Login lub e-mail Hasło   

,,Ataki" na Kościół. ,,Prześladowanie" Kościoła. Kto naprawdę jest atakowany?

Od momentu wejścia Palikota i jego świty do Parlamentu, prawica trzęsie portkami. Oto u bram pojawił się ktoś, kogo NIKT się nie spodziewał. Słowa, jakie zostały wypowiedziane w...
Wyświetlenia: 2.236 Zamieszczono 03/12/2011

Od momentu wejścia Palikota i jego świty do Parlamentu, prawica trzęsie portkami. Oto u bram pojawił się ktoś, kogo NIKT się nie spodziewał. Słowa, jakie zostały wypowiedziane w obecnej kadencji z mównicy sejmowej przez posłów Ruchu, jeszcze pół roku temu były niemożliwą do przyjęcia herezją, a każdy polityk, który w takim tonie wypowiedział by się na temat Kościoła i spraw w nim związanych, skazał by się automatycznie na polityczny niebyt.

Dlaczego postulaty mówiące o uwolnieniu prawodastwa w Polsce od jedynie słusznej religii spotykają się z takim oporem?

Mowa o liberalizacji ustawy invitro, aborcyjnej, o zabraniu klerowi przywilejów podatkowych,  składkowych i kilku innych rzeczach.

Dlaczego propozycje zmian w tym zakresie nazywa się ,,atakami na Kościół"?

Czy ktoś zabrania w ten sposób odprawiania mszy?

Czy ktoś zabranie celebrowania świąt ?

Czy ktoś zabrania chodzić na pielgrzymki ?

Czy ktoś delegalizuje wiarę katolicką ?

NIE

Czy wprowadzenie do legislacji tzw. związków partnerskich jest ,,atakiem na rodzinę" ? NIE JEST, bo nikt nikomu nie zabrania zakładania rodziny, nikt nikogo do niczego nie zmusza. Uważni obserwatorzy doskonale wiedzą, dlaczego strona kościelna tak lubuje się w stawianiu siebie w roli ,,prześladowanego".

SPRAWA PIERWSZA:

Z jakiej okazji, ja, niewierzący, mam mieć problemy z refundacją zabiegu invitro, skoro żywię przkonanie, poparte naukowymi badaniami że to jest być może jedyna nadzieja na posiadanie potomstwa? Ano dlatego, BO TAK MÓWI KOŚCIÓŁ!! Ale chwileczkę!! Ja jestem niewierzący, więc co mnie obchodzi jakiś Kościół ?? Skoro według KrK invitro jest złe, to niech przekonuje do tego tych, którzy w niedzielę pojawiają się na mszy!

SPRAWA DRUGA:

Lekarz powiedział mi, że decydując się na donoszenie ciąży, mogę tego nie przeżyć. Ta ciąża zagraża mojemu życiu. Wiem, że w wielu przypadkach okazywało się, że jednak dziecko urodziło się i było dobrze, ale ja nie chcę ryzykować! Jestem młoda, chcę żyć! NIC Z TEGO!! KOŚCIÓŁ ZABRANIA! BO UWAŻA, ŻE TO JEST MORDOWANIE NIENARODZONYCH!! Ok, ale czy ktoś pomyślał, że TO JA, MATKA, mogę umrzeć ?? Poza tym, niech nie robią aborcji ci, którzy są wierzącymi katolikami, bo to ich obowiązują zasady kościoła, do którego zadeklarowali się należeć. Z jakiej okazji ja, ateistka, mam umierać za obce mi zasady wiary, której nie uznaję i nie identyfikuję się z nią ??

SPRAWA 3,4,5,6,7,8,9,10...........

Dlaczego katolicy chcą prawnie usankcjonować stanowisko swojego kościoła w tylu sprawach? To nie bierze się znikąd. Tak Kościół robił od zawsze. Jako że dobrowolne trzymanie się przez wiernych wytycznych kościoła nigdy nie było nadmiernie przestrzegane (celibatu nie przestrzegali nawet papieże...), kościół narzucał swoje tezy siłą wszystkim. Jako, że narzucone ,,prawdy" zazwyczaj niewiele miały wspólnego z rzeczywistością, trzeba było ją nagiąć do potrzeb teologii. I nagle Europa zaroiła się od czarownic, heretyków i bluźnierców. I rozświetliły europejski kontynent jedynie słuszne stosy...

Praktycznie  zawsze było to tylko  obłudne posunięcie, które nijak nie zmieniało myślenia ludzi na poszczególne tematy. Co z tego, że zakazuje się aborcji, skoro w Polsce co roku robi się skrobanek za około 100mln zł. Ale oficjalnie jesteśmy taaacy pobożni, takie mamy boże prawo, szkoda, że nawet wierni nie wiedzą i nie czują, DLACZEGO (?), skoro tak tłumnie walą do ginekologów na skrobankę.

,,Fundacja Mamy i Taty" ubolewa, że w Polsce zbyt łatwo można się rozwieść, a to przecież ogromna szkoda dla potomstwa. Gdyby tak utrudnić rozwody, albo najlepiej - uniemożliwić, wtedy było by mniej rozbitych rodzin i dzieci mniej by cierpiały! To takie proste! O wiele prostsze niż rzeczywistość wielu rodzin, zalewanych przez alkohol, przemoc i bezradność... Zamknijcie tysiącom rodzin drogę ucieczki z domowego piekła, w imię nierozerwalności małżeństwa. Nie pozwólcie ludziom na rozejście się, gdy stwierdzą, że po prostu popełnili błąd i nie chcą żyć razem. Będą przez to na pewno szcześliwsi...

Uzurujecie sobie prawo do narzucania ogółowi społeczeństwa założeń wiary, z którą w 100% identyfikuje się mniej niż połowa mieszkańców tego kraju. Nie macie żadnych ,,duchowych" argumentów, dlatego chcecie siłą wprowadzić katolicki porządek. To nic, że nawet gdyby wam się to udało, to i tak wszyscy robili by swoje - kobiety - aborcję, małżeństwa - invitro, homoseksualiści - bara bara we dwoje lub dwie (a może troje lub trzy?). Ważne, że oficjalnie nie można i basta!

I tak właśnie wygląda cały ten polski krzykliwy katolicyzm - dużo krzyku, darcia szat, ceremonie pełne przepychu, usta hierarchów pełne górnolotnych frazesów, które odbijają się echem w biskupich pałacach... Z zewnątrz wszystko pięknie ładnie, a w środku... Ileż to razy słyszymy głosy ,,w obronie chrześcijańskich wartości", albo powoływanie się na ,,nauki JPII". Czy ktoś umie w ogóle zdefiniować owe tajemnicze ,,wartości" i czy ktoś się zastanawiał głębiej nad tymi ,,naukami"? To nic innego, jak kolejne puste frazesy doskonale wpisujące się w klimat wydmuszkowej religijności. Ktoś powiedział: Polski katolicyzm jest jak figura w Świebodzinie - z zewnątrz beton, w środku pusty... Brak racjonalnych (nie mylić z ,,teologicznych":)) argumentów na prowadzenie rzeczowej dyskusji w kwestiach światopoglądowych, obyczajowych czy innych powoduje, że kościół stawia się w roli ,,atakowanego", bo to najwygodniejsza pozycja, która nie wymaga żadnego wysiłku i chroni dobrze przed kompromitacją klerykalnych poglądów w zderzeniu z racjonalną argumentacją.

Inną, intelektualnie denną argumentacją jest wmawianie, że to, że ktoś nie wierzy, nie zwalnia go z przestrzegania prawdy, bo ona wszystkich obowiązuje. Jakże ograniczony (ze wszech miar) musi być osobnik  nie pozwalający drugiemu żyć wedle jego zasad, jakże ubogi w IQ jest ktoś, kto poza swoją wizją świata nie widzi uzasadnienia na istnienie innych punktów widzenia!

Wielokrotne rozmowy tego typu z ludźmi mieniącymi się jako ,,katolicy" prawie zawsze kończyły się agresywną wiązanką wyzwisk rzucanych w moją stronę. No tak, współcześni katolicy muszą baczyć, czy ktoś nie ,,zabija" embrionów i czy przypadkiem ktoś nie zdjął krzyża w sali lekcyjnej w jakiejś podrzędnej wiosce, więc nie dziwota, że nie mieli kiedy zapoznać się z najważniejszym przykazaniem...

Podobne artykuły


12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1120
11
komentarze: 278 | wyświetlenia: 922
10
komentarze: 37 | wyświetlenia: 832
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 650
10
komentarze: 75 | wyświetlenia: 489
9
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1135
9
komentarze: 33 | wyświetlenia: 820
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 984
9
komentarze: 31 | wyświetlenia: 586
9
komentarze: 42 | wyświetlenia: 677
8
komentarze: 6 | wyświetlenia: 490
8
komentarze: 105 | wyświetlenia: 585
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  swistak  (www),  03/12/2011
  mojra  (www),  03/12/2011

Zamordowano potencjalnych przywódców buntów przeciwko ZSRR. Decyzja strategiczna a nie światopoglądowa. Z resztą parę milionów wykończyli tak sami ruscy wśród swoich.

  Areva,  03/12/2011

Nie zastanawiałeś świstaku skąd pomysły czerpią w wg twojego słownika lewacy? A na jakich środkach jedzie kościół kat. że ma takie wielkie świątynie i pomniki jak nie od podatków polskiego rządu a jeszcze bardziej że kościół nie jest pod wpływem opodatkowania a od państwa ciągnie. A jak myślisz na budowanie wielkich kościołów to kto płaci? Państwo płaci. A ty jeszcze szczekasz że za mało. Jeszcze ...  wyświetl więcej

  swistak  (www),  03/12/2011
  Amicus,  03/12/2011

Świstaku drogi, właśnie ujawniłeś, w jaki sposób zarabiasz na życie! Tyś egzorcystą z zawodu?
No, chyba, żeś szlachetny wolontariusz i za darmochę opętanych od złego uwalniasz, to przepraszam. Co jednak nie zmienia istoty rzeczy.
I niech Cię opuści oszołomstwo w imię zdrowia Twego psychicznego!
Pozdrawiam :)

@SWISTAK

Proponuję ponowne przeczytanie artykułu, trochę mniej katolickiej ,,miłości bliźniego", a wtedy pogadamy. Oczywiście jeśli w jakiś sensowny sposób odniesiesz się to tego, o czym traktuje artykuł.

Natomiast o samym przepychu i chciwości kleru nie chce mi się już dyskutować, bo to oklepany temat. Każdy myślący widzi, jak jest i nie ma sensu dzielić włosa na czworo.

N

...  wyświetl więcej

  swistak  (www),  03/12/2011

I to jest typowe dla fanatyków - prawda jest po ich stronie, bo... tak mówią oni i ich religia. I nie można z tym dyskutować.

  Areva,  03/12/2011

Ja egzorcyzmów udzielonych od samozwańczego egzorcysty pomyleńca jak i opętanego ja dziękuję. Jeden już próbował mi to zrobić tylko mój zdrowy rozsądek, większa wiedza i pozytywna wiara w prawdziwego boga (wg nauk jezusa i zgodnie z biblią i nie katolickimi dogmatami) uchroniła mnie przed wpisaniem mojej osoby do ich szeregu "pomylonych opętanych katolików".
Nie dziw się świstaku że jestem ...  wyświetl więcej

  swistak  (www),  03/12/2011
  jotko49,  04/12/2011

Dłużej tego nie wytrzymam.A powinienem cię ignorować wraz z twym ...
Podaj tu kilka cech jakie charakteryzują ludzi, po tego rodzaju przeżyciach,a które i ty posiadasz i można je u ciebie zauważyć.
Bez względu jak mnie znów potraktujesz,powiem jedno.Ani jednego u ciebie nie widzę. Przeczytałem bardzo wiele relacji z NDE, obejrzałem wiele filmów i wypowiedzi osób które to przeżyły,lec ...  wyświetl więcej

Kiedy w tym kraju zamiast bełkotu religijnego zacznie się rozmowa o podnoszeniu jakości naszego życia? Kiedy pierdołowatość przestanie być w cenie? Pomagajmy sobie na wzajem zamiast licytować się czyja iluzja jest bliższa prawdzie.

Brawo, Terminator!
Czasami warto spojrzeć na swoją wiarę oczami niewierzącego - dopiero wtedy odkrywamy jej "niedociągnięcia"... Ale przecież Bóg jest dobry, jest idealny! Jak to pogodzić??
Ano gódźmy to sobie w sercu i z braćmi w wierze, nie w kłótni z pyskiem pełnym piany, zresztą pieniąc się o tematach zastępczych. Bawo jeszcze raz! :-)

  Areva,  04/12/2011

A ten pan podany przez ciebie w linku co ma wspólnego z kk on relacjonował zjawisko że wiele dusz lubi przebywać w Systemach Wierzeń on opisał istnienie reinkarnacji a ty jak katolicki możesz opierać swoje dogmaty się tym linkiem?:O B-)
A wiesz że i w NDE zaświatowe energie też tam atakują i robią zmyły. Nie odwalili ci traumatycznego dla duszy teatrzyku jak dla Glori (chyba tak nazywała), ...  wyświetl więcej

Mamy powyżej ciekawy artykuł a dyskusję zdominował neofita świstak. Zastanawiające że obrońcy wiary się nie odezwali czyżby zabrakło im argumentów?

No właśnie mnie też to ciekawi. Z chęcią podejmę polemikę z tymi, co to za wszelką cenę pragną urządzać ten kraj ,,po katolicku".

To dziwne, że katolicy, którzy chcą regulować praktycznie każdą sferę życia człowieka (wierzącego i niewierzącego) tak naprawdę nie potrafią odpowiedzieć na proste pytanie: DLACZEGO ?

Gdy zamieściłem ów tekst na ultrakatolickim portalu FRONDA.PL, został on niemal natychmiast usunięty a moje konto zablokowane. Tacy są skorzy do dyskusji katolicy...

  swistak  (www),  04/12/2011

W takim razie SWISTAKU czekam na Twoją ,,kawę na ławę" zamiast fanatycznego bełkotu niczego nie wnoszącego do tematu. Chyba, że ,,bez walki" uznajesz za prawdziwe tezy artykułu i stąd ten fanatyczny bełkot...

Co by nie powiedzieć Kościół ponosi skutki aktywnego udziału w grze politycznej. Znamienne są tu słowa uważanego za bigota dawnego czołowego działacza Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego, który pierwszego biskupa księdza Michalika nazywa publicznie krętaczem.Niestety dla Episkopatu zapomniało im się o porzekadle:Nie graj Wojtek, nie przegrasz portek.

No tak, zapomnieli, ale chyba nie bez powodu. Wystarczy prześledzić (nawet pobieżnie) historię tejże instytucji, żeby zobaczyć, że aktywny udział w polityce towarzyszy jej od samego początku jej istnienia. Jestem przekonany w 100%, że jeśli dzisiaj Kościół miałby taką możliwość, to za powyższy artykuł skończyłbym na stosie.

Co to oznacza? Kościół nigdy nie liczył się z niczym i z nikim, re

...  wyświetl więcej

  mojra  (www),  04/12/2011

Zachodni Kościół dziś to wydmuszka bez Boga z listkiem figowym jakim jest Papież. Dla Polskiego KK takim listkiem jest JP II którym stempluje się wszystkie masońskie pomysły, by także wygonić Boga z ołtarzy i liturgii.Dla Ciebie problemem nie jest KrK lecz Bóg zastępujacy normalnym ludziom psychiatrę.

Przytoczę cytat :
"Czy ktoś delegalizuje wiarę katolicką ? "
Otóż TAK ! Bo KK to instytucja oddająca cześć WŁADZY i PIENIĄDZOM , a jak ktoś chce im to odebrać jest złym heretykiem i pomiotem szatana .

Przecież nie chodzi nikomu o delegalizację KrK (chociaż mi osobiście pomysł ten baaardzo się podoba...:)), tylko do sprowadzenia roli tej instytucji do takiego poziomu, do jakiego rzekomo jest stworzona. Gdyby KrK poznał swoje miejsce w szeregu, całkowicie poświęcił się animacji życia duchowego swoich owieczek, to ja nie miałbym nic przeciwko takiemu Kościołowi.

  karolc,  05/12/2011

"swistak" ja Ciebie już nie rozumiem. W tylu różnorodnych tematach potrafisz wypowiadać się sensownie, wdając się ciekawie w ciekawe dyskusje, nieraz nawet pisząc bardzo sensownie, ale.... do jasnej cholery nie rozumiem czemu tak prowokacyjnie bronisz Kościoła? Nie myl z wiarą :-)

Złość i ataki ad personam są zazwyczaj w tego typu dyskusjach (ale nie tylko w takich) oznaką BRAKU ARGUMENTÓW.

Hej Terminator,
pytasz dlaczego "chcą regulować każdą sferę życia" - już Ci odpowiadam:
ponieważ Bóg – jeśliby istniał – miałby absolutne prawo do regulowania KAŻDEJ sfery naszego życia. W końcu to On – jeśliby istniał – nas stworzył. :-) Czy ma to sens?
Ale jest jedno "ale":
KK twierdzi, że na ziemi jest tego Boga ustami. Cholera, jeśli to miałaby być prawda, to ja – g ...  wyświetl więcej

Nie rozumiem w takim razie po co nam wolna wola, skoro Bóg miałby nam ,,wszystko regulować" ? Chyba po to ona jest, żebyśmy to MY regulowali sobie NASZE ziemskie sprawy, czyż nie? A jeśli się mylę, to znaczy, że jakiś Bóg urządził sobie na Ziemi cyrk z ludźmi i sobie nimi steruje, jak mu się podoba - tyle, że wychodzi mu to dosyć marnie...

Często słyszy się zarzut, że człowiek powinien odr

...  wyświetl więcej

Kler watyńsko-katolicki pokazuje swoją obłudę , arogancję i pychę mówiąc że krytykując zachowanie większości kleru atakuje się kościół katolicki Widać jak ci pyszni i wredni aroganci czytają i znają biblię. Przecież w biblii pisze że według tego co mówił Jezus- kościół to są wszyscy wierni którzy wierzą w boga. Kler watykańsko-katolicki już dawno nie jest chrześcijański to są odszczepieńcy od prawdziwej religii chrześcijańskiej ( sekta religijna).

A jaka jest ,,prawdziwa religia chrześcijańska" ? Nawet odrzucając założenia katolicyzmu, na kanwie Biblii można zbudować ze sto różnych wyznań. Każde będzie podobne, z drobnymi różnicami, każde z wyznań będzie twierdzić, że to właśnie ono ma rację, i każde z nich będzie miało argumenty w postaci odpowiednich cytatów z Biblii.
Problem tkwi w Biblii - jest niespójna, nielogiczna, niejednozna ...  wyświetl więcej

Do: TerminatorT800.
Dobrze mówisz, Synu, dobrze! :)) - CYT.: "(...) na kanwie Biblii można zbudować ze sto różnych wyznań (...)." Tak więc od razu mam dla Ciebie propozycję. A może byśmy tak razem założyli jakąś "odnówkę"? Hę? Ja zostałbym ARCY-bishop-em, Ciebie mianuję zwyczajnym "bishope-em", ale z możliwością awansu :). Będziemy importować wszelkie dobra (w tym telewizory, samochody itd. ...  wyświetl więcej

Nie wiem ile osób trzeba do założenia Kościoła, ale chyba coś koło 100, więc myślę, że sprawa jest jak najbardziej do ogarnięcia.
Zaraz po powołaniu naszego kościółka do życia trzeba by stworzyć jakąś Komisję Majątkową, wszak przydało by się kilka działeczek gdzieś w środku dużych miast :)
No i oczywiście o nasze emerytury zadbał by Skarb Państwa za pomocą jakiegoś Funduszu Kościelne ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska