Login lub e-mail Hasło   

Tytanic i orkiestra dni naszych

Bul, bul, bul, bul ... Powoli zaczynamy nabierać wody… "Niech żyje bal! Bo to życie to bal jest nad bale!" Na rozkaz kapitana orkiestra gra, bo ma to zapobiec panice... W...
Wyświetlenia: 1.733 Zamieszczono 12/01/2012

Bul, bul, bul, bul ... Powoli zaczynamy nabierać wody… "Niech żyje bal! Bo to życie to bal jest nad bale!" Na rozkaz kapitana orkiestra gra, bo ma to zapobiec panice... Według relacji tych, którym udało się przeżyć katastrofę Titanica, tonął on w rytm protestanckiego hymnu "Nearer, My God, to Thee" („Być bliżej Ciebie, Boże, chcę”).

Bo gdy lud się bawi, to nie myśli o zmartwieniach..

Dlatego dano nam ludowi Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy... Jesteśmy bowiem uczestnikami niesamowitych zmian i czasów…, obserwatorami zdarzenia, gdy klamka do drzwi, których nie ma, zapada i tonie w muszli klozetowej, jak Tytanic ...

Żyjemy w świecie zmian, gdzie społeczeństwo wolnego czasu zmieniło się w społeczeństwo konsumpcji i rozmytych wartości. Napawamy się "tu i teraz" nie patrząc, co jest dalej oraz nie mając szacunku dla tego, co już było. Hojnie rozdawane na lewo i prawo toksyny dobrze nam służą, by zapomnieć ból....

W Polsce, jak to u nas cyklicznie bywa, znów mamy obyczajowy i polityczno-historyczny kogel-mogel. W 2011 powstają nowe partie, które albo odnoszą spektakularny sukces w wyborach parlamentarnych (Ruch Palikota), albo są marginalizowane przez wielka porażkę (Polska Jest Najważniejsza). Jeszcze inne nie wiedzą do końca, czy i jak się oderwać od ideologicznego betonu, albo zrobić "opozycję do opozycji" (Solidarna Polska). No i ostatecznie do polityki powracają stare twarze jak Leszek Miller, ten nasz nieśmiertelny i niezatapialny premier, czy całe formacje, o których będzie jeszcze głośno w 2012 roku – np. Zieloni. Oprócz tego, jak kraj długi i szeroki biegnie cienka granica podziału myśli między PO a Pis. Jednak tak do końca nie wiadomo jak długo i jak głęboko...?  Kaczyński odgrywa spektakl jednej małpy stwarzając ze swojej partii autorytarny i antyspiskowy monolit wodzowski (opcja niemiecka, kondominium, utrata suwerenności, sprzedanie Polski, itp. itd.). Oprócz tego wszyscy (prawie wszyscy?) są zadowoleni z wystąpienie Sikorskiego w Berlinie, który jako jeden z niewielu pokazał "polski pazur" - media i politycy z zagranicy to zauważyli i pochwalili. No i 11 listopada pokazał, że Polak potrafi się "dobrze bawić" nawet w tak pompatycznej sytuacji, jak Marsz Niepodległości z antifą i prowokatorami w tle.

Poza tym cała Polska tonie w morzu biurokracji...  

Stwarzanie pozorów jest u nas dość popularną sztuką. Do mistrzostwa w niej dochodzi się w miarę szybko. Gorzej, że to stwarzanie pozorów z czasem potrafi tak wejść nam w krew, że z czasem stajemy się (o zgrozo!) pozorami samego siebie. Zatem króluje nam w kraju Fałsz i Obłuda. Oj, biada tym, którzy się w tym nie połapią. Tak, jak na Tytanitu. Tonął, lecz nikt w to nie wierzył‚ bo orkiestra grała do końca…

Drzemie w naszym Narodzie siła, nie powiem, ale obudzić i wydobyć ją trudno. Naprawdę trzeba wielkiego nieszczęścia albo wojny, by... Ale wtedy, czy nie  będzie za późno...? 
Tytanic utonie… i dopiero wtedy ci, co cudem ocaleją (nie mylić z obiecywanym cudem gospodarczym!), zrozumieją swój błąd, że zbyt łatwowiernie ufali kapitanowi i sami nie zadbali o własne środki bezpieczeństwa, a nawet ignorowali i wyśmiewali się z tych, co pierwsi wsiadali do szalup ratunkowych ...

Bo gdy premier składał nam noworoczne życzenia, to też orkiestra grała… interesem narodowym, lecz debile myśleli, że to taka fajna zabawa, gra w klasy i w najlepsze rechotali.

Człowiek jak ta ćma, co wokół‚ świecy krąży, bo tak samo, jak ten owad, do samozagłady dąży.

 A wiecie, dlaczego, jak Tytanic tonął, to orkiestra grała do końca??? Bo wierzyła w iluzje, że jest niezatapialny. Zupełnie tak, jak w dzisiejszych czasach Polacy wierzą w iluzje, że PiS jest be, a PO to zakon uczciwych ludzi ze szlachetnym i nieskazitelnym rządem zapracowanego po uszy Tuska na czele. „Oj, naiwni, naiwni… naiwni jak dziecko we mgle…” Zamiast zaopatrzyć się gdzieś w jakieś koła ratunkowe, „liczymy gruszki na wierzbie” słuchajac orkiestry „dni naszych” i udając do końca, że nie mamy pojęcia jak nasza gospodarka tonie i w jaki kryzys wpływamy. Socjotechnika i władza w mediach już nie wystarczy. Dla firm, które produkują taczki nadchodzą złote czasy i nastąpi to o wiele wcześniej niż myślimy. W przypadku ciężkiej zimy już wiosną. W przypadku łagodnej - jesienią.

A za parę lat sądzony 2-sk poprosi sąd o łagodny wymiar kary… jak żonobójca mówiąc, że był wiernym mężem ofiary.

Podobne artykuły


17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1586
17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1208
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1008
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 841
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 951
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 881
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 926
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 543
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 876
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 760
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 762
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  gnostyk,  12/01/2012

Ten Tytanic zaczął tonąć już dużo wcześniej Elbo,szalupy od dawna za burtą a cały ten cyrk
to brutalne rozpychanie się łokciami aby zająć w nich miejsce,masz rację orkiestra gra;)
Pozdrawiam:))

  Mirka_ B,  12/01/2012

Oj tonie ten nasz Tytanic tonie i to z szybkością niesamowitą a Oni skaczą z szlupy na szalupę zmieniając tylko kolory. No a ta orkiestra gra i gra ale ostatnio coś za bardzo głośno i z lekkim fałszem :)
Niech żyje bal ! czas karnawału się zaczął !

Elbo fajne to zdjęcie :) takie bardzo realistyczne :D

Prawda... ta zapadnia już ma bardzo zardzewiały skobel...

  Elba,  13/01/2012

Zdjecie przedstawia urozmaicenie tradycyjnej gry z czasów PRL w „chłopka-klasy” o zapadnię, którą można wykorzystać do strącania niewygodnych graczy z pola gry w niebyt ... Największa frajda jest wtedy, gdy zawodnik nawet nie podejrzewa istnienia zapadni, ale wtedy gra się za szybko kończy. Zazwyczaj gracze wiedzą o zapadni i grając muszą mieć oczy szeroko otwarte, bo nigdy nie wiadomo, kiedy otwo ...  wyświetl więcej

  mss72,  12/01/2012

Pięknie)

Elbo, trudno się z tobą nie zgodzić... kurde, tytanickie dźwięki orkiestry odbijają się echem gromkim i na innych statkach, nie ma za bardzo gdzie uciekać w tych szalupach, nawet jeśli się na nie wpakuje zawczasu...

  Elba,  13/01/2012

Na grudniowym szczycie UE w Brukseli premier David Cameron zapowiedział, że Wielka Brytania obiera kurs ku odzyskaniu wolności. Kapitanowie innych państw nie zdecydowała się na to, więc jak Titanic będą zmierzać ku katastrofie. Nie zgodził się też by legislacja rynków finansowych była "narzucona" Wielkiej Brytanii.
- My będziemy teraz uciekać, będziemy chcieli wyjść z tej Unii, będziemy pie ...  wyświetl więcej

Cameron mówiąc o wolności ma na myśli wolność dla spekulantów i lichwiarzy, którzy z londyńskiego City destabilizują gospodarkę państw lekkomyślnie zadłużonych.

  Elba,  14/01/2012

Wcale mu się nie dziwię, a niby dlaczego ma bulić na nieudaczników, jak można ich na dodatek jeszcze oskubać... Nauka kosztuje! Szkoda tylko, że rządzą nami tępaki a nie geniusze - będzie to nas sporo kosztowało...

  janina88,  14/01/2012

Polska metaforą Tytanica? tonie ok ale Tytanic? luksusowy, bogaty, znak czasów? tonie, tak ale raczej barka... po za tym nie wiem czy znajdziesz taką osobę która wierzy "w iluzje, że PiS jest be, a PO to zakon uczciwych ludzi ze szlachetnym i nieskazitelnym rządem zapracowanego po uszy Tuska na czele" myślę że nie znajdziesz nawet jednej:) a PIS to druga największa partia w Polsce przypominam i część Polaków jednak na nią głosowała:) zdjęcie super.

Już Cię sympatyzuję Janino,chociaż nie widzę zdjęcia;)Pozdrawiam serdecznie:)))

Niezatapialność to cecha nowoczesnych statków; Titanic to złom przy tych nowoczesnych wycieczkowcach. Temat trafia w italski statek, który w piątek, 13., wpadł na skały. Znowu ludzkość dostała po nosie za pychę. Daję głos numer 13. Niepechowy.

  Elba,  14/01/2012

No tak, planowano rejsy w 100-ną rocznicę zatonięcia Titanica - a on się już odbył i nikt z pasażerów nawet nie podejrzewał, że bierze w nim udział i "atrakcje" będzie miał za darmo...
Czuję sie też nieco zamieszana w sprawę "wywołania tego wilka z lasu" za sprawą mojej podświadomości, która na kierowała mnie ten temat i drążyłam go od kilku dni (a tak na marginesie to urodziny też mam 13-t ...  wyświetl więcej

"Bul, bul, bul, bul ..."
Myślałem, że to będzie artykuł o naszym Panu Prezydencie... ;)

  gnostyk,  14/01/2012

No nie...To Ty Amicusie nie wiesz że są "jednostki" niezatapialne;)Pozdrówka:)))

  Elba,  14/01/2012

Najpierw jest "bul, bul...", a dopiero potem "bulg". A zresztą nigdy tak do końca nie wiadomo, co który prezydent miał na myśli mówiąc coś do narodu. Czasami jest on wpływem, a czasami to tylko pomroczność jasna...

  gnostyk,  14/01/2012

:)))Każda jednostka ma swoją wyporność Elbo,rzecz w tym iż ten tonaż określa historia:)
Pozdrawiam cieplutko:)))

Określa także wizja lokalna. Co tonie, Londyn czy Kijów? Ot pytanie. Jaki kierunek obierzemy?

  gnostyk,  15/01/2012

Pewnie ma Pan rację Panie Henryku,ale żeby było weselej i przejrzyściej odsyłam Pana
do części mowy jakie zamieściła w swym artykule Gamka:)11)Politycznik;)Pozdrawiam:))

Gnostyku, Elbo! Chyba zbyt skrótowo się wyraziłem :)
"Bul" skojarzył mi się po prostu z wyrazami współczucia Pana Prezydenta dla narodu japońskiego.
Zapomnieliście już, czy co? :)

;)A bo Ty zawsze po japońsku Amicusie;)Nie wiesz że nie znam Chińskiego;Pozdrówka:)))

  Elba,  15/01/2012

Jaki kierunek obierzemy pytasz Henryku? Do strefy euro nie zaproszono naszego premiera, chociaż od nigdy nie odmawiał... ratowania cudzych budżetów. Wychowany na solidarności i ślepocie głupawej polityki zagranicznej, jako historyk z wykształcenia pożadanej mądrości z historycznej wiedzy nie wyniósł... i ciągle podkłada się innym, choć go olewają, a więc pozostaje mu już tylko nadzieja w uścisku " ...  wyświetl więcej

Do Elba:
W ten sposób zawsze będziemy sami, nikt nie ceni frajerów. I jeszcze ta 5 kolumna, nawet na eiobie.

Omijajcie góry lodowe, bez Was będzie tu smutno! :)

  gnostyk,  16/01/2012

Ahoj Robercie,Tytanica zniszczyła zniszczyła nie tyle góra lodowa co sucha stal,eiobowiczanie
na szczęście są elastyczni;))Pozdrawiam:)))

Jak to - Sucha stal? Nie było parapetówy? :))

  gnostyk,  16/01/2012

Jakaś tam pewnie była,chyba nie ten gatunek co trzeba;)Najwłaściwszą jest ponoć "brymucha"
Pawlaka;)))

  Elba,  14/01/2012

A może czas odłożyć żarty na bok i poważniej pomyśleć o stanie wyposażenia naszego wojska? Że jest kiepsko, a potrzeby gigantyczne, tego nie trzeba nikomu objaśniać i że świat znowu staje się niezbyt bezpiecznym miejscem. Zewsząd wszelkie przepowiednie straszą III wojną światową.
A wojna to według klasycznej definicji to nic innego jak akt przemocy mający na celu zmuszenie przeciwnika do sp ...  wyświetl więcej

  Elba,  14/01/2012

Gdzie żołnierzy naszych kwiat? Tam gdzie w polu krzyża znak...
Kto wie czy było tak...? Kto wie czy było tak...?
http://www.youtube.com/watch?v(...)re=fvst

  ulmed,  15/01/2012

Elba toż my już wojska nie mamy. Jakieś resztówki jeno, do parady się ostały.
Coś zniosło komentarz niżej.

Projekt umieszczenia rakiet na terytorium Polski upadł za rządów Tuska. Czy to nas wzmocniło?

Nie ma co biadać. Czyżbyś na prawdę myślała , że którykolwiek z tzw. polityków bierze władzę aby nam (obywatelom) dobrze się żyło? Motywacją każdego rządzącego jest własna korzyść. Nieważne , Tusk czy Kaczyński , czy Stan Tymiński. My sami zgodziliśmy się na ten system , w którym wybieramy naszych przedstawicieli , a potem ci nasi wybrańcy zapominaja o nas do następnych wyborów. Jedynym rozwiązani ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska