Login lub e-mail Hasło   

Poszukiwanie natury rzeczywistości.

Jaka jest natura rzeczywistości? Czym jesteś? Odpowiedzi na to pytanie szukasz w wielu źródłach... Odpowiedź jest tylko jedna, lecz szukasz jej w złych miejscach.
Wyświetlenia: 1.291 Zamieszczono 15/01/2012


Przysłuchując się wielkim mistrzom łatwo o stwierdzenie iż życie jest iluzją. Snem który śnimy bez znaczenia. Przemijającym wspomnieniem osoby która nawet nie istnieje. Świat nie istnieje a Ty jesteś tylko snem o samym sobie.

Czy to jest „prawda” o świecie?

 
"Rzeczy nie przychodzą ani nie odchodzą; nie pojawiają się i nie znikają; nie można więc ich zdobyć ani stracić." – Budda Siakjamun

Świat jest rzeczywiście czymś innym niż się zdaje. Samo „zdaje się” jest kluczem. Wszystko co interpretujemy jest tylko myślo–kształtem zrodzonym z doświadczenia. Powstaje w umyśle. Jest formą mentalną. Życie jest snem o czasie i zdarzeniach. Majakiem o formie oraz nas samych. Gdy patrzymy na drzewo nie widzimy go. Błądzimy jedynie w formach i myślach o czymś co kryje się pod etykietą drzewa.

Ale…

Przecież „jestem”. Jak wielka by to iluzja nie była ktoś ją tworzy, ktoś obserwuje. Nawet jeżeli „ja” nie jestem „ja”. Jeżeli to iluzja… to i tak „jest”.

To również „prawda”. Wszystko czego doświadczamy „jest”. Każda koncepcja którą stworzyliśmy, wszystko w co wierzymy, żyje wraz z nami. Najmniej świadomy sen jest również rzeczywistością, w chwili gdy go śnimy. Każda iluzja, która nas otacza, jest dla nas rzeczywistością. Drzewo jest dla nas w chwili myślenia o nim drzewem.


„Można wyróżnić trzy etapy w rozwoju życia duchowego – stwierdził Mistrz – etap cielesny, duchowy i boski.
– Na czym polega etap cielesny – pytali poruszeni uczniowie.
– Na tym etapie widzi się drzewa jako drzewa, i góry jako góry.
– A etap duchowy?
– Na tym etapie człowiek widzi rzeczy głębiej, a więc drzewa nie są już drzewami, a góry nie są już górami.
– A etap boski?
– Ach, to jest już oświecenie – powiedział Mistrz ironicznie uśmiechając się – Na tym etapie drzewa znów stają się drzewami, a góry górami.”
Anthony de Mello  z książki "Minuta Mądrości"


Jaka jest zatem rzeczywistość? Kim jesteś? Jaki jest cel Twojego istnienia?


„Ten kto myśli, że rzeczy są prawdziwe, jest głupi jak krowa, ten zaś kto sądzi, że nie są, jest jeszcze głupszy”. – Gampopa „klejnotowa ozdoba wyzwolenia”  


Rzeczywistość jest tym co spostrzegamy i nie jest tym co spostrzegamy. Jesteś wszystkim czego doświadczasz i nie istniejesz wcale. Masz każdy cel i nie masz celu. Chcesz poznać czym jest rzeczywistość, kim jesteś, jaka jest twoja natura?

Zajrzyj w siebie. Tak głęboko jak możesz… teraz… tu gdzie jesteś. Spytaj sam siebie:
Kto patrzy twoimi oczami?
Kto tworzy myśli?
Kto je obserwuje?

Odczuj to że „jesteś”. Nie interpretuj. Wyłącz myśli. Odczuj to…
Skup się na zmysłach twojego ciała. Nie interpretuj ich. Nie oceniaj. Odczuj to…
Zaobserwuj myśli, doświadcz czasu. Czy jesteś tymi myślami? Kto je obserwuje. Odczuj to…

…..

 


Logiczne opisanie istnienia jest próbą zamknięcia nieskończoności w skończonym układzie. Logika która jest małą częścią świata nie może opisać tego co ją tworzy. Mentalny obraz który powstaje w świadomości nie może zdefiniować pola w którym powstaje. Nikt Ci ostatecznie nie wyjaśni kim jesteś.

Wszystko co wiesz o świecie jest prawdą , nie jest nią i jest wszystkim pomiędzy. Dlatego nie szukaj już więcej logicznej wiedzy bo takowa nic  nie da. Najpierw odczuj czym jesteś. Tylko Ty możesz zbadać własną naturę. Czy „gra” jest warta świeczki? Zdecydujesz sam.

Życie nieświadome nie jest warte tego, by je przeżyć. Sokrates

Wybór zawsze należał i dalej należy tylko do Ciebie. Rzeczywistość to doświadczenie… Twoje doświadczenie!... i tylko po przez nie możesz ją poznać. W świadomości powstają różne formy. Nie jest to ani złe ani dobre. Strzeż się jedynie by nie uwierzyć że jesteś tylko jedną z nich, choćby nie wiem jak złożona i wspaniała była. Znajdź siebie…

„Wszystko, co złożone, podlega zniszczeniu. Bez wytchnienia dążcie do celu.” – Budda Siakjamun (ostatnie słowa Buddy według Mahaparinibbana)

 

 

 

https://www.facebook.com/YourKatharsis

https://yourkatharsis.wordpress.com/

 

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1222
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 922
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 1092
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1006
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 673
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 661
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 478
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 376
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 965
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 588
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1282
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 408
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 365
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 918
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  swistak  (www),  15/01/2012

Bóg myśli więc jestem

  Fraktal  (www),  15/01/2012

Dziękuję. Według mnie bardzo trafna spojrzenie na świat :)
Rozwińmy to... jeżeli Bóg myśli jest rzeczywisty. My jesteśmy tylko jego "myślami". Ulotnymi i nietrwałymi, iluzorycznymi. Wręcz nieistniejącymi na tle nieskończoności jaką przejawia Bóg.
...ale jesteśmy bo Bóg jest. Więc gdy zaczynamy zauważać że jesteśmy, gdy stajemy się świadomi, zbliżamy się do Boga. Stajemy w jego świetl ...  wyświetl więcej

  Elba,  15/01/2012

Każda rzeczywistość jest inna i zależy od punktu widzenia obserwatora oraz kalpek jakie ma na oczach. Dlatego może być tyle wersji tego świata, ilu jest ludzi... i właśnie na tym polega urok tego świata, że jest różnorodny.
Twój świat jest taki, jakim go sobie wyobrażasz. Ale mój świat, jest inny od Twojego, bo sobie go inaczej wyobrażam! Każdy z nas ma swoją wizję świata i siebie w tym świ ...  wyświetl więcej

  Fraktal  (www),  16/01/2012

Jasne. Całkowicie się z Tobą zgadzam.
To podstawa by uświadomić sobie to, że każdy widzi świat inaczej. Każdy na swój sposób ma rację. Dlatego logiczna rozmowa o tym czym jest rzeczywistość nie ma sensu. Bo jest tym co tworzysz, tym co tworzą inni... nieskończonością możliwości i żadną z nich konkretnie.

Rzeczywistości się po prostu doświadcza... myślę że im mniej ją interpretujemy

...  wyświetl więcej

  swistak  (www),  16/01/2012

Intelektualne spekulacje mędrców bawią Boga do łez. Mądrość to służenie Miłości a nie dywagacje dyletantów.

  Fraktal  (www),  16/01/2012

Lepiej bawić niż zasmucać :) Zgadzam się że mądrość to służenie miłości... jednak i słowem można działać. Jeżeli działa się zgodnie z nią. Ten kto wydaje się iż mówi o Bogu, wcale nie musi działać w miłości i odwrotnie. "Po owocach ich poznacie" (Mat.7:16)
W tekście chciałem zwrócić właśnie uwagę na to iż sami musimy znaleźć mądrość. Mędrcy mogą nam wskazać drogę ale to my mamy nią pójść.

  Elba,  16/01/2012

I jeszcze jedno. Pamiętaj zawsze kim jesteś i nie daj sobie wmówić, że jesteś nic nie wartym sługą. Jako człowiek jesteś przecież królem swojego życia. http://www.youtube.com/watch?f(...)dC75uZM



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska