Login lub e-mail Hasło   

W poszukiwaniu raju utraconego

Człowiek poszukuje zmian, odmienności, czegoś innego niż to co ma. Ciągle czegoś szukamy, bo ciągle nam czegoś brakuje, ciągle chcemy coś zmienić, bo ciągle nie spełnia to nasz...
Wyświetlenia: 1.333 Zamieszczono 16/02/2012

Człowiek poszukuje zmian, odmienności, czegoś innego niż to co ma.

Ciągle czegoś szukamy, bo ciągle nam czegoś brakuje, ciągle chcemy coś zmienić, bo ciągle nie spełnia to naszych oczekiwań – nie taka bluzka, nie taki mąż…

Kolorowe magazyny, telewizja i reklamy każą nam poszukać i oczekiwać czegoś innego, czegoś na co nas nie stać, czegoś co jest nieosiągalne – nawet jak już mamy swojego chłopaka to chcemy innego jak ten co jest z telewizji, nawet jak mamy takiego co jest przystojny to chcemy takiego aby był czuły, jak okazuje nam uczucia to chcemy aby dobrze zarabiał i nas rozpieszczał…

Gonimy za zmianą, dobrze jak to jest coś na co mamy wpływ jak kupno nowych zasłon w salonie a gorzej jak dotyczy to sfery naszego życia emocjonalnego, które próbujemy zmienić od lat i coraz bardziej popadamy w przekonanie, że to świat wokół nas nas nie rozumie i jest dziwny niż rozumiemy, że nasze oczekiwania są zbyt wygórowane względem tego co sami jesteśmy warci i co możemy zaoferować.

Czasami potrzeba zmiany przychodzi pod wpływem impulsu, mamy dosyć tego co jest (wieczne spóźnianie się ukochanej, brak uczuć i szacunku) i w decydującym momencie wyrzucamy to z siebie, mówimy „dosyć”, trzaskamy drzwiami i wychodzimy z zastanej sytuacji. O wiele częściej potrzeba dojrzewa w nas ale czaimy się na odpowiedni moment, na tą chwilę kiedy w obrębie naszego wzroku pojawi się „okazja”. Następuje moment osądu, badania czy warto podjąć próbę, czy się opłaci. Czasami wyrzucając stary wazon mamy nadzieję, że każdy inny będzie pasował lepiej ale każdy kolejny może nam uzmysławiać, że stary nie był taki zły. Ile kobiet żyje sfrustrowana w swoich jałowych związkach z nadzieją na zmianę stylu życia i uczuciowości ukochanego ale przy okazji nie stroni od poszukania okazji do zmiany stanu zastanego. Wie co ma w domu i wie czego jej brakuje, ale czy nowy kochanek nie okaże się przypadkiem mniej szczodry, czy sobie nie pogorszy tego co tak bardzo chce zmienić.

Poszukujemy kiedy jest nam źle, kiedy nie mamy tego co chcemy. Poszukiwania zawsze były domeną człowieka, kiedyś poszukiwaliśmy zwierzyny do nakarmienia swojej rodziny, co spowodowało że wyszliśmy z jaskiń, potem szukaliśmy terenów pod uprawy co spowodowało że ludzkość zaczęła się przemieszczać i osiedlać na coraz to nowych kontynentach. Dzisiaj szukamy nowej, lepszej pracy czy okazyjnych obniżek cen na wyprzedażach. Nasze potrzeby fizjologiczne zostały już dawno zaspokojone ale szukamy zaspokojenia wyższych potrzeb

Każdy z nas ma w innym miejscu ustawiony poziom oczekiwań, to co dla innego będzie wystarczające dla drugiej osoby może okazać się nie do zaakceptowania. Dla jednej osoby wczasy na kempingu w Juracie mogą być pełnią szczęścia a w drugiej osobie mogą wywołać uśmiech pobłażliwości. Kiedy nasze elementarne potrzeby nie są zaspakajane, kiedy budzimy się w środku nocy ze świadomością, że może jutro nie będzie za co kupić bochenka chleba dla naszego dziecka świat wartości przyjmuje odmienne odwzorowanie niż dla osoby, która narzeka na swój wysłużony samochód marki audi, bo jej drabina oczekiwań ukształtowała się na poziomie lexusa.

Czy można zatrzymać ten bieg w poszukiwaniu raju utraconego? Czy kiedyś zadowolimy się tym co mamy?  Gdzie powinna znaleźć się granica naszych oczekiwań?


 

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1613
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 919
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1193
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 772
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 465
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1038
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 789
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 588
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 737
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 726
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 509
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 998
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1126
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Noemi*,  16/02/2012

Bardzo ciekawe przemyślenia…Nie ma szkół kształtowania charakteru. Nie ma kursów podnoszących uczuciowe relacje na wyższy poziom, wskutek tego każdy sam musi doświadczyć błędów i omyłek. Cywilizacja dóbr materialnym przez wielu, błędnie jest kojarzona z czasem szczęśliwości. Żeby być szczęśliwym, zazwyczaj wystarczy kontakt z drugim człowiekiem, a nie z rzeczami. Sprowadzenie życia do wygodnego ur ...  wyświetl więcej

Biegu w poszukiwaniu raju nie zatrzymamy, ale możemy zastanowić się i przewartościować pojęcie, czym jest dla nas ten raj, szczególnie w aspekcie duchowości i emocji.

  greenway,  16/02/2012

Jak zdarzy nam się dostać ostre cięgi, tak ostre, żeby wreszcie przejrzeć na oczy, to może będziemy w stanie zobaczyć bogactwo jakim jesteśmy otoczeni. Bogactwo natury, cudowną harmonię przyrody, przymioty u spotykanych na naszej drodze ludzi, niezwykłość życia. Czasu zabraknie na poznawanie i podziw. Jeżeli będziemy w stanie to zobaczyć. Jeżeli będziemy mieli takie szczęście.

  swistak  (www),  17/02/2012

Do raju wrócimy jak pojednamy się z wyganiającym Ogrodnikiem

Można dobrowolnie wyjść z wyścigu szczurów i karuzeli posiadania. Ale latwe to nie jest. Chyba najważniejsze, aby nie szukać szczęścia w posiadaniu i w innych ludziach.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska