Login lub e-mail Hasło   

Jestem lepszą kapustą ....

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.rozwojduchowy.net/artykuly-14(...)st.html
.... Ba_rko ..... to dla Ciebie :)
Wyświetlenia: 3.334 Zamieszczono 10/02/2012

 

Ja po prostu jestem lepsza.

Jestem ładniejsza niż inne – i mimo, że nikt inny tego nie potwierdzi, to wiem, że jestem ładniejsza.

Jestem mądrzejsza niż inni – i ci inni czasem zaskakują mnie swoja mądrością, a ja siebie zaskakuję swoim zacofaniem, ale to tylko wyjątek który potwierdza regułę – że jestem mądrzejsza. Jestem taka inna niż wszyscy, taka wrażliwsza, czulsza, taka bardziej głęboka – nikt nie jest na takim poziomie głębokości i wrażliwości jak ja. Jestem bardziej utalentowana – i mimo, że nie mam żadnego konkretnego talentu, to i tak jestem bardziej utalentowana od innych. Mam lepszy gust – i mimo, że sama się najciekawiej nie ubieram, to przecież wiem co jest ładne a co nie jest - i wiem, że ludzie powinni się na mnie wzorować, bo lepszego gustu niż mój, nigdzie nie znajdą.

A co się kryje pod tą – „najlepszą” ?

Gdyby ta postawa, że jestem najlepsza zniknęła, to co mi zostanie? Strach, że jestem gorsza, że wcale taka mądra nie jestem i że wybierałam życie w iluzji żeby czuć się lepiej, że wcale taka piękna nie jestem i starałam się wypatrywać brzydotę w innych żeby samej poczuć się lepiej. Okaże się, że wcale nie mam tak wiele ludziom do zaoferowania, że ludzie wcale nie chcą mojej pomocy, bo całkiem dobrze sobie radzą. Ale wybierałam życie w iluzji, że ja radzę sobie lepiej, że mam innym pomagać, że mają brać że mnie przykład – tylko po to, by nie zobaczyć szarości i ubogości mojego własnego życia. Wolałam skupić się na zastanawianiu się dlaczego inni nie biorą że mnie przykładu, niż zająć się własnym życiem, żyć tym życiem na 100% i być w pełni sobą.
A co się kryje pod tym że jestem gorsza? Pod tym strachem, że nic nie mam do zaoferowania, że jestem bardziej szara niż mysz?
Jesteśmy jak kapusta.
Każda nasza „prawda” o nas jest jak liść, który przykrywa kolejny liść, czyli kolejną „prawdę ”.

A liści jest wiele i zwariować można zastanawiając się nad tym jacy naprawdę jesteśmy, który liść jest bardziej prawdziwy. Często wybieramy myślenie o sobie w jakiś sposób i stosujemy afirmacje, aby zacząć wierzyć w to co chcemy wierzyć. Ale najczęściej afirmacje są jak kolejny liść, który ma przykryć te inne mniej atrakcyjne liście.

Może twoim wierzchnim liściem jest ten który mówi, że jesteś lepszy i wybiórczo czerpiesz informacje ze świata aby to potwierdzić.

Możliwe że twoim wierzchnim liściem jest ten, że jesteś gorszy – więc używasz wybiórczych przykładów ze świata by to sobie udowodnić.

Każdym przykładem osoby odnoszącej sukces katujesz siebie, jesteś w stanie użyć każdego wydarzenie by udowodnić sobie, że coś z tobą jest nie tak. Czasami nie możesz się zdecydować co o sobie myśleć – jednego dnia czujesz się panem świata, ponadczłowiekiem, a drugiego dnia spadasz na dno uważając się za ostatnie byle co.
Nie możesz się zdecydować... w które kłamstwo o sobie wierzyć bardziej.
Tak na prawdę boimy się uchylić kolejnego liścia, boimy się spojrzeć w głąb siebie aby przypadkiem nie okazało się, że to co ukrywamy sami przed sobą, jest faktycznie straszne.
Ale to tylko kolejny liść. Prawda o każdym człowieku jest piękna.
Gdzie jest ta prawda? Jak do niej dotrzeć?
 
Prawda tkwi w głąbie.

Każda kapusta ma swój głąb – środek, do którego podoczepiane są liście - i w tym środku zapisana jest prawda o nas.

Nie jest tym to kłamstwo, że jesteśmy lepsi, nie jest tym też ten fałsz że jesteśmy gorsi. Prawda o każdym człowieku jest identyczna. Każdy człowiek jest taki sam. Każdy człowiek jest dobry i jeśli nie czujesz się dobry to znaczy, że nie dotarłeś jeszcze do środka siebie a wciąż otaczasz się jakimś liściem. Człowiek jest pełnią, ma w sobie wszystko, człowiek z natury jest szczęśliwy i radosny i nie potrzebuje nic, by czuć pełnię szczęścia i radości. Jeśli nie czujesz tej pełni, to zapewne wierzysz w jakieś kłamstwa o sobie, wierzysz że masz coś, albo że nie masz czegoś, co pozwalałoby ci czuć się szczęśliwym. Wierzysz, że urodziłeś się niepełny. Wierzysz że zostałeś stworzony z brakami, że nie jesteś doskonały. Ale to nie jest prawdą. Urodziłeś się doskonały. W każdym wcieleniu rodziłeś się doskonały, pełny, rodziłeś się bogiem. Jeśli tego teraz nie czujesz, to dlatego, że bardzo silnie wierzysz we wszystkie swoje liście, wierzysz we wszystkie kłamstwa na swój temat, wierzysz we wszystkie fałszywe ograniczenia ciebie dotyczące - i boisz się, że to jest prawda.

Wybierasz myślenie, ze gdybyś wyglądał inaczej, był niższy wyższy, chudszy, grubszy, to byłbyś szczęśliwszy. W osiągnięciu szczęścia przeszkadza nam kraj w którym się urodziliśmy, miasto, dzielnica. Przeszkodą jest czas w którym się urodziliśmy – bo gdybyśmy się urodzili 10 lat wcześniej albo 10 lat później, to wszystko byłoby lepiej i inaczej. Za przyczynę nieszczęścia uważamy nasze imię – bo brzmi dziwacznie albo nie podoba się nam pod kontem numerologii. Data naszego urodzenia też nas krzywdzi – używamy astrologii jako kata – to przeklęte ustawienie planet. Nasz znak zodiaku jest kolejnym wielkim ograniczeniem. Gdybym tylko była baranem – to moje życie byłoby takie proste. Wygląda na to, że cały wszechświat się sprzysiągł aby nam spartaczyć życie. Ale to wszystko nieprawda. To nasz umysł wyszukuje kolejne dowody na to, że przyczyna naszego nieszczęścia powodowana jest warunkami zewnętrznymi które nas ukształtowały.
Czy ustawienie planet jest w stanie jakoś wpłynąć na naszą boskość, na nasz niezmienialny, prawdziwy, boski środek?
Czy jest coś, co może nam tę boskość odebrać albo przyćmić?
Człowiek jest w stanie uwierzyć w iluzje i w kłamstwo i naoszukiwać się, że jego boskość jest przyćmiona.
Ale to tylko iluzja. Boskość jest nie przyćmiewana.
Zapewne masz jakiegoś idola, którego życie jest dla ciebie przykładem.
Czy wiesz że jesteś dokładnie taki sam jak ta osoba – a jedyne co was odróżnia, to iluzje w które wierzycie na swój temat? To co ciebie dzieli od osoby, którą chciałbyś być, to strach że jesteś inny, że jesteś gorszy i że jesteś niedoskonały.

Czy jest jakaś metoda by rozebrać się z liści i dotrzeć do swojego środka?

Czy da się pozbyć tych kolejnych nawarstwionych kłamstw bez przyjrzenia się im? Nie wiem. Wiem natomiast, że świadomość kłamstwa je rozpuszcza.

Często siadam i wyobrażam sobie spływającą na mnie prawdę . Wyobrażam sobie ją jako białe światło które niczym surowica spływa z góry i poprzez moją głowę płynie do serca. Serce transformuje i wysyła tą prawdę tam, gdzie są iluzje i bloki we mnie powodując, że one się kruszą a do mojej świadomości docierają informacje o kolejnych kłamstwach i pozwalam im wtedy odejść. Gdy tylko wpadam w pułapkę mojego umysłu i zaczynam grać w tą grę, jestem gorsza/jestem lepsza, staram się jak najszybciej zobaczyć w tym grę. Gdy tylko poczuję się gorzej – staram się w tym dostrzec kolejny liść kapusty, kolejną warstwę. Staram się nie zagłębiać w to kłamstwo, nie babrać w nim masochistycznie, tylko traktować to jako informacje od mojego serca do świadomości o tym, którego kłamstwa się właśnie pozbywam.

Moja mama zawsze powtarzała, ze głąb kapusty ma najwięcej witamin, że jest najzdrowszy, obierała mi go z liści i dawała do jedzenia niczym najlepszy przysmak. Dość ciekawe jest to, że gdy większość osób gotuje coś z kapusty, to używa głównie liści, czy to do bigosu czy do gołąbków, a środek kapusty wyrzuca bo jest za twardy. Czy nie jest to analogią do naszego życia? Zajmujemy sie liśćmi, czyli kolejnymi warstwami kłamstw o nas – a głąb, to centrum, tą twardą opokę nas samych, wyrzucamy.

 

Szczęście znajduje się w tobie.
Zaczyna się na dnie twego serca,
a ty możesz je wciąż powiększać,
pozostając życzliwy tam,
gdzie inni bywają nieżyczliwi;
pomagając tam,
gdzie nikt już nie pomaga;
będąc zadowolonym tam,
gdzie inni tylko stawiają żądania.
Ty potrafisz się uśmiechać tam,
gdzie się narzeka i lamentuje,
potrafisz przebaczać,
gdy ludzie zło ci wyrządzają..

..... to  nie ja !...  to Konstanty Ildefons Gałczyński :)

..... ale te słowa są mądre i piękne ! i ten  właśnie wiersz  pozostawiam tutaj dla Wszystkich piszących i czytających na  Portalu Eioba.pl

Ba_rko ... Wiele razy wspominałaś i podawałaś link do tego artykułu na portalu wspominając, kto go Tobie podesłał. Nawet nie pamiętam, kiedy go Tobie podesłałam, ale było to dość dawno!
Cieszę się, że to jeszcze pamiętasz ....
Niech ten artykuł pozostanie na portalu obyś nie biegała  po niego :)
...a może jeszcze inni będą do niego wracać !    

 

 

Podobne artykuły


159
komentarze: 44 | wyświetlenia: 45771
35
komentarze: 17 | wyświetlenia: 19815
59
komentarze: 26 | wyświetlenia: 14720
20
komentarze: 16 | wyświetlenia: 6689
29
komentarze: 17 | wyświetlenia: 20579
28
komentarze: 12 | wyświetlenia: 3694
24
komentarze: 10 | wyświetlenia: 5546
22
komentarze: 2 | wyświetlenia: 15827
44
komentarze: 19 | wyświetlenia: 5867
40
komentarze: 23 | wyświetlenia: 7773
17
komentarze: 3 | wyświetlenia: 10945
17
komentarze: 60 | wyświetlenia: 4075
15
komentarze: 6 | wyświetlenia: 12416
32
komentarze: 39 | wyświetlenia: 18022
25
komentarze: 18 | wyświetlenia: 4141
 
Autor
Dodał do zasobów: Gamka
Artykuł



Zawsze lubiłem głąby. I głąbów też.

Ja powiem więcej... Uwielbiam kapustę! I nie gań mnie choć dziś za moją pasję :)))

Zbysławie!
Ale ja też Cię lubię...
:-)

Za głąbostwo?

  Bar_ka  (www),  10/02/2012

Kochani jesteście ! Gamko, nie spodziewałam się tego. Jestem wzruszona.

Zasłużenie - a wzruszenie każdemu potrzebne :)

  Gamka  (www),  10/02/2012

No to Ciebie Barko poprzytulam :)
No cóż ja lubię zaskakiwać :)
A pisałam, że mnie nie jeszcze nie poznałaś :)))

Inna? Czy może marbu przyleciała na skrzydłach Ptaszyska?

A kto tak zajadle tu minusuje tę Białą Mewę. Trochę zredukowałam, ale mam tylko po jednym plusie.

  Gamka  (www),  10/02/2012

Troszku historii ...też się Wam przyda :))
Najstarsza z legend kapuścianych opowiada, że główki kapusty z łez Likurga, którego Bacchus (Bachus), bóg wina i ... picia przywiązał do pnia drzewa winorośli za, to że po pijanemu "narozrabiał "mu w winnicy. Czyli ... już wówczas wiązano pijaństwo z kapustą; że sok z kiszonej kapusty świetnie leczy kaca - dowiedli naukowo badacze niemieccy. Medycy ...  wyświetl więcej

Ja się napiję za zdrowie Głąba i Anielicy... i tego tam zgryźliwca, co ma miętkie serce, ale bezprzecinkowo nóż w plecy wbija:) Może po następnym kielichu uda mi się jednak pokonać Pireneje Zbysławowe:)))

"Troszku historii" - hihi, zabrzmiało jak ze Szczepcia i Tońka :)
-Popamiętaj ty sy , Tońku!
-Powidz, Szczepciu, powidz, co?
-To si tobi przyda, bo pamiętaj, ży ni bida, ani pieniundz to niszczeńsci! O!

No masz...nawet batiarom minusów nie oszczędzają...
- Popamiętaj ty sy, Tońku!
- Powidz Szczepciu, powidz, co?
-Że kulega, braci, najwiency w zyciu znaczy, nawyt wiency niż milionów sto!

  mss72,  11/02/2012

Ty tak nie Swiruj z tą lwowską mową, bo t bardzo niecenzuralna gwara...widzę posługujesz się wersją literacką a na co dzień tam się tak nie mówiło....jeśli ktoś nie podobał to trzeba powiedzieć:nos do dupy albo złam pysk...albo....i bowiązkowo,żeby było gwarą, po każdym zwrocie dodać skurwysymy.czyli -naser twoja mater skurwysynu, złam pysk skurwyynu itp, itd..

Hej, ja tylko ze śpiewnika lwowskiego kopiuję - literacko tam tylko świrują:)

  Noemi*,  10/02/2012

Kapusta to bardzo niedoceniane warzywo, dla niejednej karmiącej matki, schłodzone liście kapusty, są jak kojący balsam na bolące i obrzmiałe piersi.:-)

  liwa,  10/02/2012

A sok z kapusty leczy wrzody zoladka

Czy aby tego nie pisał jakiś głąb?? ;-)

  Gamka  (www),  13/02/2012

Jacku ...a jak się Tobie wydaje ??;))
...bo ... " Prawda tkwi w głąbie." ..jak już wiesz ... że ...."Każda kapusta ma swój głąb – środek, do którego podoczepiane są liście - i w tym środku zapisana jest prawda o nas.... to chyba ten co pisał to tyż jest głąb :D ...
...ja przyznaję się ! .. ja jestem głąbem :) niestety ...a może i stety ;-))

Myślałam, że to będzie jakiś jajcarski tekst, do śmiechu jedynie... Zadumałam się nad nim, bo się odnalazłam w tych liściach, skrywających prawdę-głąb. I w tych usprawiedliwieniach, że to jakieś "czynniki obiektywne", a nie moje lenistwo i bierność są powodem niepowodzeń.
Gamko, dziękuję za ten artykuł. Chociaż jesteś trochę niedobra. Na weekend zmuszać mnie do refleksji!
Pozdrawiam i życzę dużo głębi w głąbie

  Gamka  (www),  13/02/2012

@Alicjo ;-)..no cóż...bo ja to taka jajcara jestem ;-)) i to dlatego :)
Dziękuję za życzenia głębi .... a co to jest ??:D

Ponieważ-żem głąb kapuściany, jak najbardziej, a i w śledzeniu libo wyśledzowaniu głąbizm mój wielkim jest istotnie, proszę o oświecenie.

Z różnych kontekstów wiem, że rzecz cała dotyczy jowegoś głąba-minusatora, nazwanego przez Janusza, masturbatorem. A ja nie wiem, któż to, ach, któż to? I ta niewiedza wielki mej psyche despekt czyni.

Po prawdzie mógłbym sam się natrudzić i znale

...  wyświetl więcej

  Bar_ka  (www),  11/02/2012

Aktualną sytuację na eiobie przedstawia chyba dość wiernie Bajka o Czerwonym Kapturku z zapałkami.
Grupa frustratów przekracza chyba wszelkie granice bezczelności, chamstwa, o dobrym wychowaniu nie wspominając.
Zdeterminowana Sonia – INNA, Pirania, która koniecznie chce być pisarką, poetką, niestety niedoceniona. Sonia okazała się także niezłą kłamczuchą, intrygantką, osobą zawistną ...  wyświetl więcej

  Amicus,  11/02/2012

Bar_ko, zalogowałem się tylko na chwilę, specjalnie po to, żeby oświadczyć, iż Twój komentarz popieram w 100%!
Pozdrawiam :)

Oj Grzegorzu, bredzisz zdecydowanie:)

  Bar_ka  (www),  11/02/2012

Dziękuję Amicusie za zalogowanie na tę chwilę, za poparcie. Chyba wśród takich ludzi jak TY warto być:)

Barko! Dziękuję po stokroć i po tysiąckroć popieram...
:-)

TM
Zgadzam się z Tobą w 110%... Albo coś koło tego...
:-)

Ciężko się nie zgodzić:P Ja ZAWSZE mam rację, no chyba, że jej nie mam...:)

  Gamka  (www),  13/02/2012

Ja sie tyż zgadzom ... bo racje mam ... . no - troszku ! :P ... mam :-))) tak na 115 % ...ha!

Bareczko wybacz, nie zawsze czytam ze zrozumieniem, a twój komentarz zawiera więcej niż trzy linijki, więc miałam nielada problem, by się przebić przez niego. PROTESTUJĘ!

Ależ oczywiście. Każda kobitka zawsze ma rację... To znaczy zawsze sądzi, że ją ma... No i niechże sobie sądzi... Dobrze jest ludziom sprawiać radość...
:-)

Ha, mam cię:P Ja dopuszczam do siebie myśl, że mogę się mylić:)) Nawet dość często mi się to zdarza, ale może pamiętasz, uszkodzone modele tak mają:)

Jesteś więc nietypowym modelem kobiety...
:-)

  Amicus,  14/02/2012

Szkoda, że tych "uszkodzonych modeli" tyle co na lekarstwo :)

Ale za to jakże są cenne. Ba! Bezcenne!
:-)

Jak coś jest uszkodzone to z reguły nie działa prawidłowo... Nie dajcie się zwieść pozorom:P

  Gamka  (www),  14/02/2012

Szanowna Administracjo !
Czas blokady Bar_ki minął już dawno! ...czy jest jakiś problem z odblokowaniem konta?
Bardzo proszę o sprawdzenie!

Monituj przez "Kontakt" - szybciej dotrze do admina... oficjalnym kanałem.

  Bar_ka  (www),  15/02/2012

15 luty godz 11 00 Witajcie drodzy moi. Witajcie ranne ptaszki które już o 6 rano zauważyły, że przedłużająca się blokada została zdjęta. Spróbuję wytłumaczyć się w oddzielnym artykule.

Barko, tylko nie waż się odejść!:) Witaj po przerwie:)

  Bar_ka  (www),  15/02/2012

Kochanie, dlaczego usunęłaś swoje artykuły? Zabierając je zabrałaś takie nasze komentarze pod nimi. Czuję się tak jakbyś amputowała każdemu jakaś jego cząstkę którą pod nimi zostawił.

  jotko49,  15/02/2012

Jeśli masz na myśli serce... to też.
Wolna wola jest Święta, a jednak żal...

Hmm.. co jakiś czas robię wietrzenie. Fakt, że pod tekstami zawsze jest duuużo śmiesznych dyskusji, jednak to jest przeszłość i w przeszłość niech odejdzie. Każde kolejne będą lepsze od tych poprzednich, bo poznajemy się, zbliżamy i oddalamy, zmieniamy, dojrzewamy, a artykuły nie są na tyle dobre, by zostać na zawsze. Wspominałam o czyszczeniu w "przecinkach" bodajże, zdecydowanie przed aferą. Nat ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska