Login lub e-mail Hasło   

Korespondencja małżonków 2.

Tym razem usłyszane kiedyś w Izraelu..
Wyświetlenia: 1.479 Zamieszczono 30/01/2012

Mój Drogi Mężu

Piszę do Ciebie ten list żeby oznajmić Ci , że odchodzę od Ciebie. Dzwonił Twój szef i powiedział, że zwolniłeś się z pracy, i że wczoraj był Twój ostani dzień w firmie. Ja dobrze Cię traktowałm i byłam szanującą dobrą żoną przez całe 7 lat a w tym czasie Ty wogóle tego nie ceniłeś. A ostatnie dwa tygodnie były już wogóle koszmarem i wszystkie moje podejrzenia zostały potwierdzone. Pomogły mi podjąć decyzję. Tydzień temu przyszedłeś do domu i nawet nie zwróciłeś uwagi na to, że zrobiłam manikiur, zmieniłam fryzurę. Nie zauważyłeś, że założyłam piękną czerwoną bieliznę, którą mi podarowałeś i przygotowałam Twoją ulubioną potrawę, wogóle nie zareagowałeś. W ciągu kilku minut skończyłeś jeść, po tym oglądałeś mecz w telewizji i poszedłeś spać.

Ty już nie mówisz, że mnie kochasz, nie zbiżasz się do mnie. Ja wiem, że Ty mnie zdradzasz albo mnie nie kochasz... Dlatego ja Ciebie zostawiam. Odchodzę.

P.S.

Nie próbuj mnie szukać, nie znajdziesz mnie. Ja i Twój brat wyjeżdżamy daleko gdzie będziemy szczęśliwie żyć. Układaj sobie życie na nowo.

 

 

List męża

Błogosławię Cię, to był udany dzień. Skonczyłem Twój list i skaczę z radości. My jesteśmy małżeństwem 7 lat ale ostatnimi czasy Ty nie zachowywałaś się jak kochająca żona. Tak, ja oglądam mecze- a to dlatego żeby się uspokoić po Twoich krzykach na mnie. Zwróciłem uwagę na Twoje paznokcie i fryzurę no ale pierwszą myślą jaka mi przyszła do głowy, to że jesteś bardzo podobna do mężczyzny.I nie powidziałem Ci o tym bo moja mama mnie uczyła, że lepiej przemilczeć jeśli nie masz czegoś dobrego do powiedzenia. Kiedy ty gotowałaś moją ulubioną potrawę, z dobrego serca, pomyliłaś mnie z moim bratem. Ja nie jem grochówki i golonki już 10 lat.

Po tym jak zobaczyłem na Twojej nowej kosmetyczce cenę 49.99 przypomniałem sobie jak tydzień temu brat pożyczył ode mnie 50 dolarów i powoli poszedł spać.

Ja po swojemu kochałem Cię i miałem nadzieję, że uporamy się jakoś z naszymi problemami.

W każdym bądź razie po tym jak wygrałem w totka 14 milionów zwolniłem się z pracy i kupiłem dla nas bilety w podróż dookoła świata. Jednak po powrocie do domu juz Cię nie zastałem. Życzę Ci szczęścia w życiu, takiego jakiego zawsze chciałaś.

Pokazałem mojemu adwokatowi Twój list, który mi zostawiłaś, on powiedział, że po tym nie jestem Ci już winien ani grosza. Ciesz się życiem.

P.S.

Nie pamiętam czy Ci mówiłem, że mój brat Martin po porodzie otrzymał imię Martina?

Mam nadzieję, że to nie będzie problemem.

Twój szczęśliwy były mąż.

Podobne artykuły


16
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1223
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1084
14
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1053
14
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1221
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1290
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 903
12
komentarze: 24 | wyświetlenia: 1145
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1015
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 825
11
komentarze: 2 | wyświetlenia: 789
11
komentarze: 8 | wyświetlenia: 722
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 773
10
komentarze: 21 | wyświetlenia: 579
10
komentarze: 40 | wyświetlenia: 719
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 800
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Elba,  30/01/2012

Tak to już bywa, gdy ludzie zamiast rozmawiać ze sobą, piszą listy...

No i mam dylemat... głosować czy odrzucić?

  mss72,  30/01/2012

możesz odrzucić......i tak w życiu bywa....jak w tej historyjce....może ja nie zdążyłem wszystkiego prawidłowo zapisać.....ale sens pozostał...))) A też piszesz listy?

A dlaczego masz dylemat? TM, jaśniej proszę...

Hmm... Jeżeli zagłosuję, będzie to jakąś formą poparcia takich związków... Z drugiej strony, związek się zakończył, więc niby wszystko gra... Z trzeciej jednak strony, jak można było dopuścić do tego, by nawet po rozstaniu mieć tyle jadu względem drugiej strony i uświadamiać ją na siłę. Z czwartej strony natomiast, jak żona mogłaby się czepiać takich drobnostek skoro mąż rzucił pracę. Przecież to ...  wyświetl więcej

Ty jak Tewie Mleczarz wywód zrobiłaś... mój ulubiony musical :)

No ... to jesteśmy w domciu:))) Też mam słabość do tego musical'u:))
A ponieważ lubię tragedie, to mój ulubiony fragment:P
http://www.youtube.com/watch?v(...)related

  Gamka  (www),  30/01/2012

Nie tylko Ty .... The Meaning... nie tylko :) ... aż mi się ciepło na serduchu zrobiło :*

  liwa,  30/01/2012

znam małżeństwo: są wykształceni, wydawałoby się mądrzy, ale generalnie, tragiczni.
On jej nie chciał słuchać, uciekał z domu; ona - wyszczekana pani nauczycielka...
Pisała do niego listy, nawet 12 stron, pisała tez smsy, w których wyżalała się, że chodzi niemyty śpać, że ma bałagan... że ma kochanki, że źle pracuje, że musi jej dać pieniądze.....
Nie gniewali sie na siebie, ot taka nienormalana "normalność".

  Areva,  30/01/2012

Korespodencja męża powaliła żonę z nóg (szczególnie że jej ukochany martin to martina);).

  Elba,  30/01/2012

A może Martini...?

  Elba,  30/01/2012

Kobiety znane są z tego, że mają słabość do Martini :)

  erin,  30/01/2012

Ten mężczyzna będzie ten dzień błogosławił po kres dni swych. Tyle szczęścia naraz! Ale nasuwa mi się tu pwna myśl: skoro ona przypominała w nowej fryzurze faceta, a uciekła z mężczyzną, który był kobietą to chyba to jest jakaś logika w tym,nie?

Bardzo mnie ubawiła ta korespondencja. A najciekawsze jest to, że życie bywa czasami nawet bardziej ironiczne.

Tyle kasy przeszło jej koło nosa hi hi :) Dobre

  Gamka  (www),  30/01/2012

@Ja to ja ... no to posłuchaj :)
Mąż do żony:
-Co byś zrobiła gdybym wygrał w lotto?
-Wzięła bym połowę i cię zostawiła :))
-Dobra trafiłem w trójkę masz tu osiem zeta i spadaj :P

  Gamka  (www),  30/01/2012

To ja troszkę podkręcę atmosferę :)))
------
Do księdza zgłosiła się dziewczyna, która chciała wyjść za mąż,ale miała już aż trzech mężów...
- No cóż, proszę pani, w tej sytuacji, w świetle prawa kanonicznego, sama pani rozumie, nie mogę udzielić pani ślubu...
- Ależ, proszę księdza - kobieta na to - mimo to cały czas jestem... hm... niewinna.
- Jak to?
- ...  wyświetl więcej

Hihi... niezłe:)

Rewelacyjne Gameczko:D



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska