Login lub e-mail Hasło   

Kiedy słuchawka milczy…

Na pewno niejednemu i niejednej z was zdarzyło się w życiu przez własną głupotę zrezygnować ze szczęścia. Na własne życzenie. Później tego żałowaliście. Duma nie pozwalał...
Wyświetlenia: 1.583 Zamieszczono 28/12/2011

Na pewno niejednemu i niejednej z was zdarzyło się w życiu przez własną głupotę zrezygnować ze szczęścia. Na własne życzenie. Później tego żałowaliście. Duma nie pozwalała być pierwszą osobą, która wyciągnie rękę… 

Bo też z jakiej racji? Dlaczego ja mam być pierwsza, niech on do mnie zadzwoni. Dlaczego ja mam być pierwszy, mogłaby chociaż napisać sms…

Przyjmując taką postawę, raczej niewiele osiągniemy, co? Ale ten tekst nie ma na celu pokazać ci, że należy odpuścić, poddać się i prawdopodobnie zbłaźnić. Chociaż tak naprawdę nie byłoby w tym niczego, co można określić tymi kryteriami. Jestem głęboko przekonany, że nieważne jak poważna jest sytuacja pomiędzy dwiema skłóconymi stronami, sprawa się prędzej czy później wyjaśni. Jeśli te osoby tylko tego chcą. Co do tego nie ma wątpliwości. Jeśli tym osobom wciąż zależy, żadna siła nie pokona ich uczucia.

Co innego, kiedy poddajemy taki związek w wątpliwości. Kiedy niby już wiemy, że nic z tego nie będzie, ale było przecież tak fajnie, że może jednak warto to kapkę przedłużyć? To przypomina trochę jazdę bez trzymanki, a już na pewno wygląda jak bieg pod wiatr. Ludzie myślą wówczas, a co tam, dobra, zaryzykuję i spróbuję, przecież warto, ale dla mnie nie jest to żadne ryzyko, to tylko poddanie się złudnym nadziejom. To ze strachu przed tym, że będziemy sami, trwamy w związkach bez przyszłości.

Ryzykiem – odwrotnie,  jest odejście, wybranie czegoś lepszego. I ja tak ryzykowałem. Rezygnowałem z jednego, na rzecz… niczego. Bo nie miałem absolutnie żadnej alternatywy. Czasami sam sobie się dziwiłem, ale po prostu robiłem to, co podpowiada mi moje wewnętrzne JA. Gdyby nie tamte decyzje, prawdopodobnie dzisiaj niewiele by się zmieniło. Wciąż bym trwał, zamiast iść za głosem serca. I nie ma tu mowy o żadnym rozsądku, bo gdyby się człowiek przez chwilę zastanowił, może by dostrzegł, jak wiele stracił, a jak mało zyskał. Ja nie mam na to jednak czasu, dlatego będę dryfował jak najdłużej się da, byleby nie dobić do portu.

Na pewno niejednemu i niejednej z was zdarzyło się w życiu przez własną głupotę zrezygnować ze szczęścia. Na własne życzenie. Później tego żałowaliście. Duma nie pozwalała być pierwszą osobą, która wyciągnie rękę… i bardzo dobrze! To wszystko minie, kiedy na horyzoncie pojawi się jakaś inna, dryfująca tratwa.

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1245
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 933
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1016
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 688
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 506
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 704
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 974
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 388
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 807
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1313
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 597
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 466
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 929
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 374
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  ghraf,  28/12/2011

Niech mi ktoś powie, czy to tak ogólnie nie działa z tymi obrazkami?

http://ghraf.files.wordpress.c(...)0&h=250

  basia30,  28/12/2011

Witaj ghraf. Nie wiem o co chodzi z ta fotka pusta . Na podanym link wyswietla sie . A tekst ? coz kazdy jest kowalem swojego szczescia . Zycze udanego Sylwestra i szczesliwego Nowego Roku 2012 .Pozdrawiam serdecznie

Mnie tam działa:) Tzn mogłam tylko miniaturkę wkleić...

Mam ci na przypadłość ową ,sposób nie zawodny,
komp lubi uśmiech i dotyk łagodny.
Głaskaj tak ja,niemalże jak kotka,
jeśli nie pomoże...to poszukaj młotka. :)))

  Remter,  28/12/2011

Co by było gdyby... sprawdź ! przekonaj się ! a dowiesz się i uszanuj informację... ;)))

  Gamka  (www),  28/12/2011

Co do zdjęcia a raczej jego brak ;)...to zapisz to zdjęcie na pulpicie a potem z pulpitu wgraj do tekstu i wstaw :)
... i będzie ok.
Pozdrawiam :)))

Fajny artykuł. Ale warto czasem pierwszym być który schowa swoją dumę w kieszeń i porozmawiać, a nie czekać za tratwą, bo ta tratwa może być tylko złudzeniem na horyzoncie. Pozdrawiam i dużo szczęścia życzę w nadchodzącym Nowym Roku :)

Wolę być chwilę szczęśliwa niż mieć rację, choć nie zawsze o tym pamiętam, ale się uczę. A co do związków bez przyszłości... chyba nic nie wiesz o tych z przyszłością. Przeczytaj jeszcze ze sto razy "i żyli długo i szczęśliwie", aż do pierwszego pawia, a może w końcu wyrośniesz z bajek o księżniczkach i książętach na białych koniach.

  ,  28/12/2011

Piękne chwile to wszystko co tak naprawdę mamy - patrząc z perspektywy minionych lat na własne życie.
Ghraf, czy nie przyjemniej byłoby dryfować przez całe życie z inną tratwą, która także nie chciałaby dobić do portu?
Szczęście to kwestia realizacji potrzeb (celów), zwłaszcza w związku. Gdy te potrzeby stają się rozbieżne, lepiej ze związku zrezygnować niż dalej męczyć się przez resztę życia.

  Amicus,  01/01/2012

"Gdy te potrzeby stają się rozbieżne, lepiej ze związku zrezygnować niż dalej męczyć się przez resztę życia."
Też tak sądzę, a raczej... sądziłem.
Jednak "proste rozwiązania" bardzo się komplikują, kiedy w grę wchodzi dobro dziecka/dzieci...

  ghraf,  15/01/2012

:) Otóż to.

  hussair  (www),  15/01/2012

Właśnie, właśnie...

  Tomasz Het  (www),  02/01/2012

Najgorzej jest żałować lepiej nie myśleć o tym co mogło być lecz o tym co zrobić aby było coraz lepiej

"Przebacz! nie mów od razu: to nie możliwe. Zrobiłem dla niej wszystko. A co ona zrobiła? Przbaczenie - nie to wykluczone.
Ach, nie dałeś jeszcze wszystkiego, jeszcze nie. Dasz wszystko dopiero wówczas, gdy przebaczysz."
P.Bosmans: 'Żyć każdym dniem, czyli jak znaleźć wielką radość w małych rzeczach'



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska