Login lub e-mail Hasło   

Papierowa książka będzie efektownym luksusem?

Wielu miłośników książki twierdzi, że nie wyobraża sobie braku książki papierowej, jednak już niebawem e-booki zastąpią kupno i wypożyczenie książki, a papierowe zostaną luksusem
Wyświetlenia: 1.978 Zamieszczono 11/02/2012

Historia książki tradycyjnie dzieli się na dwa okresy: książkę rękopiśmienną, oraz tworzoną po 1500 roku książkę drukowaną. Wydaje się, że w chwili obecnej jesteśmy u zarania kolejnego okresu - książki cyfrowej - e-booka.
Prawdopodobnie cyfryzacja książki nie wywoła już takich zmian jak wprowadzenie druku, przede wszystkim za sprawą konkurencyjnych mediów takich jak: film, nagrania dźwiekowe, gry, technika blogów itd. Jednak trudno sobie wyobrazić, że książka nagle zniknie, że nie przetrwa. Niektórzy twierdzą, że nie zniknie również książka papierowa, co jest bardziej dyskusyjne, szczególnie wobec ofensywy e-booków w księgarniach internetowych. Jednak wydaje się pewne, że los książki papierowej w przyszłości będzie niegorszy niż los wiecznych piór obecnie, które przetrwały w formie prezentowej i wyrobów luksusowych.
Bibliotekarze definiują książkę, jako utwór składający się z co najmniej 48 stron, a więc dość obszerny. Otwiera to przed książką duże pole możliwości pełnej prezentacji treści, która może być tak różna jak: powieść, zbiór wierszy, traktat filozoficzny, książka naukowa, podręcznik użytkowania jakiegos programu komputerowego i o wiele więcej możliwości. Miłośnicy książek nie mają wątpliwości, że warto czytać książki i często czytają nie to co najbardziej poczytne, trendy czy łatwe w odbiorze. Nie ma więc chyba wątpliwości, że książka przetrwa, chociaż pewnie będzie się zmieniać, zwłaszcza jej postać fizyczna.

Jeszcze wielu osobom e-booki kojarzą się z niewygodą czytania na komputerze. Tymczasem od kilku lat dostępne są nadzwyczaj lekkie, z ekranem doskonale imitującym papier i do tego energooszczędne czytniki e-booków. Czy przekonają miłośnika książek, który na wakacje bierze trzy opasłe tomy lektury? Na pewno popularny Kindle będzie dużo lżejszy i zajmie dużo mniej miejsca. A gdy mamy czytać opasły tom z ciężko otwierającymi się kartkami będzie również dużo wygodniejszy.
 

A jaki los czeka książkę papierową?

Popatrzmy na przybory do pisania. Długopisy okazały się na tyle wygodne i tanie, że wyparły pióra nawet w "wiecznej" postaci.

Zdarzają się jednak osoby używające piór wiecznych, zwłaszcza w wersji na naboje.
Pióro jest też fajnym prezentem. Spotyka się również wersje luksusowe warte wiele tysięcy złotych.
Pewnie z książką papierową będzie jakoś podobnie.
Pytanie: czy e-booki stanieją? 
Na razie to często spotyka się tę samą cenę jak na książkach papierowych, za to autorzy dostają za nie większe tantiemy. Ale wydaje się, że w przyszłości e-booki będą tańsze. Za to ich wersje papierowe z luksusowymi dodatkami. Coś jak dzisiaj książko-zabawki dla najmłodszych.

Podobne artykuły


11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 751
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 598
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 787
10
komentarze: 7 | wyświetlenia: 797
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 882
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 763
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 958
9
komentarze: 124 | wyświetlenia: 570
9
komentarze: 10 | wyświetlenia: 854
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 737
9
komentarze: 34 | wyświetlenia: 557
9
komentarze: 20 | wyświetlenia: 667
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 513
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 510
9
komentarze: 36 | wyświetlenia: 635
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  mss72,  11/02/2012

a drogie jest takie cudo?

Nowy dotykowy Kindle Touch USD 139, ale po doliczeniu VAT i przeliczeniu 559 zł http://www.amazon.com/Kindle-T(...)=507846

Dla mnie osobiście, nic nie zastąpi prawdziwej książki, jej zapachu, tego uczucia, gdy się ją dotyka, szelestu przewracanych kartek. Czytanie na monitorze mnie męczy, pozostaję w kwestii czytania, konserwatystką.

Również wolę papierową książkę. Czytanie z komputera bywa uciążliwe, racja!

  mss72,  11/02/2012

ja też..ale niestety czasy się zmieniają, są sytuacje, że trzeba się dostosować...często jestem w podróży a z książką pracuję...

W latach 80-tych często prosiłem amerykańskich uczonych o nadbitki artykułów. Zwykle dostawałem je w pięknych kopertach i na pachnącym papierze, ale to wszystko trwało 6 tygodni. Dzisiaj to często kwestia następnego dnia, chociaż nic nie pachnie i nie ma cennych znaczków czy efektownych kopert.

Zarówno e-maile jak i e-booki możnaby wyposażyć w efekty zapachowe, a jakby się kto uparł dotkni

...  wyświetl więcej

Jedne i drugie książki mają zalety - papierową mogę sobie poczytać na podwórku, ale za to e-booka - w nocy (nie oświetlając całego pokoju i nie budząc rodziców). Papierową mogę sobie pogłaskać i powąchać (naprawdę to lubię, zwłaszcza takie książki z okolic 1985 roku), a na e-booku działają takie wygody jak Ctrl+F i Ctrl+C.
W każdym razie cieszę się, że ktoś wreszcie przestał fantazjować, że ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska