Login lub e-mail Hasło   

Barszcz a sztuka.....

Przygotowanie potraw, dla niektórych kobiet to domowe hobby.Prawidłowo! Barszcz Ukraiński jak najbardziej wpisuje się do naszej narodowej,smacznej kuchni.Ale jakie miejsc...
Wyświetlenia: 1.389 Zamieszczono 08/01/2012

Przygotowanie potraw, dla niektórych kobiet to domowe hobby.Prawidłowo! Barszcz Ukraiński jak najbardziej wpisuje się do naszej narodowej,smacznej kuchni.Ale jakie miejsce ta zupa może zająć w sztuce?

REALIZM.Wszystko jak zawsze.Dusić warzywa,buraki,cebulę,marchew itp.Na mięsnym bulionie,dołożyć kapusty,ziemniaczka.Gotować aż sie ugotuje.

IMPRESJONIZM.Przygotować normalnie.Przed podaniem zmiksować mikserem.

EKSPRESJONIZM.Włożyć do garnka całe buraki.Za godzinę ziemniaki,marchew.Całą cebulę i całą główkę kapusty.Gotować 3 godziny.

ROMANTYZM.Wszystkie produkty pokroić w kształcie kwiatuszków.

HIPERREALIZM.Ugotować buraki,ziemniaki.Pokroić cebulkę,kapustę,ogórki kiszone.Całość polać roztopionym masłem.

SZTUKA ALTERNATYWNA.Ugotować całość nie na zwykłym bulionie a np. na bulionie z kuropatw,bażantów albo owoców morza.

PRYMITYWIZM.Podać gościom nieświeże produkty.

NEOPRYMITYWIZM.Chcących zjeść zupę ludzi wysłać do sklepu na zakupy,stworzyć im możliwość przygotowania potrawy samemu.

ABSTRAKCJONIZM.Wyjść na dwór,nazrywać trawy,obojętnie jakiej,jaka będzie pod ręką,zalać wrzątkiem,gotować 40 minut.Sól,pieprz do smaku.

NEOKLASYCYZM.Bulion zamenić na proszkowy,świeże warzywa na suszone.

KONCEPTUALIZM.W talerze nalać wrzącej zupy.Podawać bez soli i pieprzu.

HIPERKONCEPTUALIZM.Podać gościom pełne talerze aromatycznej zupy a łyżki schować tak dobrze żeby nikt nie znalazł.Gospodarz przeprasza gości,wychodzi w nagłej,bardzo ważnej sprawie.

BARSZCZ OP-ART.Nalać pełen talerz zupy i pokazać go mającym ochotę zjeść.Wszystko.

BARSZCZ POP-ART.Mającym ochotę zjeść barszcz powiedzieć-,,Figę Wam a nie zupę,wynocha".Wszyscy rozchodzą się pod wrażeniem.Akcja sztuka udała się.

EKLEKTYKA.Barszcz ozdobić jasnymi różyczkami.

FUTURYZM.Barszcz jemy z koryta po 7 porcji na głowę.Obowiązkowo w cylindrach i fraku.Nieobwiązkowo no wskazane jest ubrać żółte kalesony.

HIPARYZM.The Barszcz gotować z kradzionych i znalezionych warzyw po zamknięciu targu.Konopiami przyprawiać.O soli zapomnieć.Jeść łyżką aluminiową ukradzioną ze stołówki studenckiej.Łyżkę nosić na szyi zamiast krzyżyka.Much nie odpędzać.

HAPPENING.Po tym jak goście już dobrze się najedli zademonstrować im ugotowanego w zupie kota.Akcja pt.-,,A potem zupa z kotem".

POSTMODERNIZM.Gościom nalewać niewidzialny barszcz czyli udawać,że jest.Wszyscy powinni udawać,że jedzą.A tego kto powie,ze nic tu nie ma wygonić za prostactwo i chuligaństwo.

SYMBOLIZM.Gościom podajesz talerze z karteczkami ,na których piszesz:burak,marchew,ziemniak,kapusta,cebula...itp.

STYL FOLKOWY.Na stół stawiasz koszyk z surowymi warzywami.Dalej goście powinni sobie sami ugotować.

PERFOMANS.Zaproszonych na barszcz gości gospodarze witają ubrani jak ich matka rodziła.

Niech gotowanie smacznych potraw będzie dla Was przyjemnym ,domowym hobby a nie ciężkim obowiązkiem.

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1225
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1008
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 675
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 1096
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 923
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 663
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 483
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 966
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 377
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 919
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 366
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 783
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1284
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 589
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Noemi*,  08/01/2012

Barszcz ukraiński bardzo lubię jeść, a nawet mogę go ugotować, jeśli mi ktoś obierze buraki:-)

Noemi, zapraszam w takim razie na barszcz do mnie:)

  Noemi*,  08/01/2012

TM: Dziękuję, chętnie skorzystam, przy sprzyjajacej okazji:):)

  Amicus,  08/01/2012

Nie mam problemu z obieraniem buraków. Mogę je dla Was obrać, następnie przesłać mailem jako załączniki ;)
Smacznego barszczu! :)

Też nie mam Amicusie, ale możesz nam pomóc w konsumpcji:)

  gnostyk,  08/01/2012

Nie to żebym przepadał za barszczem,ale zaproszenie bym przyjął Mini:(

Zapraszam serdecznie Gnostyku:) Pierwsze zdanie tego artu jest zdecydowanie o mnie ( mimo iż wpraszałam się na nauki do Amicusa kiedyś:P)

  gnostyk,  08/01/2012

;)))Mam pewne skrzywienie prawdziwego smakosza,jak barszcz to i "uszy";)

A to w takim razie specjalnie dla ciebie będzie też barszcz czerwony z uszkami:)) W przeciwieństwie do ukraińskiego wymaga więcej czasu, więc proszę o wcześniejsze zapowiedzenie wizyty:P

  gnostyk,  08/01/2012

;)Jasne Mini,najpierw telegram;)

  ulmed,  08/01/2012

Dziewczyny, a taki real barszcz umiecie ugotować? :)))

Ulmed, sprecyzuj słowo real. Najnormalniejszy barszcz ukraiński? To jakiś problem? Oczywiście, że umiem. Regularnie gotuję, bo Młoda uwielbia, ja też, a i słoiki po mieście chodzą:P

  Noemi*,  08/01/2012

Najlepszy barszcz ukraiński gotuje moja znajoma, (z pochodzenia Białorusinka), jak twierdzi tajemnica dobrego barszczu tkwi w tym, by dodać kiszone buraki na koniec gotowania.:-)

Ukraiński robię słodki. Kiszone buraki dodaję do wigilijnego. Fakt faktem, że ukraiński barszcz ukraiński nie jest tym, który ląduje na naszych stolach:)

  Amicus,  08/01/2012

Ulmed, a dlaczego pytasz tylko dziewczyny? :)

  ulmed,  08/01/2012

@ Amicus, znam kilka fajnych dziewczyn i lubię je, ale co do gotowania.. Jestem starą konserwatystką, nie wiem czy to się źle dla mnie nie skończy. Łukasz pisze; "- Afirmacja konserwatyzmu; dożywotnie uwięzienie bez możliwości przedterminowego uwolnienia."

Wiecej: http://eiba.pl/30m

Widzisz Ulmed, a mi się marzy obiad w wykonaniu pana. Może dlatego, że zarówno mój brat jak i ojciec świetnie kucharzą:)

  Amicus,  09/01/2012

Ulmed droga, zadałem Ci pytanie proste i w żartobliwym tonie (w domyśle: nie tylko panie potrafią gotować). Co mają do tego "Przestępstwa przeciwko Unii Europejskiej" autorstwa Łukasza Grysiaka? :)

  ulmed,  09/01/2012

Amicusie, to proste jest wszystko jak drut. Po prostu, spytałam dziewczyny, a nie chłopaków.
Czy wszystko musi mieć drugie dno?
Co ma do tego artykuł Łukasza? Ano:
1/ jest prześmiewny,
2/ ponieważ jestem konserwatystką, to mi się nasunął akapit, o konserwatyzmie,
3/ więcej grzechów nie pamiętam.
Przepysznych barszczów, ogórkowych i rosołów wszystkim miłośnikom zup :))

  Areva,  08/01/2012

Uśmiałam się od wymienionych sposobów i stylów podawania barszczu;)

  belfegor,  08/01/2012

Nabrałem ochoty na HAPPENING. Pożyczy ktoś kota?

A oddasz?:P

  belfegor,  08/01/2012

Jasne, że oddam - kota trzeba tylko pokazać ;)

Yyy... ugotowanego... Oddasz w stanie nienaruszonym?
A... i na tłumaczenie, że chciałeś go wysuszyć w mikrofalówce nie dam się nabrać:P

  belfegor,  08/01/2012

Pytałaś czy oddam, a nie czy kot będzie "w stanie nienaruszonym" :P
PS
Przecież wiem, że zupy nie gotuje się na kocie.
Co innego na króliku lub kurczaku...

Dlatego wolałam doprecyzować warunki. Nie, nie pożyczę. Ugotowany kot nie bardzo nadaje się do przytulania.
PS
Nie bądź taki zasadniczy. Nie podejrzewam cię o kulinarną ignorancję po wykładzie na temat barszczu grzybowego:P

  belfegor,  08/01/2012

Przecież żartuję - nie jestem wegetarianinem, czasem coś pichcę w kuchni, a zdarzało mi się stawać przed koniecznością pozbawienia życia np. koguta przed niedzielnym obiadem ;P
PS
Żaden kot nie stracił życia ani z moich rąk, ani pod kołami mojego samochodu :)

Toś mi bratem... Belfegor bardzo mi pasuje na imię kota:)))

Do: belfegor, The Meaning.
Co na to kot?

Transakcja nie doszła do skutku:) więc pewnie jest zadowolony, aczkolwiek, nie wiem dlaczego, zaczął atakować garnki z zupą. Czyżby coś przeczuwał?:P

Do: The Meaning.
:)))

  Amicus,  09/01/2012

.

  Amicus,  09/01/2012

MINIMALIZM: unikać buraków, nie rozmawiać z nimi, nie podawać im ręki ;)

  ulmed,  11/01/2012

To się zgadza, unikać buraków. Tylko trzeba uważać, bo farbowanych buraków dużo. Jakieś GMO buraczkowe, czy co? :))

Barszcz POLSKI : każdy bierze ze stołu ile mu się uda nakraść , życząc innym by się udławili, odkładając 1/10 dla księdza .

  mss72,  14/01/2012

rewelacja))))))))))))))

W praktyce nie byłoby już tyle radości...No ! Poza księdzem rzecz jasna ;)

Tekst prima. Zapomniałeś jedynie o barszczu à la WYKWINCJONIZM :))

  mss72,  14/01/2012

a cóż to takiego?)))) jestem otwarty na wszelkie uzupełnienia) jak więc zdefiniować wykwincjonizm?)))

Do: mss72.
CYT.: "Jak więc zdefiniować wykwincjonizm?)))"
A to ja jestem autorem tych "barszczowych" przepisów?!!!

1. Usiąść mnie...
2. Siedzieć spokojnie...
3. Myśleć...
4. Wymyślić...
5. Zapisać (żeby nie zapomnieć)...
6. Podać do publicznej wiadomości...
Takie to proste... :))

  mss72,  14/01/2012

no tak))to wykwintnie)))tylko barszczem się bardzo można pochlapać a wtedy już wykwincjonizmu nie będzie)))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska