Login lub e-mail Hasło   

Z pamiętnika... feministki?

Dzień 1. Ślub Ten szowinistyczny typ zaplanował sobie i próbował wnieść mnie na rękach do USC. Ja mu powiedziałam, że w takim wypadku jego ja będę stamtąd wynosić. On po...
Wyświetlenia: 859 Zamieszczono 14/01/2012

Dzień 1. Ślub

Ten szowinistyczny typ zaplanował sobie i próbował wnieść mnie na rękach do USC. Ja mu powiedziałam, że w takim wypadku jego ja będę stamtąd wynosić. On popatrzył na przygotowane dla gości butelki szampana, pokiwał głową i wycofał się z pomysłu. Ja wygrałam tę pierwszą bitwę, przyjaciółki !!!!

Dzień 2. Bawimy się na weselu.

Świadek zaproponował żeby porwać pannę młodą i wziąć okup. Ja zaproponowałam jemu porwać innego gościa, Pana Marcina,on bogatszy ode mnie i okup zapłaci bardzo dobry. Mężczyźni porwali Marcina i już nie wrócili za weselny stół-przepijali okup. Ja znowu wygrałam !!!

Dzień 3. Odpoczynek i kac.

Mąż się obudził i zaczął leczyć kaca. Mnie zaproponował posprzątanie mieszkania. Ja zainteresowałam się na kogo jest i ma być zapisane to mieszkanie. On odpowiedział,że jest jego no ale jeśli ja tu będę sprzątać niech będzie już moja, tylko żebym się jego już nie czepiała. Ja zadzwoniłam do swojego adwokata, przyjechał i załatwiliśmy sprawę. Posprzątałam to mieszkanie. Wygrałam.! Ja je zdobyłam !

 

 Dzień 4. Trzeba iść do pracy.

Obudziłam sie rano, wzięłam prysznic, oporządziłam się i przygotowałam sobie śniadanie. Ten lewus mój mąż chciał żebym ja jemu zrobiła śniadanie. Objaśniłam mu, że takie śniadanko można jeść tylko po prysznicu, ubranym i ogolonym. On nie próbował protestowac i zrobił sobie sam dwie kanapki. Nie były zbyt apetyczne. No wszystko mi jedno-ja i tak wygrałam!

Dzień 5.Przyszli do nas jego rodzice.

Jego mama spytała czy żonka dobrze gotuje tzn. ja. Odpowiedziałam, że gotuję nieźle no w tej chwili nie będę się tym zajmować bo wzięłam do domu jakąś pracę z firmy. Powiedziałam jeszcze, że jej syn wogóle nie potrafi gotować, chyba źle go wychowała. Teściowa przełknęła ślinę i poszła do kuchni. Widocznie będzie uczyć syna gotować. No tak, na naukę nigdy nie jest za późno. Wygrałam jak zawsze.

 

Dzień 6.Wybieramy się i planujemy miesiąc miodowy.

On, mój mąż zaproponował żeby pojechać do Hiszpani. Ja od dziecka marzyłam żeby zwiedzić Hiszpanię no nie można przecież po tylu wygranych starciach dać jemu satysfakcję. Powiedziałam, że jedziemy do Irlandii. Okazało się, że o Irlandii on marzył od dziecka a Hiszpanię proponował tylko dlatego, że chciał mi tym sprawić przyjemność. A ja taka mało bystra żona. Zdaje się-dzisiaj ja sama z sobą przegrałam. Strzeliłam samobója.

 

Dzień 7.On zaczął planować dziecko.

Wybieramy się do Hiszpani. On zaproponował nigdy nie planowac dziecka. Powiedziałam mu, że to moja sprawa planować czy nie dziecko i jego zdanie wogóle mnie nie obchodzi. Powiedzial, ze oczywiście tak jest, tylko czy moglibyśmy zacząć się nad tym poważnie zastanawiać i ewentualnie planować po miodowym miesiącu? Powiedziałam, że właściwie podczas miodowego miesiaca nad tym się zastanowimy bo wszyscy normalni ludzie wtedy właśnie jamują się robieniem dziecka!

On uśmiechnął się szeroko, objął mnie i pocałował. Ja wygrałam-on z radością przyjmuje wszystkie moje inicjatywy! Tylko dlaczego miał taki wyraz twarzy jakby to on wygrał?

Od 699 PLN. Imprezy, odpoczynek, zwiedzanie. Największe miasto turystyczne
na Riwierze. 7 noclegów, śniadania, transport. Ostatnie miejsca!
turystykastudencka.pl

Podobne artykuły


40
komentarze: 12 | wyświetlenia: 6856
39
komentarze: 89 | wyświetlenia: 2538
38
komentarze: 23 | wyświetlenia: 2065
33
komentarze: 4 | wyświetlenia: 2407
32
komentarze: 15 | wyświetlenia: 2492
30
komentarze: 21 | wyświetlenia: 3267
30
komentarze: 34 | wyświetlenia: 3373
28
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1979
28
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1544
28
komentarze: 27 | wyświetlenia: 1720
27
komentarze: 26 | wyświetlenia: 922
27
komentarze: 40 | wyświetlenia: 1166
25
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1188
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Sylwia.,  14/01/2012

Super :)

Z tą feministką to trochę przegiąłeś. Są inne określenia na kobiety tego pokroju:)

  mss72,  16/01/2012

przecież tam jest znak zapytania...

  Areva,  14/01/2012

Pamiętnik bardziej idiotki-debilki niż niektórych idiotek-feministki (niestety też są);). Zacietrzewione feministki nie mają mężów, ani dzieci i są singielkami do usranej śmierci (jaki facet z nimi wytrzyma i kto chciałby być traktowany niżej gatunku-chociaż dawniej tak mężczyźni traktowali kobiety i się teraz dziwią). A jak mają to raczej nie w takim toku myślenia (jak blondynka z dowcipów) jak w ...  wyświetl więcej

  mss72,  14/01/2012

tak,ktoś kiedyś powiedział,że prawdziwe feministki to gatunek na wymarciu,one się nie rozmnażają...

  JA to ja,  14/01/2012

Dobre :)

  Noemi*  (www),  14/01/2012

Do tego tekstu bardziej by mi pasował tytuł „Pamiętnik egoistki”, z feminizmem niewiele to ma wspólnego. Znane mi feministki, to nie są „rozkapryszone lale’ z mózgiem wielkości orzecha włoskiego, ale kobiety świadome swojej wartości i potrafiące wyegzekwować swoje prawa.

  mss72,  14/01/2012

to miała być ironia,takim się właśnie zdaje,że są feministkami......

  Noemi*  (www),  14/01/2012

No cóż, nie pojęłam subtelności twojej ironii...:-)

  Iwona Akwas  (www),  17/01/2012

ja to chciałam powiedzieć...

Hehe...

Hihi :)))) Dla czego dopiero teraz to odkryłam :)) Supeerr.

Dla czego Pan młody przenosi młodą Panią przez próg domu?
Widzieliście kiedyś żeby sprzęt AGD sam wchodził?

  jotko49,  17/01/2012

@ nokiaasia
Dziewczyno.. "niemogę "...jesteś pierwszą co strąciła mnie z fotela na podłogę:)))

Mam jeszcze coś w zanadrzu :))) Jak ze zmywarki zrobić urządzenie do odśnieżania? Kupić żonie łopatę do śniegu :))))

  yan,  29/01/2012

Jesteś Wredna,Brzydka i leniwa - ZOSTAŃ FEMINISTKĄ....



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2014 grupa EIOBA. Wrocław, Polska