Login lub e-mail Hasło   

Informatyk

Posłuchałem kiedyś opowiadania informatyka.......o jego pracy..
Wyświetlenia: 999 Zamieszczono 08/01/2012

Pracuję jako informatyk,administrator systemu w jedym z biur w znanej firmie.Stale spotykam sie z głupotą ludzi posługujących się komputerami i internetem.Dzisiaj na przzykład przychodzi kobieta i oznajmia mi:

-Ja przeniosłam się dzisiaj na inny komputer,tego będę teraz uzywać.Przenieś mi tam moje hasło.

-??????A po co?

-No moje tam nie pasuje,nie działa

-Wprowadź tam nazwę użytkownika i hasło ze starego komputera,wszystko będzie działać.

Mija 15 minut.Tym razem dzwoni telefon na biurku.Wewnętrzny.

-Nie udaje się

-a jaką nazwę użytkownika i hasło wprowadziłaś?

-Swoją...(tu podaje nick i hasło)

-??? A to ze starego komputera?

-Nie,to mój nick i nowe hasło...

-Tłumaczyłem,wprowadź użytkownika i hasło ze starego komputera.

-A ja chcę żeby było tak jak wprowadziłam i hasło nowe.

-No dobrze.

Dodaję nowego użytkownika i nowe hasło.

-I jak? Weszłaś w system?

-W jaki system?Jeszcze mi się windows nie uruchomił,pisze ,że hasło nieprawidłowe.

-A jakie hasło wpisałaś?

-1911196

-Przecież chciałaś hasło MARCINEKZ

-A ja juz sie rozmyśliłam.

-Zaraz podejdę.

Przychodzę do jej pokoju,wprowadzam użytkownika i hasło,naciskam potwierdzenie ustawień.

-Jakie chcesz hasło?

-1911196/

-Na pewno?Dobrze się zastanowiłaś?

-Tak,ja jego nie zapomnę nigdy...na 100 procent.

-Dobrze,bardzo proszę.

Mineło moze około 40 minut.Dzwonek/

-Windows się nie uruchamia.podaje,że złe hasło.

-A jakie hasło wprowadzasz?

-Tu podaje kilka liter.

-A ja Tobie ustawiłem 1911196

-A ja je zmieniłam żebyś ty nie znał.

-To po co do mnie dzwonisz?

-Bo nowe hasło zapomniałam.

-Co???

-No zapomniałam nowe hasło.!

Przychodzę,ustawiam jej hasło 123456,zatwierdzam.

-Hasło będzie 123456.Zmienić się go nie da i nawet nie próbuj.

-Dziękuję.

Za jakieś 10 minut.

-U mnie zniknęła poczta i wszystkie moje dokumenty!

-A one tam były?

-Tak!Oczywiście,na starym komputerze.

-A ty teraz przy starym komputerze?

-Nie,przy nowym.

-I myślałaś ,ze poczta i dokumenty wszystkie pojawia na nowym?

-Automatycznie powinny,ja o tym w książce czytałam.

-W jakiej ksiażce? To o tym jak pracuje i działa nasz system administracyjny książki juz piszą?

-Nie pamiętam,chyba nie.

-Dobra,przeniosę Twoje dane.

Kopiuję profil,redaguję,sprawdzam.

-Cała poczta w porządku?

-Tak raczej.

-A dokumenty?

-Tak

-A tło pulpitu?

-Tak,dziękuję

-Potrzbujesz jeszcze czegos ode mnie?

-Nie,dzięki,jak cos to będę dzwonić.

-Dobra

Za 15 minut.

-ja miałam skrzynke na interii.pl a teraz nie ma.Jak tam wejść?

-Zakaz używania takich rzeczy na służbowym kompie.Zarządzenie od dyrekcji firmy.

-No..mnie potrzebne.......do spraw służbowych...

-Pisz pismo do szefowstwa.

-Twojego czy mojego?

-Przecież u nas jest jedno szefowstwo.

-A do kogo właściwie?

-Wszystko jedno,chocby do dyrektora albo kierownika odziału..

-Dobrze,już,

Dzwoni szef.

-Ustaw jej tę skrzynkę,juz z nią nie mogę.

-Dobra

Ustawiam pocztę...

-Nick?

Podaje nicka

-Hasło?

-Ja nie pamietam.A ty nie znasz?

-Ja???Skąd?Przecież ja za waszą prywatną pocztę nie odpowiadam.

-No ty przecież jesteś administratorem systemu.

-Zwróć się z tym do ramblera.

-A jaki tam telefon?

-Nie mam pojęcia.

-A ty wogóle coś możesz zrobić?

-Tak,szefowi zaniosę wykaz ostatnio odwiedzanych przez Ciebie stron.

Poczerwieniała jak burak.

-No nikt nie widział gdzie ja wchodzę...

-Przecież na szkoleniu miesiąc temu ja wszystkich uprzedzałem,że wszysto zapisuje się na serwerze.Kto gdzie właził i kiedy.Ciebie nie było?

-Byłam....To zrobisz mi to hasełko?

-Nie.

Za pięć minut dzwoni szef.

-Ustaw jej to p........ hasło.

-Spróbuję,no nie obiecuję...

-Wymyśl coś, a potem wpadnij do mnie.

Szef świetny facet, no ta musiała go doprowadzić już do białej gorączki.Wydobywam hasło ze starego systemu.

-Wszystko? Teraz już wszystko?

-Tak,dziękuję.A ty na serio możesh widzieć kto gdzie wchodzi w necie?

-Oczywiście.

-A można mi tak ustawić żeby nikt nie widział gdzie ja wchodzę?

-Nie....-i uprzedzam kolejne mądre pytania

-Dlatego,że posługiwanie się internetem w celach prywatnych i do zabawy w pracy jest w naszej firmie zabronione.

-A kto za to odpowiada?

-Ja.

-Jasne..Tylko nie mów nic,ja nie chcę żeby dyrektor wiedział.

-Pomyślę.

-Dzięki

Idę do szefa.sprawdzamy wejścia.Portale randkowe, towarzyskie,czaty,nasze klasy itp.Gdyby nie grafik obowiązków służbowych to i filmy by ściągała..

-Możesz jej zablokować na to wejścia?

-Pewnie,że mogę.

-To blokuj tylko jej nie mów bo zamęczy potem.

Blokuję.

-U mnie internet nie działa-znowu znajomy głos.

-Cały czy tylko niektóre strony?

-Cały..wogóle..

-Na jakie stronki wchodzisz?

-Na różne

-Spróbuj na www.praca.com.

-Tu ok.

-Czyli internet pracuje,podaj dokładny adres portalu na jaki chcesz wejść?

-A...ja,ja,ja nie wiem-zaczyna się jąkać.-O na przykład www.dopary.pl

-I co napisano?

-Dostęp niemozliwy

-To znaczy,że nie mamy praw wejść na to.Wiąże się to z portalami randkowymi i różnymi dziwnymi i serwer blokuje.

-A do kogo w tej sprawie się mam zwócić?

-do serwera proxi.

-

 

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1242
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 931
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1014
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 684
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 503
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 693
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 972
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 386
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 803
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1309
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 596
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 458
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 927
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 373
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  jotko49,  08/01/2012

Śmiać się czy płakać :)))Taką "blondynkę" należałoby postawić na taśmie produkcyjnej,by przypomniała sobie za co bierze swe 1400 brutto...
Blondynki przepraszam, a "blondynkę " nie.

Znam to z autopsji, mimo że informatykiem nie jestem. Z góry przepraszam, ale do głosu dobija się moja wredna natura...
A czy pan informatyk używa sztućców? A potrafi je zrobić? Używa samochodu? A potrafi go naprawić? itd...
Ale tekst zabawny:)

  Areva,  08/01/2012

Ciężki jest ten los administratora...;)

  Bar_ka  (www),  08/01/2012

Wydaje mi się że gdy nowe pokolenie wyprze tego typu "blądynki" nie będzie już tak źle. Młodzi jednak coś niecoś kumają, rech, rech rech...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska