Login lub e-mail Hasło   

PSALM 3

Mówiąc o psalmie trzecim, warto wrócić się jeszcze do ostatniego wersetu poprzedniego psalmu. Ostatni werset psalmu drugiego mówi o radości, szczęściu błogo...
Wyświetlenia: 1.708 Zamieszczono 15/01/2012

Mówiąc o psalmie trzecim, warto wrócić się jeszcze do ostatniego wersetu poprzedniego psalmu. Ostatni werset psalmu drugiego mówi o radości, szczęściu błogosławionych, którzy do Boga się uciekają, do Twierdzy niezdobytej przez wrogów, w której znajdują schronienie. Błogosławieni to inaczej szczęśliwi. Są to ci, których Bóg zbawia. „Szczęśliwi, wszyscy, którzy w Nim szukają ucieczki” (w. 12). To do zbawienia ludzie wierzący dążą, to ono jest powodem wiecznego szczęścia, bycia błogosławionym. Szczęśliwi ci, którzy do Boga się uciekają, pragną zbawienia. Werset ten można odnosić do autora następnego psalmu, w którym ucieka się do Pana, gdy wielu okrąża go wrogów. Psalm ten jest zatem błagalną prośbą jednostki. Jednak ta prośba nie ogranicza się tylko do sformułowań wyrażających potrzebę. Jednostka jednocześnie wyraża ufność w Panu a także oddaje Mu chwałę.

Psalm składa się z czterech zwrotek. Jest to psalm lamentacyjny jednostkowy. Zaczyna się od  słów wzywających  Boga i zwracających uwagę na ilość przeciwników. Jest więc rozmową z Bogiem, trzeba powiedzieć że jest skargą. Ilość tę określą sformułowaniem „jak wielu”. Autor powtórzy to trzy razy. Owo powtórzenie daje do zrozumienia, że autor znajduje się w rzeczywiście trudnej sytuacji. Wielu przeciwników może oznaczać wielkie zagrożenie. Czesław Miłosz z kolei pierwsze słowo określające ilość tłumaczy jako liczni, kolejne dwa są tłumaczone jak w biblii jerozolimskiej. „O Panie, jak liczni są wrogowie moi! Jak wielu powstaje przeciwko mnie!”[1]. Psalmiści często przedstawiają swoich wrogów jako tłum, niezliczoną ilość mocarzy „Spójrz na mych nieprzyjaciół; jest ich wielu i gwałtownie mnie nienawidzą” (Ps 25, 19; Por. Ps 38, 20; Ps 69, 5).

Anonimowy pisarz słowa tego psalmu odnosi do tragicznego położenia króla Dawida, który zmuszony był do ucieczki nawet przed swoim synem Absalomem, który chciał siłą przejąć jego rządy królewskie. Król zatem czuje wielkie zagrożenie, lęk przed utratą życia. Podkreślenie trzykrotne „ jak wielu” oznacza też wyjątkowość tego dramatu; wrogiem okazał się nawet jego syn, bliska mu osoba. Wrogowie przedstawieni są nie tylko jako napastnicy od strony zewnętrznej, czyhający na śmierć fizyczną ale także jako „napastnicy wiary”, chcący zadać śmierć życiu wewnętrznemu. „Nie ma dla niego zbawienia w Bogu” (w. 3).

Psalm zatem można podzielić na trzy części. Pierwsza część to wprowadzenie w dramatyczne położenie autora, lamentacja, skarga do Boga. Druga część wyprowadza czytelnika z okręgu negatywnych wyobrażeń i nasuwa tło wielkiej ufności w Panu. Jest ona najdłuższa, obejmuje trzy zwrotki psalmu. Autor opisuje w niej swoje doświadczenie Boga, który rzeczywiście jest jak Twierdza niezdobyta przez nieprzyjaciół, jak Ten, który ogląda się za losem sprawiedliwego, a tych, którzy zło szerzą, zsyła kary. Bóg wyobrażany jest jako wojownik, psalm ten nie jest wyjątkiem ale w różnych miejscach biblii można znaleźć przykłady, że psalmiści do określenia działania Boga posługują się nazwami militarnymi.   Mimo tak ciężkiej sytuacji, w której wielu okazuje się wrogami, Bóg o nim nie zapomina „A jednak, Panie, Ty jesteś  dla mnie tarczą” (w. 4). Autor pisze o podniesionej głowie. Obraz podniesionej głowy może oznaczać nadzieję, pewność wygranej. „Tyś chwałą moją i Ty mi głowę podnosisz” (w. 4). Sam Bóg tego dokonuje.

Psalmista szuka schronienia w Panu, do Niego się ucieka i w Nim znajduje schronienie. Doświadczenie tego schronienia, otrzymania pomocy najbardziej oddają wersety: „ Kładę się, zasypiam i znowu się budzę, bo Pan mnie podtrzymuje. Nie lękam się tysięcy ludu, choć przeciw mnie dokoła się ustawiają” (ww. 6-7). Ilość wrogów w przekładzie włoskim określona jest jako „tłum niezliczony”[2]. Pomimo wielu wrogów, zmuszenia do ucieczki, król żyje, budzi się jak podkreśla autor słowem „znowu”. Dlaczego psalmista nie podkreśla tak czynności zasypiania? Ponowne wstawanie ze snu jest rozpoczęciem kolejnego w życiu, nowego dnia, odejściem mroków śmierci, które symbolizuje w biblii ciemność. Autor wie doskonale, że zasługa tego jest  tylko u samego Boga; „ bo Pan mnie podtrzymał” (w. 6). Rozpoczęcie kolejnego dnia pełnego blasku popycha poetę do stwierdzenia, że nie lęka się wszystkich swoich wrogów, którzy okrążają go ze wszystkich stron, powodują ciemność, jednak Bóg go z niej wyprowadza. Jak podaje komentarz w biblii jerozolimskiej, te dwa wersety według Ojców Kościoła odnoszą się do Chrystusa, który umarł i zmartwychwstał.

W wersecie ósmym psalmista wzywa Boga na pomoc, prosi Go o podjęcie działania. W tym samym wersecie uciekający się do Boga wyraża już pewność spełnienia tej prośby. Jest pewny, że Bóg go obroni. Księga Powtórzonego Prawa podobnie pisze o działaniu obronnym Boga przed wrogami stosując określenia militarne. „Obrońca twój tobie pomaga, błogosławi zwycięski twój miecz” (Pwp 33, 29).  Według tekstu hebrajskiego to miecz jest Boga, on nadaje wielkość walczącemu w Jego imię „którego miecz jest twoją wielkością”[3]. To bardziej oddaje znaczenie roli działania Boga za pomocą militarnych określeń.

Prośbę o działanie wyraża w dwóch słowach mających znaczenie czynności. Zarówno słowo „powstań” jak i „ocal” wyrażają określone działanie. Tłumaczenie Miłosza podaje słowa „powstań” i „uratuj”.[4] Więc dwa stychy zaczynają się od słów oznaczających działanie.

Już w drugiej zwrotce pojawia się sformułowanie „Ty” w stosunku do Boga. Może świadczyć to o istniejącej ściśle między człowiekiem a Bogiem więzi. Więź ta jest na tyle bogata, że widać pewność tego, który woła o pomoc.[5]

W psalmie tym pojawia się oczywiście mowa o wielkości Boga posiadającego przymioty transcendentalne. W wersecie trzecim autor psalmu pisze o braku odczuwania lęku przed tysiącami wrogów. Jeśli mowa o tych, na których on liczy, to jest tylko jedna osoba. Jedna osoba w stosunku do tysiąca nie ma szans. Jednak ta jedna osoba posiada cechy transcendentalne. Objawiają się one w dziełach, które są dokonywane dla ludzi.[6] „Wrogom przeciwstawia się teraz On jeden, o wiele od nich większy i potężniejszy (…) wrogowie nie są niezwyciężeni- jak się wydawało- bo Pan wysłuchuje wołania uciśnionego i odpowiada z miejsca, w którym przebywa, ze swojej świętej góry”[7] Przy okazji mówieni górze świętej warto jeszcze powrócić do wspomnianych dwóch słów określających działanie; powstań i ocal. Pierwsze słowo „powstań” może oznaczać prośbę o to, by Bóg w ogóle zauważył i przejął się losem jego stworzenia. Atak wrogów na jego więż z Bogiem w słowach: „Nie ma dla niego zbawienia u Boga” (w. 3) może sugerować, że Pan jest Bogiem który nie przejmuje się losem człowieka jak niektórzy bogowie filozofii greckiej. Jednak wrogowie nie mają racji. Bóg sprawiedliwego króla powstaje, zauważa i ujmuje się za człowiekiem. Ten Bóg nie jest odległy człowiekowi, nie jest mu też obcy. Znajduje się w pobliżu, jest otwarty na prośby ludzi.

Wołanie człowieka o pomoc szczególnie w trudnych sytuacjach dowodzi na posiadanie wiary. Psalm jest zatem złożony z wołania człowieka i opisu reakcji Boga ujmującego się za stworzeniem. Jest to dialektyka modlitwy i pomoc w zrozumieniu historii zbawienia. Wołanie uciśnionego odwołuje się też do wierności Boga.[8]

Przez to wołanie człowiek wierzy, że obranie Boga za swojego partnera, sprzymierzeńca, obrońcę przed wszystkimi jest afirmacją dla człowieka. Dzięki wszechmocy Bożej objawiającej się w wybranych, psalmista może podnieść głowę i z odwagą spojrzeć na wroga „Tyś chwałą moją i Ty mi głowę podnosisz” ( w. 3). Wszechmocny Bóg stanowi dla psalmisty skałę, o którą rozbijają się wrogowie nadchodzący ze wszystkich stron.

Ostatnia część psalmu jako jedyna spośród pozostałych wyróżnia się ilością stychów. Posiada dwa stychy. Psalmista w tym miejscu przechodzi do zdań o zabarwieniu liturgicznym. Odnosi się ono do zbiorowości ludzi. Ta zbiorowość jest własnością Boga, Jego narodem, który mu służy. Naród ten jest przeciwieństwem tych wielu, którzy prześladowali króla Dawida. Psalm więc zaczyna się od skargi na tych wszystkich, którzy są przeciwko Bogu, którzy z Nim walczą a kończy się wspomnieniem ludu posłusznego i będącego z Bogiem. Ci wszyscy wrogowie według tradycji chrześcijańskiej wyobrażają ludzi prześladujących Kościół. Sam Dawid jest typem Chrystusa lecz tylko w tym sensie, że jego prześladowanie było zapowiedzią prześladowania Syna Bożego, to prześladowanie jest typem prześladowania Jezusa.[9]

Bóg wyłamał zęby grzesznikom (por. w. 8). Święty Augustyn karę zesłaną tym, którzy sprzeciwiali się Bogu i polegającą na pokruszeniu zębów, to kara polegająca na unicestwieniu i niejako starciu na proch słów grzeszników, obrzucających złorzeczeniami Syna Bożego. O takich zębach pisał Apostoł Paweł „ A jeśli u was jeden drugiego kąsa i pożera, baczcie, byście się wzajemnie nie zjedli” ( Ga 5, 15). Augustyn tym zębom przeciwstawia zęby Kościoła.[10]

Święty Augustyn odnosi ten psalm do Kościoła jako całości. Kościół przez wszystkie wieki znajduje się pośród tych, którzy nastają przeciwko niemu. Jak Dawid, tak i Kościół mówi: „ A jednak, Panie, Ty jesteś dla mnie tarczą” (w. 4). Syn Dawida symbolizuje ucznia bezbożnego, tego który był uczniem Chrystusa, a jednak znalazł się w miejscu wrogów.[11]

 

 

 

Bibliografia:

 

Augustyn, Objaśnienia Psalmów, tłum. J. Sulowski, Akademia Teologii Katolickiej, Warszawa 1986;

Benedykt XVI, Bóg odpowiada na wołanie człowieka (Psalm 3), L’ Osservatore Romano 12 (2011);

Biblia Jerozolimska, Pallotinum, Poznań 2006;

La Sacra Bibbia, Edizioni Paoline, Roma, 1968;

Miłosz Cz., Księga Psalmów, Editions du Dialogue, Paryż 1982;

Tronina A., Teologia Psalmów, RWKUL, Lublin 1996.



[1] Cz. Miłosz, Księga Psalmów, Editions du Dialogue, Paryż 1982, s. 57.

[2] La Sacra Bibbia, Edizioni Paoline, Roma, 1968, s. 653; „le folle innumeri”.

[3] Biblia Jerozolimska, Pallotinum, Poznań 2006, przypis, s. 229.

[4] Por. Cz. Miłosz, Księga Psalmów, dz. cyt., s. 57.

[5] Por. Benedykt XVI, Bóg odpowiada na wołanie człowieka (Psalm 3), L’ Osservatore Romano 12 (2011), s. 44.

[6] Por. A. Tronina, Teologia Psalmów, RWKUL, Lublin 1996, s. 218.

[7] Benedykt XVI, Bóg odpowiada…, dz. cyt., s. 45.

[8] Por. Tamże, s.45.

[9] Por. A. Tronina, Teologia Psalmów, dz. cyt., s. 124.

[10] Por. Augustyn, Objaśnienia Psalmów, tłum. J. Sulowski, Akademia Teologii Katolickiej, Warszawa 1986 s. 48.

[11] Por. Tamże, s. 44, 49.

Podobne artykuły


11
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1672
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 416
11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 424
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 928
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 703
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 307
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 262
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 585
9
komentarze: 12 | wyświetlenia: 447
9
komentarze: 124 | wyświetlenia: 341
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 296
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 558
9
komentarze: 18 | wyświetlenia: 376
9
komentarze: 20 | wyświetlenia: 355
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 544
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska