizujące się struktury biologiczne i litografia optyczna mają umożliwić produkcję mikroskopijnych układów pamięci o potężnych pojemnościach w sposób wyjątkowo tani. Białko reaguje, zmienia swój stan binarny, około 1000 (tysiąc) razy szybciej niż typowa pamięć RAM komputera.

Teraz odpowiedzmy sobie na pytanie – co to jest biorezonans? Otóż każdy organizm charakteryzuje się indywidualną charakterystyką drgań własnych komórek, tkanek i narządów. Generalnie drgania te dzielimy na:

  • fizjologiczne („zdrowe”) – koordynujące reakcje chemiczne, sterujące procesami rozwojowymi i regeneracyjnymi,
  • patologiczne – spowodowane stanami zapalnymi, ogniskami chorobowymi, wirusami, bakteriami, endo- i egzotoksynami.

Każda chora część organizmu – komórka, tkanka, narząd – mają zmienione częstotliwości w stosunku do stanu zdrowia. W związku z tym należy „podpowiedzieć” tym częściom, jak mają funkcjonować, dostroić je, podać częstotliwość wzorcową. Można to robić wykorzystując zjawisko  biorezonansu, który jest odkryciem w biologii. Człowiek z tego zjawiska korzystał zawsze. Zjawisko biorezonansu wykorzystują terapie oparte na leczeniu ziołami, fitoterapia, aromoterapia, apiterapia, itp. Podstawowe działania większości z tych terapii – nie jest działaniem chemicznym, lecz biorezonansowym, falowym. Również chromoterapia (leczenie kolorami) oraz litoterapia (leczenie kamieniami) opiera się na zjawisku zbieżności częstotliwości. Biorezonans jest więc terapeutycznym oddziaływaniem na organizm pacjenta przy pomocy drgań równym jego własnym drganiom elektromagnetycznym na poziomie bardzo niskich energii działając jedynie na komórki chore. Skąd jednak wziąć źródło wzorcowych fal?

Dawniej (a nawet jeszcze i dziś) szamani, ludowi znachorzy, „zamawiacze” chorób, „szeptunki” posługują się sobie tylko znanymi sposobami. Wykorzystują więc okadzanie ziołami (rodzaj aromoterapii), przykładają do ciała kamienie (litoterapia), posługują się dźwiękami, polecają zioła konkretnych roślin. W każdej z tych (i wielu innych) terapii istotą jest informacja w postaci fal elektromagnetycznych emitowanych przez zioła, kamienie czy dym kadzideł. Podobnie działa  efekt piezoelektryczny dźwięków przekładający się na zmiany elektronowe w komórkach organizmu.

SYGNAŁY  MUSZĄ  BYĆ  W  REZONANSIE  

ZE  SPECYFICZNYMI  RECEPTORAMI

W  CELU  UZYSKANIA  ODPOWIEDNIEGO  EFEKTU.

Prof. C.W. Smith

Czynnik terapeutyczny we wszystkich wspomnianych wyżej terapiach posiada po prostu częstotliwości zgodne z częstotliwościami normalnej pracy komórek organizmu i przekazuje je do chorych komórek – przesyła informację wzorcową, czyli „częstotliwości zdrowia”. Podobnie działa homeopatia – „podobne leczyć podobnym”. Stosowanie tego typu metod wymaga jednak długoletniej  nauki i praktyki oraz indywidualnych zdolności, ponieważ każdy zapis wibracyjny choroby wymaga dobrania odpowiedniego wzorca wibracyjnego pochodzącego z zasobów przyrody (zioło, kamień itd.). Problemem jest więc jak zwykle prawidłowe diagnozowanie, co i dzisiaj sprawia również i lekarzom niemało trudności. Trudności z diagnozą są powodowane zmianami warunków rozwoju wirusów i bakterii, ich zdolnościami do błyskawicznego mutowania się. Nie można w rezultacie dobrać optymalnego leku do konkretnej choroby, ponieważ każdy przebieg tej samej pozornie choroby jest u każdego  inny.

Dzisiejsza elektronika pozwala już na znacznie szybsze i prostsze dostarczenie do organizmu wzorcowych częstotliwości dostosowanych do konkretnego człowieka i jego choroby (a przecież nie ma identycznych chorób). Podstawami działania elektronicznych urządzeń terapeutycznych są wymienione wcześniej zjawiska: fizyczne – w postaci tzw. pamięci kryształów oraz biologiczne – w postaci biorezonansu.

Artykuł jest fragmentem książki

„Biomagnetyzm: cudowna moc w życiu”

Autor: Janusz Dąbrowski

Wszelkie prawa zastrzeżone

 

Podobne artykuły


10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1903
108
komentarze: 32 | wyświetlenia: 55727
53
komentarze: 68 | wyświetlenia: 29226
53
komentarze: 55 | wyświetlenia: 30232
49
komentarze: 27 | wyświetlenia: 60721
48
komentarze: 18 | wyświetlenia: 62657
38
komentarze: 51 | wyświetlenia: 20809
36
komentarze: 29 | wyświetlenia: 26154
35
komentarze: 9 | wyświetlenia: 26118
34
komentarze: 36 | wyświetlenia: 19403
33
komentarze: 76 | wyświetlenia: 11004
33
komentarze: 22 | wyświetlenia: 24988
 
Autor
Artykuł



Dziękuję za Twą pracę i wiedzę, którą się dzielisz. :-) Cóż jest cenniejszego niż zdrowie.

  barkarz  (www),  02/12/2011

Fajne. Zwłaszcza ten fragment o określaniu budowy kryształów, których podobno używali Atlantydzi, którzy podobno istnieli.

  hussair  (www),  03/12/2011

Jakie "podobno", co za "podobno"...
;-)

  barkarz  (www),  03/12/2011

Myślisz o Kullu?)))

  hussair  (www),  03/12/2011

No ba. ;)

  Gamka  (www),  02/12/2011

Januszu ...jesteś niesamowity ! fenomenalna dawka bardzo ciekawych informacji i doskonałej wiedzy ...
Dziękuję Januszu ;-))

  swistak  (www),  03/12/2011

Powinieneś Januszu uwzględnić wodę konsekrowaną działająca cuda z tymi co się jej boją

Temat nowy, niełatwy i przecież dla wielu ciągle kontrowersyjny. Tym bardziej dziękuje WAM wszystkim za komentarze :). Pozdrawiam!

Zawsze noszę przy sobie kryształ górski. Dobrze też na mnie działa ametyst i aromaterapia. Ciekawy artykuł Januszu. Dziękuję :)

Do: Skalny Kwiat.
I ja dziękuję! :)

  ulmed,  05/12/2011

To już teraz wiemy dlaczego z jednym człowiekiem na po drodze, a inny nas 'otrzącha'.
Januszu, kiedyś pomyślałam, że są lewoskrętni i prawoskrętni, to w kontekście niemożliwości dogadania się.
A to wszystko przez ten biorezonans!
Wieje okrutnie, i tym bardziej słoneczko posyłam :)

Do: Ulmed.
Masz rację - ta "lewo'" lub "prawoskrętność" często bardzo nam przeszkadza :)).

Być może słynne kryształowe czaszki nie zostały stworzone tylko i wyłącznie ze względów estetycznych. Może kluczowy był tutaj właśnie owy kryształ kwarcowy, który je tworzy?

Do: hajki.
Wszystko jest możliwe... Kiedys pewnie poznamy tajemnicę kryształowych czaszek.

  szyderca,  08/03/2015

>> Wibracje kryształów są zgodne z pierwotną siłą kosmiczną
A co to jest ta pierwotna energia kosmiczna?
Czyżbyś Autorze właśnie wrócił ze śniadania u Aniołów?

W tym przypadku można by raczej mówić o podstawowych drganiach ale to też nie do końca bowiem kosmos drga na wiele różnych sposobów. Aby ustalić co jest pierwotnym drganiem trzeba by mieć wiedzę na temat początkó

...  wyświetl więcej

@szyderca:
Tak więc - niech brzmi ŁADNIE! Tu się zgadzamy :). Poza tym - koment bardzo ciekawy i z jego treściami też się zgadzam. A "pierwotna siła kosmiczna"? jakby nie było - ona jest - tyle, że różnie można ją nazywać wykorzystując wielkie możliwości licentia poetica
A co do Aniołów... Hm... Codziennie z nimi przebywam - są zawsze przy mnie i wspierają nieprawdopodobną wręcz mocą :)).

@Janusz Dąbrowski: "Generalnie ciało krystaliczne – to rodzaj ciała stałego, w którym cząsteczki, atomy lub jony(...)" - jony to są atomy - więc drobna nieścisłość. Jonem nazywa się atom w którym jest zbyt dużo lub zbyt mało protonów względem elektronów. Gdy protonów jest dużo więcej - atom jest kationem, czyli naładowany dodatnio, gdy protonów jest dużo mniej niż elektronów, atom jest anionem nał ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska