Login lub e-mail Hasło   

Łamańce językowe ...:P

Ukłony od Logopedy ;-)) ... czas nie tylko oczkami ale i językiem poćwiczyć ! Znacie ? ... pamiętacie ...?
Wyświetlenia: 31.839 Zamieszczono 25/01/2012
 
Nie wiem czy mogę odpowiedzieć na tak tendencyjne pytanie,
bowiem moja wysublimowana delikatność, połączona z niezaprzeczalnym wdziękiem i urokiem osobistym oraz nietuzinkowa elokwencja i erudycja oraz niebanalne poczucie humoru, mogłoby wywołać u audytorium syndrom zaniemówienia, a tego chciałabym uniknąć.
Kwintesencją mojej wypowiedzi niech będzie fakt iż wynik dzisiejszej publikacji  będzie miał wpływu na pozytywną aurę i moje wyśmienite samopoczucie.
 

Zapraszam na łamańce ...  głośno czytane ! 

 
Spadł bąk na
strąk,
a strąk
na pąk. ?
Pękł pąk,
pękł strąk,
a bąk się zląkł.

W trzęsawisku trzeszczą trzciny,
trzmiel trze w Trzciance trzy trzmieliny
a trzy byczki znad Trzebyczki
z trzaskiem trzepią trzy trzewiczki.

Bzyczy bzyg znad Bzury
zbzikowane bzdury,
bzyczy bzdury, bzdurstwa bzdurzy
i nad Bzurą w bzach bajdurzy,
bzyczy bzdury, bzdurnie bzyka,
bo zbzikował i ma bzika!

Trzynastego, w Szczebrzeszynie
chrząszcz się zaczął tarzać w trzcinie.
Wszczęli wrzask Szczebrzeszynianie:
- Cóż ma znaczyć to tarzanie?!
Wezwać trzeba by lekarza,
zamiast brzmieć, ten chrząszcz się tarza!
Wszak Szczebrzeszyn z tego słynie,
że w nim zawsze chrząszcz BRZMI w trzcinie!
A chrząszcz odrzekł nie zmieszany:
- Przyszedł wreszcie czas na zmiany!
Drzewiej chrząszcze w trzcinie brzmiały,
teraz będą się tarzały.

Trzódka piegży drży na wietrze,
chrzęszczą w zbożu skrzydła chrząszczy,
wrzeszczy w deszczu cietrzew w swetrze
drepcząc w kółko pośród gąszczy.

Czesał czyżyk czarny koczek,
czyszcząc w koczku każdy loczek,
po czym przykrył koczek toczkiem,
lecz część loczków wyszła boczkiem.

Czarny dzięcioł z chęcią pień ciął.

Turlał goryl po Urlach kolorowe korale,
rudy góral kartofle tarł na tarce wytrwale,
gdy spotkali się w Urlach
góral tarł, goryl turlał
chociaż sensu nie było w tym wcale.

Hasał huczek z tłuczkiem wnuczka
i niechcący huknął żuczka.
- Ale heca... - wnuczek mruknął
i z hurkotem w hełm się stuknął.
Leży żuczek, leży wnuczek,
a pomiędzy nimi tłuczek.
Stąd dla huczka jest nauczka
by nie hasać z tłuczkiem wnuczka.

W grząskich trzcinach i szuwarach
kroczy jamnik w szarawarach,
szarpie kłącza oczeretu
i przytracza do beretu,
ważkom pęki skrzypu wręcza,
traszkom suchych trzcin naręcza,
a gdy zmierzchać się zaczyna
z jaszczurkami sprzeczkę wszczyna,
po czym znika w oczerecie
w szarawarach i berecie....

Kurkiem kranu kręci kruk,
kroplą tranu brudząc bruk,
a przy kranie,
robiąc pranie,
królik gra na fortepianie.

Za parkanem wśród kur na podwórku
kroczył kruk w purpurowym kapturku,
raptem strasznie zakrakał
i zrobiła się draka,
bo mu kura ukradła robaka.

Mała muszka spod Łopuszki
chciała mieć różowe nóżki -
różdżką nóżki czarowała,
lecz wciąż nóżki czarne miała.
- Po cóż czary, moja muszko?
Ruszże móżdżkiem, a nie różdżką!
Wyrzuć wreszcie różdżkę wróżki
i unurzaj w różu nóżki!

Na peronie w Poroninie
pchła pląsała po pianinie.
Przytupnęła, podskoczyła
i pianino przewróciła.

W gąszczu szczawiu we Wrzeszczu
klaszczą kleszcze na deszczu,
szepcze szczygieł w szczelinie,
szczeka szczeniak w Szczuczynie,
piszczy pszczoła pod Pszczyną,
świszczę świerszcz pod leszczyną,
a trzy pliszki i liszka
taszczą płaszcze w Szypliszkach.

W krzakach rzekł do trznadla trznadel:
- Możesz mi pożyczyć szpadel?
Muszę nim przetrzebić chaszcze,
bo w nich straszą straszne paszcze.
Odrzekł na to drugi trznadel:
- Niepotrzebny, trznadlu, szpadel!
Gdy wytrzeszczysz oczy w chaszczach,
z krzykiem pierzchnie każda paszcza!

Warzy żaba smar,
pełen smaru gar,
z wnętrza gara
bucha para,
z pieca bucha żar,
smar jest w garze,
gar na żarze, ,
wrze na żarze smar.
Szedł Sasza szosą szosa była sucha i się wysuszyła jeszcze bardziej gdy szedł nią Sasza i suszył szorty suszoną suszarką z suszarni i była wysuszono – wysuszona.

 Gdy Pomorze nie pomoże, to pomoże może morze, a gdy morze nie pomoże to pomoże może Gdańsk.

Karolina dryluje kolorowe mirabelki.

Król Karol kupił królowej Karolinie korale koloru koralowego.

Król królowi tarantulę włożył czule pod koszulę!

Krnąbrną Brdą brną drwa.

Kra krę mija, tu lis ma norę, idę nos trę, mijam dół.

Leży Jerzy koło wieży i nie wierzy, że na wieży siedzi żołnierz, co ma kołnierz pełen jeży i paździerzy.

Matka tka tak jak tkaczka tka, a tkaczka tka tak jak matka tka!

 Na wyrewolwerowanym wzgórzu przy wyrewolwerowanym rewolwerowcu leży wyrewolwerowany rewolwer wyrewolwerowanego rewolwerowca.

Na wyścigach wyścigowych wyścigówek wyścigowa wyścigówka wyścignęła wyścigową wyścigówkę wygrywając wyścig wyścigowych wyścigówek.

 I cóż, że ze Szwecji?

 No  i ….

Żyła sobie Żyła a w tej Żyle żyła żyła jak tej Żyle pękła żyła to ta Żyła już nie żyła

Wróbelek Walerek miał mały werbelek,
werbelek Walerka miał mały felerek,
felerek werbelka naprawił Walerek,
wróbelek Walerek na werbelku gra!
 
Żółta żaba żarła żur.
 
Żubr żuł żuchwą żurawinę.
 
Tracz tarł tarcicę tak takt w takt, jak takt w takt tarcicę tartak tarł

Wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu, który entuzjastycznie oklaskiwał przeliteraturalizowaną
i przekarykaturalizowaną sztukę

Koszt poczt w Tczewie
 
Czy tata czyta cytaty Tacyta?

Czy trzy cytrzystki grają na cytrze, czy jedna gwiżdże, a trzecia łzy trze?
 
Pchła pchłę pchła  .....
i mój ulubiony ...
Czarna krowa w kropki bordo
gryzła trawę kręcąc mordą.
Kręcąc mordą i rogami
gryzła trawę wraz z jaskrami.
Czarna krowo, nie kręć rogiem,
bo ja pieróg jem z twarogiem,
gdy tak srogo rogiem kręcisz,
jeść pieroga nie mam chęci.
Jedz bez trwogi swe pierogi,
nie są groźne krowie rogi.
Jestem bardzo dobra krowa.
Rodem z miasta Żyrardowa.
Raz do roku w Żyrardowie
pieróg z grochem dają krowie.
Więc mi odkrój pół pieroga,
a o krowich nie myśl rogach.
Ja ci również radość sprawię:
jaskry, które rosną w trawie,
zręcznie ci pozrywam mordą.
Czarną mordą w kropki bordo.
Ostrzyżone trzy strzygi sprzedawały na migi:
— pierwsza strzyga skrzydło trzmiela,
— druga strzyga skrzydło trznadla,
— trzecia strzyga skrzydło drzwi.
 
A ten  L. J. Kerna:  "Wiersz, w którym syczy przez cały czas " - spędza sen z oczu
Szczepan Szczygieł
Z Grzmiących Bystrzyc
Przed chrzcinami
Chciał się przystrzyc.

Sam się strzyc
Nie przywykł wszakże,
Więc do szwagra
Skoczył: "Szwagrze!

Szwagrze, ostrzyż
Mnie choć krzynę,
Gdyż mam chrzciny
Za godzinę".

"Nic prostszego -
Szwagier na to. -
Żono, brzytwę
Daj szczerbatą!

W rżysko będzie
Strzechę Szczygła
Ta szczerbata
Brzytwa strzygła..."

Usłyszawszy
Straszną wieść,
Szczepan Szczygieł
Wrzasnął: "Cześć!"

I przez grządki
Poza szosą
Nie strzyżony
Prysnął w proso.
 
 
Zapraszam do dalszego łamania języka  w komentarzach .........       Gamka ...

 
 Źródło:
 Wierszyki łamiące języki - Małgorzata Strzałkowska
 no i troche z pamięci ...reszta zaczerpnieta z sieci :)
 
 
 

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1241
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 931
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1013
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 684
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 503
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 692
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 972
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 385
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 803
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1308
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 595
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 455
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 926
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 373
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  JA to ja,  26/01/2012

Język mi się zaplątał ;p

  greenway,  26/01/2012

I jak tu nie kochać języka polskiego? ;)))

  Hamilton,  26/01/2012

Głośno przeczytawszy wyelokwentniałem odrobinę
Choć z języka stojącą na sztorc zrobiłem drabinę
Mimo wszystko ojczystego języka fan jam gorący
Choć inne nacje uważają go za zbyt szeleszczący

Język jako mięsień mam trochę obolały
Lecz wart nasz polski język pochwały
Każdy cudzoziemiec mocno się wkurzy
Ale szybciej się ze......ra niż to powtórzy

Brawo Hamiltonie!

  belfegor,  26/01/2012

Cholera, zakwasy mi się porobiły w języku i wargach ;-P

  Mirka_ B,  26/01/2012

W takim razie polecam - Noraminofenazonummetanosulfonikumnatrium :))

Mireczko, myślisz, że fenylodimetylopirazolonometyloaminometanosulfonian sodu pomoże na zakwasy?

TM polecałabym raczaj - Pyrazolonum dimethylaminophenyldimethylicum - to na zwiotczenie mięśni :))

No teraz rozumiem protest aptekarzy. Też byłbym wq.....Zanim przeczyta, znajdzie na liście leków, w szufladzie lub na półce, wypisze rachunek i ........musi zamykać aptekę.

Gamka, Ty sadystko! Czy Ty zdajesz sobie sprawę z ilości kontuzji i załamań psychicznych po lekturze tego tekstu!

  Gamka  (www),  31/01/2012

Alicjo :) ...oj tam oj tam od razu sadystko :)) .... My indywidualiści wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu, który oklaskiwał przeintelektualizowane i przeliteraturalizowane dzieło....no :D

  Areva,  26/01/2012

Fajne można poćwiczyć i przy okazji pozbyć wadliwej wymowy (lekkie seplenienie, mówienie z zaciśniętą szczęką-można tak gadać ale słabo otwiera się buzię to daje efekt że z boku to wygląda jakby rozmówca nie ruszał szczęki).

  Gamka  (www),  31/01/2012

.." Trzy wszy w szwy się zaszywszy szły w szyku po trzy wszy. " .... no to trochę prościej :D

  Gamka  (www),  26/01/2012

The Meaning ;-) ....to dopiero jest KABARET :) chcesz posłuchać :P
..." Żaby rzępolą na Rzeszowszczyźnie
W deszczu szczaw aż do Ustrzyk
Dżezują dżdżownice na Hrubieszowszczyźnie
A w puszczy piszczy puszczyk.
Czcigodnym czcicielom czystości w Pszczynie
Szeleszczą pszczoły w bluszczu
Trzeszczą trzewiki po szosach suszonych
Szemrzżeż, rzeżucho, w Tłuszczu. .... ale ubaw ...po pachy :D

Na tym się wychowywałam:) Strzałkowską przerabiałam na studiach... Teraz znęcam się nad Młodą:P

  Gamka  (www),  26/01/2012

Orzesz Ty :* ... ale fakt można doskonale się tym bawić ..... i czas ku temu sprzyja :)...ferie co poniektórzy mają ...no nie :D
Kocham to nasze szeleszczenie :D

No co? Zboczenie z racji bliskiej współpracy z logopedami:P
Prawie z kalendarzem stałam nad Młodą, bo "powinna" wymawiać "r" przed 6 rokiem życia:)
Obrońców praw dziecka informuję, iż nie były stosowane żadne formy nacisku z mojej strony:)

  Hamilton,  26/01/2012

Córka do matki polonistki:
- mamo jezdem w ciąży.
Mama polonistka do córki:
- córeczko na Boga na dwa tygodnie przed maturą ty mówisz "jezdem".
A córka też z kalendarzykiem była za pan brat.

"O żesz ty"... Oram ja, oram.

  Gamka  (www),  31/01/2012

No właśnie Zbysławie ...O żesz Ty ...czy ... Orzesz Ty ??
Oram ... ja przeorałam net ..... ...miałam się zapytać bo w necie jest różnie ! i tak i tak :)
Wiedziałam, że się przykleisz do tego :) Pozdrawiam i proszę o wsparcie ! :D

  mss72,  26/01/2012

Fajnieże to przypomniałaś,wezmę ze sobą jak będę teraz prowadzić kursy polskiego...

Boskie to-to... :)) Ufff... Dorzucę tylko:
Stół z powyłamywanymi nogami...
Lojalna Jola? Jola lojalna? Lojalna Jola?Jola lojalna? Lojalna Jola? Jola lojalna? Lojalna Jola?Jola lojalna?

  Hamilton,  26/01/2012

Okazało się, że Jola była nielojalna wobec lokaja w lokalu w Londynie, który był jej interlokutorem, a nie lokatorem jak twierdziła lokalna równie nielojalna prasa. ..

  hussair  (www),  26/01/2012

Janusz, prościej będzie: hola hola!
;)

  hussair  (www),  26/01/2012

Poproszę mego irlandzkiego druha Damiana Birrane'a o odczytanie tych sympatycznych lekcji polskiego. :)

  Hamilton,  26/01/2012

Zasyczy się, zaskowyczy, stęknie, język w strzępy zestruga
Z polsko-irlandzkiej przyjaźni mogą być nici, a zasługa
To żadna, lepiej więc się wstrzymaj, a rewanż, że och
Wycieczka do:
Llanfairpwllgwyngyllgogerychwyrndrobwllllantysiliogogogoch

...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  26/01/2012

Jasny gwint!! :)))

Do: Hamilton Starszy.
Oooooo... Bogowie... A cóż to takiego?! :))

  Hamilton,  26/01/2012

Miasteczko 70 km na zachód od Liverpool. Ich nie zszokujemy i nie zastraszymy.
Tam mieszkańcy 3 lata chodzą do szkółki niedzielnej, by to poprawnie wymówić
i dostają licencjat !

"Llanfairpwllgwyngyllgogerychwyrndrobwllllantysiliogogogoch". Do diabła z chrząszczem!

  hussair  (www),  26/01/2012

Zbysław wymówił za pierwszym razem. ;)

  Gamka  (www),  27/01/2012

Taumatawhakatangihangakoauauotamateaturipukakapikimaungahoronukupok
aiwhenuakitanatahu
albo
Tetaumatawhakatangihangakoauaotamateaurehaeaturipukapikimaungahoronu
kupokaiwhenuakitanatahu
- wzgórze w Nowej Zelandii o wysokości 305 m n.p.m., blisko miasta Porangahau, w południowej części regionu Hawke's Bay.
Pierwsza nazwa ma 85 liter, a druga 92 litery. :D
W połowie poległam :(

  Amicus,  27/01/2012

Pierwszą nazwę wymówiłem jednym tchem i bezbłędnie, z drugą miałem spory problem. I pomyśleć, że to przez głupie siedem liter zaledwie!
;)

  hussair  (www),  27/01/2012

Gamka, wkręcasz!!
?

  Gamka  (www),  27/01/2012

:P
… no co Ty Hussair ... Ja ? … nigdy w życiu ... :D

  hussair  (www),  27/01/2012

:)

To chyba Walia.

Szła pchła koło wody, pchła pchłe pchła do wody, wszystkie pchły płakały bo pchła ,pchłe pchła do wody :)

  Gamka  (www),  31/01/2012

:D

Ten wrewolwerowany rewolwerowiec jest wyjątkowo okrutny!

  Gamka  (www),  31/01/2012

No to łeraz łatwiej ..Alicjo ...do dzieła :).
..." Mąż gżegżółki w chaszczach trzeszczy,
w krzakach drzemie krzyk...
a w Trzemesznie straszy jeszcze
wytrzeszcz oczu strzyg... " :)))

Mogę tylko wytrzeszczyć oczy, jak te strzygi

Na półce stoją wyetykietkowane i niewyetykietkowane butelki.

"Ptak wpadł w pniak" x 10 :))) To mojej babuni...

Spróbujcie powiedzieć szybko: Ząb zupa zębowa. Dąb zupa dębowa.

  Amicus,  31/01/2012

Próbowaliśmy, próbowaliśmy... :))

Hehe udało się?

  Amicus,  31/01/2012

Dębowej du... znaczy zupie... to nawet kopniak niestraszny :)

Bo dąb twardy jest ;)

  Gamka  (www),  31/01/2012

Ha no bo i du..a .. też musi być twarda :D

  Amicus,  31/01/2012

"Kto ma miękkie serce, ten musi mieć twardą d..ę" - jak mawiał mój dziadek. A ja, głupi, długo nie mogłem w to uwierzyć...
;)

  hussair  (www),  31/01/2012

Z czasem ta wiedza przychodzi. Zresztą i d...a nie śpi i się nieprzerwanie utwardza. ;)

I łatwo ją wymówić.

  Gamka  (www),  06/03/2012

Czy wiecie, że dziś jest Dzień Logopedy - w 2004 roku Komitet Łącznikowy Terapeutów Mowy/Logopedów Unii Europejskiej - zainicjował Europejski Dzień Logopedy, który jest obchodzony 6 marca.
Celem owego święta jest profilaktyka zaburzeń mowy oraz dostarczenie/wymiana wszelkich informacji na ten temat. Obchody święta są skierowane dla wszystkich, zarówno lekarzy - mogących wymienić swoje doświ ...  wyświetl więcej

Rada dla obżarciuchów - najlepsze mięso jest przy pokrzyptowiźnie.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska