Login lub e-mail Hasło   

Wisława Szymborska - krakowska noblistka

W czwartek 9 lutego 2012 roku o godzinie 12.00 przy dźwiękach hejnału mariackiego odbędą się uroczystości pogrzebowe polskiej noblistki.
Wyświetlenia: 1.355 Zamieszczono 06/02/2012

 Poetka zostanie pochowana na krakowskim "Cmentarzu Rakowickim".

Mimo złego stanu zdrowia, ale będąc świadoma swojego ziemskiego końca, napisała wiersz „Nagrobek", w którym śmiała się ze zbliżającej własnej śmierci:

Tu leży staroświecka jak przecinek
autorka paru wierszy. Wieczny odpoczynek
raczyła dać jej ziemia, pomimo że trup
Wisława Szymborska, rok 1996. / Fot. PAP/Jacek Bednarczyk  nie należał do żadnej z literackich grup.

Pierwszym tematycznie wyśmiewającym utworem był wiersz „Obmyślam świat":

Obmyślam świat, wydanie drugie,
wydanie drugie, poprawione,
idiotom na śmiech,
melancholikom na płacz,
łysym na grzebień,
psom na buty.

Miała wielu przyjaciół, ale też wrogów. Umarła spokojnie, podczas snu. Od wielu lat, aż do ostatniej jej ziemskiej chwili, towarzyszył jej asystent Michał Rusinek. Mimo młodego wieku zawsze asystował i wspierał noblistkę. Teraz zajmuje się organizacją uroczystości pogrzebowych.

Poza krakowskimi mediami jest mało się mówi na temat zmarłej noblistki. Najwięcej o poetce piszą poza granicami Polski, szczególnie na terenie
Skandynawii.

Kim była Wisława Szymborska? Urodziła się 2 lipca 1923 roku w miejscowości Bninie, czyli obecnym Kórniku koło Poznania w Wielkopolsce. Pochodziła z rodziny ziemiańskiej. Ojciec był zarządcą dóbr zakopiańskich hrabiego Zamoyskiego.

Noblistka mieszkała początkowo w Toruniu, a następnie Krakowie. We wrześniu 1935 roku rozpoczęła naukę w Gimnazjum żeńskim Sióstr Urszulanek przy ul. Starowiślnej. Podczas II wojny światowej uczęszczała na tajne komplety, pracując równocześnie na kolei. Po zakończeniu wojny studiowała polonistykę i socjologię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Niestety z powodu trudnej sytuacji materialnej studiów nie ukończyła.

Z Krakowem związała się na stałe od 1945 roku. W tym mieście powstały jej
pierwsze utwory nie tylko literackie. Jest między innymi autorką ilustracji do podręcznika języka angielskiego „First steps in English” autorstwa Jana Stanisławskiego.

Zadebiutowała w 1945 roku wierszem Szukam słowa opublikowanego w dodatku literackim „Walka” do „Dziennika Polskiego”. Najbardziej znane jej utwory to między innymi: Dlatego żyjemy (1952), Pytania zadawane sobie (1954), Wołanie do Yeti (1957), Sól (1962), Sto pociech (1967), Wszelki wypadek (1972), Wielka liczba (1976), Ludzie na moście (1986), Koniec i początek (1993), Widok z ziarnkiem piasku (1996), Chwila (2002), Rymowanki dla dużych dzieci (2003), Dwukropek (2005, Tutaj (2009).

Obok poezji, publikowała też felietony na temat książek w “Życiu literackim”, „Piśmie”, „Odrze”. Natomiast od 1993 roku w dodatku literackim „Gazety Wyborczej”. Jedną z najciekawszych publikacji, jakie wydała w czterech tomach, były “Lektury nadobowiązkowe”. W 2000 roku wydała zbiór „Poczta literacka, czyli jak zostać lub nie zostać pisarzem”. Zajmowała się między innymi tłumaczeniem głównie poezji francuskiej.

Wiersze Wisławy Szymborskiej zostały przetłumaczona na ponad 40 języków: m.in. na rosyjski, angielski, francuski, niemiecki, holenderski, hiszpański, czeski, słowacki, szwedzki i chiński.

Za swoją twórczość otrzymała nominacje do "Śląskiego Wawrzynu Literackiego" w kwietniu 2006 roku następnie była nominowana do nagrody NIKE, 2006 r.

W okresie tzw. realnego socjalizmu była do 1966 roku członkiem obecnie zlikwidowanej PZPR - Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.

Od 1953 roku została członkiem zespołu redakcyjnego „Życie literackie” oraz prowadziła rubrykę „Lektury nadobowiązkowe”. Równocześnie została członkiem redakcji miesięcznika „Pismo”. Na początku 1988 roku brała udział w stworzeniu „Stowarzyszenia Pisarzy polskich”. Następnie w 1995 roku została członkiem „Polskiej Akademii Umiejętności”.

Międzyczasie otrzymała tytuł „Doktora honoris causa” Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Nagrodę Goethego otrzymała 1991 roku, a następnie nagrodę „Herdera”.

Rok 1996 był dla poetki szczęśliwy - otrzymała Nagrodę Nobla za “poezję, która z ironiczną precyzją pozwala historycznemu i biologicznemu kontekstowi ukazać się we fragmentach ludzkiej rzeczywistości”. W tym samym roku otrzymała tytuł „Człowieka roku” przyznawany przez tygodnik „Wprost” oraz nagrodę Pen Clubu.

Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Bronisław Komorowski w 2011 roku wręczył noblistce Wisławie Szymborskiej Order Orła Białego na Wawelu.

Rada Miasta Krakowa w 1998 roku nadała jej tytuł honorowej obywatelki Krakowa.

 

Podobne artykuły


13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 1225
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1025
12
komentarze: 70 | wyświetlenia: 1103
12
komentarze: 280 | wyświetlenia: 778
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 749
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1901
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 586
10
komentarze: 57 | wyświetlenia: 1045
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 550
9
komentarze: 74 | wyświetlenia: 555
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 898
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





A o czym ogół obywateli nie wie?

Ano o tym, co zawierał link, tak uprzejmie podrzucony przez Vivertiego, pod innym artykułem o Szymborskiej...

Wisława Szymborska nagrodę Nobla nazwała "sztokholmską tragedią", bowiem od tego momentu media w Polsce zainteresowały się nią jeszcze bardziej.

Czy wy się, jasna cholera, nie czepiacie?

Ja nie... uprzejmie tylko odpowiadam na pytania. Dla mnie Szymborska była, i jest w sercu, wspaniałą poetką. I mam w nosie jej przeszłość - kto jej nie miał ?

Można tak o wielu. O bardzo wielu. Taka historia nasza francowata. Ot, co! Wszak już Mickiewicz chciał mordować Słowackiego. I co? W jednej krypcie leżą. Może to wreszcie by nas czegoś nauczyło. Co innego prawda, a co innego jej używanie. Dajmy spokój umarłym. Zbyt wiele świń jeszcze żyje.

  Amicus,  10/02/2012

Jak mawiał - jeszcze w "niesłusznych" czasach - mój ojciec, patrząc na "Wieczór z Dziennikiem": "Jak to w tej Polsce jest? Pogłowie trzody chlewnej ciągle spada, a świń coraz więcej..."

Widac madry czlowiek...

Grzegorzu Wielki,pozdrawiam!

Aleś walnął w samą dychę!



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska